Napisano 13 marca 2025 - 14:00
Dziwne uczucie jest pod narkozą, ja czułam coś takiego jakbym chciała krzyknąć "Nie zabijaj mnie" ale nie mogłam. Jakieś dziwne fale przechodzą wtedy przez rękę w momencie, wstrzyknięcia tej chemii, potem za długo spałam, ale się obudziłam. A leżąc kilkanaście dni w śpiączce, widziałam to co opowiadają, jakiś tunel jakby, korytarze, światło, czułam Muzykę, słyszałam czytanie książek moich ulubionych, uśmiechałam się, ruszałam, ale nie mogłam się wybudzić, może dlatego, że lubię z Natury spać. Wybudziłam się w dzień w śmierci Kurta Cobaina i Go zobaczyłam. Wiem, że moi ukochani, zmarli artyści też nade mną czuwają.