Cześć
Zarzucę dziś luźnym tematem na forum.
Czy ktoś z was mieszka z rodzeństwem/rodzicami/dziećmi w jednym domu ale np. na osobnych piętrach i z osobnym wejściem? Moglibyście się wypowiedzieć jakie są wasze odczucia?
Mam możliwość kupna albo mieszkania w bloku 30/40 mkw. lub w tej cenie połowę domu z siostra i szwagrem (osobne piętra i wejścia) Zyskałabym wtedy 50 mkw. więcej plus podwórko i mieszkanie w spokojnej okolicy wśród zieleni. Ale będę wtedy "pod lupką" rodziny. Będą wiedzieć kiedy wracam do domu, z kim itd. Mam wątpliwości czy iść w tym kierunku.
No i też jest taka kwestia że gdy będę się chciała wyprowadzić z jakiejkolwiek przyczyny (np. kogoś poznam) cieżko będzie sprzedać polowe domu.
Co myślicie na ten temat?


.gif)





