Skocz do zawartości



Zdjęcie
* * * * * 3 głosy

Anoreksja i bulimia jako choroby psychiczne


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
155 odpowiedzi w tym temacie

#141 *Aniela*

*Aniela*

    Bywalec

  • Bywalec
  • 700 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisano 08 październik 2018 - 18:02


Matrix to zależy niektórzy nie jedzą nic i rozglądają sie bez problemu. Funkcjonują i pomagają nawet innym w różnych sprawach . Zjedzą jak ktoś ich do tego zmusi lub przyjdzie chwila słabości. Grunt to bardzo dużo wody.Bez tego człowiek nie przeżyje

"Pomagam i daje nie dlatego, że mam dużo. Ale dlatego, że wiem jak to jest nie mieć"


#142 *Aniela*

*Aniela*

    Bywalec

  • Bywalec
  • 700 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisano 11 październik 2018 - 16:25

Po dwóch tygodniach.

Załączone pliki


"Pomagam i daje nie dlatego, że mam dużo. Ale dlatego, że wiem jak to jest nie mieć"


#143 anche

anche

    anche

  • Moderator
  • 5188 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisano 12 październik 2018 - 22:06

*Aniela* ortoreksja czy anoreksja, takie czy inne cyferki na wadze to są szczegóły. Tak się zdrowo odżywiasz, że nie masz siły, rodzina podejrzewa anoreksję, a na strony wrzucasz zdjęcia swojej wagi.
Wiesz, "demony" zaburzen odzywiania to sa bardzo podstepne suki. Mieszają w głowie, że tylko Ty masz rację, mieszają w oczach, że nie potrafisz zobaczyć swojego prawdziwego odbicia, mieszają w dłoniach którym wydaje się, że fałd skóry to całe centymetry, mieszają w sercu które zamyka się na wszystko co nie dotyczy ciała w tym innych.
Nie bój się poprosić o pomoc. Moze nawet nie chodzi o jedzenie? Nie bój się spróbować pogadać z psychologiem. Szkoda Twojego życia na bycie nieszczęśliwa.
Pisz priv jak potrzebujesz.
  • Willow47 lubi to
szczęście nie jest dziełem przypadku ani darem bogów.
szczęście to coś, co każdy z nas musi wypracować dla samego siebie.
~ e. fromm

#144 *Aniela*

*Aniela*

    Bywalec

  • Bywalec
  • 700 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisano 13 październik 2018 - 10:39

Widzę ludzi dookoła. Staram się pomagać. Dla mnie to podstawa. 

Jednak czasami nie mam na to siły,by się ruszyć. Muszę odpocząć to nie wina czegokolwiek co wymieniłaś. 

Nie lubię mięsa dlatego nie jem. Odstawiłam masło=tłuszcz = nadmiar cholesterolu-to dla mojego zdrowia.

Słodycze to zabójca.Tak samo jak wszystkie słodkie napoje i gazowane. Kochana każdy powinien zwrócić uwagę na zdrową dietę. 

 

Przynajmniej mogę to kontrolować. Chce się pozbyć tego tłuszczu 


"Pomagam i daje nie dlatego, że mam dużo. Ale dlatego, że wiem jak to jest nie mieć"


#145 anche

anche

    anche

  • Moderator
  • 5188 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisano 22 październik 2018 - 14:13

Tłuszcz buduje układ nerwowy, bez niego można sobie zrobić masaryczne kuku. Cukier to świetna pożywka dla mózgu w trakcie wzmożonego wysiłku psychicznego. Mięso jest teraz raczej beznadziejnym produktem niż wartościowym posiłkiem, ale należy pamiętać o uzupełnianiu witamin z grupy B i roślinnych formach białka.

 

Wszystko dla ludzi, ale z głową.

Zdrowe i zblilansowane odżywianie- super, liczenie kalorii i unikanie czegokolwiek po czym można przytyć- masakra.

 

Trzymaj się ciepło


szczęście nie jest dziełem przypadku ani darem bogów.
szczęście to coś, co każdy z nas musi wypracować dla samego siebie.
~ e. fromm

#146 *Aniela*

*Aniela*

    Bywalec

  • Bywalec
  • 700 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisano 19 luty 2019 - 22:22

Nie jest łatwo.
Czuję kata nad sobą"jedź..jedz". Codziennie rano po lekach dawka sympatycznego uśmiechu z okrzykiem "jeść!"
To mnie dobija..
Dzisiaj udało mi się unikać ludzi do 14. Niestety pogrążyłam się sama przechodząc obok nowo otwartego sklepu z kanapkami.
Nie czuję głodu nigdy ,ale apetyt.
Weszłam do środka i stojąc przy lądzie czułam jak mi nogi drżą. Nie wiem czy temu że buty mają obcas czy dlatego że przede mną stały stert kanapek ,a mnie skręcało od mdłości.
Wybrałam tą co wydawać by się mogła najmniej kaloryczna z białym serem i kiełkami. Jadłam ją ostrożnie i baaardzo małymi kęsami zastanawiając się nad każdym ugryzieniem czy oby nie popełniam błędu. Gdy doszłam do połowy schowałam resztę do woreczka śniadaniowego i popiłam dwudziestoma pięcioma łykami wody. Nałożyłam słuchawki i kontynuowałam cel podróży już nie lekka acz ciężka i z wyrzutami sumienia.

"Pomagam i daje nie dlatego, że mam dużo. Ale dlatego, że wiem jak to jest nie mieć"


#147 anche

anche

    anche

  • Moderator
  • 5188 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisano dziś, 00:47

Czego dotyczyły te wyrzuty sumienia? Tego, że jako człowiek potrzebujesz jeść i że nie zmienisz swojej natury?

 

Słabością nie jest słuchanie potrzeb swojego ciała, a słuchanie myśli które nas krzywdzą.

Myśl pojawia się na skutek różnych bodźców wewnątrz i na zewnątrz i nie każda rzecz która myślimy jest nasza i jest prawdą.
Dlatego dobrze jest chodzić na terapię, bo ma się okazje pogadać o tych głosach, o tych sprzecznych siłach w sobie i na spokojnie poobserwować i przyznać co jest Tobą, a co wytworem głowy czy np. głosów innych znanych nam ludzi.


szczęście nie jest dziełem przypadku ani darem bogów.
szczęście to coś, co każdy z nas musi wypracować dla samego siebie.
~ e. fromm

#148 *Aniela*

*Aniela*

    Bywalec

  • Bywalec
  • 700 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisano dziś, 12:06

Chcę schudnąć. Jeszcze 10 kg. Wtedy będę zadowolona.

"Pomagam i daje nie dlatego, że mam dużo. Ale dlatego, że wiem jak to jest nie mieć"


#149 cień wiatru

cień wiatru

    cieniu

  • Moderator
  • 8113 postów
  • Imię:Michał
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Orla Perć

Napisano dziś, 12:09

@*Aniela* chcesz mieć 166/38? Zostaną z ciebie tylko kości, skóra i szereg dysfunkcji narządowych i metabolicznych.
  • Complicated_85 lubi to

Zgubić się to nic strasznego.
Nie szukać drogi - to jest porażka...mysli.gif


#150 *Aniela*

*Aniela*

    Bywalec

  • Bywalec
  • 700 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisano dziś, 12:20

W szpitalu przytyłam do 48.5 Muszę coś z tym zrobić. Chcą mnie zniszczyć. Jeśli przekrocze 49 jakimś cudem przestaję całkiem jeść.

"Pomagam i daje nie dlatego, że mam dużo. Ale dlatego, że wiem jak to jest nie mieć"


#151 cień wiatru

cień wiatru

    cieniu

  • Moderator
  • 8113 postów
  • Imię:Michał
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Orla Perć

Napisano dziś, 12:42

@*Aniela* chcą cię zniszczyć? Co masz na myśli

Zgubić się to nic strasznego.
Nie szukać drogi - to jest porażka...mysli.gif


#152 *Aniela*

*Aniela*

    Bywalec

  • Bywalec
  • 700 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisano dziś, 12:59

Jeśli stracę kontrolę to już mnie nie będzie. Nad niczym nie mam kontroli tylko nad jedzeniem to też chcą mi odebrać. Owładnęła moje ciało i duszę.

"Pomagam i daje nie dlatego, że mam dużo. Ale dlatego, że wiem jak to jest nie mieć"


#153 selfvenom

selfvenom

    Średniozaawansowany

  • Bywalec
  • 384 postów
  • Imię:Oliwia
  • Płeć:Kobieta

Napisano dziś, 18:31

Wildhoney, cierpisz na zaburzenia odżywiania, mimo że to nie bulimia. Wiem, bo obżeranie się przyszło u mnie po anoreksji i trwało 2 lata, rozumiem Twoją nienawiść do siebie. Wiesz jaki jest na to najlepszy lek? Porządna psychoterapia smile.gif

Nienawidzę siebie ... właśnie u mnie to tak wyglada.... ale psychoterpia na razie nie widze jakis super skutkow.... jezus strasznei sie czuje



#154 cień wiatru

cień wiatru

    cieniu

  • Moderator
  • 8113 postów
  • Imię:Michał
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Orla Perć

Napisano dziś, 18:37

@selfvenom nienawidzisz siebie tylko z powodu ciała?

Zgubić się to nic strasznego.
Nie szukać drogi - to jest porażka...mysli.gif


#155 selfvenom

selfvenom

    Średniozaawansowany

  • Bywalec
  • 384 postów
  • Imię:Oliwia
  • Płeć:Kobieta

Napisano dziś, 18:40

@selfvenom nienawidzisz siebie tylko z powodu ciała?

Tak, przykrylo to wszystkie pozostałe moje cechy .... tylko wygląd, myślę o śmierci przez wygląda, przez wagę przez to ze jest to ze mna kazdego dnia i w kazej sekundzie, nie potrafie sie trzymać diety, nie potrafię się zmobilizowac, bo zawsze miałam roblem z wagą i odkąd własciwie zaczęłam dorastać to sie odchudzqm po 7 latach pdchudzania i przybierania i tak na zmiane juz nie mam siły, jestem zrezygnowana.



#156 cień wiatru

cień wiatru

    cieniu

  • Moderator
  • 8113 postów
  • Imię:Michał
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Orla Perć

Napisano dziś, 18:43

@selfvenom nie bądź zrezygnowana. Da się. Mówię Ci to z własnego doświadczenia. Po prostu jest to wykonalne. Wszystko zależy od ciebie

Zgubić się to nic strasznego.
Nie szukać drogi - to jest porażka...mysli.gif






Podobne tematy Collapse

  Temat Forum Autor Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 2

0 użytkowników, 2 gości, 0 anonimowych