Skocz do zawartości



Zdjęcie
* * * * * 1 głosy

Ulubione cytaty z filmów


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
32 odpowiedzi w tym temacie

#21 zaratustra

zaratustra

    Średniozaawansowany

  • Bywalec
  • 271 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:...

Napisano 30 grudzień 2010 - 17:46


"- Harry. zdradzę Ci pewną tajemnicę. Każdego dnia, raz dziennie, dawaj sobie prezent. Nie planuj tego. Nie czekaj. Niech się zdarzy. To może być nowa koszula, drzemka w fotelu albo... dwie filiżanki, dobrej, gorącej, czarnej kawy. Takiej jak ta"
(agent Dale Cooper, "Miasteczko Twin Peaks", serial)
pozdrawiam, Zaratustra

#22 zaratustra

zaratustra

    Średniozaawansowany

  • Bywalec
  • 271 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:...

Napisano 01 styczeń 2011 - 19:15

kilka cytatow z filmow akcji... :) :) :)

"- Pamiętasz jak mówiłem, że zabiję Cię na końcu? Kłamałem"
(A. Schwartzeneger, "Commando")

"- Kim on jest Bogiem?
- Nie, Bóg ma litość
"
(były przełożony Rambo o Rambo, "Rambo I")

"- Gdzie są te rakiety?
- W Twojej dupie
."
(amerykański szlachetny więzień przesłuchiwany przez złego rosyjskiego wojskowego, "Rambo III")
pozdrawiam, Zaratustra

#23 Gość_Ołówek_*

Gość_Ołówek_*
  • Gość

Napisano 02 styczeń 2011 - 03:33

"- W imię zasad skurwysynu"
(Franz Maurer (B.Linda) - "Psy")

"- Dlaczego odeszła?
- Normalnie...bo to zła kobieta była.
"
(Angela Wenz (A.Jaskółka) i Franz Maurer (B.Linda) - "Psy")

"- Czy jest pan gotów stać na straży porządku prawnego odnowionej demokratycznej Rzeczpospolitej Polski?
- Bezapelacyjnie do samego końca. Mojego lub jej
"
(pani z komisji i Franz Maurer (B.Linda) - "Psy")

"- Niech będzie pochwalony pan nasz Jezus Chrystus... Koło Szecherezady przechodziłem i patrzę stoi ta kobita. Tak jakoś biednie wyglądała, a ja w Boga wierzę, to żal mi się jej zrobiło. No to mówię pójdziesz ze mną, tu niedaleko... do Wielkiego Ryśka. Rysiek ma melinę, całkiem niedrogo bierze. Śledzia można tam kupić i czarne. To jego teść, to takie robi, że to lepsze niż szynka; ja wolę. To wypiliśmy tam pół basa z nią i z Ryśkiem i ona mówi, że ma dzieci. Duże? Pytam. A ona mówi, że no jedno cztery, drugie dwa... nie dwa i pół. Nie, dobrze mówię, cztery i pół i dwa lata. To miałem akurat te pieniądze, co dostałem jak wychodziłem, to dałem. No niech kobita kupi jakieś pomarańcze tym dzieciom. Akurat tak się Wigilia jakoś zbliżała... Cukierki jakieś... No niech dzieci takie coś mają od życia, nie... Ty, ja potem wchodzę do Starego Mordziatego. Znasz Starego Mordziatego, on też ma melinę, tylko droższą. Ja patrzę, a ta kurwa tam z tym Starym Mordziatym siedzi i wódkę pije. I tak żeby nie skłamać, no pół litra tak do połowy już odpite. To ja mówię: to ja po to ci dałem pieniądze, żebyś dzieciom pomarańcze kupiła. Mówię: a ty tutaj na melinie z pijakami wódkę pijesz? No to ci mówię, to tak jak stałem, tak ją jebłem młotkiem, no... takim fest półtorakilowym. No ze łba nie było co zbierać... wyrwałem chwasta...
[Franz częstuje papierosem]
Jednego zapalę... A tu w więzieniu to się bali ze mną pod celą siedzieć. Buntowały się gary jebane. A jeden taki Zięba Karol, to się kurwa wszędzie chwalił, że się kurwa niczego nie boi. To ja pytam go, bo przedtem z nim tutaj siedziałem, jak to Karolku, niczego się nie boisz? Bo ja w Boga wierzę. A papieża? To on mówi, że jakby go na długość ręki dopuścili, to by zajebał Ojca Świętego. Mówię, a jakbyś dziecko byś miał? To on mówi, że by dzieciara wziął i na żywca przez główkę do drzwi przybił, takim gwoździem... To ja sobie myślę, to po co taki człowiek żyje? Po co taki człowiek żyje, jak ten chwast? Wyrwałem chwasta, ale że była już cisza nocna, to nie chciałem wołać klawisza, to zameldowałem przy misce..."
(Więzień (zapomniałem jak się zwie) - "Psy II: Ostatnia Krew")

"- Na lotnisku miałeś być?
- No cicho no, kolega z więzienia wrócił.
- Jezus Maria, a mówiłeś że zza granicy.
"
(żona Nowego trzymająca dziecko i Nowy (C.Pazura) - "Psy II: Ostatnia Krew")

"- No ładnie. Ukradliśmy samochód, dokonaliśmy ciężkiego pobicia dwóch Bogu Ducha winnych ludzi, a złodziei zostawiliśmy nago w lesie, postrzeliliśmy człowieka z nielegalnie posiadanej broni, to czego Ty kurwa jeszcze ode mnie chcesz, co? Zostaliśmy, ja pierdolę, zostaliśmy bandytami, a ja jestem policjantem służby drogowej! Znaczy na urlopie."
(Nowy (C.Pazura) do Franza - "Psy II: Ostatnia Krew")

"- Za dużo pijesz.
- Kiedy świat na trzeźwo jest nie do przyjęcia
"
(Nadia (M.Dandourian) do Franza - "Psy II: Ostatnia Krew")

" * Sawczuk: Jestem dyplomatą. Przedstawicielem demokratycznej Rosji.
Franz: Ja jestem nikim, wyrywam tylko chwasty...
Sawczuk: Nie rozumiem.
Franz: Chwasty, co przeszkadzają żyć drugim...
Sawczuk: Mam immunitet dyplomatyczny. Współpracuję z waszym rządem i to zupełnie legalnie, panie oficerze Franz...
Franz: To mój kolega jest oficerem, ale... on nie może cię złapać, bo stracił kciuk i nie może chwytać...
Sawczuk: Franz... krótko, kto cię kupił?
Franz: Ja też myślę, że każdy ma swoją cenę...
Sawczuk: A jaka jest twoja?
Franz: Chciałbym, żeby taka jedna mnie kochała...
Sawczuk patrzy na swój pistolet.
Franz: Nie rób tego, to ma być egzekucja... nie chcę cię zabijać w samoobronie.
Sawczuk: Dlaczego?
Franz: Dlaczego? Powiem ci dlaczego... bo nie podobają mi się newsy w telewizji... i wiesz, myślę, że to jest twoja wina...
Sawczuk: Moja śmierć niczego tu nie zmieni. Wydaje ci się, że jesteś taki dobry. Ale jest tak tylko dlatego, że ja jestem taki zły... beze mnie jesteś niczym... ty to ja, taki układ... raj – piekło, Bóg – Szatan, dobro – zło, tak było i tak będzie, my albo oni...
Franz strzela do Sawczuka.
Franz: A jeśli Boga nie ma, to co z ciebie za Szatan?
strzela jeszcze raz
"
(skopiowane żywcem z wikicytatów, sorry)

"- Odrąbali mi kciuk, kacapy jebane, odrąbali mi prawy kciuk! Co ja zrobie bez kciuka?
- Będziesz walił lewą ręką.
"
(Nowy i Franz - "Psy II: Ostatnia Krew")

#24 Gość_Kasale_*

Gość_Kasale_*
  • Gość

Napisano 04 styczeń 2011 - 13:41

"- Pamiętasz jak mówiłem, że zabiję Cię na końcu? Kłamałem"
(A. Schwartzeneger, "Commando")

mój ukochany film z dzieciństwa

#25 Zaklęta w marmur

Zaklęta w marmur

    Flądercia ;)

  • Moderator
  • 3692 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisano 12 kwiecień 2012 - 12:35

Z "Króla Lwa" :
Chwila, chwila! Proszę o czas! Trzeba coś wyjaśnić! Ty znasz ją, ona zna ciebie, ale chce zjeść jego i... to wszystko ma być w porządku? GŁUPA RŻNIECIE?!
:)
No a życie... jakie życie?
Poprzerywana linia na dłoniach.

#26 Gość_nika g_*

Gość_nika g_*
  • Gość

Napisano 13 kwiecień 2012 - 07:31

lubie postac Wicia (Zbigniew Zamachowski)z filmu "Zad wielkiego wieloryba" wiec cytuje z pamieci
"zolwie zyja 200 lat i tyle samo umieraja" jak sie glebiej zastanowic to wcale nie musi brzmiec pesymistycznie.

#27 mosiek

mosiek

    Średniozaawansowany

  • Bywalec
  • 218 postów
  • Imię:Tomek
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 19 listopad 2015 - 12:13

"I am a cybernetic organism.
Living tissue over a metal endoskeleton."

 

terminator-52.jpg?w=720&cdnnode=1

Powtarzam to rano jak mantrę.
Łatwiej pokonać przeszkody dnia codziennego, kiedy czujesz się jak austriacka maszyna do zabijania :>


Użytkownik mosiek edytował ten post 19 listopad 2015 - 12:13


#28 KolejnaGadzina

KolejnaGadzina

    Nowy uczestnik

  • Bywalec
  • 116 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisano 19 listopad 2015 - 17:29

''-Dlaczego ktoś wygrywa?

Jeżeli chcemy ukarać dystrykty, prościej byłoby zebrać 24 osoby i je skazać od ręki.

Nie byłoby szybciej?

Nadzieja.

-Nadzieja?

-To jedyna rzecz silniejsza od strachu.

Mała ilość nadziei działa motywująco, duża ilość jest niebezpieczna.

Ogień jest w porządku, póki nad nim panujemy.

-Więc...

-Więc zapanuj nad nim.''

 

(Igrzyska śmierci, Prezydent Snow)



#29 szmaragd

szmaragd

    Zadomowiony

  • Moderator
  • 2691 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:warszawa

Napisano 19 listopad 2015 - 18:16

1416103836_c9qzrp_600.jpg


,,Jeśli jestem tym, co posiadam i to stracę, czym wówczas będę? [...] Jeśli jestem tym, kim jestem, nie zaś tym, co posiadam, nikt nie może mnie pozbawić pewności ani zagrozić mojemu bezpieczeństwu i poczuciu tożsamości" - Erich Fromm.

#30 Paweł 1983

Paweł 1983

    Zadomowiony

  • Bywalec
  • 6381 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 19 listopad 2015 - 18:36

" Kowalski!!! Wy jesteście nienormalni......"  jeden z moich ulubionych

 


Wszystko co doskonałe, dojrzewa powoli.


..widzę że się Pan ładnie przedstawił, przed nam, tutaj, w tej chwili słuchaczom, przed milionami słuchaczy....

#31 Willow47

Willow47

    Zadomowiony

  • Moderator
  • 8247 postów
  • Imię:Willow
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Skąd Inąd

Napisano 13 maj 2017 - 18:47

Nie wiem, nie znam się, nie orientuję się, zarobiony jestem! - Brunet wieczorową porą

 

Ryszard Ochódzki w Misiu:

  • Jak byłem młody, to też byłem Murzynem i grałem w kosza.

 

Kioskarka w tymże Misiu:

  • Cholera jasna! Won mi tu stąd, jeden z drugim! Będzie mi tu kłaki rozrzucał! Panie! Tu nie jest salon damsko-męski! Tu jest kiosk Ruchu! Ja… Ja tu mięso mam! 

​Scenarzysta na spotkaniu:

 

  • Parówkowym skrytożercom mówimy nie!!!

​Goniec, po wyjściu z baru Apis udając, że bylł w Victorii:

Straszne się tu chamstwo zjeżdża z całego świata. Kasza niedogotowana. Jedziemy do redakcji.

– Co jest?! – Nic, panie kierowniku! Oczko mu się odlepiło. Temu misiu.
  • Opis: dialog przy budowie tytułowego misia.
Urzędniczka na poczcie: Ro-me-czku, przy-jazd nie-aktu-alny. Ca-łuję Rysiek. Ochódzki: Bardzo żałuję. Nie chodzi mi o mnie. Chciałem, żebyś ty zagrała u Romka. Ola: Misiu, Misiu wymyśl coś. Ty jesteś taki mądry. Urzędniczka: Nie mogę wysłać tej depeszy! Nie ma takiego miasta – Lądyn! Jest Lądek, Lądek Zdrój, tak… Ochódzki: Ale Londyn – miasto w Anglii. Urzędniczka: To co mi pan nic nie mówi?! Ochódzki: No mówię pani właśnie. Urzędniczka: To przecież ja muszę pójść i poszukać, zobaczyć, gdzie to jest. Cholera jasna… depesze… pani kierowniczko…
  • Opis: wysyłanie telegramu do Romana Polańskiego.

Dołączona grafika
 
Odwaga to panowanie nad strachem a nie jego brak 

#32 Willow47

Willow47

    Zadomowiony

  • Moderator
  • 8247 postów
  • Imię:Willow
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Skąd Inąd

Napisano 13 maj 2017 - 18:54

jeszcze ten  z Misia:

– Pani Iwonko! Pani wytrze tę szminkę, bo klient znów się będzie pieklił. – Trzeba dać napis, żeby wpuszczać tylko w krawatach. Klient w krawacie jest mniej awanturujący się.
  • Postacie: panie pracujące w restauracji

Dołączona grafika
 
Odwaga to panowanie nad strachem a nie jego brak 

#33 Nelyssa

Nelyssa

    Karolcia :)

  • Bywalec
  • 2210 postów
  • Gadu-Gadu:57338688
  • Imię:Karola
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Znienacka :D

Napisano 16 listopad 2018 - 14:10

- Tak byc nie bedzie kurde!

 

- Panu zawsze sie chce, wtedy, kiedy mnie sie chce

 

Moje ulubiene z Kiepskich :D


Dbaj o to, aby w Twoich dniach było jak najwięcej życia






Podobne tematy Collapse

  Temat Forum Autor Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych