Skocz do zawartości


Zdjęcie
- - - - -

Dlaczego tak jest?


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
9 odpowiedzi w tym temacie

#1 TakiJaki

TakiJaki

    Nowy uczestnik

  • Bywalec
  • 134 postów
  • Imię:Łukasz
  • Płeć:Nie ustawione

Napisano 26 październik 2022 - 19:55


Dlaczego jest tak, że nawet najbliższa rodzina(rodzice, bo brata nie wliczam bo i tak pewnie ma mnie za ludzki odpad) nie dostrzega albo nie chce dostrzec tego, że z człowiekiem coś się dzieje i coś go trapi?.
Też tak macie?
Nie pochodzę z patologicznej rodziny itd.
Ale po prostu nie mam z kim o tym szczerze pogadać, albo tak mi się wydaje.
Raz staruszek tylko powiedział, żeby się nie przejmować itd.
Smutne jest to, że pomimo wieku człowiek czuje, że jest sam z tym całym gównem w jego głowie.



#2 hawwa

hawwa

    jestem jaka jestem :O)

  • Bywalec
  • 6114 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisano 26 październik 2022 - 21:55

Jesteśmy tylko ludźmi i czasami żeby chcieć zrozumienia trzeba drugiemu człowiekowi to wytłumaczyć. Jeżeli to nie pomoże wtedy od takich osób trzeba się odciąć...
"Świat należy do ludzi, którzy mają odwagę marzyć i ryzykować, aby spełniać swoje marzenia. I starają się robić to jak najlepiej." Paulo Coelho

#3 szklanka_w_polowie_pusta

szklanka_w_polowie_pusta

    Średniozaawansowany

  • Bywalec
  • 155 postów

Napisano 27 październik 2022 - 05:37

Dlaczego jest tak, że nawet najbliższa rodzina(rodzice, bo brata nie wliczam bo i tak pewnie ma mnie za ludzki odpad) nie dostrzega albo nie chce dostrzec tego, że z człowiekiem coś się dzieje i coś go trapi?.
Też tak macie?
Nie pochodzę z patologicznej rodziny itd.
Ale po prostu nie mam z kim o tym szczerze pogadać, albo tak mi się wydaje.
Raz staruszek tylko powiedział, żeby się nie przejmować itd.
Smutne jest to, że pomimo wieku człowiek czuje, że jest sam z tym całym gównem w jego głowie.

Jeśli dobrze pamiętam, to dzieli cię z rodzicami dosyć duża różnica wieku. Im wyższy wiek, tym niższa świadomość na temat takich chorób jak depresja czy np. ADHD. Nie jest to oczywiście twardą regułą, bo 70-latek może być doskonale uświadomiony w tych tematach, a 30-latek uznać je jako nowoczesne wydumki i kiedyś nie było.

 

Próbowałeś w ogóle rozmawiać z rodzicami? Czy sami inicjują rozmowę, bo widzą, że coś jest nie tak? Jeśli nie chcesz ich obciążać swoim problemem, to po prostu im powiedz, że nie chcesz o tym rozmawiać. A jeśli uważasz, że macie na tyle dobry kontakt i zrozumieją, to bądź wobec nich szczery.



#4 Testament

Testament

    Nowy uczestnik

  • Bywalec
  • 59 postów
  • Imię:Bartek
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 27 październik 2022 - 11:11

Temat był już poruszany:

Jak reaguje Wasza rodzina na depresje? - Relacje międzyludzkie - Depresja.ws - Forum

 

Osobiście wole nie poruszać tematu depresji z rodzicami. Zawsze liczyła się ciężka praca i wytrwałość. Słabości nie były dobrze postrzegane. Jako przykład mogę podać historię ojca, który rano w drodze do samochodu złamał nogę. Jako, że praca i obowiązki są najważniejsze, pojechał zgodnie z planem na zebranie. Do szpitala dotarł wieczorem. Depresja? To efekt nadmiaru wolnego czasu i brak prawdziwych problemów. 



#5 szklanka_w_polowie_pusta

szklanka_w_polowie_pusta

    Średniozaawansowany

  • Bywalec
  • 155 postów

Napisano 27 październik 2022 - 11:41

Temat był już poruszany:

Jak reaguje Wasza rodzina na depresje? - Relacje międzyludzkie - Depresja.ws - Forum

 

Osobiście wole nie poruszać tematu depresji z rodzicami. Zawsze liczyła się ciężka praca i wytrwałość. Słabości nie były dobrze postrzegane. Jako przykład mogę podać historię ojca, który rano w drodze do samochodu złamał nogę. Jako, że praca i obowiązki są najważniejsze, pojechał zgodnie z planem na zebranie. Do szpitala dotarł wieczorem. Depresja? To efekt nadmiaru wolnego czasu i brak prawdziwych problemów. 

A jak to się ma do dotycznego?



#6 Anonimo

Anonimo

    Średniozaawansowany

  • Bywalec
  • 177 postów
  • Imię:Anonimo

Napisano 28 październik 2022 - 11:58

Podziwiam twojego ojca prawdziwy twardziel , ale nie rozumiem ciebie byc moze on nie jest twoim genetyczym ojcem albo zawiesiles sie za bardzo na mamusi ?

#7 luke

luke

    Nowy uczestnik

  • Bywalec
  • 80 postów
  • Imię:Lukasz

Napisano 09 listopad 2022 - 10:22

@TakiJaki u mnie rodzina by chciała pomóc, ale nie ma jak. Sam zresztą nie wiem jak sobie pomóc.

 

Niby można pozazdrościć, ale finalnie człowiek jest nadal sam z tym gównem w głowie + świadomość że się ktoś martwi o mnie (przeze mnie) wcale nie pomaga.



#8 grobowicz

grobowicz

    Nowy uczestnik

  • Bywalec
  • 51 postów
  • Imię:Grobowicz
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Gallifrey

Napisano 12 listopad 2022 - 00:06

Dlaczego jest tak, że nawet najbliższa rodzina(rodzice, bo brata nie wliczam bo i tak pewnie ma mnie za ludzki odpad) nie dostrzega albo nie chce dostrzec tego, że z człowiekiem coś się dzieje i coś go trapi?.
Też tak macie?
Nie pochodzę z patologicznej rodziny itd.
Ale po prostu nie mam z kim o tym szczerze pogadać, albo tak mi się wydaje.
Raz staruszek tylko powiedział, żeby się nie przejmować itd.
Smutne jest to, że pomimo wieku człowiek czuje, że jest sam z tym całym gównem w jego głowie.

Myślę, że to jest efekt jednego błędnego założenia. Bierzemy ludzi za pewnik. Tych "bliskich", rodzinę, znajomych i rzeczywiście bliskich traktujemy jako oczywiste obecności. Przez to nie przyglądamy im się każdego dnia. Nie zawsze jest chwila żeby przeanalizować postawę, spojrzenie, ton głosu. A kiedy już zobaczymy, że ktoś jest bardziej pochylony, to wypieramy. Piszę to w pierwszej osobie liczby mnogiej po to żeby nie dzielić i nie rozróżniać. Każdy z nas na jakimś etapie był niezauważony, nierozpoznany i tak samo każdy kogoś olał, bo nie uratujemy wszystkich. Serwus!


  • anche i po_prostu_jestem lubią to

#9 hawwa

hawwa

    jestem jaka jestem :O)

  • Bywalec
  • 6114 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisano 12 listopad 2022 - 12:37

@TakiJaki mam do Ciebie prośbę. Czy możesz pokombinować mi ze zdjęciem? W tym durnym telefonie nie potrafię tła rozjaśnić i przytlacza mi tort, który zrobiłam zabijając jego wdzięk.
"Świat należy do ludzi, którzy mają odwagę marzyć i ryzykować, aby spełniać swoje marzenia. I starają się robić to jak najlepiej." Paulo Coelho

#10 TakiJaki

TakiJaki

    Nowy uczestnik

  • Bywalec
  • 134 postów
  • Imię:Łukasz
  • Płeć:Nie ustawione

Napisano 13 listopad 2022 - 16:08

@TakiJaki mam do Ciebie prośbę. Czy możesz pokombinować mi ze zdjęciem? W tym durnym telefonie nie potrafię tła rozjaśnić i przytlacza mi tort, który zrobiłam zabijając jego wdzięk.

Jasne. Odezwałem się na priv 







Podobne tematy Collapse

  Temat Forum Autor Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych