Jestem ciekawa, bo ja chyba jestem narcyzem płci żeńskiej, ale nie mam diagnozy.
Czy możliwym jest, że jesteście narcyzami?
#1
Napisano 18 marca 2026 - 20:12
Jestem ciekawa, bo ja chyba jestem narcyzem płci żeńskiej, ale nie mam diagnozy.
#2
Napisano 19 marca 2026 - 19:02
#3
Napisano 19 marca 2026 - 22:43
Mało który narcyz przyzna, że nim jest. Dlatego tak ciężko się ich diagnozuje. Nawet jeśli jesteś narcyzem i masz tego świadomość, to gratulacje, bo jesteś na drodze do zmiany.
Porozmawiaj ze swoim terapeutą. Możliwe, że narcyzm to element terapii, coś przerabiasz, sprawdzasz, uczysz się.
- K24 lubi to
.gif)
Odwaga to panowanie nad strachem a nie jego brak
#4
Napisano 20 marca 2026 - 20:39
Użytkownik Magd@ edytował ten post 20 marca 2026 - 20:40
- Willow47 i po_prostu_jestem lubią to
#5
Napisano 24 marca 2026 - 13:30
Skupienie na sobie w każdej sytuacji. Na tym czy bedzie mi wygodnie czy nie.
Zwracanie uwagi na "przydatność" ludzi.
Ciągłe ocenianie ludzi. Ich wyglądu, zachowań itp.
Lubię się nie zgadzać z innymi jakby był to element mojej wyjątkowości. Chcę się wyróżniać. Nie wazne czym. Byle się wyróżniać. Nawet tym, że moje problemy są inne od czyichs.
Lubię się wywyższać.
Rywalizuję z każdym. W kwestii byle gówna. Czyli prowadzę ciągłą walkę jakby "ze światem".
Jednocześnie mam bardzo niskie poczucie własnej wartości. I na zewnątrz zgrywam dobrą osobę. Ale długo takiej gry nie da się prowadzić. I wtedy relacje się kończą.
Nie mam terapeuty.
Jestem na etapie, że chciałabym uznać w pełni, że naprawdę chcę już to zostawić. Bycie taką osobą strasznie ciąży. Żadnej trwałej relacji nie jestem w stanie zbudować.
Moje dotychczasowe wizyty u psychologów to było jakieś pitu pitu. Właściwie to ja nic nie chciałam zmieniać tylko się użalać. Uznawałam raczej psychologa za osobę, z którą rywalizuje na zdanie niż kogoś kto może pomóc.
No także ten.. nie mam ulgi czy coś po tym wyznaniu a miło by było.
To co ma ktoś takie problemy czy mam rację i jestem wyjątkowa? 🙉
Użytkownik po_prostu_jestem edytował ten post 24 marca 2026 - 13:40
#6
Napisano 24 marca 2026 - 20:10
@po_prostu_jestem jesteś wyjątkowa....tak po prostu. W najlepszym tego słowa znaczeniu.
A co do terapii to nie wiem czy próbowałaś psychoanalizę? tam nie ma pitu pitu. Jak kolejny raz wrócisz do tematu to terapeuta szybko cię przywróci do porządku.
Może po prostu nie trafiłaś z terapią we właściwy nurt?
- po_prostu_jestem i Magd@ lubią to
.gif)
Odwaga to panowanie nad strachem a nie jego brak
#8
Napisano 25 marca 2026 - 13:54
@po_prostu_jestem nie poddawaj się, poczytaj o rodzajach i formach terapii i wybierz dla siebie najlepszą.
- po_prostu_jestem lubi to
.gif)
Odwaga to panowanie nad strachem a nie jego brak
#9
Napisano 08 kwietnia 2026 - 12:45
Dzień dobry, warto zadbać o edukację w tym temacie - prowadzimy bezpłatny newsletter o zdrowiu psychicznym z materiałami od psychologów. Jeśli ktoś chce, można zapisać się tutaj: https://centrumpsych...e.pl/newsletter. Cotygodniowa dawka wiedzy! Pozdrawiamy G Home Centrum Psychologiczne
#10
Napisano 08 kwietnia 2026 - 18:27
Słyszałem, że jak ktoś zastanawia się czy nie jest narcyzem, to nie jest narcyzem ![]()
- po_prostu_jestem lubi to
#11
Napisano 09 kwietnia 2026 - 09:38
Myślę, że nie do końca tak jest. Niektórzy psychologowie twierdzą, że narcyzm też występuje w dość szerokim spektrum i nie da się tego tak uogólnić.Słyszałem, że jak ktoś zastanawia się czy nie jest narcyzem, to nie jest narcyzem
Również kojarzymy narcyzów z zakochanymi w sobie egocentrykami którzy mają siebie za pępek świata, ale to powierzchowny obraz. Często narcyzm jest kompensacją bardzo niskiej samooceny.
- Mary Jane lubi to
#12
Napisano 28 kwietnia 2026 - 22:57
#13
Napisano 29 kwietnia 2026 - 14:19
Ja jestem absolutnym przegrywem i nie bronie już swojego ego.
Tawaczku, wszyscy o tym wiemy od dawna
.
#14
Napisano 30 kwietnia 2026 - 00:31
Tawaczku, wszyscy o tym wiemy od dawna.
W ubiegłym roku przekonałem się ostatecznie, że nie mogłem odnieść sukcesu. Już w chwili narodzin byłem skazany na porażkę. Nie miałem żadnego potencjału.
#15
Napisano 30 kwietnia 2026 - 10:22
W ubiegłym roku przekonałem się ostatecznie, że nie mogłem odnieść sukcesu. Już w chwili narodzin byłem skazany na porażkę. Nie miałem żadnego potencjału.
Masz dobrą pracę, żonę i córkę. Mógłbyś być zadowolony z życia ale nie chcesz... Nie jesteś jakimś nieudacznikiem, ale uparłeś się żeby się tak postrzegać. W sumie możesz myśleć co chcesz ale po co sobie dokuczać... mógłbyś po prostu żyć i się nie dołować.
- Willow47 lubi to
#16
Napisano 30 kwietnia 2026 - 12:02
A ja mam męża, wyższe wykształcenie i się czuję jak gówno. Mindsetu nic nie zmieni.
#17
Napisano 01 maja 2026 - 00:19
Jestem przeciętnym mężczyzną. A przeciętny mężczyzna nienawidzi swojego życia. I nie chodzi o życie rodzinne.Masz dobrą pracę, żonę i córkę. Mógłbyś być zadowolony z życia ale nie chcesz... Nie jesteś jakimś nieudacznikiem, ale uparłeś się żeby się tak postrzegać. W sumie możesz myśleć co chcesz ale po co sobie dokuczać... mógłbyś po prostu żyć i się nie dołować.
Bycie ojcem oznacza odpowiedzialność. Całe dnie spędzam w pracy, przegapiłem przez to w zasadzie całe dzieciństwo mojej córki.
Niektórzy samotnicy uważają, że przeciętny mężczyzna ma znośne życie, a małżeństwo część samotników poczytuje nawet za sukces. Różnica pomiędzy mężczyzną sub 5, piwniczakiem a przeciętniakiem jest taka, że ten pierwszy uchodzi za bardziej przegranego, ale to on może wegetować, neetować, grać po nocach na komputerze, a nawet żyć w iluzji że swoją waifu.
Będę. I drugi jest dla społeczeństwa zastępowalny, nie mają przyjaciół, ani prawa do błędu. Przeciętnego mężczyzny też za bardzo się nie szanuje, co najwyżej szanuje się jego pieniądze.
Użytkownik Tawak edytował ten post 01 maja 2026 - 00:27
#18
Napisano 02 maja 2026 - 15:47
Ja zaś uważam że jestem absolutnym zwycięzcą że przetrwałem to całe piekło.
Black hole sun won't you come and wash away the rain
Podobne tematy
| Temat | Forum | Autor | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|---|---|
Podpięty O czym teraz myślisz?
|
Swobodnie, rozmownie | Gość_Lady Cassandra_* |
|
|
|
Czy psychoterapia działa? |
Psychoterapia / Psychologia | kapitol1 |
|
|
|
Czy macie jakieś cele w życiu? |
Swobodnie, rozmownie | JaNieWiem |
|
|
|
Czy ktoś tu maluje? |
Pokój zapoznawczy | elmatt |
|
|
|
Grupa wsparcia dla przegranych mężczyzn |
Metody niekonwencjonalne | abnegat |
|
|
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych






