Skocz do zawartości



Zdjęcie
* * * * * 4 głosy

Lubię poezję. A Ty?


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
1197 odpowiedzi w tym temacie

#21 Mikhael

Mikhael

    Średniozaawansowany

  • Bywalec
  • 224 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 04 lipiec 2010 - 22:45


W.H. Auden - Pogrzebowy blues

Niech staną zegary
Zamilkną telefony
Dajcie psu kość
Niech nie szczeka, niech śpi najedzony.
Niech milczą fortepiany
I w miękkiej werbli ciszy
Wynieście trumnę
Niech przyjdą żałobnicy
Niech głośno łkając samolot pod chmury się wzbije
I kreśli na niebie napis "On nie żyje!"
Włóżcie żałobne wstążki na białe szyje gołębi ulicznych
Policjanci na skrzyżowaniach niech noszą czarne rękawiczki.
W nim miałam moją północ, południe i zachód i wschód
Niedzielny odpoczynek i codzienny trud.
Jasność dnia i mrok nocy, moje słowa i śpiew
Miłość, myślałam, będzie trwała wiecznie,
Myliłam się,
Nie potrzeba już gwiazd - zgaście wszystkie - do końca
Zdejmijcie z nieba Księżyc i rozmontujcie słońce
Wylejcie wodę z morza, odbierzcie drzewom cień
Teraz już nigdy na nic nie przydadzą się.
The stars are not wanted now; put out every one,
Pack up the moon and dismantle the sun,
Pour away the ocean and sweep up the woods;
For nothing now can ever come to any good.

#22 Gość_nika g_*

Gość_nika g_*
  • Gość

Napisano 05 lipiec 2010 - 00:28

Ryszard Kapuściński

Wybór

Odejść
zatrzasnąć za sobą wieko milczenia
czy ciągle
podejmować wysiłek od nowa

Uwolnić gardło z ucisku
próbować oddychać
wymówić słowo
powiedzieć cale zdanie
zabrać głos
w pośpiechu
nim znowu nałożą knebel

wiem że czekasz
ty
który się wsłuchujesz
przykładasz ucho
do głuchej ściany.

#23 Gość_nika g_*

Gość_nika g_*
  • Gość

Napisano 05 lipiec 2010 - 00:42

Powiem Wam czytacze,że niezłe wkleiliście myśli.

#24 Nuria Monfort

Nuria Monfort

    Zadomowiony

  • Bywalec
  • 11865 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisano 05 lipiec 2010 - 08:21

Magdalena Dziedzic
Rzeczywistość

W zielonym płaszczu namiętności
z rozwianymi wiatrem włosami
Spotkałam dziś Rzeczywistość
Uśmiechnęła się lekko
z frywolnym kaprysem na twarzy
I pobiegła...
wprost do morza...
Zniknęła w otchłaniach
nieprzewidywalności
Złudzenie czy fakt?
A może Rzeczywistość jest fikcją..?
„Zdarzyło mi się niegdyś ujrzeć w lesie rano dwie drogi; pojechałem tą mniej uczęszczaną – reszta wzięła się z tego, że to ją wybrałem.”
Robert Frost

#25 Nuria Monfort

Nuria Monfort

    Zadomowiony

  • Bywalec
  • 11865 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisano 05 lipiec 2010 - 08:22

Podzielam Twoje zdanie, Nika :)
„Zdarzyło mi się niegdyś ujrzeć w lesie rano dwie drogi; pojechałem tą mniej uczęszczaną – reszta wzięła się z tego, że to ją wybrałem.”
Robert Frost

#26 Nuria Monfort

Nuria Monfort

    Zadomowiony

  • Bywalec
  • 11865 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisano 05 lipiec 2010 - 23:15

To specjalnie dla Was- obecnych w tym wątku :)

Julia Fiedorczuk
*** Droga. Wyjście


My, zarażeni, musimy stale ponawiać wezwanie.
Inaczej znikniemy.
Wchłonie nas ciemna noc jeży i mrówek.
Przerośniemy pleśnią.
I wsiąkniemy w grunt.

My, zarażeni, musimy stale ponawiać wezwanie.
Wpuszczać w siebie to zabójcze morze.
Bo trudno uwierzyć w pustkę, której nikt nie widzi.
Trudno nie szukać. Choćby po omacku.
Kimkolwiek jesteś podaj mi swój głos.

Kimkolwiek jesteś podaj mi swoje ciało języka
i dnia. Proszę, wyciągnij dłonie.
Dotknę cię lekko jak czas.

Kimkolwiek jesteś podaj mi swoje ciało nocy.
Zliżę sól z twoich chłodnych powiek.

I zobaczysz świat.

My, zarażeni, musimy wszystko zaczynać od nowa.
Więc pozwól, że ukocham twój mrok.
Co w tobie rośnie, niech we mnie zakwita.
A owoce tych kwiatów niech ciebie nasycą.

Kimkolwiek jesteś biorę cię ze sobą.
Chodźmy.
Inaczej znikniemy.
Popatrz, tu jest droga.

A tu nie ma mapy.
„Zdarzyło mi się niegdyś ujrzeć w lesie rano dwie drogi; pojechałem tą mniej uczęszczaną – reszta wzięła się z tego, że to ją wybrałem.”
Robert Frost

#27 Gość_nika g_*

Gość_nika g_*
  • Gość

Napisano 06 lipiec 2010 - 09:13

:)

Ciechowski ciąg dalszy

***

więc kto mi szepnął
o tym wszystkim
czy aby nie wy
zasypiające chórzystki
czy nikt z tego stadka
spierających się pijaków
czy wy przyczajone zwierzęta
nie pochyliłyście się
a wy górskie jeziorka
czy ty
a twoje usta

#28 Gość_Kirac_*

Gość_Kirac_*
  • Gość

Napisano 06 lipiec 2010 - 12:21

Kochanie

Kocham cię, kocham. Obsesyjna mantra,
na którą Bóg uprzejmie reaguje, a i
- a i ludziom świeckim podoba się całkiem.

Kocham cię. Łatwiej dostaniesz kanapkę.
Łatwiej się wymigujesz. Obsłużą cię łatwiej,
jeżeli powiesz: kocham, kocham cię.

Kocham cię. Nawet jeżeli zabijesz
i staniesz nad zwłokami - i powiesz: kocham cię,
to lżej jest, lżej ci. Kocham cię.

Kocham cię - mówię.
Wraca świat.
Śpi ze mną.


świetlicki B)

#29 Gość_nika g_*

Gość_nika g_*
  • Gość

Napisano 06 lipiec 2010 - 12:37

lub tenże:

79´
Oczywiście, że nie ma miłości..
Nie ma i nigdy nie było.
Nawet to cośmy robili.
W żadnym calu nie zahacza o miłość.

Oczywiście, że nie ma miłości..
Pomyliłem się, pomyliłem się..

Oczywiście, że nie ma miłości..
Można już odetchnąć, można wetchnąć..
resztki swojego ciepła..
..w resztki ciepła świata.

B)

#30 Nuria Monfort

Nuria Monfort

    Zadomowiony

  • Bywalec
  • 11865 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisano 06 lipiec 2010 - 19:36

Halina Poświatowska

Odkąd cię poznałam, noszę w kieszeni szminkę, to
jest bardzo głupie nosić szminkę w kieszeni, gdy ty
patrzysz na mnie tak poważnie, jakbyś w moich oczach
widział gotycki kościół. A ja nie jestem żadną
świątynią, tylko lasem i łąką - drżeniem liści, które
garną się do twoich rąk. Tam z tyłu szumi potok,
to jest czas, który ucieka, a ty pozwalasz mu
przepływać przez palce i nie chcesz schwytać czasu.
I kiedy cię żegnam, moje umalowane wargi pozostają
nietknięte, a ja i tak nosze szminkę w kieszeni,
odkąd wiem, że masz bardzo piękne usta.

Użytkownik Nuria Monfort edytował ten post 06 lipiec 2010 - 19:37

„Zdarzyło mi się niegdyś ujrzeć w lesie rano dwie drogi; pojechałem tą mniej uczęszczaną – reszta wzięła się z tego, że to ją wybrałem.”
Robert Frost

#31 Nuria Monfort

Nuria Monfort

    Zadomowiony

  • Bywalec
  • 11865 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisano 06 lipiec 2010 - 19:46

Halina Poświatowska

Boże mój zmiłuj się nade mną
czemu stworzyłeś mnie na niepodobieństwo
twardych kamieni

pełna jestem twoich tajemnic
wodę zmieniam w wino pragnienia
wino - zmieniam w płomień krwi

Boże mojego bólu
atłasowym oddechem wymość
puste gniazdo mojego serca

lekko - żeby nie pognieść skrzydeł
tchnij we mnie ptaka
o głosie srebrnym z tkliwości
„Zdarzyło mi się niegdyś ujrzeć w lesie rano dwie drogi; pojechałem tą mniej uczęszczaną – reszta wzięła się z tego, że to ją wybrałem.”
Robert Frost

#32 Nuria Monfort

Nuria Monfort

    Zadomowiony

  • Bywalec
  • 11865 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisano 06 lipiec 2010 - 19:55

Halina Poświatowska

* * *

z kwiatów jestem
z ptasiego skrzydła
wiatr we mnie mieszka
kiedy rozwinięta
wiatr chłonę
krople zielonego deszczu
budzą mnie z wiosną
i przecieram oczy

z pierza i z mięsa
z gęstej tkanki ziemi
unoszę głowę otwartą oczyma
w ręku zaciskam
zielony strzęp nieba
gałąź niewielką
w mocnych zębach trzymam

z uśmiechów - z bólu
który żłobi trójkąt
nad moim czołem
z świateł i z księżyca
z miłości prostej jak drzewo jest proste
z ziemi co złoto w dłoni mej zakwita
„Zdarzyło mi się niegdyś ujrzeć w lesie rano dwie drogi; pojechałem tą mniej uczęszczaną – reszta wzięła się z tego, że to ją wybrałem.”
Robert Frost

#33 Mikhael

Mikhael

    Średniozaawansowany

  • Bywalec
  • 224 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 06 lipiec 2010 - 20:39

L. Staff - Kiedy spotykam cię...

Kiedy spotykam cię w lesie,
Co szumem w sen się kołysze
Pytam: "Dlaczego ty do mnie nie mówisz,
Lecz echo słów jeno twych słyszę?"

Gdy cię spotykam w ogrodzie,
Gdzie wonie zwiewa wie chyży,
Pytam: "Dlaczego na pierśc mi nie padasz,
Lecz jeno woń czuję twej bliży?"

Gdy cię spotykam nad studnią,
Gdzie niebo w wód śpi błekicie,
Pytam: "Dlaczego nie widze twych oczu,
Lecz jeno ich w wodzie odbicie"

Kiedy spotykam cię we śnie,
Który rozkwita w noc z głuszy,
Pytam: "Dlaczego cię nie ma na świecie,
Lecz żyjesz jedynie w mej duszy...?"
The stars are not wanted now; put out every one,
Pack up the moon and dismantle the sun,
Pour away the ocean and sweep up the woods;
For nothing now can ever come to any good.

#34 Nuria Monfort

Nuria Monfort

    Zadomowiony

  • Bywalec
  • 11865 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisano 06 lipiec 2010 - 20:56

Kazimierz Przerwa- Tetmajer
***


... Mów do mnie jeszcze... Za taką rozmową

tęskniłem lata... Każde twoje słowo

słodkie w mem sercu wywołuje dreszcze -

mów do mnie jeszcze...



Mów do mnie jeszcze... ludzie nas nie słyszą

Słowa twe dziwnie poją i kołyszą,

Jak kwiatem, każdem słowem twem się pieszczę -

Mów do mnie jeszcze...
„Zdarzyło mi się niegdyś ujrzeć w lesie rano dwie drogi; pojechałem tą mniej uczęszczaną – reszta wzięła się z tego, że to ją wybrałem.”
Robert Frost

#35 Nuria Monfort

Nuria Monfort

    Zadomowiony

  • Bywalec
  • 11865 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisano 07 lipiec 2010 - 10:29

Maria Pawlikowska-Jasnorzewska
Przebyta droga

Słońce stanęło w zenicie:
oglądam się na przebytą drogę:
to ma być moje życie?
Patrzeć się na to nie mogę!
„Zdarzyło mi się niegdyś ujrzeć w lesie rano dwie drogi; pojechałem tą mniej uczęszczaną – reszta wzięła się z tego, że to ją wybrałem.”
Robert Frost

#36 Gość_Kleopatra_*

Gość_Kleopatra_*
  • Gość

Napisano 07 lipiec 2010 - 11:09

Wisława Szymborska - Może to wszystko

Może to wszystko
dzieje się w laboratorium?
Pod jedną lampą w dzień
i miliardami w nocy?

Może jesteśmy pokolenia próbne?
Przesypywani z naczynia w naczynie.
potrząsani w retortach.
obserwowani czymś więcej niż okiem.
każdy z osobna
brany na koniec w szczypczyki?

Może inaczej:
żadnych interwencji?
Zmiany zachodzą same
zgodnie z planem?
Ig~a wykresu rysuje pomału
przewidziane zygzaki?

Może jak dotąd nic w nas ciekawego?
Monitory kontrolne włączane są rzadko?
Tylko gdy wojna i to raczej duża.
niektóre wzloty ponad grudkę Ziemi,
czy pokaźne wędrówki z punktu A do B?

Może przeciwnie:
gustują tam wyłącznie w epizodach?
Oto mała dziewczynka na wielkim ekranie
przyszywa sobie guzik do rękawa.

Czujniki pogwizdują,
personel się zbiega.
Ach cóż to za istotka
z bijącym w środku serduszkiem!
Jaka wdzięcza powaga
w przewlekaniu nitki!
Ktoś woła w uniesieniu:
Zawiadomić szefa,
niech przyjdzie i sam popatrzy!

#37 Gość_Kirac_*

Gość_Kirac_*
  • Gość

Napisano 07 lipiec 2010 - 11:45

Paweł Podlipniak

Paintballs. Najfajniejsze są powroty.

Martwy, martwy, martwy. I te zastępy za nim.
Milczy, milczy, milczy. Przygląda się ciszy. Trzy
dni oczekiwania. Potem odbezpieczy broń.

Tak. Najpierw strzał w głowę. Potem w serce.
Pociągnięcie z lewej do prawej. Ślad dymu jak
stygmat. Już na wieki wieków. Na długi weekend.

Chybił, chybił, chybił. Źle wybrany cel i czas.
Tłum woli pisanki, drożdżobaby lub strucle.
Mazurek, mazureczek. Kozioł ofiarny beczy.

Wróci, wróci, wróci.
Jesteśmy przecież jego bronią ostateczną.

#38 Nuria Monfort

Nuria Monfort

    Zadomowiony

  • Bywalec
  • 11865 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisano 07 lipiec 2010 - 14:59

Maria Pawlikowska- Jasnorzewska
***


A więc nikt mnie nie przeprosi
za wszystko co się stało?

Nikt się nie będzie tłumaczył,
że nie mógł wymyślić lepiej?

Nikt mi nie powie Maleństwo
jakżeś się dzielnie trzymało?

Nikt mi medalu nie przyzna
ni po ramieniu poklepie?

Nikt nie powie dlaczego?
nikt mi nie powie dla kogo?

Nie wyjmie mi z serca strzały?
Nie zdziwi się że z nią żyłam?

Nie pocałuje mnie za to?
I przejdę samotną drogą,

zgubię się i zarzucę,
tak jakbym nigdy nie była?
„Zdarzyło mi się niegdyś ujrzeć w lesie rano dwie drogi; pojechałem tą mniej uczęszczaną – reszta wzięła się z tego, że to ją wybrałem.”
Robert Frost

#39 Gość_nika g_*

Gość_nika g_*
  • Gość

Napisano 07 lipiec 2010 - 23:31

T. Różewicz

Wyjście

Jestem
uparty
i uległy w tym uporze
jak wosk
tak tylko mogę
odcisnąć świat

==========================

Kto jest poetą

poetą jest ten który pisze wiersze
i ten który wierszy nie pisze

poetą jest ten który zrzuca więzy
i ten który więzy sobie nakłada

poetą jest ten który wierzy
i ten który uwierzyć nie może

poetą jest ten który kłamał
i ten którego okłamano

poetą jest ten co ma usta
i ten który połyka prawdę

ten który upadał
i ten który się podnosi

poetą jest ten który odchodzi
i ten który odejść nie może

#40 Gość_Kirac_*

Gość_Kirac_*
  • Gość

Napisano 08 lipiec 2010 - 12:34

podlipniak p.

Nibygwóźdź, nibyjeż

A kto odejdzie w domu, tam już pozostanie
(niby gwóźdź wbity w poręcz starego fotela ),
i będzie snuć się, szukać znajomych zapachów
w dotyku zbitych godzin, warczeniu lodówki,
lub wtulać się w futerka szarych kociokurzów.
Przy ścianach, może w kątach, poszukiwać ciepła.

A kto odejdzie w obcych miejscach, zardzewieje,
spłynie. Samotnie. Gładko. Wejdzie w czas jak w masło.
Nie będzie w nocy trzeszczeć, trzeć, skrobać. Niby jeż.
Przemknie obok krewniaków, znajomych królika.
Niech milczą i nerwowo tupią. Kiedyś może
trafią, tam, za ostatnią ścianę. Na mur-beton.

A ten, kto nie odejdzie wcale, zasmakuje
braku słów, pustki czasu, nadmiaru przestrzeni.
Spruje pamięć jak sweter, będzie w nocy słuchać
tupotu nibyjeży i zapalać światło.
Wymijać nieobecnych. Poszukiwać ciepła.
Otwierać żywe listy martwych domowników.





Podobne tematy Collapse

  Temat Forum Autor Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych