Skocz do zawartości


Zdjęcie
- - - - -

Ile zarabiacie? czym się zajmujecie?

Ile zarabiacie?

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
86 odpowiedzi w tym temacie

#1 TakiJaki

TakiJaki

    Nowy uczestnik

  • Użytkownik
  • 12 postów
  • Imię:Łukasz
  • Płeć:Nie ustawione

Napisano 11 maj 2022 - 20:00


Tak z czystej ciekawości.

Przeglądam nie raz fora internetowe i młode osoby piszą, że za 3 tysiące na rękę pracują "biedaki" itd.

Standard to zarobki od 5 tysięcy na rękę wzwyż co dla mnie jest pułapem nieosiągalnym.

Chyba, że wyjadę zagranice do "gówno-roboty" i przeliczę euro na złotówki xD.

Tak się zastanawiam czy ze mną jest coś nie tak czy po prostu ludzie piszą bzdury.

Fakt jak ma się dobry fach w ręku, to i dobrze się zarabia.

Zarabiam ok 3100-330 na rękę -> w zależności od przerobionych sobót po parę godzin i myślę, że przez to w wieku 30 lat jestem nieudacznikiem.

Nie daje mi to spokoju i w pewnym stopniu dręczy, bo przez swój "statut" społeczny czuję się jak przysłowiowy "przegryw".

A u was jak z pracą? ile zarabiacie i czym się zajmujecie?



#2 adresik

adresik

    Średniozaawansowany

  • Bywalec
  • 152 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Mazowsze

Napisano 11 maj 2022 - 20:46

Te młode osoby zwykle same nie pracują, albo mają pit dla młodych. Poza tym wypłata wypłacie nie jest równa, Te same zarobki w małym miasteczku i np. w Warszawie mogą oznaczać całkowicie inny poziom życia.

 

Osobiście miesięcznie mam 7k brutto z etatu plus ~2.2k brutto z pobocznych rzeczy. Jak na Wawę to ujdzie, ale jeszcze mam ambicje na więcej. Jestem zakupowcem w korpo produkującym duże maszyny.



#3 hawwa

hawwa

    jestem jaka jestem :O)

  • Bywalec
  • 5266 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisano 11 maj 2022 - 21:55

To dużo teraz płacą w Polsce na rękę. Jak jeszcze 7 lat temu pracowałam na produkcji to zarabiałam marne 1200 na rękę :o

 

W UK jak znasz dobrze język i umiesz wchodzić w dupę to nie musisz pracować w gówno-robocie... Możesz być nawet menagerem lub kierownikiem nie mając wykształcenia 


Użytkownik hawwa edytował ten post 11 maj 2022 - 21:58

  • Nann lubi to
"Świat należy do ludzi, którzy mają odwagę marzyć i ryzykować, aby spełniać swoje marzenia. I starają się robić to jak najlepiej." Paulo Coelho

#4 Nann

Nann

    Średniozaawansowany

  • Bywalec
  • 198 postów
  • Płeć:Nie ustawione

Napisano 11 maj 2022 - 22:18

@hawwa podpisuje sie rekami i nogami, chyba dobrze w tej Polsce, Boze, za czasow studenckich do 1200 bylo dobrze :P Btw, w De tak samo, mozna dobrze zarobic bez super wyksztalcenia, tylko trzeba szukac "u zdrodla" a nie szefa Polaka.


zblizysz sie o krok, porachuje kosci


#5 adresik

adresik

    Średniozaawansowany

  • Bywalec
  • 152 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Mazowsze

Napisano 11 maj 2022 - 22:20

Tylko 7 lat temu za 100 złotych można było zrobić zakupy porządne, teraz 100 to jak nic :P



#6 hawwa

hawwa

    jestem jaka jestem :O)

  • Bywalec
  • 5266 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisano 11 maj 2022 - 22:30

@hawwa podpisuje sie rekami i nogami, chyba dobrze w tej Polsce, Boze, za czasow studenckich do 1200 bylo dobrze :P Btw, w De tak samo, mozna dobrze zarobic bez super wyksztalcenia, tylko trzeba szukac "u zdrodla" a nie szefa Polaka.

Polaków to się mija szerokim łukiem za granicą...

Mam tylko jedną parę przyjaciół z Polski, od 4 lat i nigdy sobie krzywdy nie zrobiliśmy, wręcz sobie pomagamy. A tak to z innymi narodowościami... Tak szybko przyswajam język... 6 lat temu to umiałam tylko "hello" i " bye". 

 

Moje torty dla Polaka są za drogie, a Rumunii zapłacą każdą kwotę byle by był dobry i ładny...


Użytkownik hawwa edytował ten post 11 maj 2022 - 22:32

"Świat należy do ludzi, którzy mają odwagę marzyć i ryzykować, aby spełniać swoje marzenia. I starają się robić to jak najlepiej." Paulo Coelho

#7 Marian De

Marian De

    Nowy uczestnik

  • Bywalec
  • 65 postów
  • Imię:Marian
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 12 maj 2022 - 03:38

Tortu to nie widziałem ze sto lat, o jedzeniu go nie wspomnę, nie pracuję, żyję za 2-3 stówy na miesiąc
serio, to co tam wypisuje o sobie w pierwszych postach to wszystko prawda, źle mi się dzieje ale chyba tak wolę

a może ktoś z was mógłby podesłać jakieś jedzenie, puszki na paczkomat? no i czy zechciałby ktoś w ogóle?
coraz trudniej się żyje, poszło do góry wszystko, pieniędzy nie chcę, bombelka ani chorej córki nie posiadam :P



#8 fatum

fatum

    Nowy uczestnik

  • Bywalec
  • 40 postów

Napisano 12 maj 2022 - 05:55



Tak z czystej ciekawości.

Przeglądam nie raz fora internetowe i młode osoby piszą, że za 3 tysiące na rękę pracują "biedaki" itd.

Standard to zarobki od 5 tysięcy na rękę wzwyż co dla mnie jest pułapem nieosiągalnym.

Chyba, że wyjadę zagranice do "gówno-roboty" i przeliczę euro na złotówki xD.

Tak się zastanawiam czy ze mną jest coś nie tak czy po prostu ludzie piszą bzdury.

Fakt jak ma się dobry fach w ręku, to i dobrze się zarabia.

Zarabiam ok 3100-330 na rękę -> w zależności od przerobionych sobót po parę godzin i myślę, że przez to w wieku 30 lat jestem nieudacznikiem.

Nie daje mi to spokoju i w pewnym stopniu dręczy, bo przez swój "statut" społeczny czuję się jak przysłowiowy "przegryw".

A u was jak z pracą? ile zarabiacie i czym się zajmujecie?

Trzeba brać poprawkę na to, że 1) tego typu wysrywy nie zawsze są pisane przez osoby, które naprawdę mają się czym pochwalić w kwestii zarobków, ale również przez takie, które same gówniano zarabiają albo w ogóle nie zarabiają, ale chcą sobie potrollować, bo w necie można napisać wszystko oraz 2) trudno się dziwić, że więcej jest w necie historii o dobrych zarobkach, kiedy przyznanie się przed sobą samym, że wykonuje się słabo płatną pracę i czuje się z tego powodu swój przegryw wymaga jednak pewnego przełamania i to wobec własnej osoby. A co dopiero pisanie publicznie o tym. Zawsze ludzie chętniej się chwalą sukcesami niż porażkami. Natomiast mam wrażenie, że w Polsce jest dużo pogardy w stosunku do osób wykonujących proste, ciężkie fizycznie i słabo płatne prace. Już samo to, jakie słowa w mowie potocznej znajduje się na określanie takich ludzi: robol, prol, wyrobnik i parę innych o tym świadczą. Znajdzie ktoś podobne w języku angielskim albo niemieckim?

 

Odnośnie wyjazdu za granicę: to nie są lata krótko po wejściu Polski do UE, kiedy można się było na zachodzie Europy naprawdę dorobić. Różnice w zarobkach trochę się zatarły, bo u nas urosło, tam spadło. Dodatkowo, jako Polak w większości krajów będziesz traktowany przez lokalsów, szczególnie pracodawców, jako ten prol, robol, czyli nad Tobą szklany sufit, cięższa praca i tak dalej. O rodakach lepiej nie mówić, wyłazi wszystko, co najgorsze, a nie daj bóg pracować pod rodakiem na obczyźnie. Z kolei do krajów, gdzie słowo Polak nie jest synonimem bydła roboczego nie bardzo opłaca się emigrować.

 

10 lat temu 3 tysiące złotych na rękę to była prawie dyrektorska pensja, ale gdzie były ceny wtedy, gdzie są teraz.


Użytkownik fatum edytował ten post 12 maj 2022 - 05:57


#9 hawwa

hawwa

    jestem jaka jestem :O)

  • Bywalec
  • 5266 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisano 12 maj 2022 - 06:37

Z kolei do krajów, gdzie słowo Polak nie jest synonimem bydła roboczego nie bardzo opłaca się emigrować.

 

 

 

Większość już za marny grosz nie będzie robić, ale są jeszcze "perełki" ,które myślą, że są niezastąpione nazywają rdzennych obywateli danego kraju leniwymi, bo jak "te perełki" nie zasuwają ponad normy za najniższą tylko znają swoją wartość...


Tylko 7 lat temu za 100 złotych można było zrobić zakupy porządne, teraz 100 to jak nic :P

 

Porządne zakupy to ja mogłam zrobić 18 lat temu za 100 zł ...

 

4 lata temu w UK to za £50 zrobiłam porządne zakupy na tydzień, teraz ze £150 muszę wydać. Ja się boję ile mi przyjdzie płacić za prąd i gaz ... Już mój dostawca straszy, że polecenie zapłaty zwiększą nawet do £250 miesięcznie... :blink:  :wacko:  <_<


  • fatum lubi to
"Świat należy do ludzi, którzy mają odwagę marzyć i ryzykować, aby spełniać swoje marzenia. I starają się robić to jak najlepiej." Paulo Coelho

#10 Sebastian89

Sebastian89

    Średniozaawansowany

  • Bywalec
  • 166 postów
  • Gadu-Gadu:13091222
  • Imię:Nikt
  • Płeć:Nie ustawione

Napisano 13 maj 2022 - 11:49

W ostatnim miesiącu miałem 2700 netto wliczając w to okazjonalny dodatek; ogólnie brutto pensja minimalna. Pracuję w markecie budowlanym i jestem przegrywem.



#11 hawwa

hawwa

    jestem jaka jestem :O)

  • Bywalec
  • 5266 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisano 13 maj 2022 - 12:50

@Sebastian89 o pracujesz i fajnie. Nie ważne gdzie ;)
  • Dasbotu96 lubi to
"Świat należy do ludzi, którzy mają odwagę marzyć i ryzykować, aby spełniać swoje marzenia. I starają się robić to jak najlepiej." Paulo Coelho

#12 Willow47

Willow47

    Zadomowiony

  • Junior Admin
  • 10051 postów
  • Imię:Willow
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Skąd Inąd

Napisano 13 maj 2022 - 13:27

W ostatnim miesiącu miałem 2700 netto wliczając w to okazjonalny dodatek; ogólnie brutto pensja minimalna. Pracuję w markecie budowlanym i jestem przegrywem.

Każdy kto robi coś dla siebie jest zwycięzcą. Gratuluję podjęcia pracy!


  • Dasbotu96 lubi to
Dołączona grafika
 
Odwaga to panowanie nad strachem a nie jego brak 

#13 Paolcia87

Paolcia87

    Średniozaawansowany

  • Bywalec
  • 170 postów
  • Imię:Paulina
  • Płeć:Nie ustawione

Napisano 13 maj 2022 - 13:36

Moim zdaniem zarabiać w Polsce ok. 3 tys. netto, to nie jest źle.
Ja pracuję w finansach i mam 4 tys. netto bez kilku zł, ale umowę mam o pracę na czas nieokreślony, praca zdalna i w miarę bezpiecznie stanowisko gdzie nie muszę obawiać się zwolnienia, wolne wszystkie weekendy i święta,więc nie narzekam. Może mam po prostu niskie oczekiwania, ale to mi wystarcza. Czasem szukam innych ofert, ale ciężko znaleźć coś za lepszą kasę, żeby weekendy były wolne i żeby była możliwość pracy zdalnej. Niestety..
A Łódź, w której mieszkam jest tak naprawdę jednym z tańszych dużych miast w Polsce pod kątem utrzymania.
  • Willow47 lubi to

#14 Gość_SmacznyKeksik_*

Gość_SmacznyKeksik_*
  • Gość

Napisano 13 maj 2022 - 13:42

Dla mnie płaca nie jest jakoś bardzo ważna. Nie muszę zarabiać ultrakokosów jeśli stanowisko spełni szereg pozostałych moich wymagań co do pracy- a jest to lista dłuższa niż legendarne listy wymagań niektórych księżniczek wobec swych potencjalnych partnerów na portalach randkowych :)
  • Dasbotu96 lubi to

#15 samotna_dusza

samotna_dusza

    Nowy uczestnik

  • Grupa z ograniczeniami
  • 139 postów

Napisano 14 maj 2022 - 05:05

zarabiam malo. trudnie sie wkurwianiem ludzi.

#16 fatum

fatum

    Nowy uczestnik

  • Bywalec
  • 40 postów

Napisano 14 maj 2022 - 13:23

Moim zdaniem zarabiać w Polsce ok. 3 tys. netto, to nie jest źle.
 

Dobry humor chyba masz, że sypiesz takimi żartami. ;) Nie wiem, czy też zauważacie taką prawidłowość, że im gorsza płaca, tym gorsza atmosfera w pracy. Ja mam właśnie takie doświadczenia. Na najgorsze kurwy w robocie trafiałem tam, gdzie wypłaty były poniżej poziomu jakiegokolwiek rozumu i godności człowieka.



#17 adresik

adresik

    Średniozaawansowany

  • Bywalec
  • 152 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Mazowsze

Napisano 14 maj 2022 - 13:25

Czy ja wiem, wydaje mi się, że ziomek na magazynie ma dużo lepszą atmosferę niż ja w biurze. 



#18 Paolcia87

Paolcia87

    Średniozaawansowany

  • Bywalec
  • 170 postów
  • Imię:Paulina
  • Płeć:Nie ustawione

Napisano 14 maj 2022 - 13:33

@fatum przykro to słyszeć! Ja w obecnej firmie pracuję ponad 5 lat i bardzo staram się dbać o nowych pracowników. Zawsze wiedzą, że w każdej sytuacji mogą się zwrócić do mnie,nawet jak czegoś zapimnieli, z czego byli szkoleni. To buduję pozytywną atmosferę w firmie :)

#19 Maras91

Maras91

    Nowy uczestnik

  • Bywalec
  • 27 postów
  • Imię:Marek
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 14 maj 2022 - 14:36

U mnie sytuacja jest dość dziwna. Skończyłem studia, pracuję w centrum dystrybucyjnym na stanowisku w stylu kontroli jakości. Zarabiam około 3500 zł netto, pracuję w systemie dwu zmianowym, i mam wolne weekendy i święta. Podjąłem taką pracę, gdyż niestety ale musimy się dopasowywać do rynku pracy, rynek do nas się nie dopasuje. Swojego czasu, miałem z tym problem że zawodowo zajmuję się czymś co może robić osoba bez wyższego wykształcenia. Ale dla kontrastu, koleżanka która również skończyła studia, podjęła pracę w urzędzie gdzie wymagano wykształcenia wyższego i zarabia około 2500 zł. Jak się rozglądam po rynku pracy, to uświadamiam sobie, że nie mam najgorszych warunków. Poza tym mam umowę na czas nieokreślony i stanowisko również dość stabilne. Może ktoś stwierdzić, że jestem mało ambitny ale mam to gdzieś :)  Cieszę się z tego co mam, a w trakcie zawsze mogę szukać czegoś nowego :)


  • człowiek. lubi to

#20 samotna_dusza

samotna_dusza

    Nowy uczestnik

  • Grupa z ograniczeniami
  • 139 postów

Napisano 14 maj 2022 - 14:52

@Paolcia87 kurde znowu musze cie polubic ( a nie chce )
tez uwazam ze 3000 to na polskie warunki jest ok





Podobne tematy Collapse

  Temat Forum Autor Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 2

0 użytkowników, 2 gości, 0 anonimowych