Skocz do zawartości


Zdjęcie
- - - - -

Jak dbacie o partnera, męża


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
17 odpowiedzi w tym temacie

#1 Piotr03

Piotr03

    Nowy uczestnik

  • Użytkownik
  • 11 postów
  • Imię:Piotr

Napisano 21 czerwiec 2022 - 14:28


Mam pytanie do obecnych na forum żon / partnerek. Jak w codziennym życiu dbacie o swoich mężczyzn? W czym się to przejawia? Po czym oni mogą poznać, że o nich dbacie?

Zadaję to pytanie, ponieważ sam czuję się niezbadany i chcę złapać punkt odniesienia.

Piotrek

#2 anche

anche

    anche

  • Moderator
  • 6074 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisano 21 czerwiec 2022 - 22:24

Jest 5 języków miłości, a więc sposobów w jaki ludzie okazują uczucia.

 

Jak w parze są dwa różne style to w pewnym momencie może pojawić się poczucie niezaopiekowania czy niedocenienia.

 

Google: "języki miłości"


Linia Wsparcia (24h) 800 70 2222
 
Kryzysowy Telefon Zaufania (pon-pt, 14-22) 116 123
 
ITAKA centrum wsparcia dla osób w stanie kryzysu psychicznego (24h) 22 484 88 01 
 
ITAKA antydepresyjny telefon zaufania (pon i czw, 17-20) 22 484 88 01
 
Telefon Zaufania Uzależnienia Behawioralne 801 889 880 (codziennie, 17-22 opłata tylko za pierwszą minutę)

#3 Dasbotu96

Dasbotu96

    Bywalec

  • Bywalec
  • 698 postów
  • Imię:Joanna

Napisano 22 czerwiec 2022 - 11:29

Ze wstydem przyznaję, że słabo dbam o męża.Czasami zapytam,jak się czuje,czasami zrobię mu herbaty.Głupio mi.

#4 Willow47

Willow47

    Zadomowiony

  • Junior Admin
  • 10107 postów
  • Imię:Willow
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Skąd Inąd

Napisano 22 czerwiec 2022 - 12:53

Moja opieka/dbanie o męża to codzienne obowiązki domowe, wyjście do kina na film, który lubi mąż, zapytanie jak się czuje, kiedy widzę, że coś mu dolega, ciepła herbatka albo szklanka wody, ot tak. Czasami zostawienie go w samotności, bo on tak lubi.  Czułe gesty typu buziaki i przytulanie u nas są rzadkością, mąż nie lubi więc to raczej ja od niego dostaję. 

Dla mnie z kolei to że mąż się o mnie troszczy oznacza, że mój samochód ma zawsze zrobiony przegląd na czas, jest sprawny i zadbany, że mam zakupy przyniesione do domu bez proszenia......a jak mówię przytul mnie to przytula i całuje i nie żałuje czasu :)

 

Ja proszę skop ogródek i mam to zrobione. On zaprasza na mecz piłki nożnej i idę z nim i kibicuję. 


Dołączona grafika
 
Odwaga to panowanie nad strachem a nie jego brak 

#5 Piotr03

Piotr03

    Nowy uczestnik

  • Użytkownik
  • 11 postów
  • Imię:Piotr

Napisano 23 czerwiec 2022 - 20:10

Dziękuję za odpowiedzi. Liczyłem na więcej fajnych przykładów, ale może jednak z tym dbaniem tak już jest... :-)

#6 Zołza

Zołza

    Bywalec

  • Bywalec
  • 564 postów
  • Imię:D
  • Płeć:Kobieta

Napisano 23 czerwiec 2022 - 22:17

Robię mu czasami jeść. On, jak wie, że zmęczona, kiepsko z czasem czy po prostu mi się nie chce, mówi "zjedzmy coś na szybko" i wtedy jemy hamburgery z biedry. Kto pierwszy w domu wieczorem, robi kolację i herbatkę. Ja czeszę mu włosy po myciu i wcieram wcierki na porost, bo już je traci, i przycinam mu wąsa i brodę. Jak uszkodziłam sobie palca, to pomagał mi w umyciu się i nawet wcierał we mnie balsamy. i robił opatrunki. Znoszę jego bałagan na biurku i doceniam jego hobby. Drobne gesty, które mają między sobą ludzie, którzy się dobrze znają. Smsy z "kocham Cię" nawet kilka razy dziennie. Wzajemność... Nie walczymy o pieniądze, choć żyjemy raczej skromnie. Doceniamy każdy moment spędzony razem. Nie od razu tak było, ale dotarliśmy się ;)

 

@Piotr03, a czemu czujesz się nie zadbany? 


Użytkownik Zołza edytował ten post 23 czerwiec 2022 - 22:18

  • Willow47 i AdAm. lubią to

#7 Piotr03

Piotr03

    Nowy uczestnik

  • Użytkownik
  • 11 postów
  • Imię:Piotr

Napisano 24 czerwiec 2022 - 16:21

Wydaje mi się, że bardzo dużo spraw domowych i rodzinnych spoczywa na mnie. Nie traktuję tego jako jakiś balast, ale jednak nie czuję za to wdzięczności albo chęci zaangażowania się ze strony żony. Nie wiem jak takie sprawy wyglądają w normalnych małżeństwach. Nasze nie jest normalne, jest poprawne.

#8 Dasbotu96

Dasbotu96

    Bywalec

  • Bywalec
  • 698 postów
  • Imię:Joanna

Napisano 24 czerwiec 2022 - 20:39

@Piotr03,u mnie w domu jest raczej taki niepisany podział obowiązków,i po prostu oboje wiemy, że daną rzecz trzeba zrobić, załatwić itp.Ale nieraz jest tak, że jedno z nas nie może czegoś zrobić,i wtedy automatycznie robi to druga osoba.Ot, choćby przykłady z tego tygodnia:odebranie paczki z paczkomatu,przygotowanie obiadu na następny dzień, wypełnienie wniosków do urzędu,itd.Ustalamy ze sobą na bieżąco,co kto robi,i tak jest ok.Nieraz są przy tym jakieś "zgrzyty",ale do przeżycia .
Ps.Nasze małżeństwo nie jest "normalne",raczej "pokręcone"

Użytkownik Dasbotu96 edytował ten post 24 czerwiec 2022 - 20:43


#9 Zołza

Zołza

    Bywalec

  • Bywalec
  • 564 postów
  • Imię:D
  • Płeć:Kobieta

Napisano 24 czerwiec 2022 - 20:48

Wydaje mi się, że bardzo dużo spraw domowych i rodzinnych spoczywa na mnie. Nie traktuję tego jako jakiś balast, ale jednak nie czuję za to wdzięczności albo chęci zaangażowania się ze strony żony. Nie wiem jak takie sprawy wyglądają w normalnych małżeństwach. Nasze nie jest normalne, jest poprawne.

Możesz to wszystko po kolei sprecyzować?

Jakie sprawy spoczywają na Tobie i jakiej wdzięczności oczekujesz? Zasuwasz wszędzie, obiady gotujesz i bawisz dzieci, a ona tylko kawusia i zakupki? Zgadłam? Jajca se robię ;P

Zawsze podstawą jest rozmowa w związku. Obcy ludzie nie powiedzą Ci co jest, a co nie jest ok w Twoim małżeństwie. 



#10 Paolcia87

Paolcia87

    Średniozaawansowany

  • Bywalec
  • 211 postów
  • Imię:Paulina
  • Płeć:Nie ustawione

Napisano 27 czerwiec 2022 - 16:32

Czy kiedykolwiek powiedziałeś, że trochę za dużo spoczywa na Twoich barkach? Nie każda kobieta sama się domyśli, że za mało pomaga,a jeszcze do tego niektórzy faceci lubią kreować się na silnych i nie do zdarcia.
Mój Partner taki jest i On się nie przyzna raczej, że jest mu za ciężko, więc ja sama to weryfikuję..
Obiady gotuję zawsze ja, bo po prostu lubię to robić, na zakupy czasem razem chodzimy kiedy On zdalnie pracuje, a kiedy musi iść do pracy, to ja sama chodzę,ale nie jest z tego zadowolony.. xD Często robi mi kazania, żebym poczekała za Nim, aż wróci to razem się wybierzemy,ale że ja zdalnie pracuję cały czas, to uważam, że mogę tym się zajmować.
Sprzątanie razem sobie organizujemy, nie ma z tym większych problemów.
Innych obowiązków nie mamy, bo nie posiadamy dzieci i zwierząt.
Niestety moja rodzina jest dość problematyczna, ale staram się nigdy nie obarczać tym Partnera, chociaż On zawsze chętny do pomocy,czy wysłuchania mnie. Nie mam zamiaru tego wykorzystywać i nie lubię psuć mu humoru.
Poza tym co jakiś czas robimy sobie jakieś drobne niespodzianki, czy kolację przy świecach, tak żeby było miło. I ze mnie to niezła przylepa jest, codziennie się przytulam, łaszę, wchodzę na kolana, sporo całuję.. na szczęście, to Jemu nie przeszkadza, a nawet już tak się przyzwyczaił, że sam się dopomina.
Kiedy widzę, że ma gorszy nastrój, to zawsze się pytam o ewentualny powód i staram się pocieszyć, lub czymś zająć co lubi.
O rzeczach tak oczywistych jak dbanie podczas choroby nie będę już pisać, bo wiadomo..
Mamy też sporo wspólnych zainteresowań i hobby, więc czas wolny razem głównie spędzamy. Kiedy idziemy gdzieś w odwiedziny do znajomych, czy rodziny, to też zwykle razem, nieczęsto się rozdzielamy.
Tak to u Nas wygląda.

Użytkownik Paolcia87 edytował ten post 27 czerwiec 2022 - 16:35


#11 anche

anche

    anche

  • Moderator
  • 6074 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisano 27 czerwiec 2022 - 20:21

Wydaje mi się, że bardzo dużo spraw domowych i rodzinnych spoczywa na mnie. Nie traktuję tego jako jakiś balast, ale jednak nie czuję za to wdzięczności albo chęci zaangażowania się ze strony żony. Nie wiem jak takie sprawy wyglądają w normalnych małżeństwach. Nasze nie jest normalne, jest poprawne.

 

Odpisałam Ci na początku właśnie dlatego o językach miłości.

 

Niektórzy wyrażają miłość poprzez robienie rzeczy, niektórzy poprzez słowo, niektórzy poprzez wyręczanie, niektórzy poprzez wspólne spędzanie czasu, niektórzy poprzez dotyk, a inni dają prezenty. To jest różnie i jak się nie rozumie czego potrzebuje druga osoba to tak może być trudno.


Linia Wsparcia (24h) 800 70 2222
 
Kryzysowy Telefon Zaufania (pon-pt, 14-22) 116 123
 
ITAKA centrum wsparcia dla osób w stanie kryzysu psychicznego (24h) 22 484 88 01 
 
ITAKA antydepresyjny telefon zaufania (pon i czw, 17-20) 22 484 88 01
 
Telefon Zaufania Uzależnienia Behawioralne 801 889 880 (codziennie, 17-22 opłata tylko za pierwszą minutę)

#12 Dasbotu96

Dasbotu96

    Bywalec

  • Bywalec
  • 698 postów
  • Imię:Joanna

Napisano 27 czerwiec 2022 - 20:33

U mnie fajnie się sprawdza wspólne spędzanie czasu.No....wczoraj się nie sprawdziło,bo moja "jędzowatość" się odezwała i niestety była kłótnia.

#13 ostatniaszansa

ostatniaszansa

    Nowy uczestnik

  • Bywalec
  • 35 postów
  • Imię:mefisto

Napisano 29 czerwiec 2022 - 09:25

@Dasbotu96 trudno wyobrazić sobie normalne życie bez kłótni. Ale niepotrzebnie strzepie język bo ty to wiesz.
  • Dasbotu96 lubi to

#14 anche

anche

    anche

  • Moderator
  • 6074 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisano 29 czerwiec 2022 - 13:51

U mnie fajnie się sprawdza wspólne spędzanie czasu.No....wczoraj się nie sprawdziło,bo moja "jędzowatość" się odezwała i niestety była kłótnia.


Wszystko jest do przyjęcia i ukochania, ale potrzeba też czasem przeprosić jak to rzeczywiście przez Twoją "jedzowatosc" co rozumiem jako nakręcenie, rodzaj czepialstwa czy wrednosci
  • Willow47 lubi to
Linia Wsparcia (24h) 800 70 2222
 
Kryzysowy Telefon Zaufania (pon-pt, 14-22) 116 123
 
ITAKA centrum wsparcia dla osób w stanie kryzysu psychicznego (24h) 22 484 88 01 
 
ITAKA antydepresyjny telefon zaufania (pon i czw, 17-20) 22 484 88 01
 
Telefon Zaufania Uzależnienia Behawioralne 801 889 880 (codziennie, 17-22 opłata tylko za pierwszą minutę)

#15 Dasbotu96

Dasbotu96

    Bywalec

  • Bywalec
  • 698 postów
  • Imię:Joanna

Napisano 29 czerwiec 2022 - 13:54

Tak,@anche, wszystko się zgadza.A najbardziej to mi wstyd, że "przepraszam"tak ciężko przechodzi mi przez gardło.☹️

#16 anche

anche

    anche

  • Moderator
  • 6074 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisano 29 czerwiec 2022 - 13:59

Hahaha jak każdemu, przyznać się do błędu nigdy nie jest łatwo :D
Linia Wsparcia (24h) 800 70 2222
 
Kryzysowy Telefon Zaufania (pon-pt, 14-22) 116 123
 
ITAKA centrum wsparcia dla osób w stanie kryzysu psychicznego (24h) 22 484 88 01 
 
ITAKA antydepresyjny telefon zaufania (pon i czw, 17-20) 22 484 88 01
 
Telefon Zaufania Uzależnienia Behawioralne 801 889 880 (codziennie, 17-22 opłata tylko za pierwszą minutę)

#17 ostatniaszansa

ostatniaszansa

    Nowy uczestnik

  • Bywalec
  • 35 postów
  • Imię:mefisto

Napisano 29 czerwiec 2022 - 14:28

@Dasbotu96 po co przepraszasz. Ja przepraszam tylko jak pytam o drogę. Tylko głupcy wymagają ideałów choć sami nimi nie są. Oczywiście nie mówię teraz o Twoim mężu.
  • Dasbotu96 lubi to

#18 anche

anche

    anche

  • Moderator
  • 6074 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisano 29 czerwiec 2022 - 22:03

Gdy jest za co przeprosić to się przeprasza, proste.
To wyraz szacunku do drugiej osoby, do jej uczuć i wyrażenie intencji niepowtarzania takiego zachowania.
W bliskiej relacji ważne, budujące, potrzebne.
Linia Wsparcia (24h) 800 70 2222
 
Kryzysowy Telefon Zaufania (pon-pt, 14-22) 116 123
 
ITAKA centrum wsparcia dla osób w stanie kryzysu psychicznego (24h) 22 484 88 01 
 
ITAKA antydepresyjny telefon zaufania (pon i czw, 17-20) 22 484 88 01
 
Telefon Zaufania Uzależnienia Behawioralne 801 889 880 (codziennie, 17-22 opłata tylko za pierwszą minutę)





Podobne tematy Collapse

  Temat Forum Autor Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych