Skocz do zawartości


Zdjęcie
- - - - -

KILKA SŁÓW O LEKACH


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
32 odpowiedzi w tym temacie

#1 kate

kate

    Zadomowiony

  • Bywalec
  • 2520 postów

Napisano 16 czerwiec 2008 - 11:05


Podział leków psychotropowych

Terminu "leki psychotropowe" tego używa się w znaczeniu wąskim i szerokim.

Lekami psychotropowymi w szerokim sensie nazywa się wszystkie leki mające wpływ na funkcje psychiczne, także te, których zasadnicze działanie lecznicze nie jest skierowane na psychikę. Pojęcie to jest jednak wtedy aż nazbyt szerokie; obejmuje także i niektóre preparaty hormonalne, leki narkotyczne a nawet witaminy. Stąd właściwsze jest znaczenie węższe. Ogranicza ono pojęcie leków psychotropowych do tych, zresztą dość licznych leków, których głównym leczniczym działaniem jest wpływ na psychikę; są one stosowane do leczenia zaburzeń psychicznych. W myśl tego istnieje kilka znacznie różniących się grup leków psychotropowych. Oto one i krótka charakterystyka każdej z nich:

* Leki neuroleptyczne - o dominującym działaniu przeciwurojeniowym i przeciwomamowym, także uspokajającym, hamującym psychofizyczne pobudzenie. Stosowane w leczeniu schizofrenii, manii, psychoz urojeniowych, ale także pomocniczo w depresji, czasem poza psychiatrią. W użyciu w Polsce kilkanaście substancji.

* Leki przeciwdepresyjne - wpływające na ośrodki regulujące nastrój, napęd i mechanizmy stresu oraz różne rodzaje lęku. Stosowane w leczeniu zaburzeń afektywnych zwłaszcza depresji, ale też zaburzeniu obsesyjno-kompulsywnym, lęku napadowym, zaburzeniach kontroli impulsów m.in. bulimii i anoreksji. W użyciu około dwudziestu substancji.

* Leki normotymiczne - leki stabilizujące nastrój i napęd psychoruchowy, z tego powodu nazywane czasem "stabilizatorami nastroju". Działanie takie wykazują tylko u osób chorych, głównym wskazaniem jest zaburzenie dwubiegunowe. Należą tu tylko trzy leki: węglan litu, karbamazepina, sole kwasu walproinowego. Z wyjątkiem litu leki te należą jednocześnie do grupy leków przeciwpadaczkowych.

* Leki przeciwlękowe - większość z leków w tej grupie to benzodiazepiny, leki potencjalnie uzależniające, co uniemożliwia ich dłuższe stosowanie. Jednak w uzasadnionych sytuacjach klinicznych stanowią one nieocenione uzupełnienie podstawowego leczenia, a nawet są głównym środkiem leczniczym. Bywają stosowane właściwie w niemal wszystkich zaburzeniach psychicznych, szczególne znaczenie odgrywają w sytuacjach, gdy lęk występuje w dużym nasileniu, w ostrym lęku psychotycznym, niektórych postaciach depresji , w napadach lęku.

* Leki nasenne.

* Leki nootropowe i prokognitywne - leki różne od przeciwdepresyjnych i neuroleptyków, które aktywizują i usprawniają procesy ośrodkowego układu nerwowego w taki sposób, że korzystnie wpływa to na procesy poznawcze. Leki te czynią to przez pobudzenie procesów przemiany materii w ośrodkowym układzie nerwowym albo przez usprawnianie transmisji niektórych układów neuroprzekaźników, zwłaszcza acetylocholinergicznego.

Poza tak zakreślonym pojęciem leków psychotropowych pozostają więc środki pobudzające, leki przeciwpadaczkowe (z wyjątkami jak wyżej) i przeciwbólowe.

Współczesna epoka leków psychotropowych datuje się od wczesnych lat powojennych. Pierwszym nowoczesnym lekiem w psychiatrii był węglan litu (1949), następnie wprowadzono neuroleptyki: chlorpromazynę i rezerpinę (1952), później chlorprotyksen (1958) i haloperidol (1965). Leki przeciwdepresyjne wchodziły do użycia niemal równocześnie, wpierw iproniazyd (1954) i niedługo po tym imipramina (1957). Większość z wymienionych leków (poza rezerpiną i iproniazydem) jest stosowana do dziś. Zapoczątkowały one jednak całe grupy środków farmakologicznych, do których obecnie należy ogromna liczba substancji. Powstały też nowe grupy chemiczne o interesujących właściwościach, tak że mówi się dziś np. o nowych lekach przeciwdepresyjnych i nowych, atypowych neuroleptykach. Wprowadzenie do psychiatrii leków psychotropowych oznaczało całą rewolucję. Zwiększyło wydatnie liczbę osób, u których można było złagodzić objawy chorobowe albo spowodować ich ustąpienie. Zmniejszyła się potrzeba hospitalizacji. Wiele osób chorych może żyć i pracować jak przed chorobą. Skuteczne leczenie farmakologiczne umożliwiło też w wielu przypadkach oddziaływania edukacyjne i psychoterapię.


Leki neuroleptyczne
Leki neuroleptyczne (neuroleptyki) to grupa leków wprowadzona we wczesnych latach pięćdziesiątych, licząca obecnie około dwudziestu leków, która znalazła zastosowanie w leczeniu chorób psychicznych, zwłaszcza schizofrenii. Pierwszym lekiem tego rodzaju była stosowana do dziś chlorpromazyna. Inne nazwy tej grupy to neuroleptyki, leki przeciwpsychotyczne, leki przeciwschizofreniczne.


Działanie kliniczne:

Leki neuroleptyczne wykazują działanie przeciwurojeniowe, przeciwomamowe, przeciwlękowe i hamujące pobudzenia. W czasie kuracji objawy choroby psychicznej (np. urojenia i omamy) stopniowo łagodnieją, maleje ich wpływ dezorganizujący i pobudzający psychikę, a po dłuższym czasie leczenia (tygodnie, miesiące, czasem lata) niejednokrotnie ustępują całkowicie.


Wskazania:

Podstawowym wskazaniem dla tej grupy leków są choroby psychiczne z urojeniami, zwłaszcza schizofrenia a także psychozy o innej etiologii (np. halucynoza alkoholowa, psychozy reaktywne, psychozy w przebiegu intoksykacji). Stosowane są także w ciężkich postaciach depresji (tzw. depresja psychotyczna, czyli depresja z urojeniami), rzadziej, w niewielkich dawkach, jako leki przeciwlękowe i zmniejszające niepokój. Poza psychiatrią bywa wykorzystywane działanie przeciwwymiotne neuroleptyków oraz działanie tonizujące aktywność układu pokarmowego.


Mechanizmy działania:

Częściowo tylko poznane. Jest interesującą sprawą, że leki o różnych mechanizmach działania powodują podobne efekty kliniczne. Głównymi miejscami działania zdają się być układ limbiczny, układ nigrostriatalny, kora przedczołowa. Leczniczy wpływ leków wiąże się ściśle z układem dopaminergicznym mózgu i procesami przewodnictwa dopaminergicznego. Układ ten w schizofrenii działa nieprawidłowo. Zasadnicze znaczenie dla efektu leczniczego ma blokowanie przez niemal wszystkie neuroleptyki receptorów dla dopaminy, zwłaszcza D-2. Oddziaływanie tych leków wiąże się jednak także z wpływem na wiele innych receptorów i układów neuroprzekaźnikowych.


Leki neuroleptyczne a przebieg schizofrenii:

Podstawowym wskazaniem dla neuroleptyków jest schizofrenia. Od czasu wprowadzenia tych leków do leczenia zmniejszyła się wyraźnie liczba i długość hospitalizacji oraz ostrość przebiegu choroby u wielu osób. Leki neuroleptyczne działają tym skuteczniej, im objawy są wyraźniejsze i krócej trwają. Po opanowaniu ostrego rzutu choroby neuroleptyki stosowane są jako leki zapobiegające nawrotom, nawet przez całe życie. Choć leki te zapewne nie leczą samej istoty schizofrenii, większość chorych uzyskało narzędzie, którym mogą kontrolować swoją chorobę i w konsekwencji utrzymywać dobrą lub co najmniej lepszą, niż byłoby to w innym przypadku, sprawność społeczną. Dzięki działaniu leków tej grupy rodziny niejednokrotnie unikają głębokich kryzysów, a chorzy pracują i są twórczy społecznie. Leczenie farmakologiczne osób ze schizofrenią powinno łączyć się z oddziaływaniami edukacyjnymi i socjoterapią. Jednak mimo tych możliwości leczenia psychoza schizofreniczna pozostaje nadal poważną chorobą o niepewnym rokowaniu.


Czy neuroleptyki "uszkadzają" psychikę?

Neuroleptyki bywają oskarżane o poważne deformowanie psychiki chorego i jego organizmu. Mówi się, że człowiek staje się automatem, bezwolnym i pozbawionym emocji. Te pojawiające się poza medycyną poglądy nie są prawdziwe i odzwierciedlają często znaną już z historii wrogość do psychiatrii i leczenia biologicznego. Mogą nawet prowadzić do pozbawienia chorych psychicznie szans na skuteczną pomoc i leczenie. Niektóre przypisywane neuroleptykom niekorzystne efekty są objawami podstawowej choroby. Jednak możliwość wystąpienia istotnych objawów ubocznych w czasie leczenia neuroleptykami, podobnie jak innymi lekami, oczywiście zachodzi. Są to leki o potencjalnie silnym działaniu psychotropowym i np. absolutnie nie powinny być spożywane przez osoby zdrowe. Oczywisty ciężar leczenia wiąże się też z tym, że leczenie neuroleptykami jest niemal zawsze leczeniem długotrwałym, prowadzonym u wielu osób nawet przez całe życie.


Objawy uboczne leczenia neuroleptykami

Psychicznymi objawami ubocznymi leczenia neuroleptykami może być spowolnienie, senność, zblednięcie emocjonalne, zmniejszenie życiowego wigoru, czasem objawy depresji - objawy te mogą być też wynikiem samej choroby. U wielu osób większym problemem są objawy uboczne o charakterze fizycznym. Dobrze znanym problemem w czasie leczenia klasycznymi neuroleptykami są tzw. objawy parkinsonowskie: skurcze mięśni (dyskinezy), niepokój odczuwany w nogach, drżenie rąk. Może też ujawnić się wpływ neuroleptyków na układ hormonalny (zaburzenia miesiączkowania i inne). Istotnym problemem bywa wzrost masy ciała. Objawów ubocznych neuroleptyków usiłuje się uniknąć, stosując najmniejsze dawki, zmieniając leki i preparaty. Ponadto wprowadzane w ostatnich latach do lecznictwa leki z reguły są pozbawione przynajmniej niektórych istotnych klasycznych objawów ubocznych.


Podział neuroleptyków

Najczęściej obecnie używanym podziałem jest podział na neuroleptyki "stare" i "nowe", co mniej więcej pokrywa się z podziałem na neuroleptyki "klasyczne" i "atypowe". Trzeba podkreślić, że leki obu grup są powszechnie używane i cenne. Nie powinno się więc automatycznie deprecjonować leków starszych, choć leki najnowszych lat, tzw. atypowe, posiadają z reguły pewne bardzo interesujące cechy.


Co to jest jednak neuroleptyk "atypowy"?

"Atypowość" leku neuroleptycznego
Pojęcie to wprowadzono około 10-15 lat temu. Atypowymi mają być takie leki, które w przeciwieństwie do leków klasycznych:

* są skuteczne w tzw. schizofrenii lekoopornej (działają gdy zawodzą dwa leki klasyczne)
* mają niewielkie działanie na układ pozapiramidowy (nie powodują skurczów mięśni i drżenia typu parkinsonowskiego, a zwłaszcza dyskinez późnych)
* działają nie tylko na objawy pozytywne (wytwórcze) schizofrenii (urojenia i omamy), ale także na grupę objawów tzw. negatywnych (anhedonia, zaburzenia myślenia abstrakcyjnego, bladość emocjonalna)
* mają minimalny wpływ na poziom prolaktyny we krwi

Tak określona "atypowość" jest pewnym ideałem, leki nowej generacji określane jako atypowe posiadają faktycznie tylko część z wymienionych korzystnych cech.


Leki przeciwdepresyjne

Znane są od pięćdziesięciu lat, obecnie używa się ponad dwudziestu leków. Nazwa jest po części myląca, bowiem także znajdują zastosowanie w leczeniu innych schorzeń niż depresja. Poza działaniem przeciwdepresyjnym wykazują wyraźne działanie przeciwlękowe i zmniejszające natręctwa. Mówi się też o ich działaniu "wzmacniającym osobowość", określenie to wymaga jednak uściślenia (patrz dalej). Bywają też stosowane w schizofrenii przebiegającej z objawami depresyjnymi.

Działanie przeciwdepresyjne leków tej grupy polega na korzystnym wpływie na wszystkie objawy tej choroby. Jest to więc nie tylko działanie poprawiające chorobliwie obniżony nastrój, ale dotyczy także poprawy napędu, normalizacji mechanizmów snu i innych biorytmów. Leki przeciwdepresyjne wywierają korzystny wpływ na rozchwiany w depresji układ stresu i odporności, co wydaje się mieć kluczowe znaczenie w leczeniu tej choroby. Wymienione działania lecznicze są wynikiem wpływu tych leków na wewnątrzmózgowe mechanizmy przewodnictwa neurochemicznego. Leki przeciwdepresyjne zmieniają stężenie substancji neuroprzekaźnikowych takich jak serotonina, noradrenalina i dopamina w obrębie synaps. Dzieje się tak przez zmniejszenie ich wychwytu do komórek lub zablokowanie ich rozkładu. Niektóre z tych leków oddziaływują bezpośrednio na receptory na błonach komórek. Prowadzić to ma do względnie trwałej zmiany wrażliwości i liczby receptorów dla wymienionych substancji, a to ma już odbicie w sposobie działania konkretnych mózgowych ośrodków i szlaków przewodzenia sygnałów.

Działanie przeciwlękowe leków przeciwdepresyjnych jest niewątpliwe i ważne, ale dotyczy tylko niektórych form lęku, w innych jest wątpliwe lub żadne. Leki te stosowane są z powodzeniem w lęku panicznym, mogą łagodzić lęk społeczny, a ostatnio próbuje się je stosować w lęku uogólnionym (tzw. GAD, Generalized Anxiety Disorder). Jednak stosowanie tych leków w GAD lub lęku społecznym nie powinno zastępować psychoterapii tam, gdzie jest ona możliwa.

Korzystne działanie w nerwicy natręctw klomipraminy i innych leków przeciwdepresyjnych o wyraźnym działaniu serotoninergicznym jest dobrze znane.

Działanie "wzmacniające osobowość" nie jest prawdopodobnie różne od działania przeciwdepresyjnego i przeciwlękowego. Zarówno w stanach lęku np. społecznego, a zwłaszcza depresji, osobowość "słabnie". Przeważają tendencje unikowe, poczucie ogólnej kruchości, zadania życiowe przerastają, trudno podjąć decyzje. Ustępowanie depresji to często odzyskanie prawdziwej siły życiowej. Ciekawym zjawiskiem jest fakt, że wielu pacjentów z depresją nie chce odstawić leku po odbytej kuracji. Dzieje się tak nie z powodu uzależnienia, bo takie nie ma tu miejsca, ale dlatego, że po odstawieniu leku czują mniejszą odporność na stres i nadmierną, niezdrową emocjonalność. Zjawisko to, być może bardziej zasługujące na określenie "wzmocnienie osobowości", wskazuje na przewlekłą naturę choroby depresyjnej i jej związek ze sposobem reagowania na stres.

Wskazania do przyjmowania leków przeciwdepresyjnych w ostatnich kilkunastu latach wyraźnie zwiększyły się, dotyczy to zarówno liczby stanów chorobowych, w których leczeniu okazały się przydatne, jak i czasu ich podawania, który nierzadko jest wieloletni, a nawet leczenie prowadzone jest nieustannie.

Leki przeciwdepresyjne nie powodują stanów uzależnienia ani euforii.

Leki przeciwdepresyjne dzieli się zazwyczaj na trzy wielkie grupy:

* Trójcykliczne leki przeciwdepresyjne, tzw. TLPD - zwane tak z powodu budowy chemicznej - to grupa leków najstarszych, ale ciągle używanych i ważnych, odznaczających się wysoką skutecznością, nie zawsze jednak dobrą tolerancją i szeregiem przeciwwskazań do ich stosowania (jaskra, choroby serca i inne). Przedstawicielem jest imipramina.

* Blokery wychwytu zwrotnego serotoniny, tzw. SSRI (Selective Serotonin Reuptake Inhibitors) - bardzo cenna i ciekawa grupa leków, łatwiejsza w stosowaniu ze względu na mniejszą ilość przeciwwskazań i często dobrą tolerancję. Siła ich działania leczniczego jest zasadniczo mniejsza od leków trójcyklicznych, choć zdarza się, że są skuteczne i w ciężkich depresjach. Przedstawicielem jest fluoksetyna.

* Leki ostatnich kilkunastu lat o jeszcze innych mechanizmach działania - to niejednorodna grupa interesujących leków, z których część ma konkurować siłą działania ze "starymi lekami" a dobrą tolerancją z SSRI. Niektóre z tych leków posiadają ciekawe formy farmaceutyczne (np. preparaty o powolnym wchłanianiu), mają też wykazywać działanie przeciwlękowe w niektórych formach lęku nerwicowego (fobii społecznej i lęku uogólnionym). Leki te stosowane są krótko, stąd ich pozycja nie jest jeszcze ostatecznie ustalona. Przedstawicielem jest wenlafaksyna.

#2 Wiktoria

Wiktoria

    Weteran forum

  • Bywalec
  • 9606 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Kujawsko-Pomorskie

Napisano 21 sierpień 2008 - 22:48

jA MAM PRAMOLAN I FLUOKSETYNE JAK ONE POWINNY DZIALAC?
JESTEM ~~ Jaka jestem....SZANUJĘ-Tych którzy szanują mnie i szanują siebie...POTRAFIĘ-Wybaczyć...
NIE UMIEM ~~ Zapomnieć krzywdy...UFAM-Chyba trochę za często...NIENAWIDZĘ ~~ Kłamstwa...UCZĘ SIĘ-Na własnych błędach..
POPEŁNIAM-Czasem fatalne błędy...CIERPIĘ-Gdy ktoś mnie rani...CIESZĘ SIĘ ~~ Że są ludzie na których mogę polegać...
MOJE ŻYCIE ~~ To ciągłe czekanie...NIGDY NIE ZAPOMNĘ O TYCH-którzy są obok mnie,bez względu na wszystko...
KIEDYŚ ~~ Zostanie po mnie tylko kilka prostych słów i starych fotografii...MUSZĘ-Żyć mimo wszystko...

#3 anche

anche

    anche

  • Moderator
  • 6074 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisano 24 marzec 2009 - 21:08

może by tak przykleić te tematy?
Linia Wsparcia (24h) 800 70 2222
 
Kryzysowy Telefon Zaufania (pon-pt, 14-22) 116 123
 
ITAKA centrum wsparcia dla osób w stanie kryzysu psychicznego (24h) 22 484 88 01 
 
ITAKA antydepresyjny telefon zaufania (pon i czw, 17-20) 22 484 88 01
 
Telefon Zaufania Uzależnienia Behawioralne 801 889 880 (codziennie, 17-22 opłata tylko za pierwszą minutę)

#4 renata12

renata12

    Nowy uczestnik

  • Bywalec
  • 52 postów

Napisano 21 kwiecień 2009 - 12:24

ja tez od 2 lat leczę depresje i nerwicę oproucz setaloftu bardzo pomaga mi inny preparat suplement diety Activize Oxy Plus skład tego preparatu to m.in witaminy B1,B2,B6,B12,EKSTRAKT Z BURAKÓW Z ALG MORSKICH ORAZ GUARANY ,oprucz tegeo kwas cytrynowy niacyna glukoza biotyna

dodaje przedewszytkich energii,ma sie ok.10 procent więcej tlenu we krwi co pomaga lepiej znosić stres, ma sie większą wydajnosc fizyczną i psychiczną


wiecej info na moj priv rejob12@interia.pl polecam każdameu zwlaszca osobom chorujacym na nerwice depresje to naprawdę pomaga !!!!pozdrawiam renata

#5 zosia25

zosia25

    Nowy uczestnik

  • Bywalec
  • 2 postów

Napisano 30 maj 2009 - 19:17

Jestem chora na depresje od 2 lat. Bardzo chcialabym wyzdrowieć Proszę o wsparcie dzisiaj mam złe samopoczucie czuje się zmęczona biorę leki Proszę o kilka ciepłych słów

#6 Forsaken

Forsaken

    Średniozaawansowany

  • Bywalec
  • 237 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Wlkp

Napisano 07 czerwiec 2009 - 14:20

Zosiu, to ja wirtualnie przytulam, bo rozumiem Cię bardzo dobrze, ja sam walczę z depresją już od 6 lat, przez cały ten czas biorę leki, tylko wciąż się zmieniają, i mam nadzieję, że w końcu ten mój ostatni zestaw się sprawdzi. Mam nadzieję, że Twoje leki również wyoprowadzą Cię na prostą :)
Orchidea na dłoni, na sercu polny mak,
pamięć za wiatrem goni, do ucha szepce żal,
orchidea na dłoni, na sercu polny mak
pamięć za wiatrem goni, do ucha szepce żal...

#7 Digon

Digon

    Nowy uczestnik

  • Bywalec
  • 62 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Rybnik

Napisano 26 lipiec 2010 - 10:11

Leczę się od 13 lat, z rożną skutecznością na depresje. Czasami zastanawiam się, czy w moim przypadku lekarz powinien zapisać mi wraz z lekiem przeciwdepresyjnym także neuroleptyk?

#8 LeMurek

LeMurek

    Bo jestem krnąbrny oraz zły!

  • Bywalec
  • 1883 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisano 06 styczeń 2011 - 13:40

jakie badania?
ta strona, którą podałaś wygląda mi na czysty marketing psychoterapeutów, którzy chcą przyciągnąć klientów.
taki tekst może napisać każdy.
zgadzam się, że bez terapii leki można sobie wsadzić w kieszeń, ale bez takich radykalnych twierdzeń może?
sometimes darkness leads to light!

#9 ZIELONOOKA

ZIELONOOKA

    w pogoni za nieznanym

  • Bywalec
  • 1945 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:BYDGOSZCZ

Napisano 06 styczeń 2011 - 14:44

Badania dowodzą, że efekt działania leków depresyjnych to w rzeczywistości efekt placebo - leki działają u tych, którzy wierzą, że leki im pomogą.

Przemysł farmaceutyczny to świetny biznes, którego celem jest nie tyle pomoc, co zarobienie pieniędzy.

Żaden lek na depresję NIE LIKWIDUJE PRZYCZYNY depresji,
http://www.psychoste...ydepresanty.php
lecz tylko (ale i nie u wszystkich) tłumi niektóre
objawy. Równie dobrze jak narkotyki, które zmieniają postrzeganie świata... szkoda zdrowia.


no na podana przez ciebie stronke z czystego lenistwa nie weszlam
ale zgadzam sie sie z toba ze leki nie likwiduja przyczyn choroby i mysle ze nie tylko depresji
dlatego mysle ze - no tu juz dokladnie w temacie depresja - OPRÓCZ lekow duze znaczenie ma terapia
DOKĄD ZAPROWADZI MNIE PRZESZŁOŚĆ...

czynić dobrze innym służy sobie samemu

z niedostrzegania dobra w dobrym rodzi się smutek...

#10 Gość_Campi-Dream_*

Gość_Campi-Dream_*
  • Gość

Napisano 04 sierpień 2011 - 19:02

W sieci aptek "Kwiaty polskie" dają tabsy za free
Nie wiem czy wszystkie, ale za 4 opakowania Depakiny nawet grosza nie chcieli.
:)

#11 Darling

Darling

    Bywalec

  • Bywalec
  • 750 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisano 04 sierpień 2011 - 20:19

W sieci aptek "Kwiaty polskie" dają tabsy za free
Nie wiem czy wszystkie, ale za 4 opakowania Depakiny nawet grosza nie chcieli.
:)


...promocja przedstawiciela który to promuje..czyli określona ilość opakowań w określonych aptekach na terenie... a jak się skończy w tel aptece zawsze można podzwonić po aptekach i zapytać się gdzie mają za free albo za grosz, zawsze gdzieś jakaś apteka tak ma

#12 jmichalska24

jmichalska24

    Nowy uczestnik

  • Bywalec
  • 3 postów

Napisano 15 wrzesień 2011 - 12:58

A ja przyjmuję Depralin i Hydroxyzinum - do jakiej grupy zalicza się te leki?

#13 drag

drag

    Nowy uczestnik

  • Bywalec
  • 36 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 13 kwiecień 2012 - 03:01

Hydroxyzinum to słaby lek uspokający ,moim zdaniem niezbyt skuteczny ,działa również nasennie. to antyhistamina.
Depralin to escicitalopram ,ssri ,tylko działa troche inaczej bo bardziej selektywnie ,taki lajtowy lek ,słabszy od prozaku nawet.

Dobra robota ale zamiast rozpisywać się na temat neuroleptyków ,możnaby wiecej napisać na temat antydepresantów. Powszechne są jeszcze
IMAO Są to inhibitory monoaminooksydazy ,która to odpowiada za to rozpad neuroprzekaźników ,w ekekcie czego nastepuję wzrost ich ilości. Ogółem leki o ciekawym profilu działania ale mała skuteczność. Tzn działają na mała liczbe osób. Odnotowano kilka prób samobóczych w etapie rozkręcania się leku ,dlatego iż działanie na noradrenalinę nastepuję szybciej niż serotoninę w wyniku czego stan depresyjny stawał intensywniejszy ,wiadomo wiecej adrenaliny = strach ,lęk ,niepokój ,pobudzenie. W leczeniu depresji stosuję się tylko moklobemid(np. moklar) inhibitopry mao-a ,odwracalne. Jest jeszcze selegilina ale w naszym pięknym zacofanym kraju zarejestrowana jest tylko na parkinsona ,(ludzie to lek marzen ,ahh gdybym go dorwał byłby mzdrowy i szczęśliwy do końca życia) inhibituje ma-b ,nieodwracalny ,mocny i skuteczny ,na zachodzie przepisują go na depresje ,u nas ... hmmm nawet w łape chciałem dać ale nie wyszło:)

Obok SSRI są jeszcze SNRI. Działają podobnie jak SSRI z tym ,że dodatkowo na noradrenalinę. Najpopularniejsza jest chyba wenflaksyna (oryginał to chyba efectin ,jest jeszcze kilka generyków) i ma według mnie najmniej skutków ubocznych ktore to występowały w lekach wczesniejszych generacji.

Jest jeszcze Bupropion(lek nazywa się wellbutrin). Działa na wychwyt zwrotny noradrenaliny i dopaminy ,zero lub bardzo mało serotoniny. Efekty jak można się spodziewać ,zmniejszenie potrzeby snu ,mnóstwo energi ,podniesienie samoceny ,wzrost motywacji ,pogłębienie lęków i nawqet lekki niepokój ,megaaaaa podniesione libido (ostrzegam ,dla niektórych może to być pozytyw dla niektórych negatyw ,ja mam mieszane uczucia ,a partnerka? nie dała rady ,poza bzykaniem ,musiałem sie jeszcse masturbować w ciągu dnia ,wiem to może sie wydawać śmieszne trochę ale naprawde tak było)
Informacja dla palaczy : po dawce 300 mg dziennie w większości przypadków po zapaleniu papierosy odruch wymiotny i wymioty. Bupropion wukazuje powinowacstwo do nikotyny. To z wymienionych przez autora tematu nootrop.

Są jeszcze
SSRE czyli tianptyna (lek Coaxil)
NaSSA (mianseryna oraz mitrazepina
Oripropol(lek Pramolan) Nie wiem do której grupy go zaliczyć ,to trójpierścieniowiec z działaniem anksjolitycznym
no i atypowe


Leki nauroleptyczne najczęściej stosuję się u schizofreników ale sulpiryd oraz amisulpiryd często są przepisywane na derpesję. Ale to atypowe neuroleptyki ,w niskich dawkach ,takich poniżej ok. 300mg(schizofrenicy biorą nawet po jednym gramie/d) powodują wzrost napępu.Ale tylko w niskich ,powyżej jak to neroleptyk ,robi z ludzi zombie.



Wybaczcie nieskładnośc oraz chaotycznośc mojego postu ale jest noc i troche popiłem(urodziny moje)


Do do leków ,które są pochodnymi benzodiazepiny mam nadzieję ,żę wszyscy znają ich skutki i OGROMNY potencjał uzaleznijący , słyszałem głosy ,żę że ciężej odstawić klona niż opioidy brane przez ten sam okres czasu.


"Neuroleptyki bywają oskarżane o poważne deformowanie psychiki chorego i jego organizmu. Mówi się, że człowiek staje się automatem, bezwolnym i pozbawionym emocji. Te pojawiające się poza medycyną poglądy nie są prawdziwe i odzwierciedlają często znaną już z historii wrogość do psychiatrii i leczenia biologicznego. Mogą nawet prowadzić do pozbawienia chorych psychicznie szans na skuteczną pomoc i leczenie. Niektóre przypisywane neuroleptykom niekorzystne efekty są objawami podstawowej choroby. Jednak możliwość wystąpienia istotnych objawów ubocznych w czasie leczenia neuroleptykami, podobnie jak innymi lekami, oczywiście zachodzi. Są to leki o potencjalnie silnym działaniu psychotropowym i np. absolutnie nie powinny być spożywane przez osoby zdrowe. Oczywisty ciężar leczenia wiąże się też z tym, że leczenie neuroleptykami jest niemal zawsze leczeniem długotrwałym, prowadzonym u wielu osób nawet przez całe życie."

Bzdura! Bzdura! Bzdura!
Oczywiście nie we wszystkich przypadkach ale w wiekszej większośći właśnie tak jest ,stajesz się tym wyżej wymieniopnych automatem a w dodatku czasem nie masz siły stać ,nie masz siły siedzieć ,nie masz siły leżeć ,nie masz siły iść sie odlać. Niech Cię poczęstuja neuroleptykiem (nie licząc sulpirydu i amisulpirydu) to sam zobaczysz. Czasem mam wrażenie ,że leklarze jakieś darmowe długopisy albo cos dostająza przepisywanie tego tak chętnie ,nawet gdy niepotrzeba , od koncernów farmaceutycznych. No ale w braku skutecznych alternatyw dla niektórych jest to konieczność. Pewnie coś na napęd oraz stabilizator pomogły by ale co to będzie dokładnie ,to leży już w kompetencji lekarzy.

Użytkownik drag edytował ten post 13 kwiecień 2012 - 16:11

\

#14 ágætis_byrjun

ágætis_byrjun

    Nowy uczestnik

  • Bywalec
  • 9 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano 18 wrzesień 2012 - 20:33

Mam bardzo ważne pytanie. Osoba bardzo mi bliska brała przez parę lat Tegretol a teraz bierze Finlepsin. Zbywa mnie, gdy pytam o przyczynę brania tych lekarstw. Czy bierze się je tylko w przypadku zaburzeń maniakalno-depresyjnych? Tylko tyle udało mi się znaleźć w sieci na ten temat.
við munum gera betur næst (będziemy lepsi następnym razem)
þetta er ágætis byrjun (jest to dobry początek)

#15 Gość_nigdy_*

Gość_nigdy_*
  • Gość

Napisano 18 wrzesień 2012 - 21:04

Mam bardzo ważne pytanie. Osoba bardzo mi bliska brała przez parę lat Tegretol a teraz bierze Finlepsin. Zbywa mnie, gdy pytam o przyczynę brania tych lekarstw. Czy bierze się je tylko w przypadku zaburzeń maniakalno-depresyjnych? Tylko tyle udało mi się znaleźć w sieci na ten temat.


Tegretol bywa przepisywany także jako stabilizator nastroju przy zaburzeniach osobowości i zaburzeniach depresyjnych, a "niepsychiatrycznie" jest lekiem przeciw epilepsji.

#16 ágætis_byrjun

ágætis_byrjun

    Nowy uczestnik

  • Bywalec
  • 9 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano 18 wrzesień 2012 - 21:09

Dziękuję za odpowiedź :) Na pewno nie chodzi o epilepsje. Pozostaje mi znaleźć odpowiedni moment na powrót do rozmowy.
við munum gera betur næst (będziemy lepsi następnym razem)
þetta er ágætis byrjun (jest to dobry początek)

#17 Gość_toy__*

Gość_toy__*
  • Gość

Napisano 18 wrzesień 2012 - 21:17

lek przeciw epilepsji nie musi byc wypisywany na epilepsję :huh:

#18 bo-tak

bo-tak

    Weteran forum

  • Bywalec
  • 1234 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano 18 wrzesień 2012 - 21:34

świetnie działają jako stabilizatory. ja biorę, a nie mam epilepsji
"Już od tysięcy wieków nie ma na ziemi ani jednej żywej istoty i ten biedny księżyc niepotrzebnie zapala swoją latarnię."
A. Czechow

#19 Gość_nigdy_*

Gość_nigdy_*
  • Gość

Napisano 18 wrzesień 2012 - 22:21

Ja też biorę teraz lek przeciwpadaczkowy, epilepsji nie mając ;).
Kiedyś jadłam nawet wspomniany Tegretol [stąd moja o nim wypowiedź]. W charakterze stabilizatora właśnie.

#20 Gość_kurczak_*

Gość_kurczak_*
  • Gość

Napisano 28 luty 2013 - 22:24

Myśli kurczak, że to ważny tekst o depresji i lekach, ale co tam może on w tym kurzym móżdżku wiedzieć, ale i tak wklei:


http://wiedza.newswe...101492,1,1.html





Podobne tematy Collapse

  Temat Forum Autor Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych