Skocz do zawarto¶ci


Zdjêcie
- - - - -

Do¶æ pracy

Praca ludzie stres wy¶miew

  • Zaloguj siê, aby dodaæ odpowied¼
19 odpowiedzi w tym temacie

#1 Ma³owa¿na

Ma³owa¿na

    Nowy uczestnik

  • U¿ytkownik
  • 2 postów
  • Imiê:T.
  • P³eæ:Nie ustawione

Napisano 03 sierpnia 2022 - 22:38


Witam.
Jestem tu nowa, a chciałam się zapytać jak radzicie sobie w pracy, gdzie wszyscy mają Cię w dupie i traktują jak najgorszego? Ja już przez to nie mam siły. Ciężko znaleźć coś nowego od tak, szczególnie jeśli ma się lęki przed wszystkim nie tylko nowym. Jakoś do niedawna unikałam wszystkich ludzi, a oni mnie jednak teraz coś się zmieniło i chciałabym chociaż otrzymać jakąś formę szacunku od innych pracowników. Cieszyłaby się gdybym pracowała zdalnie lub gdzieś na produkcji gdzie robiłam bym coś na taśmie z dala od innych. Jednak mam z nimi kontakt przez 11h dziennie. Wszyscy naokoło nie wiedzą jak przebiega depresja że są naprawdę gorsze dni. Myślą, że udaję...

#2 Mary Jane

Mary Jane

    ¦redniozaawansowany

  • Bywalec
  • 254 postów
  • Imiê:Maria.
  • P³eæ:Kobieta

Napisano 03 sierpnia 2022 - 22:51

A mówiłaś że masz depresję?

#3 Ma³owa¿na

Ma³owa¿na

    Nowy uczestnik

  • U¿ytkownik
  • 2 postów
  • Imiê:T.
  • P³eæ:Nie ustawione

Napisano 04 sierpnia 2022 - 05:48

Rozmawiałam o tym z kierowniczką. Nie było to dla mnie łatwe. Na początku było ok, ale teraz albo traktują jak powietrze, albo przytyki w moją stronę. Inni mają gorzej i się potrafią cieszyć i tego nie okazywać. No ***** jakbym umiała to też chętnie bym chciała chodzić uśmiechnięta, a nie płakać za każdym razem...
  • Willow47 lubi to

#4 Go¶æ_psychonauta_*

Go¶æ_psychonauta_*
  • Go¶æ

Napisano 04 sierpnia 2022 - 10:04

@Ma³owa¿na ja sobie nie radze. nie pracuje i czuje sie bezwartosciowy. jako czlowiek i jako mezczyzna.

#5 Moniko02

Moniko02

    Bywalec

  • Bywalec
  • 638 postów
  • Imiê:Monika
  • P³eæ:Kobieta

Napisano 04 sierpnia 2022 - 13:35

Witam.
Jestem tu nowa, a chciałam się zapytać jak radzicie sobie w pracy, gdzie wszyscy mają Cię w dupie i traktują jak najgorszego? Ja już przez to nie mam siły. Ciężko znaleźć coś nowego od tak, szczególnie jeśli ma się lęki przed wszystkim nie tylko nowym. Jakoś do niedawna unikałam wszystkich ludzi, a oni mnie jednak teraz coś się zmieniło i chciałabym chociaż otrzymać jakąś formę szacunku od innych pracowników. Cieszyłaby się gdybym pracowała zdalnie lub gdzieś na produkcji gdzie robiłam bym coś na taśmie z dala od innych. Jednak mam z nimi kontakt przez 11h dziennie. Wszyscy naokoło nie wiedzą jak przebiega depresja że są naprawdę gorsze dni. Myślą, że udaję...

 

Witaj na forum :)

Miałam już kilka takich przypadków, że źle mnie traktowano. Dużo wtedy płakałam, albo po prostu zrywałam umowę z wypowiedzeniem.  Z nikim praktycznie nie umiałam rozmawiać, więc tym bardziej. Teraz nie pracuję. Moim zdaniem powinnaś do nich wyjść, wyjść do ludzi, wiem, że to nie jest łatwe gdy ma się lęki, ale nie jest to niemożliwe. Gdzie dokładnie pracujesz?



#6 Go¶æ_anche_*

Go¶æ_anche_*
  • Go¶æ

Napisano 04 sierpnia 2022 - 14:09

Witam.
Jestem tu nowa, a chciałam się zapytać jak radzicie sobie w pracy, gdzie wszyscy mają Cię w dupie i traktują jak najgorszego? Ja już przez to nie mam siły. Ciężko znaleźć coś nowego od tak, szczególnie jeśli ma się lęki przed wszystkim nie tylko nowym. Jakoś do niedawna unikałam wszystkich ludzi, a oni mnie jednak teraz coś się zmieniło i chciałabym chociaż otrzymać jakąś formę szacunku od innych pracowników. Cieszyłaby się gdybym pracowała zdalnie lub gdzieś na produkcji gdzie robiłam bym coś na taśmie z dala od innych. Jednak mam z nimi kontakt przez 11h dziennie. Wszyscy naokoło nie wiedzą jak przebiega depresja że są naprawdę gorsze dni. Myślą, że udaję...

 

 

Rozmawiałam o tym z kierowniczką. Nie było to dla mnie łatwe. Na początku było ok, ale teraz albo traktują jak powietrze, albo przytyki w moją stronę. Inni mają gorzej i się potrafią cieszyć i tego nie okazywać. No ***** jakbym umiała to też chętnie bym chciała chodzić uśmiechnięta, a nie płakać za każdym razem...

 

Cześć,

 

z tego co piszesz to nie wiem czy dobrze rozumiem, ale że to nie jest w Twojej pracy nic konkretnie wymierzonego w Ciebie tylko ogólnie panuje atmosfera niezadowolenia, "że jest ciężko".
I jeśli tak jest to po prostu przyjdzie czas abyś podjęła swoje decyzje. Albo będziesz miała już dość i będziesz na skraju wyczerpania i zmienisz wtedy albo zmienisz na powoli świadomie. Tak naprawdę nie masz tu nic do stracenia poza swoimi nerwami dalej w tym samym miejscu.

 

Są miejsca gdzie ludzie po prostu nie potrafią szanować samych siebie i nie potrafią szanować także innych. Nie ma to nic wspólnego z Tobą. Tacy są i to ze sobą będą zabierać wszędzie.

 

Czasem też jest tak, że mamy mało realne oczekiwania wobec innych. W relacjach wiele działa na zasadach wzajemności. Naturalnie ludzie chcą serdeczności, otwartości i życzliwości. I to dotyczy każdego. Osób z depresją i osób bez.

I choroba nie zobowiązuje nikogo do tego żeby traktować nas inaczej, choć czasem byłoby miło gdyby tak było.

 

Ja myślę, że można też zrozumieć, że jak unikałaś ludzi i byłaś zamknięta i smutna to, że ludzie nie będą sprawdzać czy coś się u Ciebie zmieniło. To do Ciebie należy zasygnalizować, że coś się zmieniło. Może to być trudniejsze w takiej sytuacji i łatwiejsze, zależy na czym się skupić. Może być trudniej, bo już przyzwyczaiłaś do siebie w pewnych jakościach innych, a może być i łatwiej, bo z drugiej strony już trochę znasz to miejsce, wiesz do kogo można bardziej próbować i też wiesz że jak coś to zawsze myślisz o zmianie pracy i zostawieniu tego za sobą.

 

Tak się dzielę swoimi przemyśleniami, może złapiesz coś z tego dla siebie, pozdrawiam



#7 Go¶æ_psychonauta_*

Go¶æ_psychonauta_*
  • Go¶æ

Napisano 04 sierpnia 2022 - 14:12

ja nie wiem czy to jest na temat ale jak doswiadczasz tzw. mobbingu to mozesz to gdzies zglosic tylko niestety musisz miec dowod w postaci nagran ze jestes zle traktowana

#8 Go¶æ_Dasbotu96_*

Go¶æ_Dasbotu96_*
  • Go¶æ

Napisano 04 sierpnia 2022 - 14:21

Ja mam w pracy spokój,bo ludzie wiedzą że lepiej omijać mnie z daleka.
Dużo się u mnie zmieniło,bo potrafię bardziej nad sobą panować niż kilka lat temu,gdy byłam rozklekotana z nerwów.
Ale ludziska nie wiedzą, że bardzo się zmieniłam,bo rzadko do mnie przychodzą.
  • Mary Jane lubi to

#9 Go¶æ_psychonauta_*

Go¶æ_psychonauta_*
  • Go¶æ

Napisano 04 sierpnia 2022 - 14:25

@14349 problem jest taki ze niektorzy ludzie ( nie wszyscy na szczescie )
wyczuwaja slabosc i zeruja emocjonalnie na takiej osobie
w miare silnych nie tykaja
jest takie powiedzenie ktorego bardzo nie lubie
" na pochyle drzewo wszystkie kozy skacza "

#10 Go¶æ_Dasbotu96_*

Go¶æ_Dasbotu96_*
  • Go¶æ

Napisano 04 sierpnia 2022 - 14:38

@14803,masz rację ☹️W pracy mam koleżankę, która nie umie się obronić przed złośliwościami niektórych ludzi.Ja ich ochrzaniam za to i mówię żeby jej dali spokój.Oczywiscie nic sobie z tego nie robią.A dziewczyna trochę zahukana jest,nie umie odpyskowac.
Widzę też, że ludzie są przeróżni,i z jednymi trzeba gadać z grubej rury(tak na przykład "wychowałam"jednego mechanika,i odzywa się do mnie jak do człowieka),na innych machnąć ręką bo i tak wszystko wiedzą najlepiej, jeszcze inni to wścibskie gaduły,przy których można co najwyżej o pogodzie wspomnieć.
Ale powiem wam, że stopniowo na to wszystko się uodparniam.Przede wszystkim nie pozwalam sobie wchodzić na głowę.

#11 Go¶æ_psychonauta_*

Go¶æ_psychonauta_*
  • Go¶æ

Napisano 04 sierpnia 2022 - 14:53

@14349 tak trzymaj.

#12 Go¶æ_Dasbotu96_*

Go¶æ_Dasbotu96_*
  • Go¶æ

Napisano 04 sierpnia 2022 - 15:07

Jeszcze mi się coś przypomniało w temacie.Jesli się powtarzam,darujcie mi.
Otóż jakieś trzy lata temu zmienił się u nas kierownik.Jedna z koleżanek (bardzo panikuje,wyolbrzymia wszystko itp.) w momencie zmiany kierownika z miejsca zaniosła szefowi wypowiedzenie.
Szef nie przyjął wypowiedzenia, powiedział że jeśli będzie źle traktowana,ma to zgłosić.Zapytala Jak to mam donosić?Szef jej na to powiedział, że to nie jest donoszenie,tylko dbanie o komfort pracy.
Dziewczyna pracuje, kierownik nikogo nie zjadł.Niepotrzebnie się uprzedziła i od razu chciała się poddać.

U¿ytkownik Dasbotu96 edytowa³ ten post 04 sierpnia 2022 - 15:08

  • Willow47 lubi to

#13 Go¶æ_psychonauta_*

Go¶æ_psychonauta_*
  • Go¶æ

Napisano 04 sierpnia 2022 - 15:21

@14349 wiem ze nie powinienem tego mowic. szcegolnie tutaj. ale urazy z dziecinstwa rzutuja na cale zycie. mozna powiedziec ze w sytuacji o ktorej mowisz kierownik okazal sie dobrym rodzicem dla tej dziewczyny. oby wszystkie historie mialy takie zakonczenie.

#14 Go¶æ_Dasbotu96_*

Go¶æ_Dasbotu96_*
  • Go¶æ

Napisano 04 sierpnia 2022 - 15:28

Wiesz,ona się do niego uprzedziła,bo to jest głośny facet,lubi robić szum wokół siebie...W gruncie rzeczy dobry z niego chłop.

#15 Go¶æ_psychonauta_*

Go¶æ_psychonauta_*
  • Go¶æ

Napisano 04 sierpnia 2022 - 15:33

pozory myla

#16 Go¶æ_Dasbotu96_*

Go¶æ_Dasbotu96_*
  • Go¶æ

Napisano 04 sierpnia 2022 - 15:42

Tak, często pozory mylą.A często sami się nakręcamy,uprzedzamy, chyba ze strachu.
Na tym zakończę, żeby nie zejść z tematu 🙂

#17 Mary Jane

Mary Jane

    ¦redniozaawansowany

  • Bywalec
  • 254 postów
  • Imiê:Maria.
  • P³eæ:Kobieta

Napisano 04 sierpnia 2022 - 19:07

Zaburzenia natury psychiczno-emocjonalnej w tym depresja stygmatyzują człowieka przez innych. Jeśli chce się pracować to lepiej nie mówić chyba że osobom zaufanym. No i liczy się charakter pracy.

#18 Go¶æ_Dasbotu96_*

Go¶æ_Dasbotu96_*
  • Go¶æ

Napisano 04 sierpnia 2022 - 19:15

U mnie w pracy nikt nie wie na co choruję.
Gdyby wiedzieli,pewnie nie byłabym taka pewna siebie...

#19 Moniko02

Moniko02

    Bywalec

  • Bywalec
  • 638 postów
  • Imiê:Monika
  • P³eæ:Kobieta

Napisano 04 sierpnia 2022 - 19:58

@14349 No i może lepiej. Ja dałam w jednej z moich prac propozycję godzin pracy od mojego psychiatry i zaświadczenie że choruję na F20 to inaczej zupełnie na mnie patrzyli, wolałabym to cofnąć, choć wtedy gdy to wręczyłam już mnie nie poganiano. 



#20 Paolcia87

Paolcia87

    ¦redniozaawansowany

  • Bywalec
  • 404 postów
  • Imiê:Paulina
  • P³eæ:Nie ustawione

Napisano 04 sierpnia 2022 - 21:41

@Ma³owa¿na , w pracy myślą, że udajesz? Ehh co za ludzie, musiałaś serio źle trafić. Na Twoim miejscu chyba bym poszukała czegoś innego, lub skupiła się jedynie na pracy, żeby ją dobrze wykonywać, tak żeby nikt się nie czepiał. Wiem, że to ciężkie kiedy męczy depresja, ale poza jakimś dłuższym l4 innych możliwości nie widzę.

Kiedy u mnie jest źle, to akurat w pracy odnajduję ukojenie i bardzo mi dobrze z tym, że mogę czymś czasowo zająć myśli.





Podobne tematy Collapse

  Temat Forum Autor Podsumowanie Ostatni post

Równie¿ z jednym lub wiêksz± ilo¶ci± s³ów kluczowych: Praca ludzie, stres, wy¶miew

U¿ytkownicy przegl±daj±cy ten temat: 0

0 u¿ytkowników, 0 go¶ci, 0 anonimowych