Skocz do zawartości


Zdjęcie
* * * * - 13 głosy

Jak się czujesz?


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
13187 odpowiedzi w tym temacie

#13121 InBloom

InBloom

    Nowy uczestnik

  • Bywalec
  • 68 postów

Napisano 23 lutego 2024 - 04:14


Nie potrafię zrozumieć dlaczego ludzie którym ufałem, kochałem i zawsze starałem się być dla nich zostawili mnie w chwilach największej potrzeby

I hate my flesh it's dimension poisoning my soul with doubt. It made me question the essence of the I


#13122 InBloom

InBloom

    Nowy uczestnik

  • Bywalec
  • 68 postów

Napisano 24 lutego 2024 - 04:48

Nic mnie nie trzyma na tej planecie. Ludzie którym ufałem i ich kochałem mnie zawiedli.

I hate my flesh it's dimension poisoning my soul with doubt. It made me question the essence of the I


#13123 Adram

Adram

    Bywalec

  • Bywalec
  • 999 postów
  • Imię:Adam
  • Płeć:Nie ustawione

Napisano 24 lutego 2024 - 07:55

Nic mnie nie trzyma na tej planecie. Ludzie którym ufałem i ich kochałem mnie zawiedli.

Mam podobnie...



#13124 InBloom

InBloom

    Nowy uczestnik

  • Bywalec
  • 68 postów

Napisano 24 lutego 2024 - 20:28

Mam podobnie...


To współczuję. Nie muszę się specjalnie wysilać żeby sobie wyobrazić sytuacje bo sam ja przechodzę.

Some are born to sweet delight some are born to endless night jak pisał poeta. Nam się akurat trafiło to drugie

I hate my flesh it's dimension poisoning my soul with doubt. It made me question the essence of the I


#13125 Adram

Adram

    Bywalec

  • Bywalec
  • 999 postów
  • Imię:Adam
  • Płeć:Nie ustawione

Napisano 24 lutego 2024 - 22:02

To współczuję. Nie muszę się specjalnie wysilać żeby sobie wyobrazić sytuacje bo sam ja przechodzę.

Some are born to sweet delight some are born to endless night jak pisał poeta. Nam się akurat trafiło to drugie

 

Tylko dziś już nie ma nikogo poza samotnością, czarnymi myślami i gównianą sytuacją. Nawet pani psycholog do której skierował mnie psychiatra, rozłożyła ręce jak jej to z grubsza opowiedziałem jak wyglądało moje życie. 



#13126 InBloom

InBloom

    Nowy uczestnik

  • Bywalec
  • 68 postów

Napisano 25 lutego 2024 - 09:58

Ja jestem sceptykiem jeżeli chodzi o psychologie i jej moc. Psycholożyce czy jak one się tam każą tytułować to w niczym nikomu nie pomogły ponad to co mogłaby tej osobie pomóc szczera rozmowa z bliską osobą z otoczenia. Społeczeństwo się dało zagonić w wyścig szczurów. Ludzie nawet dla dzieci nie mają czasu.  Relacje międzyludzkie zostały strywializowane do rachunku zysków i strat. Idealne warunki do rozwoju gabinetów psychologicznych.

 

Życzę siły i wytrwałości w wyjściu na prostą przede wszystkim bo to tylko nam zależy na tym. Świat na to zawsze będzie miał wywalone.


Użytkownik InBloom edytował ten post 25 lutego 2024 - 10:26

I hate my flesh it's dimension poisoning my soul with doubt. It made me question the essence of the I


#13127 sebastian86

sebastian86

    Bywalec

  • Bywalec
  • 810 postów
  • Imię:Sebek

Napisano 27 lutego 2024 - 20:31

przygnebiony przez rozpamietywanie przeszlosci...



#13128 InBloom

InBloom

    Nowy uczestnik

  • Bywalec
  • 68 postów

Napisano 02 marca 2024 - 17:29

Niedobrze i nie mam nadziei że się to kiedykolwiek zmieni. Za długo już w takiej beznadziei się znajduje. Zawiedli mnie ludzie najbliżsi wydawałoby się. Nie znajduje już sensu.

I hate my flesh it's dimension poisoning my soul with doubt. It made me question the essence of the I


#13129 PiotrWill2

PiotrWill2

    Średniozaawansowany

  • Bywalec
  • 296 postów
  • Imię:Piotr
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:ciemna dupa

Napisano 03 marca 2024 - 03:42

Udało mi się osiągnąć i od roku utrzymuję stan w którym na pewno szczęśliwy nie jestem, ale prowadzę całkiem znośne życie. Brak w nim wielu rzeczy które sam z pewnych względów usunąłem, pewnych nigdy nie mogłem mieć, a co się stało kiedyś to się nie odstanie. Niektóre brakujące elementy próbuję uzyskać i jest na to realna szansa. Niektóre z ww. potrzeb zmniejszyłem zamiennikami i zapchajdziurami. Zamierzam to utrzymać. Jest jeszcze kilka rzeczy przez które wszystko może się zesrać i pracuję aby te ryzyka usunąć. 


Użytkownik PiotrWill2 edytował ten post 03 marca 2024 - 03:44

Wojna jest sztuką wprowadzania w błąd. Jeśli zatem jesteś zdolny, udawaj mało zdolnego. Gdy podrywasz swoje wojska do działania, udawaj bierność. Jeżeli twój cel jest bliski, zachowuj się tak, jakby był odległy. A gdy jest odległy, udawaj, że jest bliski.


#13130 Willow47

Willow47

    Zadomowiony

  • Junior Admin
  • 10 900 postów
  • Imię:Willow
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Skąd Inąd

Napisano 03 marca 2024 - 19:39

Zmęczona. Fizycznie i psychicznie. Muszę to jakoś zmienić. Staram się zdrowo odżywiać, dobrze wysypiać i dbać o siebie. Sporo chodzę, coś tam ćwiczę. A mimo to mam problemy ze spaniem, z wysypianiem się. Jakoś to łączę z głową. Niby nastrój ok, nie zamykam się w domu ale coraz trudniej utrzymać mi wypracowaną rutynę.

Może to przedwiośnie ma takie działanie? Jeszcze nie wiosna ale już nie zima....dnia przybywa choć wciąż słońca mało....

 

Może ogródek zdziała cuda? Od jutra zamierzam konkretnie zabrać się za robotę. Praca w ziemi zawsze mnie uspokajała i oczyszczala.


Dołączona grafika
 
Odwaga to panowanie nad strachem a nie jego brak 

#13131 fox

fox

    Nowy uczestnik

  • Bywalec
  • 56 postów
  • Imię:Krzysztof

Napisano 05 marca 2024 - 06:51

od kilku miesiecy mieszkam sam z kotem + internet.

dla zdrowego marzenie. dla chorego takiego jak ja udreka
bo wspominam stare sprawy i rozdrapuje stare rany.

przykro mi tylko ze nikt mnie nie odwiedza.

jestem tak znuzony ze tesknie nawet za ludzmi ktorych nie lubie.

obiektywnie wiec : nie jest zle ale ciagle mam problem
z tak zwana psychika. dziekuje google i mojej kotce za wsparcie.
@InBloom ja ucze sie znajdowac przyjemnosc w byciu samemu. nie wiem czy jest to strategia na cale zycie ale na zdaje rezultat.

#13132 Nelyssa

Nelyssa

    Diamante VIP

  • Bywalec
  • 4 297 postów
  • Imię:Karolcia ;)
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Z krainy diamentowych VIP-ów ;)

Napisano 05 marca 2024 - 07:17

@fox ja też często czuję się samotna. Jak chcesz pogadać, to pisz na priv śmiało :)
1648728050-U13301.jpg

#13133 fox

fox

    Nowy uczestnik

  • Bywalec
  • 56 postów
  • Imię:Krzysztof

Napisano 05 marca 2024 - 14:49

@Nelyssa dzieki
  • Nelyssa lubi to

#13134 Adram

Adram

    Bywalec

  • Bywalec
  • 999 postów
  • Imię:Adam
  • Płeć:Nie ustawione

Napisano 07 marca 2024 - 09:02

Nijak od dłuższego czasu. Porobiłem trochę w drewnie, niby dobrze wyszło, podoba się komuś, ale w żaden sposób nie mam z tego satysfakcji. Nie wiem co dalej ze sobą zrobić. "Dzień świstaka" - kiedyś ten film wydawał się prawie komedią.

Zaraz wiosna, wsiądziesz na rower, może samopoczucie polepszy się. Albo/i spróbuj czegoś czego nie próbowałeś, bo z góry zakładałeś, że to coś Cię nie wkręci. Nie żebym filozofował, ale to i tak w ramach zajęcia się czymś kiedy myśli nieznośne. 



#13135 Willow47

Willow47

    Zadomowiony

  • Junior Admin
  • 10 900 postów
  • Imię:Willow
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Skąd Inąd

Napisano 07 marca 2024 - 14:44

@fox a zapraszasz znajomych? czy czekasz aż ktoś się domyśli?


Dołączona grafika
 
Odwaga to panowanie nad strachem a nie jego brak 

#13136 fox

fox

    Nowy uczestnik

  • Bywalec
  • 56 postów
  • Imię:Krzysztof

Napisano 07 marca 2024 - 16:40

@Willow47 nie mam znajomych

#13137 Nelyssa

Nelyssa

    Diamante VIP

  • Bywalec
  • 4 297 postów
  • Imię:Karolcia ;)
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Z krainy diamentowych VIP-ów ;)

Napisano 07 marca 2024 - 19:49

Dziś znowu nerwy i spięcie, plus opuchnięte stopy, które bolą :(
1648728050-U13301.jpg

#13138 InBloom

InBloom

    Nowy uczestnik

  • Bywalec
  • 68 postów

Napisano 08 marca 2024 - 21:17

InBloom ja ucze sie znajdowac przyjemnosc w byciu samemu. nie wiem czy jest to strategia na cale zycie ale na zdaje rezultat.



Ja mam ogromną potrzebę socjalizacji od dziecka. Wartościowa relacja czy to koleżeńska, przyjacielska czy partnerska z drugim człowiekiem znaczy dla mnie więcej niż milion dolarów. Mogę różnymi metodami tę potrzebę zagłuszać ale to nie jest tak że ona znika. Nikt nie jest wyspą tak uważam.

I hate my flesh it's dimension poisoning my soul with doubt. It made me question the essence of the I


#13139 JaNieWiem

JaNieWiem

    Nowy uczestnik

  • Bywalec
  • 49 postów
  • Imię:Przemysław

Napisano 08 marca 2024 - 22:45

A ja się pochwalę że po miesiącu ćwiczenia udało mi się dzisiaj w końcu zagrać utwór Recuerdos de la Alhambra. Wziąłem się za granie na gitarze z nudów bo w pracy się nic nie dzieje.
Poza tym w końcu się wziąłem za remontowanie mojego mieszkania. Więc powiedzmy że dzisiaj jest dobrze

#13140 InBloom

InBloom

    Nowy uczestnik

  • Bywalec
  • 68 postów

Napisano 10 marca 2024 - 04:12

Tęsknię za moją Żoną. Chciałbym żebyśmy się pojednali

I hate my flesh it's dimension poisoning my soul with doubt. It made me question the essence of the I






Podobne tematy Collapse

  Temat Forum Autor Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 4

0 użytkowników, 4 gości, 0 anonimowych