Użytkownik Fenix01 edytował ten post 14 lipca 2023 - 18:12
Jak czujecie się postrzegani przez ludzi?
#21
Napisano 14 lipca 2023 - 18:05
#22
Gość_tapatik_*
Napisano 14 lipca 2023 - 18:19
Najdziwniejsze w fobii (przynajmniej u mnie) bywa zjawisko gęby, a w zasadzie miny, która zastyga. Nigdy nie wiesz jaką masz, czy tym razem groźną, czy przyjazną. Ludzie czasem uśmiechają się, a czasem szybko odkręcają głowę.
#23
Napisano 14 lipca 2023 - 18:49
@15041 To niszczy moje życie. Najgorzej jest jak idę przez park i wydaje mi się, że ktoś mnie zaraz zaatakuje,zagada lub obgaduje mnie za plecami. Chodzę pół roku na terepie ale mam wątpliwości czy ona jest odpowiednia. Jak byłem w szkole średniej to chodziłem na terapie behawioralną-poznawczą bo stwierdzono u mnie właśnie fobię społeczną. Przez kilka lat było dobrze dopóki nie zacząłem palić zioła jeżdżąc do Holandii. Teraz gdy już nie palę przez 10 miesięcy to czuję się gorzej. Mam wrażenie, że przez całe życie uciekam od ludzi, by być samemu i zawsze najlepiej się czuje tam gdzie jestem sam i nikt mnie nie zna. Potem się jednak okazuje, że fajnie jest przez parę miesięcy, a potem masz już wszystkiego dość i znowu tęsknisz za poprzednim miejscem.
#24
Gość_tapatik_*
Napisano 14 lipca 2023 - 18:55
Użytkownik tapatik edytował ten post 14 lipca 2023 - 18:55
#25
Napisano 14 lipca 2023 - 20:08
Nie zabieraj sobie przyjemności ze spaceru do parku, nie myśl o innych, tylko jak miło spędzisz czas . Na wrednych i wścibskich ludzi to trzeba mieć po prostu wyje*ane, taka prawda..
Terapia w końcu pomoże, to niestety długi proces i trzeba być cierpliwym. Jakbyś chciał kiedyś ze mną pogadać to napisz pw
#26
Napisano 16 lipca 2023 - 01:40
Tak szczerze to nie mam pojęcia i mało mnie to obchodzi. Albo inaczej-obchodzi mnie to tylko wtedy gdy mam w tym jakiś interes.
Es gibt nur eines, was schlimmer ist als Ungerechtigkeit, und das ist Ungerechtigkeit ohne Schwert in der Hand.
#27
Napisano 17 lipca 2023 - 18:17
#30
Napisano 18 lipca 2023 - 11:14
często nowo poznani znajomi myślą, że jestem radosna, ale niedostępna. słyszę to chyba z piąty raz.
pamiętam jak w pracy szłam na negocjacje, a traktowano mnie jakbym miała kawę parzyć. to nie było przyjemne.
do dziś mam odruch wymiotny jak widzę prezesika wysiadającego z jakiegoś auta typu czerwone ferrari ![]()
obecnie chyba komunikuję się zwięźle i dyplomatycznie.
ale częściej zamykam się w domu, a znajomi czekają kilka dni na odpowiedź.
widzę, że nie jest okej.
ale daję szansę raz jeszcze terapeutom, jutro mam wizytę.
- Willow47 lubi to
#31
Napisano 18 lipca 2023 - 18:59
Przez większość mojego życia ludzie postrzegali mnie raczej jako osobę wycofaną i wstydliwą. Jednak w ostatnich latach zdarzyło się coś ciekawego. Coraz więcej ludzi zaczęło się mnie bać. Pewnie głównie przez stanowisko jakie zajmuje w pracy. I nic by nie było w tym dziwnego, no bo większość osób czuje jakiś respekt (jeśli można tak to nazwać) do swoich przełożonych. Jednak zacząłem zwracać uwagę na kilka wspólnych punktów. Dopiero zapaliła mi się lampka w momencie kiedy kilku moich znajomych, rodzinna czy moi współpracownicy porównali mnie do pewnej postaci - SS-mana. Oczywiście od razu biegnę z wyjaśnieniem że nie z powodu poglądów politycznych. Normalnie potraktowałbym to jako żart albo zmowę żeby mnie "strolować". Jednak kiedy zacząłem to słyszeć od osób, które nie znają siebie nawzajem stwierdziłem że coś może w tym być. Kiedy zapytałem w czym jestem podobny do tej postaci to usłyszałem że: "Jesteś taki zimny, bez emocji oraz surowy". Czy tak jest? Wydaje mi się że tak. Dlatego że większości życia funkcjonuje na wyłączonych emocjach (oprócz gniewu) - zawsze staram się podchodzić do problemów oraz spraw chłodno i przede wszystkim logicznie. Przez co ludzie mogą odbierać mnie w taki sposób.
Podsumowując: Jak czuje się że ludzie mnie postrzegają? - Jako osobę zimną, bez uczuć, sarkastyczną, logiczno myślącą, nudną, nie mającą życia prywatnego.
#32
Napisano 28 lipca 2023 - 08:25
- Adram lubi to
#33
Napisano 28 lipca 2023 - 12:20
Tylko, że ja udaję, więc.. mają mój fałszywy obraz.
#34
Napisano 28 lipca 2023 - 12:22
Odbierają mnie raczej bardzo dobrze.
Tylko, że ja udaję, więc.. mają mój fałszywy obraz.
Piąteczka! Ja żenię innym mój fałszywy zyciorys już 22 lata. Jestem fachowcem ![]()
"Nie wierzę w miłość ani w to że można być szczęśliwym. Gdybym kiedyś uwierzył to musiałbym się powiesić"
#35
Napisano 28 lipca 2023 - 12:25
Ja już nie ukrywam, że jestem odpadem i prowadziłem życie szczura. Nie udaję już mężczyzny.
#36
Napisano 28 lipca 2023 - 12:39
Ja już nie ukrywam, że jestem odpadem i prowadziłem życie szczura. Nie udaję już mężczyzny.
Możesz sobie udawać nie udasać,że nie jesteś facetem ale nim jesteś. Różnisz sie biologiczną budową ciała od kobiety
Użytkownik Fenix01 edytował ten post 28 lipca 2023 - 12:40
#37
Napisano 28 lipca 2023 - 15:20
Mężczyzną trzeba się stać, trzeba udowodnić, że zasługuje się na to miano. Ja tego nie zrobiłem, zabrakło kompetencji.Możesz sobie udawać nie udasać,że nie jesteś facetem ale nim jesteś. Różnisz sie biologiczną budową ciała od kobiety
Dlatego moja żona też jedynie przypomina kobietę, zaś ha mam przed sobą dwie perspektywy - samobójstwo lub 11 lat gnicia i użerania się z żoną, która wzbudza tylko moją litość.
U osób z trzeciorzędnymi żeńskimi cechami płciowymi takie odpady jak ja mogą wzbudzać jedynie odrazę.
Wzbudzałem i wzbudzam.
Użytkownik Tawak edytował ten post 28 lipca 2023 - 15:21
#38
Napisano 28 lipca 2023 - 18:57
Mężczyzną trzeba się stać, trzeba udowodnić, że zasługuje się na to miano. Ja tego nie zrobiłem, zabrakło kompetencji.
Dlatego moja żona też jedynie przypomina kobietę, zaś ha mam przed sobą dwie perspektywy - samobójstwo lub 11 lat gnicia i użerania się z żoną, która wzbudza tylko moją litość.
U osób z trzeciorzędnymi żeńskimi cechami płciowymi takie odpady jak ja mogą wzbudzać jedynie odrazę.
Wzbudzałem i wzbudzam.
Co twoim zdaniem trzeba zrobić żeby udowodnić że zasługuje się na miano bycia mężczyzną?
Użytkownik Ezekiel edytował ten post 28 lipca 2023 - 18:57
#39
Napisano 28 lipca 2023 - 22:42
Co twoim zdaniem trzeba zrobić żeby udowodnić że zasługuje się na miano bycia mężczyzną?
Przede wszystkim trzeba pokonać jakiegoś mężczyznę, udowadniając tym samym swoją jakość.
#40
Napisano 29 lipca 2023 - 19:38
Przede wszystkim trzeba pokonać jakiegoś mężczyznę, udowadniając tym samym swoją jakość.
Pokonać w czym? W potyczce słownej? W bijatyce? A może w grze komputerowej?
Podobne tematy
| Temat | Forum | Autor | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|---|---|
Podpięty Jak się czujesz?
|
Swobodnie, rozmownie | cactus |
|
|
|
Czy boicie się śmierci? |
Swobodnie, rozmownie | Mary Jane |
|
|
|
Jak zniszczyła mnie szkoła |
Depresja - pytania i rozmowy | Sterrennacht |
|
|
|
HeJ! Dzisiaj udało mi się...
|
Swobodnie, rozmownie | Tomcio8484 |
|
|
|
To jak? Jest ktoś z okolicy Puław, Kazimierza Dolnego, Nałęczowa? |
Pokój zapoznawczy | elmatt |
|
|
Użytkownicy przeglądający ten temat: 2
0 użytkowników, 2 gości, 0 anonimowych


.gif)





