Skocz do zawartości



Zdjęcie
- - - - -

Escitalopramum

lexapro betesda mozarin Oroes

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
120 odpowiedzi w tym temacie

#121 T80

T80

    Nowy uczestnik

  • Użytkownik
  • 1 postów
  • Imię:T.

Napisano 19 maj 2018 - 22:52


może komuś moje doświadczenia sie przydadzą więc je opisze. Zanim zaczalem brać esci bylem na 2 terapiach. Może coś dały, nie wiem jakby było bez nich, ale poza kilkoma trafnymi spostrzezeniami nastroju nie poprawily. Esci zaczalem brac po raz 1 5 lat temu. Bralem ponad 2 lata. Efekty bylo widac po kilku tygodniach. Bralem 10mg. Efekty byly rewelacyjne. Uczucie spokoju, wyjebania na negatywne emocje. Troszke jak maszyna sie czulem, ale absolutnie mi to pasowalo. Praktycznie bez nerwów. Odstawilem na pol roku. Ale zaczelo sie walić psychicznie i wrocilem do brania. Ale tak po trochu i nieregularnie. Pomagało tak na granicy. Przyszla kolej na kolejną terapie. Byla ok, fajna terapeutka, sporo rzeczy pokazała mi ale samopoczucia nie zmieniła. Tak znowu regularnie biorę od roku. Dawke zwiekszylem na 15mg bo 10 przestalo dzialac. 15mg pozwala w miare funkcjonowac. Na prace wystarczy (mam kierownicze stanowisko i ludzi pod sobą) ale na dom juz nie. Lekarz powiedzial zeby zwiekszyc do 20mg ale ta dawka sprawia ze nie moge sie skoncentrowac na co w pracy nie moge sobie pozwolic. Efekty uboczne. Na poczatku troszke zawrotów głowy, po tygodniu 2 zero efektów ubocznych. Libido wysokie jak zawsze a nawet wyższe. Jedyne co to po zwiekszeniu dawki do 15mg to nocne pocenie sie. Bralem tez troszke xanax ale ścinało z nóg, dosłownie, wiec odstawilem.  






Użytkownicy przeglądający ten temat: 2

0 użytkowników, 2 gości, 0 anonimowych