Cześć, zobaczyłem wczoraj w nocy, że jeszcze tu zaglądasz, logujesz się.
Nie znamy się, lecz ja od dłuższego czasu czytam forum z ukrycia, w tym i twoje wpisy.
Zastanawiałem się czy Ci to powiedzieć, bo nie prosiłeś o opinię, snucie takich teorii to spory nietakt, poza tym psychologizowanie to tylko moje hobby, niemniej.
Masz zaburzenie ANTYnarcystyczne.
Tzn..nie ma takiego pojęcia w psychologii właśnie je wymyśliłem. Przejawiasz wszystkie zachowania osoby narcystycznej z jedną różnicą - poniżasz się względem otaczających ludzi a nie wywyższasz.
Objawy które notorycznie się powtarzały.
-Szukanie uwagi,
-Nie przyznawanie się do błędu nawet złapany na oczywistych niekonsekwencjach.
-Wciskanie forumowiczom opinii których nie wyrazili (gaslighting)
-Brak empatii. Ludzie tu rozpoczynali wątki z poważnymi problemami, gdzie Ty w odpowiedzi natychmiast gadałeś o sobie.
- I dla odmiany z narcyzmem, zamiast podziwu uporczywie szukasz wzgardy
- Trzymasz się ze środowiskiem wzgardzonych, które ma podkreślać twój status niższości.
- Tworzysz fałszywe teorie służące temu by dowieść, że jesteś gorszy od innych.
Piszę do Ciebie bo masz przerąbane. Narcyzi nie chodzą z własnej woli do lekarza. Twój sposób myślenia szczelnie Cię odgradza od decyzji o podjęciu leczenia.
Osobiście liczyłem że się od ciebie nauczę jak dochodzi do takiego odwrócenia wartości, podobnie jak w przypadku osób które się tną by odetchnąć psychicznie. Niestety nie zostawiłeś żadnych informacji o swoim życiu jak to się mogło wytworzyć. Tak bardzo mnie rozczarowałeś.
Żegnaj i nie wracaj.
PS. Ktoś z tytułem powinien opisać twoją psychikę dla dobra nauki. Jesteś jedyny w swoim rodzaju, wyjątkowy i cenny.




