Skocz do zawartości


Zdjęcie
* * * * * 2 głosy

Matka, nie człowiek.


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
64 odpowiedzi w tym temacie

#21 smu1

smu1

    Średniozaawansowany

  • Bywalec
  • 248 postów

Napisano 16 maja 2023 - 08:00


A ja powiem tak:nie jestem fizycznie zbyt atrakcyjna.
Nie lubię się popisywać,nie interesują mnie plotki,nie należę też do osób bardzo rozmownych.
Ale w pracy zaobserwowalam takie zjawisko,że koledzy odnoszą się do mnie z szacunkiem,nawet ciut z dystansem(no,wiedzą,żem nerwus).
I nie pozwolą sobie na głupie teksty wobec mnie,tak jak np.wobec koleżanki.Ona się potem dziwi że ktoś powiedział to czy tamto.Mówię jej na to "Bo ty na to pozwalasz".
Trzeba samego siebie szanować.
Nie muszę mieć wyglądu modelki.Ważne że mi jest dobrze ze sobą i nikogo nie udaję.

#22 hawwa

hawwa

    jestem jaka jestem :O)

  • Bywalec
  • 6 480 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisano 19 maja 2023 - 12:26

@Willow47 młodzi tak mówią o dorosłych, którzy ich nie rozumieją. Slogan młodzieżowy...
"Świat należy do ludzi, którzy mają odwagę marzyć i ryzykować, aby spełniać swoje marzenia. I starają się robić to jak najlepiej." Paulo Coelho

#23 Willow47

Willow47

    Zadomowiony

  • Junior Admin
  • 11 057 postów
  • Imię:Willow
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Skąd Inąd

Napisano 20 maja 2023 - 12:41

@Magd@ a ja myślałam, że tych ludzi określa się jako baby boomer.

 

@hawwa zapytałam syna, też jestem boomerką, zatem witaj w klubie ;)


  • hawwa lubi to
Dołączona grafika
 
Odwaga to panowanie nad strachem a nie jego brak 

#24 VvvV

VvvV

    Bywalec

  • Bywalec
  • 920 postów
  • Imię:P.
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 24 maja 2023 - 21:16

Mamusie nam wmawiały jak to dla dziewczynek trzeba być miłym a po X odrzuceniach i zderzeniu z rzeczywistością doszliśmy do wniosku, że ktos nam kit żeni. Wy jesteście po tej samej stronie co te mamusie, więc nie dziwię się, że niekórzy "zaburzeni chłopcy" wolą słuchać/czytać takich jak Tawak i kilku bardziej znanych. 


"Nie wierzę w miłość ani w to że można być szczęśliwym. Gdybym kiedyś uwierzył to musiałbym się powiesić"


#25 Willow47

Willow47

    Zadomowiony

  • Junior Admin
  • 11 057 postów
  • Imię:Willow
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Skąd Inąd

Napisano 26 maja 2023 - 10:51

Kochani, w tym temacie piszemy o matkach, kobietach, dziewczynach. Rozumiem, że panowie wchodzą z nami w relacje i chcą się wypowiadać, super, byle w temacie.

 

Wszelkie offtopy będą usuwane.

 

Dziś z okazji Dnia Matki wszystkim Mamom, Mamusiom, Opiekunkom i Wychowawczyniom życzę radości i miłości w odkrywaniu macierzyństwa takim jakie jest.


  • smu1 lubi to
Dołączona grafika
 
Odwaga to panowanie nad strachem a nie jego brak 

#26 smu1

smu1

    Średniozaawansowany

  • Bywalec
  • 248 postów

Napisano 26 maja 2023 - 13:32

I cierpliwości😊
  • Willow47 lubi to

#27 Magd@

Magd@

    Średniozaawansowany

  • Bywalec
  • 291 postów
  • Imię:Magdalena

Napisano 24 października 2023 - 11:04

Fatalnie się czuję. Mam długo nieleczone ropne zapalenie ucha. Leki na to są niewskazane przy karmieniu piersią. Lekarka powiedziala mi, ze:
1. jestem niepowazna
2. moge stracic sluch jak nie bede dalej tego leczyc
3. przepisala mi antybiotyk ktory mozna brac przy KP
4. skierowala mnie do laryngologa

Wiec biore juz z ciezkim sercem ten antybiotyk choc pomaga tak srednio na jeża. Jutro kończę terapię.

laryngolog przepisal krople sterydowe do nosa i antybiotyk do ucha.
kontrolę mam mieć za tydzien, biorac te krople. Ale nie mozna ich stosować przy KP (zwł. tych do nosa). Ogólnie koszmar. boję się, że nie doleczę się, a jednocześnie boję się o dziecko. I o mój słuch. I o wszystko naraz.

#28 Willow47

Willow47

    Zadomowiony

  • Junior Admin
  • 11 057 postów
  • Imię:Willow
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Skąd Inąd

Napisano 24 października 2023 - 17:31

@Magd@ Madziu a jak maleństwo znosi mieszankę i karmienie butelką? Może warto rozważyć odstawienie na tydzień od piersi i karmienie mieszanką a w tym czasie porządnie się podleczyć.

Wiem, że to trudne i stresujące ale dla was obojga będzie lepiej jak będziesz zdrowa i w pełni sił. 

Najstarszą córkę tak karmiłam z przerwami, bo chorowałam na nerki.


Dołączona grafika
 
Odwaga to panowanie nad strachem a nie jego brak 

#29 Magd@

Magd@

    Średniozaawansowany

  • Bywalec
  • 291 postów
  • Imię:Magdalena

Napisano 24 października 2023 - 21:38

Niestety mała bardzo ciężko znosi odstawienie, nie cierpi żadnego mleka modyfikowanego, choć wypróbowałam już wiele marek :( na dodatek KP jest dla niej emocjonalnie istotne. Boję się, by nie miała jakiejś traumy bo się domaga, robi nerwowa, płacze, szarpie mnie za koszulę i nic nie może odwrócić jej uwagi od tego jednego celu :( również nie uśnie bez tego.

Kiedyś pisałam jakiejś mamie na tym forum, że lepiej brać leki na depresję i odstawić dziecko, bo krótki dyskomfort z tym związany i tak będzie lepszy dla obojga w tej perspektywie, ale wtedy nie odczułam na własnej skórze, jak to jest miec dziecko nieodstawialne :P Syn był całkiem inny, (w porównaniu z córką, bo oczywiście u niego to też był stopniowy proces) bardzo chętnie przestawiał się na butelkę kiedy było trzeba, potem bez problemu wracał do KP, ogólnie chłopak żywieniowo na medal :P

#30 Magd@

Magd@

    Średniozaawansowany

  • Bywalec
  • 291 postów
  • Imię:Magdalena

Napisano 07 listopada 2023 - 19:18

Jestem wykończona. Sztafeta chorób. Ledwo zaleczyłam uszy, a już złapaliśmy prawie całą rodziną jedną z szalejących w ostatnich sezonach chorób wirusowych. Dzieci łagodnie przeszły, męża na szczęście chyba całkiem ominęło, a ja do tej pory nie mogę się poskładać. Do tego nagromadzenie zmian w życiu, a co za tym idzie w organizacji dnia itd. to wszystko stresuje okropnie. Do tego nasilenie deprechy bardzo mocne. Nie wiem już czego się chwytać, by jakoś sobie pomóc.
Czuję, że nie dam rady, piętrzy się i piętrzy to wszystko, nie wiem skąd brać siły na to wszystko, skąd ludzie mają siły na wszystko, a może to osłabienie chorobą i przez to tak to widzę.

#31 Willow47

Willow47

    Zadomowiony

  • Junior Admin
  • 11 057 postów
  • Imię:Willow
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Skąd Inąd

Napisano 08 listopada 2023 - 12:19

U mnie w stresowych sytuacjach sprawdza się ułożenie planu dnia i ścisłe trzymanie się jego punktów. Po drugie czas na medytację i w najtrudniejszych momentach boxed breathing. Wdech na 4, przerwa na 4, wydech na 4, przerwa na 4, wdech na 4......

Przy maleńkich dzieciach plan dnia może być wybawieniem, choć trzymanie się go będzie wymagało samozaparcia.


  • Magd@ lubi to
Dołączona grafika
 
Odwaga to panowanie nad strachem a nie jego brak 

#32 Magd@

Magd@

    Średniozaawansowany

  • Bywalec
  • 291 postów
  • Imię:Magdalena

Napisano 11 listopada 2023 - 21:37

Smutno mi. Bardzo tęsknię za rodzicami. Jednocześnie czuję sprzeczne ze sobą odczucia - złość i wdzięczność.

Bittersweet.

#33 Willow47

Willow47

    Zadomowiony

  • Junior Admin
  • 11 057 postów
  • Imię:Willow
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Skąd Inąd

Napisano 12 listopada 2023 - 20:39

Przytulam cię mocno.


Dołączona grafika
 
Odwaga to panowanie nad strachem a nie jego brak 

#34 Magd@

Magd@

    Średniozaawansowany

  • Bywalec
  • 291 postów
  • Imię:Magdalena

Napisano 08 grudnia 2023 - 22:42

Wieczorami gdy maluchy już śpią, ja kompulsywnie poszukuję jakichś słuchowisk, które by mnie ukoiły do snu. I coraz rzadziej znajduję. :(


Tak nawiasem mówiąc, przekształciłam ten temat w taki swój kącik. Chyba jest inny dział na takie quasi-prywatne wątki, to może tam moderacja przeniesie, jeśli uzna za słuszne?

#35 Willow47

Willow47

    Zadomowiony

  • Junior Admin
  • 11 057 postów
  • Imię:Willow
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Skąd Inąd

Napisano 11 grudnia 2023 - 19:04

Po angielsku polecam dr Ramani a po polsku dr Izabela Kopaniszyn. Obie mówią i piszą głównie o narcyzmie ale poruszają tez tematy pokrewne. Dla mnie bardzo pouczające.


  • Magd@ lubi to
Dołączona grafika
 
Odwaga to panowanie nad strachem a nie jego brak 

#36 hawwa

hawwa

    jestem jaka jestem :O)

  • Bywalec
  • 6 480 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisano 11 grudnia 2023 - 23:15

Chyba dzisiaj pokazałam najgorszy obraz matki względem syna... Teraz leżę, słucham mojej ulubionej piosenki, którą stworzył i płaczę... Dobrze, że mam terapię w czwartek...


"Świat należy do ludzi, którzy mają odwagę marzyć i ryzykować, aby spełniać swoje marzenia. I starają się robić to jak najlepiej." Paulo Coelho

#37 Willow47

Willow47

    Zadomowiony

  • Junior Admin
  • 11 057 postów
  • Imię:Willow
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Skąd Inąd

Napisano 12 grudnia 2023 - 13:50

chyba każda mama przeżyła taką chwilę w życiu kiedy czuła się najgorsza, odrzucona i wywalona w kosmos przez własne dziecko.


Dołączona grafika
 
Odwaga to panowanie nad strachem a nie jego brak 

#38 hawwa

hawwa

    jestem jaka jestem :O)

  • Bywalec
  • 6 480 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisano 12 grudnia 2023 - 15:00

@Willow47 nawet odwołał przyjazd na święta... Przykre, ale nie mogę wiecznie dawać sie "w konia" robić... Musiałam odciąć tę pępowinę. Tylko oszukuje i naciąga mnie na pieniądze. Każdy artysta pracował nawet zamiatając ulicę zanim stał się sławny. On tylko "gnije". Nocą tworzy co mu do głowy wejdzie, w dzień odsypia i przynosi mi wstyd. Nawet szkołę rzucił...


"Świat należy do ludzi, którzy mają odwagę marzyć i ryzykować, aby spełniać swoje marzenia. I starają się robić to jak najlepiej." Paulo Coelho

#39 Willow47

Willow47

    Zadomowiony

  • Junior Admin
  • 11 057 postów
  • Imię:Willow
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Skąd Inąd

Napisano 12 grudnia 2023 - 19:28

Do świąt jeszcze trochę czasu. Ochłoniecie oboje i inaczej spojrzycie na różne sprawy. Fajnie, że masz terapię. Przegadaj sprawę. trzymam kciuki :)


Dołączona grafika
 
Odwaga to panowanie nad strachem a nie jego brak 

#40 Magd@

Magd@

    Średniozaawansowany

  • Bywalec
  • 291 postów
  • Imię:Magdalena

Napisano 23 kwietnia 2025 - 18:38

"Wszystkie sposoby i środki kalkulującego ja muszą zostać unicestwione; każda droga w przód lub wstecz, ścieżki czasu, muszą zostać zerwane, by nie było jutra."
Jiddu Krishnamurti

Jestwm tak umęczona neurotyczną lepkością mojego umysłu. Mam dość nieustannego poszukiwania bezpieczeństwa, pewności, zwłaszcza dla moich dzieci. Nasiliło się to odkąd ujrzałam pierwszy raz mojego 10- tygodniowego syna na USG.

Dziś moja pewność zakorzenia się w niepewności, moje bezpieczeństwo wśród huraganu - w samym oku cyklonu niebezpieczeństwa. Niech się dzieje wola Nieba. Inszallah. Jezu, Ty się tym zajmij.





Podobne tematy Collapse

  Temat Forum Autor Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych