Skocz do zawartości


Zdjęcie

Czy to obsesja?

#dieta#odchudzanie#zdrowe

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
31 odpowiedzi w tym temacie

#21 Gość_anche_*

Gość_anche_*
  • Gość

Napisano 08 października 2022 - 17:05


Nann i Anche- skąd wiecie, że to nie dla zdrowia? Jeśli ktoś ma lekką nadwagę lub np. za duży cholesterol, lub poziom cukru we krwi i stara się zmienić złe nawyki żywieniowe, to źle? Z mojego punktu widzenia to bardzo dobrze, o ile nie robi się tego za agresywnie.
Wiem, że Moniko02 to piękna kobieta i w sumie nie ma nic sobie do zarzucenia, ale jeśli chce bardziej zadbać o zdrowie, to raczej powinniśmy ją wspierać, niż zniechęcać?

 

Ponieważ jej post jest nafaszerowany sygnałami o problematycznym podejściu do wagi niezależnie od tego czy w rzeczywistości ma nadwagę czy nie.

Ponieważ pisze o chorowaniu na bulimię która nie uzdrawia się sama.

Ponieważ sama pisze o tym, że jest coś obsesyjnego w jej odczuciach.

Ponieważ należała do ruchu proana co po raz kolejny pokazuje wzorzec zaburzonych relacji z odżywianiem i ciałem.

Ponieważ tęskni za mechanizmami chorobowymi.

Ponieważ aspekt wagi wpływa na jej samopoczucie emocjonalne, psychiczne i być może także fizyczne.

Ponieważ już ma na tym tle myśli autodestrukcyjne ("chcę umrzeć, gdy widzę, że waga wzrosła", "skatuję się na siłowni", "przez bulimię doszłam do pogranicza anoreksji zdecydowanie lepiej mi się wtedy żyło").

 

Nie widzę w jej wypowiedziach nawet jednego sygnału dotyczącego zdrowia, racjonalnych pobudek dotyczących diety, a widzę myśli chorobowe. Bardziej zadba o zdrowie jak uwolni swoje samopoczucie od 1 kg różnicy w wadze.


  • Willow47 i szklanka_w_polowie_pusta lubią to

#22 shadowsun

shadowsun

    Średniozaawansowany

  • Bywalec
  • 423 postów
  • Imię:Agata

Napisano 09 października 2022 - 10:31

Nann i Anche- skąd wiecie, że to nie dla zdrowia? Jeśli ktoś ma lekką nadwagę lub np. za duży cholesterol, lub poziom cukru we krwi i stara się zmienić złe nawyki żywieniowe, to źle? Z mojego punktu widzenia to bardzo dobrze, o ile nie robi się tego za agresywnie.
Wiem, że Moniko02 to piękna kobieta i w sumie nie ma nic sobie do zarzucenia, ale jeśli chce bardziej zadbać o zdrowie, to raczej powinniśmy ją wspierać, niż zniechęcać?

Powinniśmy wspierać płacz, że przytyła 1,4 kg? Serio? Przecież nawet dobowe wahania wagi mogą być większe. To co napisała @Moniko02 przedstawia tak nieprawidłowy stosunek do jedzenia, że jeszcze trochę i już bardziej się nie da. Osoba nie mająca problemu z jedzeniem nie będzie chciała umrzeć bo przytyła 1 kg. Tak samo jak osoba, która nawet ma nieprawidłowy cholesterol, bo nie wiesz na ile ten kg to tłuszcz, a ile np. mięśnie bo zwiększyła aktywność fizyczną, a sam cholesterol ma niewiele wspólnego z masą ciała. Wręcz bardzo często osoby szczupłe mają za wysoki cholesterol i co? Też się mają odchudzać z tego powodu? Ja mam od X lat cholesterol za wysoki, a masę ciała mam na granicy niedowagi, to wg Ciebie powinnam teraz zacząć się ograniczać z jedzeniem bo cholesterol (dodam, że właśnie piszę to jedząc bardzo "zdrowe" chipsy)? A jakimś cudem nawet lekarze olewają ten mój cholesterol, bo trójglicerydy mam w normie, a to one są ważniejsze od cholesterolu. Nikt mi nie zasugerował diety z tego powodu, a tym bardziej statyn na obniżenie, bo nawet jakby to zrobił to bym go wyśmiała i wyszła.

W jej przypadku nie jest potrzebna żadna dieta, tylko psychoterapia.


Użytkownik shadowsun edytował ten post 09 października 2022 - 10:32

  • szklanka_w_polowie_pusta lubi to

opowieść o tym, że siła to również delikatność,

że można kiedy już nie można,

oraz o tym, że nigdy nie jest za późno


#23 szklanka_w_polowie_pusta

szklanka_w_polowie_pusta

    Średniozaawansowany

  • Bywalec
  • 216 postów

Napisano 26 października 2022 - 08:38

@Moniko02, Proana to jedno z gorszych gówien, w które można wdepnąć w cyberprzestrzeni. Na pewno nie masz za czym tęsknić, pytanie brzmi: czy masz jakieś wsparcie w tym, aby trzymać odpowiednią wagę (odpowiednią tzn. powyżej progu niedowagi) i nie wpaść znowu w anoreksję lub bulimię?



#24 Panoramix

Panoramix

    Średniozaawansowany

  • Bywalec
  • 445 postów
  • Imię:Adrian
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kraków/Santa Barbara - Kalifornia

Napisano 28 października 2022 - 17:08

Proana to jedno z gorszych gówien, w które można wdepnąć w cyberprzestrzeni.

Zgadza się. Nalałbym Ci tą szklankę do pełna, bo dobrze mówisz. Niestety. Ogólnie panuje taki trend, że wszyscy muszą być szczupli itepe. Natomiast już pominę to, bo jest to organizacja zagrażająca życiu. Ja miałem koleżankę leżąc na gastroenterologii (ja się nie leczyłem na takie choroby) i przez to tak schudła, że stan był już naprawdę niebezpieczny. Bo 38 kilogramów przy 170 wzrostu to wyobraźcie sobie. Dużo osób tam trafiało młodych przez tą Pro na przestrzeni 2010 i 2011 kiedy byłem na odziale. I myślę, że to się nie zmieniło. Media robią swoje. "Bądź jak ta czy tamta". "Schudłam tyle i tyle". "Weź to i tamto i schudniesz". W drugą stronę to jakoś nie działa.
Żeby schudnąć to naprawdę trzeba samozaparcia i zdyscyplinowania. Sport jest dobry, ale ludzie odpuszczają, bo po tygodniu nie ma efektu to nie widzą sensu. Z cyklu: "Nie działa".

Użytkownik Panoramix edytował ten post 28 października 2022 - 17:13

  • szklanka_w_polowie_pusta lubi to

#25 shadowsun

shadowsun

    Średniozaawansowany

  • Bywalec
  • 423 postów
  • Imię:Agata

Napisano 28 października 2022 - 17:11

Zgadza się. Nalałbym Ci tą szklankę do pełna, bo dobrze mówisz. Niestety. Ogólnie panuje taki trend, że wszyscy muszą być szczupli itepe. Natomiast już pominę to, bo jest to organizacja zagrażająca życiu. Ja miałem koleżankę leżąc na gastroenterologii (ja się nie leczyłem na takie choroby) i przez to tak schudła, że stan był już naprawdę niebezpieczny. Bo 38 kilogramów przy 170 wzrostu to wyobraźcie sobie. Dużo osób tam trafiało młodych przez tą Pro na przestrzeni 2010 i 2011 kiedy byłem na odziale. I myślę, że to się nie zmieniło. Media robią swoje. "Bądź jak tą czy tamta". "Schudłam tyle i tyle". "Weź to i tamto i schudniesz".

Zgadzam się. Z tym, że mamy też teraz odwrotny problem. Masa dzieciaków z BMI powyżej 30 albo nawet 40.


  • szklanka_w_polowie_pusta lubi to

opowieść o tym, że siła to również delikatność,

że można kiedy już nie można,

oraz o tym, że nigdy nie jest za późno


#26 Panoramix

Panoramix

    Średniozaawansowany

  • Bywalec
  • 445 postów
  • Imię:Adrian
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kraków/Santa Barbara - Kalifornia

Napisano 28 października 2022 - 17:17

Masa dzieciaków z BMI powyżej 30 albo nawet 40.

Hmm. Zależność od wzrostu jeszcze. Bo wiadomo, że każdy inny. To jest problem:)

#27 shadowsun

shadowsun

    Średniozaawansowany

  • Bywalec
  • 423 postów
  • Imię:Agata

Napisano 28 października 2022 - 17:23

Hmm. Zależność od wzrostu jeszcze. Bo wiadomo, że każdy inny. To jest problem:)

Ale żeby obliczyć BMI wzrost jest liczony, bez wzrostu tego nie policzysz 


  • szklanka_w_polowie_pusta lubi to

opowieść o tym, że siła to również delikatność,

że można kiedy już nie można,

oraz o tym, że nigdy nie jest za późno


#28 Panoramix

Panoramix

    Średniozaawansowany

  • Bywalec
  • 445 postów
  • Imię:Adrian
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kraków/Santa Barbara - Kalifornia

Napisano 31 października 2022 - 18:53

Masz rację. Ty już podałeś to 30 czy 40. To jest nadwaga. Pytanie co gorsze, ale generalnie wszystko trzeba brać indywidualnie. Znaczy każdy przypadek inny ;)

Użytkownik Panoramix edytował ten post 31 października 2022 - 18:56


#29 szklanka_w_polowie_pusta

szklanka_w_polowie_pusta

    Średniozaawansowany

  • Bywalec
  • 216 postów

Napisano 01 listopada 2022 - 10:52

Zgadza się. Nalałbym Ci tą szklankę do pełna, bo dobrze mówisz. Niestety. Ogólnie panuje taki trend, że wszyscy muszą być szczupli itepe. Natomiast już pominę to, bo jest to organizacja zagrażająca życiu. Ja miałem koleżankę leżąc na gastroenterologii (ja się nie leczyłem na takie choroby) i przez to tak schudła, że stan był już naprawdę niebezpieczny. Bo 38 kilogramów przy 170 wzrostu to wyobraźcie sobie. Dużo osób tam trafiało młodych przez tą Pro na przestrzeni 2010 i 2011 kiedy byłem na odziale. I myślę, że to się nie zmieniło. Media robią swoje. "Bądź jak ta czy tamta". "Schudłam tyle i tyle". "Weź to i tamto i schudniesz". W drugą stronę to jakoś nie działa.
Żeby schudnąć to naprawdę trzeba samozaparcia i zdyscyplinowania. Sport jest dobry, ale ludzie odpuszczają, bo po tygodniu nie ma efektu to nie widzą sensu. Z cyklu: "Nie działa".

Pewnie się nie zmieniło. Opka pisze o tym, jako o czymś aktualnym. Dziś jest o tyle gorzej, że pojawiło się również aktywne w sieci lustrzane odbicie Proany, czyli wypaczone rozumienie ciałopozytywności i fat-activism. W Europie jeszcze nie tak mocno się zasiedliło, ale w USA to już jest duży problem. Kilka takich fat-aktywistek już się przekręciło, więc może to tylko chwilowa moda, ale Proana niestety trzyma się "dobrze" od lat.

 

No i jak na życzenie właśnie wyskoczyło: https://kobieta.gaze...tml#s=BoxOpImg3

Te i tak nie są jeszcze tak ekstremalnie otyłe, jak te fataktywistki z USA.


Użytkownik szklanka_w_polowie_pusta edytował ten post 01 listopada 2022 - 13:51


#30 Panoramix

Panoramix

    Średniozaawansowany

  • Bywalec
  • 445 postów
  • Imię:Adrian
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Kraków/Santa Barbara - Kalifornia

Napisano 07 listopada 2022 - 20:43

Powiem Ci szczerze, że nie mam teraz dużej wiedzy na temat Pro Any, bo ja zawsze patrze z dwóch stron. Mną targają zawsze sprzeczności. Ja zawsze wychodzę z założenia żeby nie wyróżniać się na tle innych i będzie połowicznie po problemie. Jesteś otyły z własnej winy (siedzący tryb życia, zero sportu, aktywności, niezdrową dieta, batony, cukier, alko itp) to cierpisz. No coś za coś. Chcesz się nie wyróżniaj to zrzuć wagę i nikt nie będzie się za Tobą oglądać. "Ty patrz jaka grubaska idzie". No to przykre, ale innych rad nie ma. Im mniej się wyróżniasz tym lepiej. W drugą stronę to samo. Musi być balans. A Pro Ana. No cóż. Tego typu są i będą niestety. Internet to szerokie pole do popisu dla wszystkich.

#31 Gość_anche_*

Gość_anche_*
  • Gość

Napisano 07 listopada 2022 - 21:25

Tak mi przyszło, że wyróżniać można się wieloma rzeczami i waga nie musi być brana pod uwagę w ogóle o ile nie idzie w skrajności.

 

Ja lubię piękno i wrażenia estetyczne i rozumiem, że można tak samo też chcieć wyglądać atrakcyjnie. 

 

Wyobrażenie o wychudzonej sylwetce jest popularne w nastoletnim myśleniu i w zaburzonych wzorcach odżywiania. W wyobrażeniu o medialnym świecie branży beauty, modelingu, japońskiej mangi, barbie.

Normalne ciała czy lekka nadwaga też są czymś innym niż otyłość. I otyłość i anoreksja szokują, przyciągają uwagę, bo poruszają w środku, różnie się na to reaguje i to już szerszy temat kto jak i dlaczego.

 

Atrakcyjność nie wypływa z wyglądu w znaczeniu jakiś konkretnych parametrów, to gracja, to szacunek, to lekkość bycia, to uważne spojrzenie i pewnie można byłoby się tak rozwodzić i pewnie każdy mógłby tu dodać w ogóle jakieś swoje. Scrollując social media czy obracając w kręgach ludzi wpatrzonych w nie można oczywiście nabrać innego wrażenia.

 

Takie życie wokół swojej wagi, muskulatury może też być pewną formą ucieczki (od odpowiedzialności za swoje poczynania, od dojrzałości, od traumy, od słabości charakteru) czy magicznego myślenia (jakbym tak wyglądał/a to moje życie wyglądałoby inaczej).

 

Każdy ma prawo wybierać swoją ścieżkę do poznania siebie, często tylko poprzez chorobę możemy naprawdę poczuć te nasze chore kawałki, te mroczne kawałki czy wypierane.

Zanim choroba się rozwinie to sygnały się dobijają do świadomości i moim zdaniem @Moniko02 ma właśnie teraz taki moment, że widzi, że reaguje być może nad wyraz, łączy się jej to jakoś z jej historią, pojawiają się myśli chorobowe póki co jako jakieś fantazje jakby to było.

Można wspierać chorobę, można wspierać zdrowie.

Zaburzenia odżywiania są jak taki wirus oprogramowania i trzeba wybrać albo wywalasz oprogramowanie z wirusem albo nie, nie da się wywalić kawałka. Wyobrażam sobie, że to trudne, bo wymaga zrzeczenia części siebie, zresztą podobnie bywa i z np. depresją. Dopiero decyzja o zrobieniu miejsca dla siebie zdrowego, siebie z przyszłości, pozwala mu nadejść.

A nieznane potrafi wydawać się straszne.



#32 Anonimo

Anonimo

    Średniozaawansowany

  • Bywalec
  • 177 postów
  • Imię:Anonimo

Napisano 08 listopada 2022 - 09:52

Uwielbiam odsesyjne osoby w kazdym calu :)





Podobne tematy Collapse

  Temat Forum Autor Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych