Skocz do zawartości



- - - - -

Poeci nieznani ...a jednak czytani ...


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
3 odpowiedzi w tym temacie

#1 Gość_atamina_*

Gość_atamina_*
  • Gość

Napisano 22 marzec 2014 - 09:06


albumy
złudzenie że oni tam
patrzyli inaczej

ponure zamczysko myśli
jak klatki
na starym niemym filmie
który przebrzmiał

czasem brzydzę się sobą
muchą na lepie
trzepotem skrzydeł
zbyt szybkim
niepotrzebnym
serce
czy jeszcze mam?

nie jestem supermanem ani pedałem
nawet nie żydem poetą czy kimś
wszystko mieści się w kryteriach
rażąca pospolitości
jak cios w pysk

tylko czasem ta bezkresna melancholia
i liście myśli rozchwiane na wietrze
choć i te
nie uzasadniają chaotycznego istnienia



-Pamiętasz?
-Pamiętam. A Ty?
-Tak. Zawsze będziesz?
-Będę........

pod tym samym adresem e- mail i numerem komunikatora
ukryty przed kontaktem ze światem
marzę po cichu
co wieczór czekając na Ciebie
bez dotyku
pieszczoty
na twardym dysku pomiędzy plikami
wyznaję Ci miłość
co noc

to on
zimny ekran
odlicza moje dni

udoskonala moją wirtualność
świadomy mojej słabości
ze nie zamienię go na zwykły świat
choć tak bardzo czasem mam dosyć
emocji przy folderze kosza
zależnych od przycisku Start

jak dwie ikony sąsiadujące na wiosennej tapecie
przesyłamy swoje myśli metoda kopiuj/wklej
uzależnieni od kaprysów operatora
notorycznie kasowani

Wędrowiec

#2 Gość_atamina_*

Gość_atamina_*
  • Gość

Napisano 03 czerwiec 2014 - 16:18

Czy pisząc uwielbiam Twoje pisanie
wyznaję Ci miłość czy kochanie
a może fascynację
mając na uwadze delikatną
Twej twórczości degustację
i tylko to nic poza tym
się w tym wyznaniu nie kryje
choć kto głodny
i spragniony
może poczuć się
zgorszony
Muskają twe słówka me uszka
i pieszczą wzrok co rusz co krok
im bardziej się w Tobie zatracam
tym bardziej Ci wybaczam
nieobecność Twoją mój drogi
żeś przepadł w czeluściach bez żadnej przestrogi

Użytkownik atamina edytował ten post 12 wrzesień 2014 - 15:19


#3 Gość_atamina_*

Gość_atamina_*
  • Gość

Napisano 25 czerwiec 2014 - 12:28

Ksiązki, lubie czytać książki
tyle przeczytalem
jak przesluchałem krążki
mogą być w prążki
nawet w ciapki
a to tylko okladki
ich wlasne klatki
mogą je pokazac
nie do mnie
moze do matki swojej
ojej
cos tu sie nie zgadza
chociaz wzorek inny
to wnetrze wszystko zdradza
nad nimi taka władza
im to nie przeszkadza
one tego nie widzą
to takie zabawne
kiedy ze mnie szydzą
swoją mądrością
liryczną zajebistością
niech zyją w swojej bajce
a udławią się ością
kiedy zechcą mnie zjeść
nie mogą tego znieść?
chcą czy nie
muszą oddać mi cześć
i wnieść na wyżyny
ich wlasnej osobowości
chcą to mogą roscić
o prawo do prywatnosci
ja ich nie zmuszalem
one dawały
a ja brałem to co chciałem
wers po wersie
ciągle czytałem
rozdział po rozdziale
przeczytałem, zamykałem
niektore nawet
ponownie otwierałem
uczyłem się ich
ich wiedze zdobywałem
nic nie kradłem
dawały to brałem
ale niektóre tomy
jak już otwierałem
otwarte na zawsze
na zyciowej półce zostawiałem
do czytania namawiałem
jak pisać pokazałem
Dopisywać rozkazałem
Całą wiedze dałem swoją
By teraz one czytały
całą lirykę moją
I juz nie za mną
ale obok mnie stoją
wcale się nie boją
Blizny zyciowej czcionki
pewnością siebie teraz koją
i już wiedzą, że patrze
że potrafię czytać
i że powinny teraz
przede mną umykać
ale nigdy nie znikać
niesmiertelna liryka
pozostawi slady
na membranie głosnika

k4cz0r200

#4 incantation

incantation

    Zadomowiony

  • Bywalec
  • 16559 postów

Napisano 28 październik 2015 - 19:37

Podróż po krainie smutku

życie kraina smutku i rozpaczy
dusza rozbita małe cząsteczki
któż poskleja uczucia zagubione
kto nauczy krzyczeć i płakać bez łez

smutek jak wino purpurą się mieni
obżeram się rozpaczą bez rozsądku
połykam z półmisków pesymizm i ból
z depresji przyrządzam sobie deser

łzy się śmieją kiedy są za duże
perłami zastygają w mojej duszy
na krańcach cierpliwości wyje wściekłość
nie jestem samotna rozpacz jest ze mną

płacz nad życiem nic nie pomoże
wzburzone fale wyciągają z dna morza
wraki wspomnień lamenty rozpaczy
ciemności rozdzierają błyskawice

grzmot uderzył w moje ciche serce
dusza rozdarła się na dwie połowy
nagle wszystko zamarlo ucichło
ocean zatopił smutek i rozpacz







Podobne tematy Collapse

  Temat Forum Autor Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych