Skocz do zawartości


Zdjęcie
- - - - -

nie chcę już żyć

depresja

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
23 odpowiedzi w tym temacie

#1 sl4n1u

sl4n1u

    Nowy uczestnik

  • Użytkownik
  • 2 postów
  • Imię:Tomasz

Napisano 19 październik 2022 - 18:21


Witam, mam na imię Tomasz, mam 33 lata i nie potrafię poradzić sobie z życiem.

Jestem podobno przystojnym facetem, zdrowym jednak moja dusza cierpi od środka, piszę to ze łzami w oczach.

Chcę się wyżalić, straciłem jakikolwiek sens życia, moje życie to jedno wielkie pasmo nieszczęść, coraz częściej myślę o odebraniu sobie życia, pewnie pomyślicie że gdybym chciał odebrać sobie życie to nie chwaliłbym się w internecie, jednak to są moje codzienne myśli, miałem dwa razy założoną pętlę na szyi jednak przechodziły mnie myśli że jednak coś się zmieni, nic się nie zmienia, myśli samobójcze pozwalają mi spokojnie usnąć, staram się żyć normalnie jednak w moim przypadku to niemożliwe, jestem bardzo samotny, nie potrafię sobie poradzić w życiu, chciałbym założyć rodzinę , poznać kogoś kto zrozumie moje problemy jednak nie mogę trafić na taką osobę, nie piszcie mi "idz do terapeuty, psychiatry, byłem i to gówno daje, każdego dnia jestem pogrążony w smutku, życie od dawna nie ma żadnego sensu, nie mam dla kogo żyć mimo że nie mogę narzekać, czuję żę mój koniec zbliża się dużymi krokami, po prostu chciałbym już umrzeć....


Użytkownik sl4n1u edytował ten post 19 październik 2022 - 18:21


#2 hawwa

hawwa

    jestem jaka jestem :O)

  • Bywalec
  • 6114 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisano 19 październik 2022 - 19:17

Leczenie nie kończy się na jednym terapeucie czy lekarzu. Nie pasowali Ci poprzedni warto poszukać innego... 

Pisanie o samobójstwie to wołanie o pomoc.... 


"Świat należy do ludzi, którzy mają odwagę marzyć i ryzykować, aby spełniać swoje marzenia. I starają się robić to jak najlepiej." Paulo Coelho

#3 daleki

daleki

    Zadomowiony

  • Bywalec
  • 3007 postów
  • Imię:Daniel
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Zachodniopomorskie

Napisano 19 październik 2022 - 21:21

@sl4n1u Masz mamę tatę rodzeństwo? Przyjaciele? Znajomi? Mieszkasz w dużym mieście?


  • sl4n1u lubi to

Bycie starym głupcem jest proste: wystarczy się zestarzeć.


#4 sl4n1u

sl4n1u

    Nowy uczestnik

  • Użytkownik
  • 2 postów
  • Imię:Tomasz

Napisano 20 październik 2022 - 15:33

Rodzina ma mnie gdzieś, próbowałem rozmawiać ale oni mnie wszyscy wyśmiewają że nie potrafię poradzić sobie w życiu, że jestem słaby.. A o mnie dodatkowo demotywuje do życia..

#5 sebastian86

sebastian86

    Bywalec

  • Bywalec
  • 689 postów
  • Imię:Sebek

Napisano 20 październik 2022 - 15:53

Rodzina ma mnie gdzieś, próbowałem rozmawiać ale oni mnie wszyscy wyśmiewają że nie potrafię poradzić sobie w życiu, że jestem słaby.. A o mnie dodatkowo demotywuje do życia..

taka rodzina to nie-rodzina



#6 Gość_newpokemon_*

Gość_newpokemon_*
  • Gość

Napisano 20 październik 2022 - 16:04

Czyli zawiodłeś się zarówno na psychologach jak i na rodzinie – przykra sytuacja, stary…

Żeby skupić się na pozytywach i żeby Ci było łatwiej znaleźć wsparcie tu na forum, to , proszę rozwiń  swoje słowa:

 

 

Jestem podobno przystojnym facetem

 

Może jakaś forumowiczka to przeczyta.. :)
 


Użytkownik newpokemon edytował ten post 20 październik 2022 - 16:05


#7 anche

anche

    anche

  • Moderator
  • 6565 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisano 20 październik 2022 - 16:33

Jakbym była w takim stanie, że nie mam nic do stracenia to próbowałabym wszystkiego. Też mam jakieś poczucie, że nie wybrzmiewa żebyś dał szansę lekom czy terapii.

Jeśli jednak już tak miałbyś odrzucać to zawsze jest opcja elektrowstrząsów i też teraz jest dostępne w Polsce leczenie ketaminą. 


Linia Wsparcia (24h) 800 70 2222
 
Kryzysowy Telefon Zaufania (pon-pt, 14-22) 116 123
 
ITAKA centrum wsparcia dla osób w stanie kryzysu psychicznego (24h) 22 484 88 01 
 
ITAKA antydepresyjny telefon zaufania (pon i czw, 17-20) 22 484 88 01
 
Telefon Zaufania Uzależnienia Behawioralne 801 889 880 (codziennie, 17-22 opłata tylko za pierwszą minutę)

#8 shadowsun

shadowsun

    Średniozaawansowany

  • Bywalec
  • 294 postów
  • Imię:Agata

Napisano 20 październik 2022 - 20:01

 też teraz jest dostępne w Polsce leczenie ketaminą. 

Które kosztuje kilkadziesiąt tysięcy. 


opowieść o tym, że siła to również delikatność,

że można kiedy już nie można,

oraz o tym, że nigdy nie jest za późno


#9 Gość_newpokemon_*

Gość_newpokemon_*
  • Gość

Napisano 20 październik 2022 - 20:17

Które kosztuje kilkadziesiąt tysięcy. 

 

@shadowsun Pieniądze problemem? Racja 

Ale i tak  lepiej chyba być żywym, choć uciekającym przed windykatorami z powodu

kilkudziesięciu tysięcy  długu niż martwym, bo skutecznym samobójcą...


  • anche lubi to

#10 sebastian86

sebastian86

    Bywalec

  • Bywalec
  • 689 postów
  • Imię:Sebek

Napisano 20 październik 2022 - 20:43

ktos z was probowal elektrowstrzasow

?



#11 daleki

daleki

    Zadomowiony

  • Bywalec
  • 3007 postów
  • Imię:Daniel
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Zachodniopomorskie

Napisano 20 październik 2022 - 21:27

ktos z was probowal elektrowstrzasow

?

Nawet kilka razy, elektryk ze mnie słaby... ;)


Bycie starym głupcem jest proste: wystarczy się zestarzeć.


#12 anche

anche

    anche

  • Moderator
  • 6565 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisano 20 październik 2022 - 21:37

 

@shadowsun Pieniądze problemem? Racja 

Ale i tak  lepiej chyba być żywym, choć uciekającym przed windykatorami z powodu

kilkudziesięciu tysięcy  długu niż martwym, bo skutecznym samobójcą...

 

Bardzo słuszna uwaga.

 

 

Chciałam nawiązać do tego, że jest wiele sposobów żeby spróbować wyjść z choroby.


Linia Wsparcia (24h) 800 70 2222
 
Kryzysowy Telefon Zaufania (pon-pt, 14-22) 116 123
 
ITAKA centrum wsparcia dla osób w stanie kryzysu psychicznego (24h) 22 484 88 01 
 
ITAKA antydepresyjny telefon zaufania (pon i czw, 17-20) 22 484 88 01
 
Telefon Zaufania Uzależnienia Behawioralne 801 889 880 (codziennie, 17-22 opłata tylko za pierwszą minutę)

#13 Gość_Dasbotu96_*

Gość_Dasbotu96_*
  • Gość

Napisano 21 październik 2022 - 07:20

To prawda, jest wiele sposobów.
Tomaszu, jesteś tam?
My możemy cię wspierać, doradzać, rozmawiać itp.
Ale decyzję co do leczenia musisz podjąć sam.
A stawka jest duża,bo chodzi o Twoje życie.
Ps.
Mam słabość do imienia Tomek,taka tam osobista historia...😉

#14 Testament

Testament

    Nowy uczestnik

  • Bywalec
  • 59 postów
  • Imię:Bartek
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 21 październik 2022 - 11:37

Rodzina ma mnie gdzieś, próbowałem rozmawiać ale oni mnie wszyscy wyśmiewają że nie potrafię poradzić sobie w życiu, że jestem słaby.. A o mnie dodatkowo demotywuje do życia..

Niestety wiem jak to jest. Nie spodziewałbym się na Twoim miejscu zrozumienia ze strony rodziców a próby wsparcia przychodzą jak jest już za późno. 

Na forum jest wiele osób, które mają bardzo podobne problemy i każdy stara radzić sobie na swój sposób. Tak czy inaczej, nie jesteś tu sam. 

Daj sobie trochę czasu, może poznasz tu kogoś na tyle ciekawego żeby nawiązać bliższą znajomość.



#15 hawwa

hawwa

    jestem jaka jestem :O)

  • Bywalec
  • 6114 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisano 21 październik 2022 - 11:55

@Testament trochę zrobię offtop. Twoje pełne imię to Bartosz czy Bartłomiej? Mój syn nie lubi jak się mu mówi Bartosz i wszędzie pisze Bartek.

Wracając do tematu na forum może dostać wsparcie, ale samo wsparcie go nie wyleczy. On musi sam chcieć się leczyć... Czasami taku żagiel do walki daje też zmiana otoczenia, uwolnienie się od toksycznych ludzi/nawet rodziny.

Użytkownik hawwa edytował ten post 21 październik 2022 - 11:56

"Świat należy do ludzi, którzy mają odwagę marzyć i ryzykować, aby spełniać swoje marzenia. I starają się robić to jak najlepiej." Paulo Coelho

#16 Testament

Testament

    Nowy uczestnik

  • Bywalec
  • 59 postów
  • Imię:Bartek
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 21 październik 2022 - 12:18

@Testament trochę zrobię offtop. Twoje pełne imię to Bartosz czy Bartłomiej? Mój syn nie lubi jak się mu mówi Bartosz i wszędzie pisze Bartek.

Bartosz, nie robi mi większej różnicy jak zwracają się do mnie inni a słyszałem dużo wariacji swojego imienia za granicą.  



#17 hawwa

hawwa

    jestem jaka jestem :O)

  • Bywalec
  • 6114 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisano 21 październik 2022 - 12:23

@Testament no my mieszkamy za granicą. Koledzy nie Polacy mówią mu Batek. A nauczyciele Bartosz nie potrafili przeczytać, nieliczni wymawiali Batos.
"Świat należy do ludzi, którzy mają odwagę marzyć i ryzykować, aby spełniać swoje marzenia. I starają się robić to jak najlepiej." Paulo Coelho

#18 luke

luke

    Nowy uczestnik

  • Bywalec
  • 80 postów
  • Imię:Lukasz

Napisano 21 październik 2022 - 16:20

Witam, mam na imię Tomasz, mam 33 lata i nie potrafię poradzić sobie z życiem.

Jestem podobno przystojnym facetem, zdrowym jednak moja dusza cierpi od środka, piszę to ze łzami w oczach.

Chcę się wyżalić, straciłem jakikolwiek sens życia, moje życie to jedno wielkie pasmo nieszczęść, coraz częściej myślę o odebraniu sobie życia, pewnie pomyślicie że gdybym chciał odebrać sobie życie to nie chwaliłbym się w internecie, jednak to są moje codzienne myśli, miałem dwa razy założoną pętlę na szyi jednak przechodziły mnie myśli że jednak coś się zmieni, nic się nie zmienia, myśli samobójcze pozwalają mi spokojnie usnąć, staram się żyć normalnie jednak w moim przypadku to niemożliwe, jestem bardzo samotny, nie potrafię sobie poradzić w życiu, chciałbym założyć rodzinę , poznać kogoś kto zrozumie moje problemy jednak nie mogę trafić na taką osobę, nie piszcie mi "idz do terapeuty, psychiatry, byłem i to gówno daje, każdego dnia jestem pogrążony w smutku, życie od dawna nie ma żadnego sensu, nie mam dla kogo żyć mimo że nie mogę narzekać, czuję żę mój koniec zbliża się dużymi krokami, po prostu chciałbym już umrzeć....

Wyobrażam sobie co czujesz. Co dokładnie składa się na Twoje przekonanie "poradzić sobie w życiu", oraz rozwiń "koniec zbliża się dużymi krokami"?



#19 shadowsun

shadowsun

    Średniozaawansowany

  • Bywalec
  • 294 postów
  • Imię:Agata

Napisano 21 październik 2022 - 22:41

 

@shadowsun Pieniądze problemem? Racja 

Ale i tak  lepiej chyba być żywym, choć uciekającym przed windykatorami z powodu

kilkudziesięciu tysięcy  długu niż martwym, bo skutecznym samobójcą...

Tylko że zanim rzuciłabym się na kosztującą kilkadziesiąt tysięcy terapię, która 100% gwarancji nie daje i nie każdy się do niej kwalifikuje, najpierw wypróbowałabym zdecydowanie tańsze metody, ale dłużej. Jeden lekarz, czy jeden nietrafiony terapeuta to nie jest leczenie. A terapia sama z siebie nie zadziała, porządna terapia to orka na ugorze i trwa. Rzadko kto trafia za pierwszym razem dobrze. A jeśli chodzi o myśli samobójcze, to mamy jeden lek, który ma jako jedyny udowodnioną skuteczność w takich przypadkach i jest tani, bo opakowanie na 100% kosztuje 15zł, na refundację jest za darmo. I na swoim przykładzie mogę powiedzieć, że rzeczywiście działa, wystarczyło pobrać go 4 miesiące, a sama byłam pacjentką kwalifikującą się do leczenia esketaminą jeszcze rok temu, bo moja lekarka też to rozważała. Z tym, że moja lekarka nie pi*****i się w tańcu i była krótka piłka, albo się zgadzam na lek i traktujemy to jako lek ratujący życie, albo nie wyjdę z gabinetu sama, tylko w asyście pogotowia.

Fakt, że wielu lekarzy nie włączy tego leku osobie w głębokiej depresji w trybie ambulatoryjnym, bo się boją, tylko skierują do szpitala na czas wejścia na lek, albo nie mają doświadczenia z tym lekiem co też równa się skierowaniu do szpitala, ale nie widzę sensu w wydawaniu kilkudziesięciu tysięcy złotych, jak się nie wypróbowało podstawowych metod.

 

 

Mija rok, a ja jestem na minimalnych dawkach leków, cytując moją lekarkę "ubogi mamy zestaw jak na panią :D", żyję i mam się całkiem dobrze. Także jak ktoś chce to niech sobie wydaje kupę hajsu, żeby być żywym i jeszcze z możliwym komornikiem w gratisie, jak można być żywym wydając nawet nie 100zł miesięcznie (nawet cięzko mi policzyć ile wydaje aktualnie bo za jeden lek płacę 40zł, ale opakowanie wystarcza mi na pół roku, plus jeden refundowany za ok. 10zł plus średni miesięczny koszt wizyty prywatnej u lekarki, a nie chodzę co miesiąc tylko co 2-3 mce, to nawet nie przekroczy 70zł miesięcznie).


Użytkownik shadowsun edytował ten post 21 październik 2022 - 22:54

  • anche lubi to

opowieść o tym, że siła to również delikatność,

że można kiedy już nie można,

oraz o tym, że nigdy nie jest za późno


#20 pysiek33

pysiek33

    Nowy uczestnik

  • Bywalec
  • 71 postów
  • Imię:Łukasz
  • Płeć:Nie ustawione
  • Lokalizacja:lubuskie

Napisano 22 październik 2022 - 14:25

tez nie  chce. mam dosc bólu . leki biore ale nic  z tego.ból sie nasila i mam gonitwe mysli.







Podobne tematy Collapse

  Temat Forum Autor Podsumowanie Ostatni post

Również z jednym lub większą ilością słów kluczowych: depresja

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych