Skocz do zawartości



Zdjęcie

Leki a alkohol


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
23 odpowiedzi w tym temacie

#1 Fiona

Fiona

    Nowy uczestnik

  • Bywalec
  • 7 postów

Napisano 22 kwiecień 2009 - 18:31

Chciałam się dowiedzieć, czy biorąc leki antydepresyjne można pić alkohol i jakie mogą być tego skutki?

#2 bodydance

bodydance

    Bywalec

  • Bywalec
  • 950 postów

Napisano 22 kwiecień 2009 - 18:37

Nie mozna, z reszta jest to zaznaczone na ulotce. Chociaz nie ukrywam, ze zdarzalo mi sie pic. Mialam potem przez tydzien strasznego dola a po paru imprezach zaczela mnie bolec watroba.
Myślisz sobie, że gorzej już być nie może? To super! Teraz będzie tylko lepiej :)

gg 10363418

#3 Guest

Guest

    Nowy uczestnik

  • Gość
  • Pip
  • 0 postów

Napisano 22 kwiecień 2009 - 19:03

Chciałam się dowiedzieć, czy biorąc leki antydepresyjne można pić alkohol i jakie mogą być tego skutki?

pewnie nie można ... zdychałam po jednym kieliszku wina...

#4 anche

anche

    anche

  • Moderator
  • 5248 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisano 22 kwiecień 2009 - 20:05

nagminnie piłam i nie zauważyłam zmiany.

przede wszystkim może jednak podaj o jaki lek chodzi.
szczęście nie jest dziełem przypadku ani darem bogów.
szczęście to coś, co każdy z nas musi wypracować dla samego siebie.
~ e. fromm

#5 Megan

Megan

    Nowy uczestnik

  • Bywalec
  • 9 postów

Napisano 06 czerwiec 2009 - 17:48

nie można , ja przyznam sie że piłąm i pamiętam że strasznie bolała mnie głowa jakiś przeszywający ból z tyłu głowy , więcej nie pije:/

#6 Forsaken

Forsaken

    Średniozaawansowany

  • Bywalec
  • 237 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Wlkp

Napisano 06 czerwiec 2009 - 18:21

Ja piję dosyć często, i nie mam żadnych nieprzyjemnych objawów, no ale to zależy od leku i od organizmu. Każdy reaguje inaczej...
Orchidea na dłoni, na sercu polny mak,
pamięć za wiatrem goni, do ucha szepce żal,
orchidea na dłoni, na sercu polny mak
pamięć za wiatrem goni, do ucha szepce żal...

#7 Xardas

Xardas

    Bywalec

  • Bywalec
  • 546 postów

Napisano 07 czerwiec 2009 - 11:12

Mi absolutnie zakazano picia w czasie brania leków, bo konsekwencje mogą być katastrofalne. Szkoda, bo przez to wiele imprez mnie omija...

#8 anche

anche

    anche

  • Moderator
  • 5248 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisano 07 czerwiec 2009 - 17:13

przy wenlafaksynie łatwiej mi było się upić. w sensie szybciej wchodziło, mocniej łapało.
szczęście nie jest dziełem przypadku ani darem bogów.
szczęście to coś, co każdy z nas musi wypracować dla samego siebie.
~ e. fromm

#9 Niezapominajka

Niezapominajka

    Nowy uczestnik

  • Bywalec
  • 129 postów

Napisano 07 czerwiec 2009 - 21:51

ja jak popje lek winem to dopiero czuje ze działa
ale sie nie upijam ale zawsze popijam;)
i czuje sie świetnie chociarz nie powinnosie bazować na opiniach innych to zalerzy od leku i reakcji organizmu

#10 rainy

rainy

    Nowy uczestnik

  • Bywalec
  • 9 postów

Napisano 08 czerwiec 2009 - 21:04

biorę seronil i często piję alkohol, nie zauważyłam ani jednego negatywnego skutku, co oczywiście nie oznacza, że zachęcam do łączenia leków z mocniejszymi trunkami (:

#11 Xardas

Xardas

    Bywalec

  • Bywalec
  • 546 postów

Napisano 10 czerwiec 2009 - 17:51

Ja nawet nie próbuję, bo nigdy nie wiadomo, co może się stać
  • Mallory lubi to

#12 Digon

Digon

    Nowy uczestnik

  • Bywalec
  • 62 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Rybnik

Napisano 26 lipiec 2010 - 10:03

Jak brałem Anafranil to piłem piwo. Skutek upicia był szybki. Obecnie przyjmuję Depreksolet i nie piję, bo mi to niepotrzebne.

#13 pijok7000

pijok7000

    Nowy uczestnik

  • Bywalec
  • 6 postów

Napisano 15 sierpień 2010 - 19:53

ja biorę anafranil i co nieco popijam ale czuje się znośnie

#14 Polabeznadzei

Polabeznadzei

    Nowy uczestnik

  • Bywalec
  • 12 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisano 18 listopad 2011 - 18:42

Jak zapomnie się wziąść velafaxu to kreci sie w glowie..jak po alkoholu:)

#15 jola3700

jola3700

    Nowy uczestnik

  • Bywalec
  • 70 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisano 10 grudzień 2011 - 06:45

Picie alkocholu i branie leków przeciwdepresyjnych i innych, grozi nawrotem depresji. Nie radzę- nawt piwa.
  • Mallory lubi to

#16 Ka Es

Ka Es

    Nowy uczestnik

  • Bywalec
  • 13 postów

Napisano 27 styczeń 2017 - 02:54

Moim zdaniem leki słabiej działają.



#17 Mallory

Mallory

    Średniozaawansowany

  • Bywalec
  • 182 postów
  • Imię:Ula
  • Płeć:Kobieta

Napisano 20 marzec 2018 - 22:55

Mieszanie leków antydepresyjnych lub przeciwlękowych z alkoholem to zawsze zły pomysł. Albo leki, albo alkohol. Wiem to od swojej psychoterapeutki, nie wymyśliłam tego sama. Czasem, okazjonalnie można sobie pozwolić na małą ilość niskoprocentowego alkoholu. Mieszanie alkoholu z lekami może sprawić, że nie będzie żadnych postępów w leczeniu. Oczywiście każdy postępuje według swojego uznania :)


Użytkownik Mallory edytował ten post 20 marzec 2018 - 22:56

  • Darektor i Complicated_85 lubią to

#18 Complicated_85

Complicated_85

    Zadomowiony

  • Bywalec
  • 5443 postów
  • Gadu-Gadu:3246621
  • Imię:Dominika
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Lublin

Napisano 20 marzec 2018 - 22:58

Przekonałam się o tym boleśnie parę razy, a pomysł łączenia alko i leków kompletnie mi z głowy wyszedł, gdy dostałam tak silnego ataku lęku, że było blisko zastrzyku z benzo. Oczywiście nie mówię o ilości małej...


  • Mallory lubi to

"The pain you feel today, will be the strength you feel tomorrow".

 

"Prawdziwe zwycięstwo to zwycięstwo nad samym sobą".

 

 


#19 Mallory

Mallory

    Średniozaawansowany

  • Bywalec
  • 182 postów
  • Imię:Ula
  • Płeć:Kobieta

Napisano 20 marzec 2018 - 23:09

Przekonałam się o tym boleśnie parę razy, a pomysł łączenia alko i leków kompletnie mi z głowy wyszedł, gdy dostałam tak silnego ataku lęku, że było blisko zastrzyku z benzo. Oczywiście nie mówię o ilości małej...

Współczuję :( No właśnie ja też kiedyś przekonałam się o tym na własnej skórze. Kilka lat temu napiłam się paru kieliszków wina i też dostałam silnego ataku lęku i niepokoju, nie mogłam się uspokoić przez parę godzin. Człowiek popełnia błędy, ważne, że nie stało się nic gorszego. Dlatego warto ostrzegać innych :)



#20 Complicated_85

Complicated_85

    Zadomowiony

  • Bywalec
  • 5443 postów
  • Gadu-Gadu:3246621
  • Imię:Dominika
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Lublin

Napisano 20 marzec 2018 - 23:12

Współczuję :( No właśnie ja też kiedyś przekonałam się o tym na własnej skórze. Kilka lat temu napiłam się paru kieliszków wina i też dostałam silnego ataku lęku i niepokoju, nie mogłam się uspokoić przez parę godzin. Człowiek popełnia błędy, ważne, że nie stało się nic gorszego. Dlatego warto ostrzegać innych :)

Dokładnie - branie leków i picie alkoholu równocześnie to jak gaszenie pożaru benzyną, powtarzam to nie od dziś. Da się żyć bez alkoholu, a w ogólnym rozrachunku rozsądniejsze wydaje się długofalowe dobre samopoczucie niż parę fajnych chwil po alko, a pokutowanie potem jest o wiele bardziej niewspółmierne.


  • Mallory lubi to

"The pain you feel today, will be the strength you feel tomorrow".

 

"Prawdziwe zwycięstwo to zwycięstwo nad samym sobą".

 

 






Podobne tematy Collapse

  Temat Forum Autor Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 2

0 użytkowników, 2 gości, 0 anonimowych