Skocz do zawartości


Zdjęcie
- - - - -

Wnioski na dziś


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
1 odpowiedź w tym temacie

#1 Nelyssa

Nelyssa

    Diamante

  • Bywalec
  • 3791 postów
  • Imię:Karolcia :)
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Znienacka :D

Napisano 17 kwiecień 2022 - 22:53


Kiedyś doszłam do wniosku, że różne zachowania mają różne przyczyny. To jest prawda. Ale.

Dziś doszłam do równie ważnego wniosku. Nie można szerzyć złych słów.

Pomimo,że wiem, że są różni ludzie i różne problemy, i ja to rozumiem. Można mieć zły dzień, nerwicę, problemy z emocjami itd. Można mieć ciężko itp. Ale nigdy nie wyładowujmy się na bliskich. Nie oskarżajmy ich, nie miejmy pretensji, nie krytykujmy, nie ochrzaniajmy. I przede wszystkim nie zaniedbujmy z nimi przez to relacji. Nie odkładajmy na potem pracy nad wspólnymi relacjami, silną więzią, dobrymi słowami... Ja praktycznie odkładałam, zwalając winę na zmęczenie, nerwy, i inne podobne. Jeszcze w tym roku byłam nerwowa, czasem nawet bardzo. I jaki był tego efekt? Skupiłam się tylko na sobie i swoich problemach, zamiast też i na problemach rodziców. Przez to nie widziałam, jak oni cierpią. Zaniedbałam relacje z nimi, pogarszały się. Nie umiałam się otworzyć, podzielić czymś, wesprzeć. Być blisko. A teraz mojego taty już nie ma. Już nie będę miała tej okazji, by wzmocnić nasze relacje. A zamiast dobrego, dawałam w ostatnim czasie rodzicom tylko przykrości.

Dlatego zwróćcie na to wszystko uwagę. Nigdy nie wiadomo, ile kto będzie żył. A czasem już może być za późno.

Oddałabym wszystko, żeby przytulić się do taty. Chociaż ten ostatni raz. Okazać mu ciepło i moją miłość ;(
1648728050-U13301.jpg

#2 Tawak

Tawak

    blackpill

  • Bywalec
  • 2118 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano 17 kwiecień 2022 - 23:46

No cóż, moi rodzice dawno temu spisali mnie na straty. Pozostał mi tylko kontakt telefoniczny z matką.
Ja mam tylko jedno dziecko i robię wszystko, aby było szczęśliwe. To nic specjalnego, widzę, że bardzo wielu ojców tak robi. Wielu też ulega swoim córkom, acz to może rodzić konflikt z matką.
Każdy normalny ojciec chcę, aby córka była zadowolona z życia. Ja tego się trzymam za wszelką cenę. Mam dla kogo żyć, zarabiać i męczyć się w nieudanym małżeństwie.
Kiedyś koleżanka z pracy powiedziała mi, że powinienem zadać sobie pytanie nt. mojego małżeństwa - "Czy warto je utrzymać?". Moja córeczka daje mi codziennie odpowiedź, że warto.

Użytkownik Tawak edytował ten post 17 kwiecień 2022 - 23:33

  • Nelyssa lubi to





Podobne tematy Collapse

  Temat Forum Autor Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych