Skocz do zawartości



Zdjęcie
- - - - -

"Sala samobójców"


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
50 odpowiedzi w tym temacie

#21 stokrotnisien

stokrotnisien

    Bywalec

  • Bywalec
  • 542 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisano 09 październik 2011 - 15:26


Każdy mądry zdrowy człowiek nie będzie identyfikował depresji z emo.
  • niczyj lubi to
I wiem, że mogę, wiem, że mogę,
choć mam pod skórą coś jakby strach.

#22 Gość_Wodniczka_*

Gość_Wodniczka_*
  • Gość

Napisano 09 październik 2011 - 15:39

Ogladalam ten film kilkakrotnie. Za kazdym razem odkrywam cos innego, inne przeslanie. Dzieki temu mniej wiecej wiem co odczuwa kazdy z nas. Dobrobyt czy bieda- depresja nie wybiera - atakuje kazdego kto jej sie nawinie pod reke i nie ma wybacz. I tylko od nas zalezy czy z nia wygramy czy nie. Tu w filnie swietnie poruszono motyw manipulacji - dziewczyna w krotkim czasie i prosty sposob owinela go wokol swojego palca. Mysle, ze chlopak przez nia wpadl w depresje, rozmowy z nia, wmawianie mu ze jest INNY itd itp. Mysle, ze najgorzej jak ktos sie wcina w nasze zycie probujac za wszelka cene wcisnac w nas swe mysli i zachowania. Ciezko sie pozbyc takiej osobym takie tzw wrzoda na dupie.
Ale to tylko takie tam moje przemyslenia.

#23 Gość_Ołówek_*

Gość_Ołówek_*
  • Gość

Napisano 09 październik 2011 - 16:39

Każdy mądry zdrowy człowiek nie będzie identyfikował depresji z emo.


Niestety, Twojemu twierdzeniu zdaje się zaprzeczać fakt, że główny bohater jest takim typowym emo-boyem, na takiego został wykreowany, podobnie zresztą jak ta dziewczyna. Morał? Depresja jest tylko urojeniem idiotów na etapie dojrzewania i z tego się wyrasta. Tym się mogą kierować ludzie. Przynajmniej w tym przekonaniu zostali utwierdzeni.

Tu w filnie swietnie poruszono motyw manipulacji - dziewczyna w krotkim czasie i prosty sposob owinela go wokol swojego palca.


Co jak co, ale to, że dziewczyna, jak to ujęłaś, "owija sobie wokół palca" jakiegoś chłopaka, to typowe.

#24 stokrotnisien

stokrotnisien

    Bywalec

  • Bywalec
  • 542 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisano 09 październik 2011 - 16:53

Niestety, Twojemu twierdzeniu zdaje się zaprzeczać fakt, że główny bohater jest takim typowym emo-boyem, na takiego został wykreowany, podobnie zresztą jak ta dziewczyna. Morał? Depresja jest tylko urojeniem idiotów na etapie dojrzewania i z tego się wyrasta. Tym się mogą kierować ludzie. Przynajmniej w tym przekonaniu zostali utwierdzeni.



Może i tak, ale jak ktoś się bardziej zagłębi w temat depresji to będzie wiedział, że jest inaczej.
I wiem, że mogę, wiem, że mogę,
choć mam pod skórą coś jakby strach.

#25 Gość_Ołówek_*

Gość_Ołówek_*
  • Gość

Napisano 09 październik 2011 - 17:27

Nie obchodzą mnie wyjątki, bo wyjątki mało znaczą. Mają mniejszą siłę przebicia. Liczy się to, że większość jednak to nie ten "ktoś", kto się pokusi, tylko ulegnie pozorom a potem będzie truł dupę wszystkim chorym, że są popierdoleni. O nich mi chodzi. Większość. I przez ten film większość społeczeństwa będzie miała poprzestawiane we łbie jeszcze gorzej niż do tej pory miała.

#26 niczyj

niczyj

    Średniozaawansowany

  • Bywalec
  • 337 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 09 październik 2011 - 17:53

niestety karandasz........ kiedy zaczniemy w dyskusjach uzywac zwrotu wedlug mnie, wedlug mojej opinii. to co piszesz to sa tylko twoje madrzenia sie. nie badz taki... szczegolnie gdy chodzi o odczytywanie sztuki. agresja slowna: czy to przejaw niepewnosci i chamskiego narzucania swojego zdania, a moze zranionego ja- bo ktos smie miec inne zdanie?
z wyrazami powazania
niczyj
zniczyic sie z pustynnoscia
jest tu a juz go nie ma
i nie ma go gdzie
gdzie gdziegdzieniegrzy sie

#27 Gość_Ołówek_*

Gość_Ołówek_*
  • Gość

Napisano 09 październik 2011 - 18:03

Z wyrazami poważania, można jaśniej? Możliwe, że jakiś istotny wyraz zgubiłeś, bo takiego pierwszego zdania nie rozumiem. Czy tam drugiego, zależy jak patrzeć.

Ciekawym też się wydaje, że racjonalne podejście do tematu równoznaczne jest z mądrzeniem. Nie wiem, czy zauważyłeś, ale tak się złożyło, że nie oceniałem filmu, tylko wyciągnąłem wnioski z umieszczenia emo w roli głównego bohatera. To już nie jest film o depresji, tylko o subkulturze. Jednocześnie zauważyłem ryzyko z takiego posunięcia wynikające. Mogli umieścić zwykłego chłopaka w tej roli lub odmiennego ale w inną stronę, bo to, co zrobili było najgorszym z pomysłów. Milej widziany przeze mnie byłby tam nawet skinhead. Film, faktycznie, sam w sobie jest w moich odczuciach słaby (wręcz do bani) choć spodobało mi się dokładne odwzorowanie zachowania rodziców chłopaka, ale nie na tym się skupiłem. Tylko na tym, jak film może wpłynąć na ludzkie postrzeganie zagadnienia depresji. Teraz bałbym się komukolwiek powiedzieć, że mam depresję, bo w odpowiedzi otrzymałbym pytanie, czy jestem emo. A różnica jednak w praktyce istnieje, czego być może twórcy nie zauważyli.
Jeśli pod pojęciem "agresji słownej" kryjesz "wulgaryzmy", to nie - nie jest to ani przejaw niepewności, żadnego narzucania zdania ani naruszonego ego, a raczej jest to efekt przypływu kolejnej fali nienawiści do gatunku ludzkiego, wywołanego przypomnieniem sobie tego filmu. Czy taka odpowiedź Cię usatysfakcjonowała, czy wręcz przeciwnie, spodziewałeś się jakiegoś ataku, który potwierdziłby Twoją teorię, odnośnie mojej głupoty, chamstwa i dyskryminowania czyjegoś odmiennego zdania?

Użytkownik Ołówek edytował ten post 09 październik 2011 - 18:04


#28 niczyj

niczyj

    Średniozaawansowany

  • Bywalec
  • 337 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 09 październik 2011 - 18:08

nic nie zrozumiales olowek. moze kiedys sie nauczysz rozumiec ludzi. powodzenia.
zniczyic sie z pustynnoscia
jest tu a juz go nie ma
i nie ma go gdzie
gdzie gdziegdzieniegrzy sie

#29 Gość_Ołówek_*

Gość_Ołówek_*
  • Gość

Napisano 09 październik 2011 - 18:11

W takiej sytuacji człowiek przyzwoity wyjaśnia, o co mu chodziło, a skoro nawet ja wytłumaczyłem, co chciałem przekazać, to w jakim świetle Ciebie to stawia? Aczkolwiek fakt. Najwygodniej próbować zrobić z kogoś durnia unikając odpowiedzi. Argumentum ad personam, czym Schopenhauer zwykł gardzić. Żegnam.

#30 niczyj

niczyj

    Średniozaawansowany

  • Bywalec
  • 337 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 09 październik 2011 - 18:19

poczytaj to co piszesz o Przyzwoity. olowek argumentum ad personam? naprawde? niepodwazalnosc pogladu czyli to czym dzierzynski zwykl byl nie gardzic. ponial?
zniczyic sie z pustynnoscia
jest tu a juz go nie ma
i nie ma go gdzie
gdzie gdziegdzieniegrzy sie

#31 niczyj

niczyj

    Średniozaawansowany

  • Bywalec
  • 337 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 09 październik 2011 - 18:25

robi sie* off topic. mea culpa. przepraszam.

*edit: sie, sie zgubilo sie czy jakus tak

Użytkownik niczyj edytował ten post 09 październik 2011 - 18:27

zniczyic sie z pustynnoscia
jest tu a juz go nie ma
i nie ma go gdzie
gdzie gdziegdzieniegrzy sie

#32 Gość_Zabulka_*

Gość_Zabulka_*
  • Gość

Napisano 09 październik 2011 - 18:34

Niczyj prosze Cie...Olowek wyrazil tylko swoje zdanie na temat tego filmu i to byly jego odczucia,do ktorych mial prawo...tak jak i Ty masz prawo do swoich odczuc na ten temat...mozecie sie nie zgadzac i to tez jest w porzadku,ale na tym poprzestanmy...klotnie,spiecia sa niepotrzebne...dzieki...to z mojej strony wsio :)

#33 stokrotnisien

stokrotnisien

    Bywalec

  • Bywalec
  • 542 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisano 09 październik 2011 - 18:58

To może wszyscy pozostańmy przy różnicy zdań :P
I wiem, że mogę, wiem, że mogę,
choć mam pod skórą coś jakby strach.

#34 Drzeworyt

Drzeworyt

    Sędzia najniższy.

  • Bywalec
  • 2564 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Polska.

Napisano 09 październik 2011 - 19:36

Postanowiłam przeprowadzić analizę stroju Dominika z Sali, by sprawdzić czy pasuje do stylu kultury EMO.

"Przez prawie każdą współczesną definicję styl ubierania emo charakteryzuje się noszeniem dżinsów rurek zarówno przez dziewczyny, jak chłopców, długie ukośne grzywki zaczesane na jedną połowę twarzy, na jedno lub oboje oczu, oczy zarysowane czarną kredką (obie płcie) z reguły czarne, proste włosy, wąskie t-shirty często z nazwami zespołów rockowych (lub inne markowe t-shirty (najczęściej z kontrowersyjnymi nadrukami)"

"Ubiór: różne wzory ubrań, najczęściej kropki, kratka, groszki, paski w kolorach czarnym, różowym, czerwonym, czasem granatowym i zielonym."Ozdoby: kolczyki (najczęściej we brwi i wardze)"

Dołączona grafika


*OCZYWIŚCIE WSZYSTKO TO POTRAKTOWANE JEST Z PRZYMRUŻENIEM OKA.
WYCHODZI NA TO, ŻE DOMINIK JEST EMO.

Z TEGO TEŻ WYCHODZI, ŻE JA JESTEM EMO ! x_x


Dołączona grafika

Użytkownik Drzeworyt edytował ten post 09 październik 2011 - 19:36

"Jedyna wolność to zwycięstwo nad samym sobą"
Fiodor Dostojewski

#35 Iskiera-87

Iskiera-87

    Średniozaawansowany

  • Bywalec
  • 174 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:pomorskie...

Napisano 10 październik 2011 - 11:41

Ogladalam ten film kilkakrotnie. Za kazdym razem odkrywam cos innego, inne przeslanie. Dzieki temu mniej wiecej wiem co odczuwa kazdy z nas. Dobrobyt czy bieda- depresja nie wybiera - atakuje kazdego kto jej sie nawinie pod reke i nie ma wybacz. I tylko od nas zalezy czy z nia wygramy czy nie. Tu w filnie swietnie poruszono motyw manipulacji - dziewczyna w krotkim czasie i prosty sposob owinela go wokol swojego palca. Mysle, ze chlopak przez nia wpadl w depresje, rozmowy z nia, wmawianie mu ze jest INNY itd itp. Mysle, ze najgorzej jak ktos sie wcina w nasze zycie probujac za wszelka cene wcisnac w nas swe mysli i zachowania. Ciezko sie pozbyc takiej osobym takie tzw wrzoda na dupie.
Ale to tylko takie tam moje przemyslenia


mnie tez w tym filmie najbardziej zastanawiała relacja Dominik-Sylwia. Początkowo to on próbował pomóc jej, co ona konsekwentnie odrzucała. Dziewczyna stosowała faktycznie, dość perfidne techniki manipulacji...Wciągnęła go w swój świat, a widac, ze nie dosc, ze jest osobą mocno zaburzoną, to jeszcze ten nihilizm, ubrany w ładne słówka, pokretną ideologię (''jestem wolna, polecam to uczucie'')przeraża.Po tym filmie zaczęłam się mocno zastanawiać nad pewnymi kwestiami, mam tendencje do cholernego idealizowania ludzi, sama mocno się emocjonalnie angazuje i szybko przywiazuje.Zaczęłam myslec o tym, jak NIE wpadac w pułapki ktore czasem inni na nas zastawiają (często robią to nieswiadomie!nie mając w ogole takich intencji nawet)i jak nie szkodzić innym, np wchodząc w rolę ''ratownika'' (analiza transakcyjna się kłania, ''ja tylko próbuję ci pomóc'' czyli sytuacja kiedy jedna osoba ustawia się w roli ''ofiary'' a druga ''ratownika''...nie mając pewnej wiedzy mozna się niezle zamotac, mając dobre chęci...)i w ogole JAK pomagać z głową, zeby to było SKUTECZNE i nie mialo negatywnych konotacji.

coz, ja jestem juz 2 razy bardziej ostrozna, i czasem cholernie sie boje zeby czegos jeszcze bardziej nie spiep... cholernie uwazam na to co mowie i robię w kontakcie z 2 czlowiekiem...

tu jest przykład (akurat dotyczy osób uzaleznionych/wspoluzaleznionych, ale w innych sytuacjach tez sie powtarza)
alkoholik (analiza transakcyjna)

z tego co sie nauczylam m.in dzieki szkoleniu w poprzedniej pracy (wdzieczna jestem cholernie mojej dyrektorce ze takie zorganizowala)glowna zasada jest taka, ze NIE rozwiazujemy problemow za kogos...to sie wydaje oczywiste, ale kierowani emocjami czesto o tym zapominamy...

http://pl.wikipedia....za_transakcyjna (polecam poczytac "Ja jestem OK, Ty jestes OK'' Harrisa. )

edit -poprawiony link.

Użytkownik Iskiera-87 edytował ten post 11 październik 2011 - 09:25

Wir haben uns gegenseitig leicht gemacht.
Sitzen auf 'ner Wolke und stürzen nie ab.
Hier geht's uns gut, denn wir sind auf der Flucht,
bis die Sonne uns am Morgen wieder zurückholt.
(...)weil wir unsterblich sind

#36 eternal_november

eternal_november

    Nowy uczestnik

  • Bywalec
  • 30 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisano 02 listopad 2011 - 16:29

Wiecie, co? Szanuję Wasze odczucia i emocje związane z tym filmem. Temat jest mi również jak najbardziej bliski, ale jeśli chodzi o sam film, to spodziewałam się czegoś więcej i trochę się rozczarowałam. Fajny pomysł, śliczny chłopak- odtwórca głównej roli, ale jakoś nie uwierzyłam im..nie wiem czy za bardzo się starali czy za mało, czy reżyser nie podołał do końca, ale na prawdę liczyłam na więcej. Nie mniej jednak, cieszę się, że powstał film, który porusza to trudne zagadnienie, oby tylko nie wywołał "efektu Wertera"...

#37 stokrotka25

stokrotka25

    Nowy uczestnik

  • Bywalec
  • 14 postów

Napisano 02 listopad 2011 - 20:49

Dla mnie to był film o samotności pośród ludzi, która doprowadza do poszukiwania kogoś z kim można porozmawiać i kto by nas wysłuchał. A dopiero w następstwie samotności dochodzi do depresji. To tak w skrócie wg mnie.

#38 matrix

matrix

    Zadomowiony

  • Grupa z ograniczeniami
  • 11770 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisano 03 listopad 2011 - 21:15

Obejrzałam film i zobaczyłam ile znacze ...jak dla mnie bardzo realny ...
  • Drzeworyt lubi to
Dołączona grafika

#39 apfelstrudel

apfelstrudel

    Nowy uczestnik

  • Bywalec
  • 16 postów

Napisano 05 czerwiec 2012 - 00:53

Nie chce nikogo obrazac. Wg mnie film bardzo plytki mimo wszystko. Fakt, ze plytki jak wspolczesny swiat, ale jak dla mnie przyczyny depresji bywaja zwykle duzo bardziej zlozone i skomplikowane. Ten film strasznie uproscil sprawe. Zdecydowanie lepszym filmem o depresji byl wg mnie "Plac Zbawiciela".

Pozdrawiam
A.

#40 Gość_nika g_*

Gość_nika g_*
  • Gość

Napisano 05 czerwiec 2012 - 07:27

pewnie ten film jest wielowątkowy.
mnie akurat relacje tej panny z głównym bohaterem i resztą postaci kojarzyły się z sektą :blink:
no i oczywiście sprowadzenie wszystkiego do wszechogarniającego netu( zaczęłam się zastanawiać jak mogę żyć bez FB :o )o czym mówi scena końcowa.

Użytkownik nika g edytował ten post 05 czerwiec 2012 - 07:28





Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych