Skocz do zawartości


Zdjęcie
- - - - -

Ile zarabiacie? czym się zajmujecie?

Ile zarabiacie?

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
91 odpowiedzi w tym temacie

#41 magnifique

magnifique

    Średniozaawansowany

  • Bywalec
  • 381 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Kraków

Napisano 15 maj 2022 - 22:27


Uważam że na wydaniu na świat odpowiedzialność za dziecko się nie kończy więc oczekiwałabym od rodziców czegoś więcej. Nie oczekuje od nich żeby mi postawili domek z ogródkiem, ale w swoim czasie mieli możliwość załatwić nam mieszkanie i tą okazję zaprzepaścili. Znam rodziców moich koleżanek którzy pracują ponad siły do późnego wieku by "zostawić coś dzieciom" a nasi mają na nas wyrąbane. Jak studiowałam dziennie i podałam ojca o jakieś groszowe alimenty to mnie wyzwał że traktuje go jak maszynkę do robienia pieniędzy.

 

Fatum chodziło raczej o to że ludzie bezmyślnie decydują się począć nowe życie a nie mają warunków do tego. Moja siostra ma 35lat, jest w związku małżeńskim 7 lat bardzo by chcieli dziecko a nie mogą się na nie zdecydować bo wynajmują cały czas mieszkanie i ciężko potem z dzieckiem się tułać po wynajmach więc dopóki nie będą na swoim to odkładają ten plan w czasie mimo że może być już kiedyś za późno. No niestety takie czasy. 


  • amino lubi to
I found myself in wonderland

#42 Paolcia87

Paolcia87

    Średniozaawansowany

  • Bywalec
  • 316 postów
  • Imię:Paulina
  • Płeć:Nie ustawione

Napisano 15 maj 2022 - 22:54

I właśnie dlatego nie chcę mieć dzieci.. Człowiek poświęca się, przez przynajmniej 18 lat, nie może żyć na luzie jakby chciał i wiecznie jakieś obowiązki. A później jeszcze dzieci wymagają, żeby zapewnić im jakiś byt, mieszkanie, itp. Nie, dzięki..
P.S.
Mój Facet jak był mały mieszkał w kawalerce z rodzicami. Później to się zmieniło, ale jednak ileś lat tak u Niego w rodzinie było. Jakby kastrować takich ludzi, to teraz byłabym sama. Idąc dalej, moi rodzice nie byli na mnie gotowi, więc i mnie nie powinno być na świecie..

Rodzicom trzeba być mimo wszystko wdzięcznym, bo kawał życia na nas poświęcili. Nawet ja tak uważam, gdzie u mnie w rodzinie był problem z alkoholem..A jednak mnie wychowali, nie oddali, czy nie usuneli.
  • hawwa lubi to

#43 hawwa

hawwa

    jestem jaka jestem :O)

  • Bywalec
  • 6114 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisano 15 maj 2022 - 23:06

Uważam że na wydaniu na świat odpowiedzialność za dziecko się nie kończy więc oczekiwałabym od rodziców czegoś więcej. Nie oczekuje od nich żeby mi postawili domek z ogródkiem, ale w swoim czasie mieli możliwość załatwić nam mieszkanie i tą okazję zaprzepaścili. Znam rodziców moich koleżanek którzy pracują ponad siły do późnego wieku by "zostawić coś dzieciom" a nasi mają na nas wyrąbane. Jak studiowałam dziennie i podałam ojca o jakieś groszowe alimenty to mnie wyzwał że traktuje go jak maszynkę do robienia pieniędzy.
 
Fatum chodziło raczej o to że ludzie bezmyślnie decydują się począć nowe życie a nie mają warunków do tego. Moja siostra ma 35lat, jest w związku małżeńskim 7 lat bardzo by chcieli dziecko a nie mogą się na nie zdecydować bo wynajmują cały czas mieszkanie i ciężko potem z dzieckiem się tułać po wynajmach więc dopóki nie będą na swoim to odkładają ten plan w czasie mimo że może być już kiedyś za późno. No niestety takie czasy.


Co za egoistyczny i narcystyczny wpis...
Większego idiotyzmu nie czytałam...

Nie dość, że utrzymanie dziecka w uj kisztuje to jeszcze tak narcystyczny "bachor" by miał celnosć żadać mieszknia... Boshe dobrze, że moje dzieci nie myślą takimi kategoriam...

Wynajmuje dom, mam troje dzieci i to czego one pragną to być zrozumianym, akceptowanym, wspieranym i co najważniejsze kochanym. Po to opłacam im szkoly, dojazdy, nie podcinam skrzydeł i wspieram by w dorosłym życu byli tym kim chcą i żyło im się dobrze....
"Świat należy do ludzi, którzy mają odwagę marzyć i ryzykować, aby spełniać swoje marzenia. I starają się robić to jak najlepiej." Paulo Coelho

#44 Gość_fatum_*

Gość_fatum_*
  • Gość

Napisano 15 maj 2022 - 23:08

Mieszkałam w Polsce na kawalerce z dwójką dzieci... I co wysterylizowałbys mnie?! Nie Twoje życie to nie wchodź w nie z butami i nikomu zycia nie układaj...

No, ale rozumiem, że robiłaś coś po to, żeby poprawić wasz byt, skoro się to zmieniło, prawda? A znam takich, co gówno zarabiają, mieszkają na 25 metrach i potrafią sobie machnąć drugie, bo czemu nie... Jeszcze rozumiem kiedyś, kiedy była bieda a jednocześnie większe ciśnienie na posiadanie dzieci, ale dziś? Na początku to ujdzie, ale później zaczyna się dorastanie, pierwsze miesiączki i podobne tematy, zero prywatności...
Nie złość się tak, bo stres szkodzi, a w Twoim wieku szczególnie.

Ja już tematu nie ciągnę, bo widzę, że tu rządzi podejście takie, że samo zmontowanie wyczerpuje normy dobroci dla zmontowanego nie z własnej woli dzieciaka. ;)

#45 hawwa

hawwa

    jestem jaka jestem :O)

  • Bywalec
  • 6114 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisano 15 maj 2022 - 23:10

@14714 a skąd Ty możesz wiedzieć ile mam lat? Stara nie jestem a nie złoszczę się raczej zalamuję rece i oczy na, że ktoś innym układałby życie, a swojego nie może...
"Świat należy do ludzi, którzy mają odwagę marzyć i ryzykować, aby spełniać swoje marzenia. I starają się robić to jak najlepiej." Paulo Coelho

#46 Gość_fatum_*

Gość_fatum_*
  • Gość

Napisano 15 maj 2022 - 23:57

@hawwa ale sama też to robisz, bo przecież co Ci w sumie do tego, jak mu się układa z rodziną? W niektórych krajach za wychowywanie dzieci w takich warunkach można mieć na głowie różne urzędy o nieprzyjemnych nazwach, więc nie tylko ja tak uważam, że to nie jest ok. Ja rozumiem, że 20 czy 30 lat temu było biednie i badziewnie i nikt się nie spodziewał, że w świetlanej kapitalistycznej przyszłości ceny mieszkań staną się astronomiczne. Ale dziś, w dobie różnych plusów srusów da się zapewnić dziecku jakieś przyzwoite warunki i myśleć o przyszłości na tyle, żeby nie puszczać go w świat w skarpetkach na pożarcie lepiej ustawionym. I wcale nie mam na myśli od razu sprezentowania mu nieruchomości na osiemnastkę! Antykoncepcja też póki co jest dostępna, więc nie trzeba robić więcej niż można wyżywić.

Ps poczucie humoru też tu kuleje, serio ktoś myślał, że poważnie piszę "sterylizowalbym"? :D Fantazje o kastracjach były w wątku obok i nie brałem w nich udziału.


Użytkownik fatum edytował ten post 16 maj 2022 - 06:39


#47 magnifique

magnifique

    Średniozaawansowany

  • Bywalec
  • 381 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Kraków

Napisano 16 maj 2022 - 00:36

@hawwa ale sama też to robisz, bo przecież co Ci w sumie do tego, jakie kto ma w rodzinie układy? W niektórych krajach za wychowywanie dzieci w takich warunkach można mieć na głowie różne urzędy o nieprzyjemnych nazwach, więc nie tylko ja tak uważam, że to nie jest ok. Ja rozumiem, że 20 czy 30 lat temu było biednie i badziewnie i nikt się nie spodziewał, że w świetlanej kapitalistycznej przyszłości ceny mieszkań staną się astronomiczne. Ale dziś, w dobie różnych plusów srusów da się zapewnić dziecku jakieś przyzwoite warunki i myśleć o przyszłości na tyle, żeby nie puszczać go w świat w skarpetkach na pożarcie lepiej ustawionym. I wcale nie mam na myśli od razu sprezentowania mu nieruchomości na osiemnastkę! Antykoncepcja też póki co jest dostępna, więc nie trzeba robić więcej niż można wyżywić.

Ps poczucie humoru też tu kuleje, serio ktoś myślał, że poważnie piszę "sterylizowalbym"? :D Fantazje o kastracjach były w wątku obok i nie brałem w nich udziału.

 

Zgadzam się w 100%

 

Zostałam tu nazwana egoistycznym "bachorem" a dla mnie myślenie typu "nie mam pieniędzy ale dam mu miłość" jest samolubne. Bo dziecko miłości sobie potem do garnka nie włoży.

Oby waszym dzieciom było łatwo, życzę żeby zarabiały miliony i kupiły sobie szybko swoje kąty ale widzę po sobie jak jest mi ciężko i serio nie chce żeby moje dzieci przez to przechodziły więc jeżeli kiedyś zdecyduje się na dziecko to będę miała na uwadze jego przyszłość nie tylko do osiemnastki tylko do końca życia. 


  • amino lubi to
I found myself in wonderland

#48 Marek123

Marek123

    Weteran forum

  • Bywalec
  • 1357 postów
  • Gadu-Gadu:10566169
  • Imię:Marek
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano 16 maj 2022 - 02:05

Jestem technikiem, zarabiam w zależności od przepracowanych weekendów, nocy, 4100-4300, nie będę się dołował tym, że inni mają więcej. Praca raczej spokojna, nie przemęczam się na ogół.

Lubię ją, powiem więcej, jak zarabiałem sporo mniej ale atmosfera była genialna, świetni ludzie, to też mi nie przeszkadzało to :)


Użytkownik Marek123 edytował ten post 16 maj 2022 - 07:03

  • peknietesprzeglo lubi to

#49 Ten_Obcy

Ten_Obcy

    Nowy uczestnik

  • Bywalec
  • 143 postów

Napisano 16 maj 2022 - 06:46

...więc jeżeli kiedyś zdecyduje się na dziecko to będę miała na uwadze jego przyszłość nie tylko do osiemnastki tylko do końca życia. 

Nierealne.

 

A czy na ten przykład Twoim rodzicom ktoś totalnie bezinteresownie podarował mieszkanie? 



#50 hawwa

hawwa

    jestem jaka jestem :O)

  • Bywalec
  • 6114 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisano 16 maj 2022 - 06:50

@magnifique tak lepiej się nie rozmnażaj, że bo będziesz musiała dzieciom pałac postawić ...

@14714 w jakich krajach... Jak piszesz, wymień chociaż jaki kolwiek by ludzie wiedzieli zanim wyjadą...
"Świat należy do ludzi, którzy mają odwagę marzyć i ryzykować, aby spełniać swoje marzenia. I starają się robić to jak najlepiej." Paulo Coelho

#51 Gość_fatum_*

Gość_fatum_*
  • Gość

Napisano 16 maj 2022 - 07:18

@hawwa, choćby Niemcy, Norwegia. Myślisz, że olaliby, gdyby doszły ich słuchy, że gdzieś sobie mieszka rodzina 2+2 lub więcej w kawalerce, szczególnie jeśli chodziłoby o Polaków, na których w tych tematach są w obydwu krajach dosyć cięci? Oczywiście tamtejsze zarobki i system opieki socjalnej raczej pozwoliłyby nawet biednej imigranckiej rodzinie mieszkać w lepszych warunkach, ale można przypuszczać, że gdzieś tam jednak rodzice wolą wydawać euro i korony na inne rzeczy.

 

@Ten_Obcy, @hawwa, wy macie chyba jakieś uderzenia gorąca z tego tematu, czy ktokolwiek pisze o tym, że rodzice mają obowiązek kupowania dzieciom mieszkań czy w ogóle utrzymywania ich po 18. roku życia? :D Nie mają, tak samo, jak dzieci nie muszą być szczęśliwe z powodu puszczenia ich w świat z gołą dupą, na pożarcie majętniejszym. Bo co, bo zrobili, urodzili i nawet utrzymywali do tej osiemnastki czy matury? A to akurat ich zasrany obowiązek, skoro zdecydowali się na dzieci. Chyba, że są patologią, ale patologia nie powinna się rozmnażać w ogóle. Na świat nikt się nie prosił. A form pomocy dorastającym czy dorosłym dzieciom jest mnóstwo i jeśli myślicie, że ktoś tu uważa, że jedyną właściwą formą jest kupienie pałacu 50 metrów, to słabi jesteście w myślenie.


Użytkownik fatum edytował ten post 16 maj 2022 - 07:20


#52 hawwa

hawwa

    jestem jaka jestem :O)

  • Bywalec
  • 6114 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisano 16 maj 2022 - 07:33

@14714 xD
"Świat należy do ludzi, którzy mają odwagę marzyć i ryzykować, aby spełniać swoje marzenia. I starają się robić to jak najlepiej." Paulo Coelho

#53 Marek123

Marek123

    Weteran forum

  • Bywalec
  • 1357 postów
  • Gadu-Gadu:10566169
  • Imię:Marek
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano 16 maj 2022 - 07:45

A ja się nawet cieszę, że nie było u mnie bogato w domu, ale jedzenie zawsze było, głodny nie chodziłem, może dlatego nauczyłem się pracy i praktycznie nigdy nie byłem bezrobotny :)


Na wszystko zapracowałem sam, a rodzice mi umożliwili naukę, płacąc za książki do szkoły itd



#54 Ten_Obcy

Ten_Obcy

    Nowy uczestnik

  • Bywalec
  • 143 postów

Napisano 16 maj 2022 - 07:47

Polecam dokument "Szwedzka teoria miłości". 

Był też kiedyś eksperyment na myszach, (internety podpowiadają Eksperyment Calhoun'a). Cieplarniane warunki nie rozwiązują problemu.



#55 Marek123

Marek123

    Weteran forum

  • Bywalec
  • 1357 postów
  • Gadu-Gadu:10566169
  • Imię:Marek
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano 16 maj 2022 - 07:49

W Polsce po prostu w pewnym momencie zaczęli przeginać z tym ciągłym podwyższaniem pensji minimalnej, efekt jest teraz taki, że często człowiek po studiach zarabia tyle co kasjer w Lidlu.

Ups, jednak tęsknili Polacy za socjalizmem, czyli każdemu g. ale po równo.



#56 Gość_fatum_*

Gość_fatum_*
  • Gość

Napisano 16 maj 2022 - 07:54

Polecam dokument "Szwedzka teoria miłości". 

Był też kiedyś eksperyment na myszach, (internety podpowiadają Eksperyment Calhoun'a). Cieplarniane warunki nie rozwiązują problemu.

Ten wysryw sprzed 15 lat z frondy chyba? A ten eksperyment zdaje się, że nie ma za dużego przełożenia na ludzi, bo był przeprowadzany na myszach, a myszy to nie ludzie, choć może i genetycznie dość podobne. Małpy są jeszcze bardziej podobne, a społeczne eksperymenty na małpach też niewiele mówią o ludziach. Zresztą, powiedzcie może jakiemuś Oskarkowi, który od rodziców dostał dobre wyposażenie na start, że jest niezaradny, a szczególnie, że nie da sobie rady w życiu. ;)


  • Tawak lubi to

#57 Marek123

Marek123

    Weteran forum

  • Bywalec
  • 1357 postów
  • Gadu-Gadu:10566169
  • Imię:Marek
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano 16 maj 2022 - 07:58

To, że ktoś miał lepszy start wcale nie jest jego winą i wcale nie świadczy o tym, że jest lepszy czy gorszy. W poprzedniej pracy np. prezes kazał swojemu synowi pracować na magazynie, żeby sobie zarobił na laptopa. A mógł mu go przecież kupić.


  • hawwa lubi to

#58 Ten_Obcy

Ten_Obcy

    Nowy uczestnik

  • Bywalec
  • 143 postów

Napisano 16 maj 2022 - 08:11

@14714 Dokument jest za to już w 100% o ludziach i wnioski są jakby zbliżone to tych z eksperymentu. Może powiedz tym wszystkim naukowcom, którzy całe życie poświęcają na dręczenie gryzoni, że to wszystko bez sensu.

Sam sobie powiedz Oskarkowi, jeśli masz ból pupy z jego powodu. 



#59 Gość_fatum_*

Gość_fatum_*
  • Gość

Napisano 16 maj 2022 - 08:21

@14714 Dokument jest za to już w 100% o ludziach i wnioski są jakby zbliżone to tych z eksperymentu. Może powiedz tym wszystkim naukowcom, którzy całe życie poświęcają na dręczenie gryzoni, że to wszystko bez sensu.

Sam sobie powiedz Oskarkowi, jeśli masz ból pupy z jego powodu. 

A to ja wyjąłem z dupy temat Szwecji (nie wiem po co, bo ani słowa o tym kraju nie było) i eksperymentu z myszami, który ma dowodzić, że ludzie, którzy zostali dobrze wyposażeni materialnie przez rodziców rozleniwiają się i dbają tylko o swoje futerko? Przecież oni się z takich tekstów śmieją, to ci wszyscy "zaradni" puszczeni z gołą dupą będą na nich zasuwać. Zdarza się, że Oskarek przewali wszystko, ale nawet w takiej sytuacji raczej dostanie drugą szansę. Ludzie z bogatych rodzin nie zostają bezdomnymi.



#60 Ten_Obcy

Ten_Obcy

    Nowy uczestnik

  • Bywalec
  • 143 postów

Napisano 16 maj 2022 - 08:42

Co masz do Szwecji? Krzywe meble z Ikei dostałeś? Blondynki Ci się nie podobają? Przykład jak każdy inny. Była mowa o innych krajach, więc co jest nie tak ze Szwecją?

Podsumowując... Moim zdaniem najważniejsze co można otrzymać od rodziców, to poczucie wartości i akceptacji. Coś czego w dorosłym życiu nikt już nie jest w stanie człowiekowi dać. Jeśli tego braknie, to zaczyna się wieczne szukanie winnych, obwinianie niewinnych i łapanie się wyrwanych z kontekstu przykładów. Coś co przykładowo uwielbiał robić mój ojciec, który sam był pewnie ofiarą takiego traktowania. Jeśli człowiek nie zaakceptuje swoich niemożności, to nie ma szans na poukładane życie.

 

Do roboty! Co też mi strzeliło do łba, żeby wdać się w tę bezcelową dyskusję.







Podobne tematy Collapse

  Temat Forum Autor Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych