Skocz do zawartości


Zdjęcie
- - - - -

Zdrada żony


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
42 odpowiedzi w tym temacie

#41 JaNieWiem

JaNieWiem

    Nowy uczestnik

  • Bywalec
  • 32 postów
  • Imię:Przemysław

Napisano 23 listopad 2022 - 16:12


Anche pytasz jaki to ma cel ? Uświadomić sobie że miłość i związki jakie widzieliśmy za młodu - oglądaliśmy w filmach czy też daj Boże u swoich rodziców dzisiaj właściwie nie istnieją. Jest coś na kształt wymiany , wzajemnego wypełnienia jakiejś potrzeby, przygody. Na chwilę, póki ktoś się nadaje. Na pewno nie ma tutaj odpowiedzialności, za drugiego człowieka. Zasad. Wypełniania tego co się przyrzekało. Nawet społeczeństwo już tego nie oczekuje wypełniania przyrzeczeń ślubnych. Słowności. Jak żona mnie zdradziła i wypłynęło na jaw to ludzie mówili - dobrze zrobiła. Młoda dziewczyna powinna się wyszumieć, a nie robić za żone. Kto się żeni przed 30? Itd. czego się spodziewałeś człowieku.
Ja bylem jednych z tych frajerów którzy jak to mówią dali by sobie rękę za swoją żonę uciąć. Teraz bym nie miał ręki.
Co to daje ? To żeby zrozumieć że ostatecznie ty mężczyzno jesteś w tym społeczeństwie sam. Kompletnie sam. Nie oczekiwać że spotkasz kobietę która będzie lojalna. Uczciwa. Kobieta jest z tobą tak długo jak ma z tego korzyść. Nie inwestować w nią, bo to będzie zła inwestycja. Nie mówię że wszystkie, ale większość kobiet jest przebiegła, i trzeba je trzymać krótko jak psa, bo zacznie gryźć. A już na pewno mentalnie nie przywiązywać się do niej.
Ja nauczyłem się tej lekcji relatywnie wcześnie i małym kosztem

#42 Adram

Adram

    Nowy uczestnik

  • Bywalec
  • 53 postów
  • Imię:Adam

Napisano 23 listopad 2022 - 16:19

Anche pytasz jaki to ma cel ? Uświadomić sobie że miłość i związki jakie widzieliśmy za młodu - oglądaliśmy w filmach czy też daj Boże u swoich rodziców dzisiaj właściwie nie istnieją. Jest coś na kształt wymiany , wzajemnego wypełnienia jakiejś potrzeby, przygody. Na chwilę, póki ktoś się nadaje. Na pewno nie ma tutaj odpowiedzialności, za drugiego człowieka. Zasad. Wypełniania tego co się przyrzekało. Nawet społeczeństwo już tego nie oczekuje wypełniania przyrzeczeń ślubnych. Słowności. Jak żona mnie zdradziła i wypłynęło na jaw to ludzie mówili - dobrze zrobiła. Młoda dziewczyna powinna się wyszumieć, a nie robić za żone. Kto się żeni przed 30? Itd. czego się spodziewałeś człowieku.
Ja bylem jednych z tych frajerów którzy jak to mówią dali by sobie rękę za swoją żonę uciąć. Teraz bym nie miał ręki.
Co to daje ? To żeby zrozumieć że ostatecznie ty mężczyzno jesteś w tym społeczeństwie sam. Kompletnie sam. Nie oczekiwać że spotkasz kobietę która będzie lojalna. Uczciwa. Kobieta jest z tobą tak długo jak ma z tego korzyść. Nie inwestować w nią, bo to będzie zła inwestycja. Nie mówię że wszystkie, ale większość kobiet jest przebiegła, i trzeba je trzymać krótko jak psa, bo zacznie gryźć. A już na pewno mentalnie nie przywiązywać się do niej.
Ja nauczyłem się tej lekcji relatywnie wcześnie i małym kosztem

A ja późno i będę za to płacił do końca życia. 



#43 anche

anche

    anche

  • Moderator
  • 6376 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisano 23 listopad 2022 - 16:40

Anche pytasz jaki to ma cel ? Uświadomić sobie że miłość i związki jakie widzieliśmy za młodu - oglądaliśmy w filmach czy też daj Boże u swoich rodziców dzisiaj właściwie nie istnieją. Jest coś na kształt wymiany , wzajemnego wypełnienia jakiejś potrzeby, przygody. Na chwilę, póki ktoś się nadaje. Na pewno nie ma tutaj odpowiedzialności, za drugiego człowieka. Zasad. Wypełniania tego co się przyrzekało. Nawet społeczeństwo już tego nie oczekuje wypełniania przyrzeczeń ślubnych. Słowności. Jak żona mnie zdradziła i wypłynęło na jaw to ludzie mówili - dobrze zrobiła. Młoda dziewczyna powinna się wyszumieć, a nie robić za żone. Kto się żeni przed 30? Itd. czego się spodziewałeś człowieku.
Ja bylem jednych z tych frajerów którzy jak to mówią dali by sobie rękę za swoją żonę uciąć. Teraz bym nie miał ręki.
Co to daje ? To żeby zrozumieć że ostatecznie ty mężczyzno jesteś w tym społeczeństwie sam. Kompletnie sam. Nie oczekiwać że spotkasz kobietę która będzie lojalna. Uczciwa. Kobieta jest z tobą tak długo jak ma z tego korzyść. Nie inwestować w nią, bo to będzie zła inwestycja. Nie mówię że wszystkie, ale większość kobiet jest przebiegła, i trzeba je trzymać krótko jak psa, bo zacznie gryźć. A już na pewno mentalnie nie przywiązywać się do niej.
Ja nauczyłem się tej lekcji relatywnie wcześnie i małym kosztem

 

 

Ooo tak, totalnie się zgadzam, zdanie sobie sprawy, że relacje nie wyglądają jak w filmach to ścieżka którą absolutnie każdy ma do przerobienia.

Taka prawda, zwłaszcza, że większość opiera się na chorych dramach z hasłem "wybacz mimo wszystko, poświęć siebie". Bzdura. Albo "kochaj mnie mimo wszystko", a przemoc w rodzinie, co za problem, mimo wszystko miało być. Pomijanie tego, że jesteśmy skomplikowani, że potrzeba kompromisów i że całe życie nie wygląda jak ten rok pokazany w filmie.

 

Coś pięknego napisałeś i znajduję w tym mam poczucie trochę więcej niż było Twoim celem "Jest coś na kształt wymiany , wzajemnego wypełnienia jakiejś potrzeby, przygody" i myślę, że tak właśnie jest i że gdyby każdy miał takie podejście to właśnie przeciwnie, nie byłoby to na chwilę. 

Że ten filmowy paradygmat jest oparty na marzeniu i fantazji- mówię, że Cię kocham, że Cię nie opuszczę aż do śmierci i zakładam, że nic się nie będzie u nas zmieniało przez najbliższe 30 lat.

 

A właśnie dla mnie to "chcę dzielić z Tobą to co mam, chcę troszczyć się o swoje potrzeby i Twoje potrzeby, chcę żebyśmy szli razem przez przygodę życia i pamiętali, że na każdym etapie musimy pielęgnować swoje wsparcie, zainteresowanie sobą i próbować czerpać jak najwięcej z tej przygody".

 

I zgadzam się, że to słabe i świadczy o upadku moralnym, że tak znormalizowano rozwody, że nie ma wsparcia dla par, że ludzie się boją chodzić na terapię. Bardzo mi przykro, że usłyszałeś takie słowa, okrutne. Dla mnie to po prostu okrutne.

 

Uważam, że jesteś w momencie kiedy generalnie powinieneś dać sobie teraz czas na żałobę i myślenie o nowej relacji z miejsca przechodzenia rozstania, rozczarowania, złamanego serca i utraconego zaufania raczej nic dobrego nie przyniesie. Daj sobie czas żeby się odbudować.

 

 

I tak dodatkowo dodam, że gdybym oceniała wszystkich mężczyzn na bazie tych którzy złamali mi serce, którzy mnie zdradzili, którzy nadużywali mnie, którzy przekraczali moje granice, którzy napastowali mnie seksualnie, którzy wykorzystali moje otwarte serce, moją naiwność, moją wrażliwość to pewnie doskonale odnalazłabym się w tej rozmowie przerzucając się na filmiki o patriarchacie i syndromie piotrusia pana.

Ale poznaje w swoim życiu różnych mężczyzn.

Wspaniałych, zwyczajnych, okrutnych, wypalonych, itd. Każdy z nich jest inny.

W pracy nad sobą terapeutycznej odmieniłam swój schemat relacyjny, poznałam swój cień- swoją stronę ofiary i swoją stronę sprawcy, rozwijam swoją kobiecość, porzuciłam właśnie filmiki z internetów nakręcające na siebie nawzajem i mam w sobie odwagę by zaufać, by próbować. I robię to. Czasem bywa trudno, ale to naprawdę fajna przygoda i dla mnie to warte podjęcia ryzyka. 

W szacunku do siebie, zawsze.


Linia Wsparcia (24h) 800 70 2222
 
Kryzysowy Telefon Zaufania (pon-pt, 14-22) 116 123
 
ITAKA centrum wsparcia dla osób w stanie kryzysu psychicznego (24h) 22 484 88 01 
 
ITAKA antydepresyjny telefon zaufania (pon i czw, 17-20) 22 484 88 01
 
Telefon Zaufania Uzależnienia Behawioralne 801 889 880 (codziennie, 17-22 opłata tylko za pierwszą minutę)





Podobne tematy Collapse

  Temat Forum Autor Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych