Nie lubię się popisywać,nie interesują mnie plotki,nie należę też do osób bardzo rozmownych.
Ale w pracy zaobserwowalam takie zjawisko,że koledzy odnoszą się do mnie z szacunkiem,nawet ciut z dystansem(no,wiedzą,żem nerwus).
I nie pozwolą sobie na głupie teksty wobec mnie,tak jak np.wobec koleżanki.Ona się potem dziwi że ktoś powiedział to czy tamto.Mówię jej na to "Bo ty na to pozwalasz".
Trzeba samego siebie szanować.
Nie muszę mieć wyglądu modelki.Ważne że mi jest dobrze ze sobą i nikogo nie udaję.


.gif)





