Skocz do zawartości


Zdjęcie
- - - - -

Serce złamane czy mózg..?

złamane serce Tęsknota

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
10 odpowiedzi w tym temacie

#1 Orzeł75

Orzeł75

    Nowy uczestnik

  • Bywalec
  • 28 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 12 lutego 2026 - 21:01


Witam.

Odezwała się do mnie dziewczyna po dwudziestu kilku latach i zamarłem... Trzy dni leżałem skulony na sofie. Całe życie mi przeleciało przed oczami. To była moja wielka miłość. Odeszła kiedyś. Bardzo cierpiałem i całe życie myślałem i śniłem. Bylem potem w innych związkach i skłamał bym mówiąc, że nic nie czułem. Ale kiedyś moja mama powiedziała, że nie mogę w każdej dziewczynie szukać tamtej. Nie chciałem jej nic pisać, żeby jej nie zrazić do siebie. Zawsze miałem niskią samoocenę, nigdy nie potrafiłem rozmawiać z obcymi i ogólnie byłem osobą małomówną i zamkniętą. W końcu pękłem i napisałem jej co czułem i że nie dała szansy mi się odkochać, tylko w mojej głowie była coraz większym ideałem. Nie potrafiłem jej znienawidzieć, mimo że odeszła z innym. Teraz od trzech tygodni strasznie się czuję. Wiem że ona nie czuła tego co ja... Nie radzę sobie z tym...



#2 Magd@

Magd@

    Średniozaawansowany

  • Bywalec
  • 349 postów
  • Imię:Magdalena

Napisano 12 lutego 2026 - 21:47

Dlaczego ona się do ciebie odezwała? Nie wiem po co komuś mącić w głowie po latach. Moim zdaniem to słabe zachowanie z jej strony. Kiedyś nie dbała o to, że cię porzuca, a teraz nie dba, że może znowu po latach namącić ci w głowie. Moim zdaniem to egoistyczne. Ale opieram się tylko na tej niewielkiej ilości informacji, które podałeś.
  • hawwa i Mary Jane lubią to

#3 Orzeł75

Orzeł75

    Nowy uczestnik

  • Bywalec
  • 28 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 12 lutego 2026 - 21:55

Dlaczego ona się do ciebie odezwała? Nie wiem po co komuś mącić w głowie po latach. Moim zdaniem to słabe zachowanie z jej strony. Kiedyś nie dbała o to, że cię porzuca, a teraz nie dba, że może znowu po latach namącić ci w głowie. Moim zdaniem to egoistyczne. Ale opieram się tylko na tej niewielkiej ilości informacji, które podałeś.

Mówi że nie wiedziała że ja tak przeżyłem, że jak napisałem jak mnie skrzywdziła, płakała... Ja żałuję że napisałem co czuję. Chciał bym ją kiedyś zobaczyć jeszcze. Teraz dzieli nas 1000km..



#4 Magd@

Magd@

    Średniozaawansowany

  • Bywalec
  • 349 postów
  • Imię:Magdalena

Napisano 12 lutego 2026 - 22:02

Myślę, że to dobrze, że jej uświadomiłeś że cię zraniła, a jej reakcja chyba dobrze o niej świadczy. W takim razie może źle to oceniłam. Ale i tak dla mnie takie sytuacje brzydko pachną, ja bym się w coś takiego nie chciała pchać. Ale wiadomo, serce nie sługa
  • hawwa lubi to

#5 Orzeł75

Orzeł75

    Nowy uczestnik

  • Bywalec
  • 28 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 12 lutego 2026 - 22:19

Myślę, że to dobrze, że jej uświadomiłeś że cię zraniła, a jej reakcja chyba dobrze o niej świadczy. W takim razie może źle to oceniłam. Ale i tak dla mnie takie sytuacje brzydko pachną, ja bym się w coś takiego nie chciała pchać. Ale wiadomo, serce nie sługa

Dziękuję. Pewnie gdybym był silniejszy psychicznie, radził bym sobie lepiej, albo gdybym kiedyś potrafił znienawidzieć...


Dziękuję. Pewnie gdybym był silniejszy psychicznie, radził bym sobie lepiej, albo gdybym kiedyś potrafił znienawidzieć...

Chyba trochę  jednak mi to na głowę padło. Często mi się śniła i była coraz bardziej idealna. Mówiłem czasem mojej mamie czy siostrze. Byłem krótko żonaty, ale nigdy tego nie mówiłem mojej żonie i  też coś do niej czułem, nigdy bym nie był z kimś do kogo nic nie czuję. Ale ona chyba coś czuła, zniszczyła mi wszystkie zdjęcia z przeszłości... 



#6 Magd@

Magd@

    Średniozaawansowany

  • Bywalec
  • 349 postów
  • Imię:Magdalena

Napisano 13 lutego 2026 - 14:42

Moim zdaniem dopadło Cię coś w rodzaju idealizowania. Tamta odeszła, ty tęskniłeś, umysł zawsze chroni nasz przed stratą (dowiedziono, że bardziej boli nas strata niż cieszy nowa rzecz, zdobycz, korzyść itd). A realna kobieta u boku ma swoje niedoskonałości, których doświadczasz na co dzień - więc trudno, by rzeczywistość mogła konkurować z doskonałym filmem w twojej głowie.

#7 Orzeł75

Orzeł75

    Nowy uczestnik

  • Bywalec
  • 28 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 13 lutego 2026 - 16:05

Moim zdaniem dopadło Cię coś w rodzaju idealizowania. Tamta odeszła, ty tęskniłeś, umysł zawsze chroni nasz przed stratą (dowiedziono, że bardziej boli nas strata niż cieszy nowa rzecz, zdobycz, korzyść itd). A realna kobieta u boku ma swoje niedoskonałości, których doświadczasz na co dzień - więc trudno, by rzeczywistość mogła konkurować z doskonałym filmem w twojej głowie.

No i trochę zniszczyło mi życie... A teraz mnie dopadło... Wiele rzeczy, które robiłem dla niej, kupowanie kwiatów czy bielizny, już nigdy nie robiłem. Doszedłem do wniosku, że to nie ma sensu.



#8 Mezczyzna00

Mezczyzna00

    Nowy uczestnik

  • Bywalec
  • 55 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 16 lutego 2026 - 11:45

Rozumiem powspominać miłe chwile, ale czego się spodziewałeś po kobiecie, która Cię zostawiłą dla innego, w dodatku obecnie koło piećdziesiątki, no co tu było do wygrania?;)



#9 Przypadek

Przypadek

    Nowy uczestnik

  • Bywalec
  • 113 postów
  • Imię:Vincenty

Napisano 23 lutego 2026 - 19:27

Witaj Orzel75 , super no i jakie masz plany ? Stara milosc moim zdaniem jest jak WD40 na rdze , czas leczy rany i uczy lojalnosci wzgledem siebie , ciekawy jestem co zrobisz ?  :rolleyes: 



#10 hawwa

hawwa

    jestem jaka jestem :O)

  • Bywalec
  • 6 525 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisano 24 lutego 2026 - 10:47

Witam.

Odezwała się do mnie dziewczyna po dwudziestu kilku latach i zamarłem... Trzy dni leżałem skulony na sofie. Całe życie mi przeleciało przed oczami. To była moja wielka miłość. Odeszła kiedyś. Bardzo cierpiałem i całe życie myślałem i śniłem. Bylem potem w innych związkach i skłamał bym mówiąc, że nic nie czułem. Ale kiedyś moja mama powiedziała, że nie mogę w każdej dziewczynie szukać tamtej. Nie chciałem jej nic pisać, żeby jej nie zrazić do siebie. Zawsze miałem niskią samoocenę, nigdy nie potrafiłem rozmawiać z obcymi i ogólnie byłem osobą małomówną i zamkniętą. W końcu pękłem i napisałem jej co czułem i że nie dała szansy mi się odkochać, tylko w mojej głowie była coraz większym ideałem. Nie potrafiłem jej znienawidzieć, mimo że odeszła z innym. Teraz od trzech tygodni strasznie się czuję. Wiem że ona nie czuła tego co ja... Nie radzę sobie z tym...

 

Hej.

A dlaczego się do Ciebie odezwała?

Zgadzam się z Magdą podłością jest mącenie komuś po latach zwłaszcza gdy się skrzywdziło...

Dobrze, że jej napisaleś co czujesz i co wtedy czułeś. Moim zdaniem jej łzy są próbą zrzucenia odpowiedzialności za przeszłość oraz krzywdę i wzbudzenie w Tobie poczucia winy za te słowa co jej się udało.

Głupie tłumaczenie, że nie miała pojęcia, że Cię wtedy skrzywdziła... Jak można nie zdawać sobie sprawy, że ktoś cierpiał zostawiając go dla innej osoby... egoistyczna hipokrytka jak dla mnie...

 

Co do chęci spotkania... Hmm czasem takie spotkanie po latach leczy dawne rany gdy zobaczymy w tej osobie, że nie była i nie jest warta tego idealizowania. 


  • Magd@ lubi to
"Świat należy do ludzi, którzy mają odwagę marzyć i ryzykować, aby spełniać swoje marzenia. I starają się robić to jak najlepiej." Paulo Coelho

#11 Orzeł75

Orzeł75

    Nowy uczestnik

  • Bywalec
  • 28 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 26 lutego 2026 - 14:21

Nie mam żadnych pomysłów, narazie mam tylko pełno myśli. Nie bardzo mi się chce cokolwiek robić, nawet jeść. Pewnie w końcu przejdzie, jak wszystko w życiu... Pozdrawiam







Podobne tematy Collapse

  Temat Forum Autor Podsumowanie Ostatni post

Również z jednym lub większą ilością słów kluczowych: złamane serce, Tęsknota

Użytkownicy przeglądający ten temat: 2

0 użytkowników, 2 gości, 0 anonimowych