Skocz do zawartości



Zdjęcie

ktore leki antydepresyjne uzalezniaja?jak sie po nich czujecie?lexapro


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
12 odpowiedzi w tym temacie

#1 madusia52

madusia52

    Nowy uczestnik

  • Bywalec
  • 6 postów

Napisano 05 marzec 2009 - 22:51

witajcie jestem tu nowa mam takie pytanie Które leki antydepresyjne uzależniają? właśnie zaczynam terapię i się trochę obawiam, zaczynam brać lexapro czy to napewno bezpieczny lek? co się dzieje po odstawieniu?co wiecie o tym leku?jak sie czuliscie?ja biore go tydz i troche zakrecona jestem, wyciszona a wy jakie macie doswiadczenia?

#2 anche

anche

    anche

  • Moderator
  • 5247 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisano 06 marzec 2009 - 07:33

ja nie odczuwałam wiekszych zmian, ale wszystko zalezy od osoby jak zareaguje na lek.

o leku znajdziesz tu
http://pl.lundbeck.c...pro/default.asp
i tu
http://depresja.ws/v...opic.php?id=784
szczęście nie jest dziełem przypadku ani darem bogów.
szczęście to coś, co każdy z nas musi wypracować dla samego siebie.
~ e. fromm

#3 madusia52

madusia52

    Nowy uczestnik

  • Bywalec
  • 6 postów

Napisano 07 marzec 2009 - 16:46

dziekuje za odpowiedz, a moze znasz kogos kto odstawil ten lek po okreslonym czasie i czuje sie dobrze i nie zazywa juz lekow, a depresja nie powraca? mam jakies obawy dot. uzaleznienia i ze jak raz zaczelam brac tego typu leki to juz nigdy sie nie uwolnie:(

#4 anche

anche

    anche

  • Moderator
  • 5247 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisano 07 marzec 2009 - 17:49

ja odstawiłam, bo to nie był lek odpowiedni dla mnie. łykałam od 2 do 5 dziennie i sie nie uzależniłam (sama sobie tak zaczelam dawkowac. debilizm.)
szczęście nie jest dziełem przypadku ani darem bogów.
szczęście to coś, co każdy z nas musi wypracować dla samego siebie.
~ e. fromm

#5 Luki

Luki

    Nowy uczestnik

  • Bywalec
  • 55 postów
  • Imię:Luki
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Poznań

Napisano 07 marzec 2009 - 18:16

Nie się czego bać ja też biorę to nowoczesny lek. To nie jest uzależniające a pozwala swobodniej żyć. Nie napędza jak lokomotywę nie zmula jak xanax.

#6 madusia52

madusia52

    Nowy uczestnik

  • Bywalec
  • 6 postów

Napisano 07 marzec 2009 - 19:51

Dziekuje Luki jestem troszke spokojniejsza.Choc jak narazie czuje sie niezbyt dobrze ale mam nadzieje ze bedzie lepiej. Powodzenia:)

#7 Luki

Luki

    Nowy uczestnik

  • Bywalec
  • 55 postów
  • Imię:Luki
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Poznań

Napisano 15 marzec 2009 - 07:57

Czasami pełne stęrzenie w organizmie osiąga po 2-3 tyg. z moich "doświadczeń" pomaga się uwolnić od bardzo ostrych objawów, jednak nadal trzeba walczyć z samym sobą o poprawę. inaczej nie uwalnia a daje przestrzeń na normalność. Zycie jest piękne tylko czasami zapominamy o podstawowych sprawach. Madusia nie dawaj się idzie wiosna, trzymaj się.

#8 madusia52

madusia52

    Nowy uczestnik

  • Bywalec
  • 6 postów

Napisano 17 marzec 2009 - 15:32

Postaram sie "nie dac" Luki wielkie dzieki za slowa otuchy, pozdrawiam:*

#9 Ender

Ender

    Średniozaawansowany

  • Bywalec
  • 278 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 18 marzec 2009 - 09:29

witajcie jestem tu nowa mam takie pytanie Które leki antydepresyjne uzależniają?

Chyba żadne. Typowe leki antydepresyjne nie mają w ogóle właściwości uzależniających, więc o to możesz być spokojna.

Uzależnić natomiast mogą leki, które często przepisuje się jako "dodatek" w przypadku depresji, np. leki nasenne.

Pozdrawiam,
Ender

#10 madusia52

madusia52

    Nowy uczestnik

  • Bywalec
  • 6 postów

Napisano 18 marzec 2009 - 14:59

Wielkie dzieki za odpowiedz

#11 madzik

madzik

    Bywalec

  • Bywalec
  • 854 postów

Napisano 19 marzec 2009 - 17:49

mirtazapina uzależnia.

#12 kate

kate

    Zadomowiony

  • Bywalec
  • 2520 postów

Napisano 20 marzec 2009 - 08:03

ja sie przyznaje że nie biore juz leków, nie wiem czy powinnam czy nie ale daje rade bez nich
czy powraca depresja, nie wiem czy te stany można nazwać depresją czy chwilowym spadkiem formy ...

#13 Luki

Luki

    Nowy uczestnik

  • Bywalec
  • 55 postów
  • Imię:Luki
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Poznań

Napisano 21 marzec 2009 - 20:36

ja jestem po nawrocie i muszę wam powiedzieć że to normalne że raz jest lepiej raz gorzej. Mój błąd polegał na tym że zlekceważyłem objawy i pozwoliłem na zaostrzenie się objawów. Leki teraz są tak dobre i skuteczne że każdemu można coś znaleść co pomaga. ja w piątek miałem wolne i wiem że to w 70% przez pracę ....





Podobne tematy Collapse

  Temat Forum Autor Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych