Skocz do zawartości



Zdjęcie
- - - - -

Escitalopramum

lexapro betesda mozarin Oroes

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
162 odpowiedzi w tym temacie

#1 Luckrowany

Luckrowany

    Nowy uczestnik

  • Bywalec
  • 23 postów
  • Płeć:Nie ustawione

Napisano 27 styczeń 2012 - 15:28


[część postu dodana przez admina]

Lista wątków archiwalnych dotyczących tej substancji:

[koniec części dodanej przez admina]
 
-------------------------------------

 

Koleżanki, koledzy,

spożywa ktoś może escitalopram?

Ja już jem tę substancję od roku, w różnych dawkach. Było mniej, było więcej, było mniej i znów jest więcej.
Teraz przyjmuję dawkę 15 mg, docelowo ma być zwiększona do 20. Nigdy nie brałem tak dużo.

Z objawów ubocznych to suchość w jamie ustnej, zwiększona potliwość i uczucie... hm jakbym był w stanie upojenia alkoholowego na przemian z kacem. Jest wysoce selektywny, nie wpływa tak bardzo na układ związany z dopaminą.

Może ktoś się podzieli swoim spostrzeżeniami?


Użytkownik XAW edytował ten post 07 maj 2018 - 22:00
dodane tagi do tematu, w treści postu doklejone tylko linki do wątków archiwalnych, jako że to pierwszy post w temacie


#2 mocca27

mocca27

    Bywalec

  • Bywalec
  • 621 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:L-n

Napisano 27 styczeń 2012 - 16:13

Mam z tym lekiem tez spore doświadczenie, pierwszy lek jaki dostałam od psychiatry, najpierw w wersji nazwowej Mozarin, dalej Depralin i Elicea. Zaczynałam od dawki 10 mg rano i na początku czułam sie jak otumaniona, zreszta w tym czasie całkiem otumaniona byłam poprzez stan, w jakim sie znalazłam i w zasadzie to nie wim, czy był to wpływ leku, czy ogólnie nic nie zdziałam. Chyba jednak to drugie, bo później dostałam dawkę 20 mg i to mnie dopiero usypiało - potrafiłam zasnąć w najmniej oczekiwanym momencie, do niczego sie nie nadając. W szpitalu połaczyli mi escitalopram z Mirzatenem, to z kolei wprowadzać mnie zaczęło w "górkę" i z tego ostatniego zrezygnowaliśmy. Teraz nie mam escitalopramu, tylko sertralinę i szczerze - lepiej sie po niej czuję, chociaz biorę ją od dwóch tygodni dopiero.

No ale leki róznie działają na róznych ludzi, ale skoro masz po nim raz lepiej, raz gorzej to moze jednak warto albo zmienić lek albo do niego cos dorzucić. Porozmawiaj z lekarzem na ten temat.

#3 Luckrowany

Luckrowany

    Nowy uczestnik

  • Bywalec
  • 23 postów
  • Płeć:Nie ustawione

Napisano 27 styczeń 2012 - 18:16

Z tym otumanieniem u mnie to skomplikowana sprawa, bo biorę jeszcze inne piguły, które mogą mnie tłumić... Ale poobserwuję się trochę, dam szansę 20, zgodnie ze wskazaniem lekarza. Najwyżej jak ta dawka poniesie fiasko, to wybiorę się do lek.

#4 mocca27

mocca27

    Bywalec

  • Bywalec
  • 621 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:L-n

Napisano 27 styczeń 2012 - 18:28

I to najbardziej rozsądne :)

#5 molenka

molenka

    Molly

  • Moderator
  • 13609 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisano 31 styczeń 2012 - 20:12

biorę depralin od dobrych kilku miesięcy, najpierw 10mg, od grudnia 15 mg i muszę przyznać, że jest to najlepiej działający na mnie lek, właściwie nie dający efektów ubocznych
jest to mój 4 lek w "karierze" ...

kotek.gif

giphy.gif


#6 Luckrowany

Luckrowany

    Nowy uczestnik

  • Bywalec
  • 23 postów
  • Płeć:Nie ustawione

Napisano 01 luty 2012 - 12:27

biorę depralin od dobrych kilku miesięcy, najpierw 10mg, od grudnia 15 mg i muszę przyznać, że jest to najlepiej działający na mnie lek, właściwie nie dający efektów ubocznych
jest to mój 4 lek w "karierze" ...


Dokładnie, dla mnie to też jest lek dający niewiele skutków ubocznych. Po zwiększeniu do 15mg/dobę jestem bardziej śpiący, ale może to niechlubna zasługa innych tabletek, które zażywam obok Depralinu... Na razie będę się próbował bratać z tym escitalopramem ;)

#7 mocca27

mocca27

    Bywalec

  • Bywalec
  • 621 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:L-n

Napisano 01 luty 2012 - 12:48

u mnie poszedł w odstawkę bo nie poskutkował:/ teraz sertralina po której czuje sie rewelacyjnie :D

#8 Paweł 1983

Paweł 1983

    Zadomowiony

  • Bywalec
  • 5624 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 01 luty 2012 - 22:08

u mnie poszedł w odstawkę bo nie poskutkował:/ teraz sertralina po której czuje sie rewelacyjnie :D

Ja biore ten lek razem z mianseryna i od prawie roku daje radę :)
Wszystko co doskonałe, dojrzewa powoli.


..widzę że się Pan ładnie przedstawił, przed nam, tutaj, w tej chwili słuchaczom, przed milionami słuchaczy....

#9 Luckrowany

Luckrowany

    Nowy uczestnik

  • Bywalec
  • 23 postów
  • Płeć:Nie ustawione

Napisano 02 luty 2012 - 20:06

Ja biore ten lek razem z mianseryna i od prawie roku daje radę :)


To chyba dosyć nietypowe połączenie, prawda?

#10 Gość_ash84_*

Gość_ash84_*
  • Gość

Napisano 22 luty 2012 - 11:49

Witam, drugi raz piszę, bo mi coś przedtem się nie opublikowało.
Ja brałam sertralinę, ale poza skutkami ubocznymi efektu nie było. Przeszłam na eliceę, a z powodu stresów w pracy doktorek dołożył mi jeszcze właśnie mianserynkę. Świetnie się po niej zasypiało, ale rano nie mogłam się dobudzić do pracy, choć brałam najmniejszą dawkę (10 mg); pewnie tak na mnie działała taka mała dawka, bo jestem raczej drobna. Zatem doktor feelgood do elicei(na deprę) dołożył mi depakine chrono (na silny stres połączony z napadami agresji), czego nie wykupiłam w aptece, bo naczytałam się w Internecie,że to gówno.
Myślę, że połączenie escitalopramu i mianseryny byłoby super, gdyby nie to, że trzeba brać udział w normalnym życiu:/

Użytkownik ash84 edytował ten post 22 luty 2012 - 11:52


#11 wykrzyknik

wykrzyknik

    Nowy uczestnik

  • Bywalec
  • 86 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Wrocław

Napisano 09 kwiecień 2012 - 19:40

Po jakim czasie powinnam zauważyć choć najmniejsze efekty dzialania escitalopramu?

21 marca lekarka zapisała mi Nexpram 10 mg i powiedziała, że mniej więcej po tygodniu powinnam odczuwać już jakiś minimalny efekt, gdyz to podobno lek z tych szybciej działających.
Mija trzeci tydzien, odkąd to biorę i na razie chujnia, czyli jest to, co było...
Wykrzyknik, bo krzyczę.
Dużo.

#12 molenka

molenka

    Molly

  • Moderator
  • 13609 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisano 11 kwiecień 2012 - 08:33

zwykle poprawę nastroju zaczyna się odczuwać po ok 4 tygodniach brania leków,
więc nie zrażaj się
inna sprawa, że jeśli nie pracujesz nad zmianą nastawienia, to i leki będą średnio pomagać

kotek.gif

giphy.gif


#13 wykrzyknik

wykrzyknik

    Nowy uczestnik

  • Bywalec
  • 86 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Wrocław

Napisano 11 kwiecień 2012 - 10:43

Na psychoteriapię nie chodzę.
Odwlekam to, wiedzac, że powinnam zacząć.

Fakt, leki to nie wszystko.
Wykrzyknik, bo krzyczę.
Dużo.

#14 molenka

molenka

    Molly

  • Moderator
  • 13609 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisano 12 kwiecień 2012 - 07:43

ehkm... to może jednak...?

kotek.gif

giphy.gif


#15 drag

drag

    Nowy uczestnik

  • Bywalec
  • 36 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 13 kwiecień 2012 - 03:42

Do psychiatry chodzi się tylko po leki przecież.
Do rzeczy ten lek to tak naprawdę słabe SSRI ,nieco atypowe bo działa bardziej selektywnie (dlatego ma mało skutków ubocznych) ,ospałość to eket zzwiększenia poziomu serotoniny ,tak działają wszystkie SSRI. Działa troche na dopaminę ale wątpie czy ją odczujecie.
Wykrzyknik ,ja bym na twoim miejscu zwiększył dawkę do 20mg ,poczekał jeszcze z tydzien ,max 2 ale to ja bym tak zrobił ,nic nie seugeruję jakby co. Chodz nie chciałbym Cie martwić ale podejrzewam ,żę to nie będzie trafiony lek w twoim przypadku.

Użytkownik drag edytował ten post 13 kwiecień 2012 - 03:46

\

#16 wykrzyknik

wykrzyknik

    Nowy uczestnik

  • Bywalec
  • 86 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Wrocław

Napisano 14 kwiecień 2012 - 22:00

Drag, jesteś może lekarzem/farmaceutą?
Sama na własną rękę nie chcę nic zwiększać. Choć to dziwne, zeby lekarka zamieniła mi paroksetynę, która nie działała, na słabszy lek.
Czy fakt, że esci jest słabą substancją jest Twoją subiektywną opinią?
Zresztą wyczytałam już w paru miejscach, że escitalopram jest niby silniejszy od paroksetyny, więc wtf?

Użytkownik wykrzyknik edytował ten post 15 kwiecień 2012 - 16:04

Wykrzyknik, bo krzyczę.
Dużo.

#17 Gość_tessa115_*

Gość_tessa115_*
  • Gość

Napisano 16 kwiecień 2012 - 08:36

Drag, jesteś może lekarzem/farmaceutą?
Sama na własną rękę nie chcę nic zwiększać. Choć to dziwne, zeby lekarka zamieniła mi paroksetynę, która nie działała, na słabszy lek.
Czy fakt, że esci jest słabą substancją jest Twoją subiektywną opinią?
Zresztą wyczytałam już w paru miejscach, że escitalopram jest niby silniejszy od paroksetyny, więc wtf?


Oczywiście, że nie zwiększaj na własną rękę. Słuchaj lekarza bo to jemu powinnaś ufać, a nie pacjentom na forum. Ręce mi czasem opadają, jak ludzie bez żadnego wykształcenia medycznego, laicy, którym wydaje się, że wiedzę o lekach można zdobyć z internetu (farmacja to 5 lat studiów, medycyna ze specjalizacją około 10!) wymądrzają się i udzielają porad. Bardzo to lekkomyślne. Można się podzielić doświadczeniami itd, ale na Boga nie zabawiać się w domorosłego specjalistę!

Poza tym w tej akurat materii sprawa jest totalnie indywidualna - na jednych ten sam lek nie działa, na innych działa rewelacyjnie, a inni mają fatalne skutki uboczne. To jak loteria, w końcu utrafisz lek dla siebie.
Od siebie dodam, że esci nie brałam, ale na działanie kilku innych leków czasem czekałam nawet 2 miesiące. I to też różnie, tj na ten sam lek reagowałam raz po 4 tygodniach, a raz po 8. Trzeba niestety uzbroić się w cierpliwość i starać się nie panikować, przetrzymać. Wiem, że to czasem nieznośne, ale co zrobić - żadna choroba nie jest przyjemna niestety.
Wśród SSRI nie ma leków słabszych i mocniejszych, każdy z nich zawiera inną substancję i czy akurat ta jest dla ciebie odpowiednia jest też sprawą indywidualną. Ja akurat słyszałam o esci bardzo dobre opinie.
A odnośnie psychoterapii to też nie jest tak, że "leki nie załatwią wszystkiego" bo akurat w przypadku depresji endogennej czyli związanej stricte z biochemią mózgu właśnie załatwiają wszystko. Pozdrawiam.

Użytkownik tessa115 edytował ten post 16 kwiecień 2012 - 08:49


#18 molenka

molenka

    Molly

  • Moderator
  • 13609 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisano 16 kwiecień 2012 - 12:13

Do psychiatry chodzi się tylko po leki przecież.
Do rzeczy ten lek to tak naprawdę słabe SSRI ,nieco atypowe bo działa bardziej selektywnie (dlatego ma mało skutków ubocznych) ,ospałość to eket zzwiększenia poziomu serotoniny ,tak działają wszystkie SSRI. Działa troche na dopaminę ale wątpie czy ją odczujecie.
Wykrzyknik ,ja bym na twoim miejscu zwiększył dawkę do 20mg ,poczekał jeszcze z tydzien ,max 2 ale to ja bym tak zrobił ,nic nie seugeruję jakby co. Chodz nie chciałbym Cie martwić ale podejrzewam ,żę to nie będzie trafiony lek w twoim przypadku.

trochę z opóźnieniem, ale jednak muszę zareagować:
DRAG, bardzo proszę, powstrzymaj się przed udzielaniem porad odnośnie stosowania leków,
od tego jest lekarz prowadzący

trudno też zgodzić się z opinią, że esci to słaby lek - biorę go od pewnego czasu, wcześniej miałam dość duże dawki wenlafaksyny i fluoksetyny, ale dopiero esci sprawił, że czuję się nieźle, a skutki uboczne w porównaniu z poprzednikami są praktycznie nieobecne

poza tym do psychiatry chodzi się nie tylko po leki,
bardzo ważna jest szczera rozmowa, bo przecież na jej podstawie lekarz podejmuje decyzję,
jak ma dalej wyglądać leczenie

kotek.gif

giphy.gif


#19 wykrzyknik

wykrzyknik

    Nowy uczestnik

  • Bywalec
  • 86 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Wrocław

Napisano 16 kwiecień 2012 - 21:55

Drag, widzę, że o lekach się bardzo obszernie wypowiada także w innych tematach...
Ciekawe tylko skąd czerpał swą jakze bogatą wiedzę farmaceutyczną, skoro nie kończył stdiów medycznych , sądząc po Jego powitalnym wątku...

Oczywiście, nie ufam takim domorosłym forumowym "lekarzom". Mam własny rozum i zdaję sobie sprawę, że poważny człowiek stosuje się do zaleceń lekarza prowadzącego, tak i ja też czynię.

Użytkownik wykrzyknik edytował ten post 16 kwiecień 2012 - 21:56

Wykrzyknik, bo krzyczę.
Dużo.

#20 Luckrowany

Luckrowany

    Nowy uczestnik

  • Bywalec
  • 23 postów
  • Płeć:Nie ustawione

Napisano 18 grudzień 2012 - 14:48

Racja, lekarz godny zaufania ma pierwsze i ostatnie słowo w kwestii leczenia.




Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych