Ja mam właśnie problem z dawaniem siebie w relacjach. Nie potrzebuje "intensywnych" relacji - takich w których jestem dla drugiej osoby przez cały czas. Jak ktoś tego ode mnie wymaga to się wycofuję. Jest to problemem dla budowania relacji przyjacielskich czy partnerskich. Coś jakbym nie chciała się dzielić swoim życiem z innymi. Robię to tylko w zakresie, w którym mi hmm.. wygodnie. I takim, w którym mi odpowiada.
Być może jest to moim tematem na terapię, na którą nigdy nie pójdę. Pieniędzy mi szkoda, a pieniędzy na pewno trzeba wiele.
Użytkownik po_prostu_jestem edytował ten post 16 grudnia 2025 - 15:02







