Skocz do zawartości



Zdjęcie
* * * * * 6 głosy

W trosce o dobry humor / kawały, ciekawe zdjęcia i filmiki.


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
3357 odpowiedzi w tym temacie

#21 Gość_Bertha_*

Gość_Bertha_*
  • Gość

Napisano 05 maj 2010 - 12:00


Umieszczę jeszcze skecz z Krzynówkiem. :D


- Skończyłem technikum mechaniczne mechanik no technikum techniczne specjalność mechanik piłkarz
- co?
- no taką samą, co Saleta
- kto?
- no taki znany łyżwiarz

#22 Wada

Wada

    Wadliwy przedmiot

  • Bywalec
  • 1023 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:NL

Napisano 07 maj 2010 - 09:49

Cytaty z kobiecego forum..
*****


Na początku było miło i kulturalnie... a teraz jesteśmy prawie dwa lata po ślubie i po czterech latach znajomości i mój mąż potrafi:
Pierdnąć bez żenady - niby niechcący ale wcześniej mu to się nie zdarzało a teraz bardzo często.
- Dłubie cały czas w nosie - to już bez krępacji - muszę się drzeć na niego żeby przestał i to na chwilę pomaga, a jak tylko się nie patrzę dłubie znowu.
- Miesza sobie w jajkach i drapie się po tyłku długo i namiętnie). -
Rano wącha skarpetki czy się jeszcze nadają do włożenia.
- Nie myje zębów wieczorem tylko rano.
- Rzadko się kąpie (ostatnio 2-3 razy w tygodniu ale bywało że tylko raz na tydzień). Nie wiem czy mój facet jest jakimś wyjątkiem czy wszyscy tak z czasem mają że przestają dbać o siebie i o to czy są przyjemni dla otoczenia...



*****


Mój mąż:
1. Pierdzi cały czas, najbardziej wieczorem i w nocy pod kołdrą, fuuuuujjjj i ja musze spać w tym smrodzie.
2. W nosie dłubie też i potem te gile wyrzuca za łóżko (jak mu o tym mówię to się wypiera, aż raz mnie tak wku**ił że mu pokazałam jego suszki i kazałam je zamiatać, mimo, ze zaraz i tak miałam zamiar odkurzać).
3. Brudne skarpetki zostawia gdzie popadnie. I w ogóle mnie wku**ia od dłuższego czasu


*****



Udaje, że wyciera o mnie palec, którym wcześniej wydłubał sobie śpiochy z oczu, a poza tym pierdzi non stop, no chyba, że wali śmierdzące to wtedy wychodzi z pokoju. Jak się irytuję i krzyczę na niego, że jest śmierdzielem to jeszcze bardziej go cieszy moja reakcja i wachluje np. poduszką tak żeby do mnie doleciało


*****


Ja też mieszkałam ze śmierdzielem przed ślubem ale wtedy tak nie grzał pod kołdrą.


****


Mój facet jest zabawnym luzakiem. Kiedy jesteśmy na zakupach w dużym supermarkecie zdarza mu się takie zachowanie:
Nagle zrywa się z wózkiem i szepce do mnie:
- Zwiewamy stąd, pierdnąłem.


*****


Kolega mojego faceta ma manię puszczania bąków zawsze i wszędzie. Ostatnio wybraliśmy się do klubu z nim i jego dziewczyną, ale nie wpuścili nas, bo impreza była zamknięta, to na odchodnym ów kolega odwrócił się i puścił
ochroniarzowi na pożegnanie bąka, którego chyba słyszeli i poczuli wszyscy ludzie w promieniu 10 metrów.


*****


A moje Kochanie ostatnio pierdnęło w ubikacji jak robiło siusiu.
Że zrobił to bardzo głośno to się uśmiałam, a on na to:
-Prawdziwy facet jak sika to pierdzi.


*****


Mój mąż to już w ogóle niezły talent.
- Ślini się w nocy strasznie, wymieniałam już mu 3 poduszki.
- Zostawia pod poduszka zaschnięte kozy, fuuuuj!
- Śpi w koszulce, w której chodził cały dzień (rąbał drzewo, grzebał przy aucie itp) Rano go zrypałam o to, że się nie wykąpał i na dodatek poszedł spać w tej koszulce. Często mu się to zdarza.
- Jak ściąga skarpetki to wygrzebuje nimi bród między paluchami.
- Drapie się po głowie strzepując łupież z głowy.
- Zapomina do czego służy szczoteczka i pasta do zębów, często ma resztki jedzenia na zębach ten biały nalot.
- Na tyłku ma dziury na slipkach, dość często muszę kupować nowe, chociaż on woli te z dziurami.
- Jak już idzie się wykapać to zostawia po sobie dużo włosów i tych i tamtych.
Jak sobie jeszcze coś przypomnę to napiszę.


*****


Mój miał zwyczaj chować skarpetki pod fotel. Jak przychodzili znajomi, zawsze cosik im waniało. Nie dawał się zreformować, w końcu ułożyłam jego brudne skarpetki na klawiszach pianina i zamknęłam klapę.
Właśnie przyszli goście i poprosili o muzykę. Szybciej zamknął piano, niż je otwierał. Od tej pory miałam spokój - wrzucał skarpetki za lóżko.


*****


Ja jestem mężatka od roku ale jeszcze przed ślubem mój mąż zaczął sobie bekać.
Na jego brudne skarpetki porozrzucane po domu (na szczęście ich nie wącha) znalazłam fajny sposób:
Wrzucam mu je do aktówki i potem się musi wstydzić; zaczęło działać bo coraz rzadziej je zostawia.
Przyznam wam się, że mi też się czasem zdarza pierdnąć, tak jak jemu, ale tylko sporadycznie i zawsze obracamy to w żart.
A jak on nie umyje zębów to wtedy pozwalam mojemu psu wejść do lóżka i do
niego się przytulam. Jak on tego nie lubi!!!
Zawsze wtedy wstaje i idzie umyć zęby, no a ja muszę wyrzucać psa z łóżka.


*****


E tam. Przesadzacie szanowne Panie. Ja pierdzę, żona pierdzi.
A od niedawna mamy psa Labradora - samca i tez wali zdrowo.
I nikt nie narzeka ani ja, ani żona ani pies. Więc dajcie spokój.
Swojski smrodek nie zaszkodzi. A nie bądźcie zbyt wymagające,
bo Enriqe Iglesias by nawet na was nie spojrzał.
Więc cieszcie się waszymi pierdziszami i módlcie się, żeby nie zamienili was na młodsze
egzemplarze, bo zabiorą ze sobą kasę i będzie płacz i zgrzytanie zębów.


*****


Ja przed każdym pierdem wsuwam sobie palec w okrężnice i sprawdzam czy jest pusto,
ostatnio chciałem puścić pierdka a puściłem kupacza.


*****


Mój niedoszły narzeczony poczęstował mnie herbatą w słoiku po dżemie który właśnie się skończył (!!!)
Mamusia wyjechała i wszystkie naczynia były brudne w zlewie.
To mnie zmusiło do myślenia. A zaproponowałam że może fajniej by było jakby ją wlał do jednej z puszek po piwie stojących licznie na stoliku . Nic nie załapał.
Po chwili zastanowienia powiedział ze do puszki się kiepsko nalewa...


*****


Mój mąż chodzi po domu w bokserkach i kiedy siada, przynajmniej połowa klejnotów wypada mu z nogawki (bokserki są odpowiednio rozciągnięte).
Wieczorem ma rewolucję w żołądku i odgłosy z jego trzewi nie pozwalają mi zasnąć.
Godzinami zajmuje WCet, musi czytać siedząc na tronie, jak zabiorę z kibelka wszystkie gazety, to czyta naklejki na środkach czystości.


mam nadzieję, że uśmiejecie się tak samo jak ja :)

Użytkownik Wada edytował ten post 07 maj 2010 - 09:51

  • agniecha lubi to
Gdyby mnie tu nie było, nikt by tego nie zauważył.

„We live as we dream - alone. While the dream disappears, the life continues painfully.” J.Conrad

#23 alamagordo

alamagordo

    Nowy uczestnik

  • Bywalec
  • 101 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:wielkopolska

Napisano 15 maj 2010 - 10:50

wstyd mi ze jestem facetem , to jaskas paranoja a wiec ---ONI ISTNIEJĄ!
Generale , jestesmy otoczeni !!! - to swietnie , mozemy atakować w kazdym kierunku.....

#24 Gość_łezka1_*

Gość_łezka1_*
  • Gość

Napisano 17 sierpień 2010 - 16:24

Dołączona grafika



Dołączona grafika

Użytkownik łezka1 edytował ten post 17 sierpień 2010 - 16:30


#25 Gość_łezka1_*

Gość_łezka1_*
  • Gość

Napisano 17 sierpień 2010 - 16:32

Dołączona grafika

#26 kulka

kulka

    الكرة

  • Bywalec
  • 2941 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Insula Albionum

Napisano 04 wrzesień 2010 - 13:06

22 przydatne rady


1. Nie idź za mną - być może nie będę Cię prowadził. Nie idź przede mną - być może nie pójdę za Tobą. Nie idź także obok mnie. Po prostu zostaw mnie w spokoju.

2. Tysiącmilowa podróż zaczyna się od zerwanego paska klinowego i przebitej opony.

3. Zawsze najciemniej jest przed świtem. Więc, jeśli chcesz ukraść gazetę ze skrzynki pocztowej sąsiada, zrób to właśnie wtedy.

4. Nie bądź niezastąpionym. Jeśli nie można Cię zastąpić, nigdy nie dostaniesz awansu.

5. Zawsze pamiętaj, że jesteś niepowtarzalny i jedyny w swoim rodzaju. Tak jak wszyscy.

6. Nigdy nie sprawdzaj głębokości wody obiema nogami na raz.

7. Jeśli obawiasz się, że nikt nie dba o to, czy jeszcze żyjesz, przestań płacić rachunki za prąd.

8. Zanim kogoś skrytykujesz, przejdź w jego butach jedną milę. Dzięki temu, gdy zaczniesz krytykować, znajdziesz się w bezpiecznej odległości i będziesz miał jego buty.

9. Jeśli nie udaje ci się za pierwszym razem, to spadochroniarstwo nie jest sportem dla Ciebie.

10. Gdy dasz człowiekowi rybę, natychmiast ją zje. Gdy go nauczysz łowić, będzie siedział cały dzień w łódce i pił.

11. Jeśli pożyczysz komuś 50 złotych i nigdy więcej go nie zobaczysz, to najprawdopodobniej była to mądra inwestycja.

12. Jeśli mówisz tylko prawdę, to nie musisz nic pamiętać.

13. Są dni, gdy jesteś owadem. Są też dni, gdy jesteś przednią szybą samochodu.

14. Każdy wydaje się normalny przed bliższym poznaniem.

15. Najszybszą metodą podwojenia pieniędzy jest złożenie ich na pół i umieszczenie w tylnej kieszeni spodni.

16. Przez zamknięte usta nie wymknie się żadna gafa.

17. Taśma samoprzylepna jest jak "Moc". Ma jasną i ciemną stronę i trzyma wszechświat w kupie.

18. Są dwie teorie dotyczące prowadzenia sporów z kobietami. Obydwie nie działają.

19. Generalnie mówiąc, niewiele uczysz się, gdy ruszasz ustami.

20. Doświadczenie to coś, czego nie dostaniesz do czasu, kiedy przestaniesz tego potrzebować.

21. Nigdy nie przegap okazji, żeby się zamknąć.

22. Nigdy, w żadnych okolicznościach nie bierz jednocześnie proszka nasennego i środka przeczyszczającego.
instinct, patience & hope
'and I still hold your hand
in mine when I'm asleep'
'I can't decide if I'll let you save my life or if I'll drown'

#27 szinujaa

szinujaa

    Średniozaawansowany

  • Bywalec
  • 243 postów
  • Płeć:Nie ustawione

Napisano 11 wrzesień 2010 - 22:14

Apropos zartow to dowiedzialam sie niedawno ze pewna nierefundowana szczepionka kosztuje w Polsce dokladnie tyle samo co w Anglii, a niestety wcale nie jest tania. A zeby bylo smieszniej, to zauwazylam nie jedna rzecz ktora po przeliczeniu kosztuje u nas dokladnie tyle samo co tam. :) Ciekawe czy jeszcze kreca "nie do wiary" mozna by z tego zrobic temat do kolejnego odcinka.

Użytkownik szinujaa edytował ten post 11 wrzesień 2010 - 22:25

Kiedy umrę kochanie, gdy się ze słońcem rozstanę i będę długim przedmiotem smutnym
czy mnie wtedy przygarniesz, ramionami ogarniesz,naprawisz co popsuł los okrutny

Logika to sztuka popelniania bledow z duza doza pewnosci siebie

#28 Gość_Kirac_*

Gość_Kirac_*
  • Gość

Napisano 19 wrzesień 2010 - 23:44



#29 Gość_Kirac_*

Gość_Kirac_*
  • Gość

Napisano 04 październik 2010 - 15:35



#30 Robot

Robot

    <?php echo 'Robot'; ?>

  • Oczekujący
  • PipPipPipPip
  • 1115 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Śląsk

Napisano 04 październik 2010 - 20:02




Dołączona grafika
"Ponieważ nic nie jest niemożliwe, człowiek powinien mieć wielkie marzenia. Im większe, tym lepiej." - Michael Phelps
"A odwaga nie polega na tym, żeby nie czuć strachu, lecz na tym, żeby mimo strachu robić swoje." - Tal Ben-Shahar
"Wszystko będzie dobrze w końcu. Jeśli nie jest, to jeszcze nie koniec."

#31 Nuria Monfort

Nuria Monfort

    Zadomowiony

  • Bywalec
  • 11865 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisano 23 listopad 2010 - 11:20

Jedna z moich znajomych, słysząc, że mąż, który ją porzucił, umiera, powiedziała:
- Przebaczyłam mu wszystko.
Ale kiedy nieoczekiwanie wyzdrowiał,, oświadczyła:
- Przebaczyłam mu, bo umierał. Ale skoro nie umarł- nie przebaczę temu łajdakowi.
- J. Twardowski
„Zdarzyło mi się niegdyś ujrzeć w lesie rano dwie drogi; pojechałem tą mniej uczęszczaną – reszta wzięła się z tego, że to ją wybrałem.”
Robert Frost

#32 Gość_Kasale_*

Gość_Kasale_*
  • Gość

Napisano 23 listopad 2010 - 14:46

Wada - to jest bezbłędne :lol:

no nie wiem, ja się śmiałam, jak się nie spodoba to wyjdę na głupa :mellow:

#33 Gość_..._*

Gość_..._*
  • Gość

Napisano 22 grudzień 2010 - 15:56


Dlaczego kura przeszła przez ulice
Pani przedszkolanka:
Żeby przejść na drugą stronę.

Platon:
Dla ważniejszego dobra.

Arystoteles:
Taka jest natura kur, że przekraczają ulicę.

Karol Marx:
To było historycznie nie do uniknięcia.

Timothy Leary:
Ponieważ to była jedyna wycieczka, na którą chciał zezwolić kurze rząd.

Saddam Hussajn:
To był niesprowokowany akt rebelii i mamy prawo zrzucić 50 ton gazu nerwowego na te kurę.

Ronald Reagan:
Zapomniałem.

Kapitan James T. Kirk:
Żeby pójść tam, gdzie jeszcze nigdy żadna kura nie była.

Martin Luther King, jr.:
Widzę Świat, w którym wszystkie kury są wolne i mogą przekraczać ulicę, nie będąc pytanymi o motywy.

Fox Mulder:
Zobaczyliście na własne oczy, że kura przekroczyła ulicę. Ile kur przekraczających ulicę musicie jeszcze zobaczyć, zanim w to uwierzycie?

Richard M. Nixon:
Kura nie przekroczyła ulicy. Powtarzam, kura NIE przekroczyła ulicy.

Machiavelli:
Decydujące jest to, że kura przekroczyła ulicę. Kogo interesują powody? Przekroczenie ulicy usprawiedliwia wszelkie motywy.

Jerry Seinfeld:
Dlaczego ktoś przekracza ulicę? Mam na myśli, dlaczego nikomu nie przyjdzie na myśl zapytać:
"Co do diabła ta kura w ogóle tam robiła?"

Freud:
Fakt, że się w ogóle tą sprawą interesujecie, że kura przekroczyła ulicę, ujawnia waszą seksualną niepewność.

Bill Gates:
Akurat wypuściłem na rynek nowy KuraOffice 2000, który nie tylko będzie przekraczał ulicę, ale również będzie znosił jaja, zarządzał ważnymi dokumentami i wyrównywał stan waszego konta.

Oliver Stone:
Pytaniem nie jest "Dlaczego kura przekroczyła ulicę", tylko "Kto przekroczył ulicę w tym samym momencie, kogo przeoczyliśmy w naszej nienawiści, podczas gdy obserwowaliśmy kurę".

Darwin:
Kury zostały w dłuższym okresie przez naturę tak wybrane, że teraz są genetycznie do tego uwarunkowane, aby przekraczać ulicę.

Einstein:
Czy to kura przekroczyła ulicę, czy też to ulica się przesunęła pod kurą, zależy od waszego punktu odniesienia.
Bogusław Linda :
Kura? Co ty, kura, wiesz o przekraczaniu?!

Józef Piłsudski:
Wysiadła z czerwonego tramwaju na przystanku niepodległości.


Statystyczny przedstawiciel społeczeństwa:
Ch** ją wie.

Andrzej Lepper :
Oświadczam, że jeżeli rząd będzie dalej niszczył polskie rolnictwo niedługo na wszystkie drogi w kraju wyjdą kury i będą przechodzić na drugą stronę tak długo, dopóki ten rząd złodziejów i sługusów Unii Europejskiej nie podda się do dymisji.

Komenda Główna Policji:
Na tym etapie nie mogę podać szczegółów sprawy kury. Zapewniam jednak, że podjęliśmy energiczne działania. Powołane są trzy niezależne grupy dochodzeniowe wyposażone we wszelkie możliwe środki. Sprawdzamy wszystkie informacje przez całą dobę. Ewentualnych świadków zdarzenia prosimy o kontakt z komendą główną.

Lech Wałęsa:
OTAKE Kure walczyłem!


A. Michnik:
Pppproszę pppaństwa! Tttto oodddważne ppprzeeekroczenie czczarnego aaaasfaltu uulicy jejest mmmmmetafforycznym aaaktem ppppprzełamania bbbaaarier ćććciemnoty i zzaaacofania kku ppppostępowi i tttolerancji nna llewej sstronie jeeezdni.



Rabin Weiss:
Chrześcijanie od wieków każą swoim kurom przechodzić przez ulicę żeby pognębić nas, Żydów.

A. Łukaszenko:
Kura przeszła przez ulicę, żeby zademonstrować całemu światu potęgę białoruskiego rolnictwa. Od dziś wszystkie kołchozy mają zwiększyć normę przechodzących ulicę kur o 500%, za co czynię odpowiedzialnymi urzędników wszystkich szczebli i czego sam osobiście dopilnuję.

A. Kwaśniewski :
Nic mi o tym nie wiadomo. W okresie pomiędzy pobytem kury na jednej i drugiej stronie ulicy byłem z żoną na Atlantydzie, przyjąłem w Sejmie delegację z Grenlandii i odwiedziłem znajomego na Powązkach. I na to wszystko mam dowody w postaci biletów lotniczych, pamiątkowego kawałka lodowca i zeznań na piśmie od ww. znajomego.


Marian Krzaklewski:
To jest pytanie nie do mnie, ale do Rzecznika Interesu Publicznego.


Szejk Osama bin Laden:
To dopiero ostrzeżenie pod adresem pełnej zła i zepsucia Ameryki! Następne kury przejdą przez ulicę w zatłoczonych centrach handlowych i przed przedszkolami!

Wojciech Jaruzelski:
Niestety, stan zdrowia nie pozwala mi zeznawać w tej sprawie.

F. Nietzsche:
To była transformacja kury w nadkurę.

Boris Jelcyn:
Dymisjonuję tę kurę!



J. Przymanowski:
"Bohaterska kura, nie zważając na ostrzał z cekaemów, przedarła się na drugą stronę bronionej przez faszystów ulicy, celnie rzuconym granatem zniszczyła nacierającego Tygrysa i serią z pepeszy skosiła batalion esesmanów. Pułkownik dał jej za to medal. " Ku chwale Ojczyzny, towarzyszu Pułkowniku!" - dziarsko zawołała kura."


B. Zdrojewski:
Dlatego, że była to jedyna nierozkopana ulica w mieście.

W. von Heisenberg:
Tak naprawdę dopiero kiedy się zatrzyma, będziemy mogli z całą pewnością stwierdzić, czy to jest rzeczywiście kura.

księżna Diana:
Uważaj, kurAAAAA!!!

Ludwig van Beethoven:
PROSZĘ POWTÓRZYĆ, NIE USŁYSZAŁEM PYTANIA!

Tadeusz Kościuszko:
Za wolność waszą i naszą.

Jurek Owsiak:
Kura przeszła bezpiecznie dlatego, że miała na sobie nasz znaczek: Bądź Widoczny!


Luke Skywalker:
Kura przeszła na Ciemną Stronę Mocy!!! Strzeżcie się Ciemnej Strony!!!

Moniuszko:
Była umowiona na arię z kurantem.

Pan Proper:
Po co się męczyć, Mrs Kura cię wyręczy.

Neil Armstrong:
Ten mały krok kury jest jednocześnie wielkim krokiem całego drobiu.

Król Lew:
HaKura matata!

te powinien rozwiązać specjalny kurociąg.

Edward Gierek i kury:
Gierek - Przekroczycie? Kury - Przekroczymy!


Władysław Gomułka:
Czemu służy to przekraczanie? Kto stoi za tą kurą? I jakie jest jej prawdziwe nazwisko?

Jacek Żakowski, Piotr Najsztub:
Przekraczajcie ulicę. Naprawdę warto.

Trybuna Ludu:
Kura nie przekroczyła ulicy, tylko 100% normy.

Juliusz Cezar:
Przyszła, zobaczyła, przekroczyła.

Mikolaj Rej:
Kury nie gęsi, swoje ulice mają.

Hans Kloss:
Nie ze mną te numery kura!


Reklama kury przekraczającej ulicę:
Nasza kura przekracza ulicę lepiej niż zwykła kura.

Borys Jelcyn:
Borys Nikołajewicz ustosunkuje się do tego zagadnienia tuż po opuszczeniu rządowej kliniki, w której od 3 tygodni przebywa z powodu lekkiego przeziębienia.

Juliusz Cezar
Jaja zostały rzucone.



Andrzej Kmicic:
Przełaź kura, wstydu oszczędź!

Ludowe:
Wybiera się jak kura na drugą stronę ulicy.


Nato:
Przekroczenie ulicy przez kurę nie jest wystarczającym powodem do zaprzestania bombardowań.

W. Churchil:
Nigdy jeszcze w historii drobiu tak wiele kur nie zawdzięczało tak wiele tak nielicznym kurom.

J. F. Kennedy:
Nie pytajcie co kura może zrobić dla was, lecz co wy możecie zrobić dla kury.

Power Rangers:
Bo się nie mogła teleportować.


Tomasz Lis:
Przejście kury przez jezdnię można oglądać codziennie o godz. 19 w Faktach.

Z serwisu:
Zdają się potwierdzać wczorajsze informacje. Jak podają dobrze poinformowane osoby z kół zbliżonych, istnieje duże prawdopodobieństwo, że faktycznie kura przekroczyła ulicę. Oficjalne oświadczenie spodziewane jest w najbliższych dniach.

Kogut:
Która kura?! Ehh tych bab nie można upilnować...

KURA:
Przeszłam ulicę tak sobie, dla jaj.




#34 kulka

kulka

    الكرة

  • Bywalec
  • 2941 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Insula Albionum

Napisano 28 grudzień 2010 - 18:11


'THE DIGITAL STORY OF NATIVITY' :)
instinct, patience & hope
'and I still hold your hand
in mine when I'm asleep'
'I can't decide if I'll let you save my life or if I'll drown'

#35 Paweł 1983

Paweł 1983

    Zadomowiony

  • Bywalec
  • 6179 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 30 grudzień 2010 - 19:22

Cytaty z kobiecego forum..
*****


Na początku było miło i kulturalnie... a teraz jesteśmy prawie dwa lata po ślubie i po czterech latach znajomości i mój mąż potrafi:

- Dłubie cały czas w nosie - to już bez krępacji - muszę się drzeć na niego żeby przestał i to na chwilę pomaga, a jak tylko się nie patrzę dłubie znowu.







Czyli okazuje sie ze nie tylko ja i mój siostrzeniec wyciągamy kozuchy z nosa :lol: :lol:
:lol:
Wszystko co doskonałe, dojrzewa powoli.


..widzę że się Pan ładnie przedstawił, przed nam, tutaj, w tej chwili słuchaczom, przed milionami słuchaczy....

#36 Paweł 1983

Paweł 1983

    Zadomowiony

  • Bywalec
  • 6179 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 30 grudzień 2010 - 19:27

Dołączona grafika

A co Wy chcecie od tej przyszłości? Jakby jeszcze sweterek sciągneła.... :D
Wszystko co doskonałe, dojrzewa powoli.


..widzę że się Pan ładnie przedstawił, przed nam, tutaj, w tej chwili słuchaczom, przed milionami słuchaczy....

#37 Gość_..._*

Gość_..._*
  • Gość

Napisano 18 styczeń 2011 - 12:08

Sasza z Moskwy telefonuje do Fiodora na Syberię:
- Słyszałem, że u was sroga zima!
- Eee... jaka tam sroga. Raptem minus 25 stopni. - odpowiada Fiodor.
- Tak? A ja słyszałem w telewizji, że minus 60.
- A, no chyba, że na dworze!

#38 Gość_..._*

Gość_..._*
  • Gość

Napisano 18 styczeń 2011 - 17:48

Dołączona grafika

#39 molenka

molenka

    Molly

  • Moderator
  • 13812 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisano 21 styczeń 2011 - 09:37

jako że początek roku i PITologia ruszy z całą mocą, ku przestrodze ;)

http://www.youtube.com/watch?v=ooGHbtF_Iz0


Sasza z Moskwy telefonuje do Fiodora na Syberię:
- Słyszałem, że u was sroga zima!
- Eee... jaka tam sroga. Raptem minus 25 stopni. - odpowiada Fiodor.
- Tak? A ja słyszałem w telewizji, że minus 60.
- A, no chyba, że na dworze!

:lol: :lol: :lol: :lol:

giphy.gif


#40 molenka

molenka

    Molly

  • Moderator
  • 13812 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisano 21 styczeń 2011 - 09:39

a tak wyglądam rano

giphy.gif






Podobne tematy Collapse

  Temat Forum Autor Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 2

0 użytkowników, 2 gości, 0 anonimowych