Pieknie, że się zatroszczyłaś. U siebie na cmentarzu widze, ze teraz ludzie coraz częściej może nie mają czasu czy co, rozjechani we wszystkie strony świata... Kilka grobów od grobu mojej mamy pochowali jakąś panią w zbliżonym do mojej mamy wieku, po jakimś czasie pojawiła się tam drewniana ramka, ale później już zarosło chaszczami straszliwie... Więc wypieliłam tam i jak już przyjeżdżam do mamy to i tam z grubsza oporządzę, wymienię wkłady w zniczach, czasem jakiś koszyczek położę.
Bardzo piękny gest z Twojej strony. Moj weteran nawet skrzynki nie ma ani kamiennej płyty tylko trawa i metalowa plakietka wbita...





