Skocz do zawartości


Zdjęcie
- - - - -

Asperger denerwuje, CHAD gnębi, a OCD wykańcza...

asperger depresja chad ocd

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
18 odpowiedzi w tym temacie

#1 Squarex8874

Squarex8874

    Nowy uczestnik

  • Grupa z ograniczeniami
  • 141 postów
  • Imię:Damian
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Bielsko-Biała, Polska

Napisano 06 kwiecień 2022 - 20:05


Nawet nie mam siły pisać...



#2 Marta z depresją

Marta z depresją

    Nowy uczestnik

  • Bywalec
  • 24 postów
  • Imię:M
  • Płeć:Nie ustawione

Napisano 06 kwiecień 2022 - 20:18

Co się dzieje?

#3 Squarex8874

Squarex8874

    Nowy uczestnik

  • Grupa z ograniczeniami
  • 141 postów
  • Imię:Damian
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Bielsko-Biała, Polska

Napisano 06 kwiecień 2022 - 20:38

Co się dzieje?

Asperger - Jestem dziwakiem
CHAD - Raz myślę się ogarnąć raz zabić
OCD - Natrętne myśli nie dają spokoju głowa mi wybucha...
Borderline - 2 lata temu prawie umarłem przez impuls (zdenerwowałem się coś we mnie wybuchło wziąłem 16 tabletek nasennych i popiłem danielsem)

Reszta (tj. toksyczni rodzice, bieda, niepełnosprawność, samotność, brak znajomych, problemy ze zdrowiem, problemy ze znalezieniem pracy i słabe geny) - Motywuje mnie momentami by się zabić albo pociąć by mi było lżej.


Użytkownik Squarex8874 edytował ten post 06 kwiecień 2022 - 20:40


#4 Tawak

Tawak

    blackpill

  • Bywalec
  • 2242 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano 07 kwiecień 2022 - 17:23

@ Squarex8874
Są przykłady ma tym świecie, że aspergerowicz też może być dynamiczny.
  • Squarex8874 lubi to

#5 Squarex8874

Squarex8874

    Nowy uczestnik

  • Grupa z ograniczeniami
  • 141 postów
  • Imię:Damian
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Bielsko-Biała, Polska

Napisano 07 kwiecień 2022 - 18:20

@ Squarex8874
Są przykłady ma tym świecie, że aspergerowicz też może być dynamiczny.

No, ale to trzeba wyrobić albo z czasem się ta dynamiczność pojawia jak u mnie lecz no natura bycia spokojnym i aspołecznym będzie się odzywać. Ja jedyne co osiągnąłem to z całkowicie zamkniętego w sobie gościa stałem się otwarty i rozmowny.



#6 PiotrWill

PiotrWill

    Średniozaawansowany

  • Bywalec
  • 178 postów
  • Imię:Piotr

Napisano 07 kwiecień 2022 - 19:56

Zespół aspergera pewne aspekty owszem upośledza nieco, ale w innych daje możliwości, jakich nie mają zwykli ludzie. Największą zaletą jest łatwość zostania ekspertem w jakiejś dziedzinie. Można to na przykład przekuć w bardzo dobre zarobki, o czym większość ludzi marzy-być może Ty też. Ja studiuję medycynę i idzie mi całkiem nieźle. Ostatnio koleżanka na roku się popłakała na moich oczach bo nie daje rady. Gdybym był całkowicie normalny też bym miał pewnie trudności, a tak nie mam. A to że potrafię się kręcić na obrotowym krześle pół godziny to już nikt nie musi wiedzieć heh. Otwartą osobę da się udawać, ja do pewnego stopnia się tego nauczyłem i w rozmowie ze mną nic nie da się poznać. Widzę, że też to umiesz, to dobrze, to duży krok do przodu. Aspołeczność jest problemem tylko wtedy kiedy sam to postrzegasz jako problem. Może tylko ja tak mam, ale w pewnym momencie doszedłem do wniosku, że udawanie na siłę osoby towarzyskiej w ogóle mi nie sprawia przyjemności. A więc po co to robić? Teraz jak nie mam ochoty to grzecznie odmawiam, a jak do kogoś mimo to nie dociera to powtórnie już chamsko odmawiam. Nie znam nikogo z roku w stopniu większym niż wymaga tego ode mnie choćby konieczność wymiany materiałów. I nie przeszkadza mi to. Mam kilku dobrych znajomych (na palcach jednej ręki po zdetonowaniu w niej petardy można ich policzyć) ale przynajmniej się z nimi dobrze dogaduję. Wszyscy to tak jak ja kolekcjonerzy monet. Więc mogę z nimi gadać o tym co lubię w kółko i wiem, że mnie słuchają w przeciwieństwie do randomowych ludzi, którzy od kilkugodzinnej rozmowy o różnicach między odmianami ortów by nigdy więcej się do mnie nie odezwali. I dobrze mi z tym. Żyję w zgodzie ze sobą. Aspergera możesz przekuć w dobrą pracę, bo masz ku temu predyspozycje. Fun fact-Elon Musk ma aspergera. Jest wygrywem totalnym w dużej mierze dzięki temu.

 

Reszty zaburzeń nie mam a przynajmniej nic mi o tym nie wiadomo, więc nie doradzę. Za jakieś 4 lata pójdę do psychiatry to może mi wreszcie dokładnie powie co mi jest i czemu czasem mam chęć się zabić. Aspergera mam na pewno, na pewno też coś przez co wielokrotnie nękały mnie myśli żeby się zabić, ale nie mam pewności co konkretnie. Wszak jestem tylko studentem medycyny, nawet nie lekarzem a co dopiero psychiatrą. Mam nadzieję, że za te 4 lata czy coś koło tego będzie co zbierać jeszcze z mojej psychiki.

 

Reszta zaburzeń chyba u mnie nie występuje, chyba że 


  • Squarex8874 i Nann lubią to

#7 Szakal

Szakal

    Średniozaawansowany

  • Bywalec
  • 164 postów

Napisano 07 kwiecień 2022 - 22:07

@ Squarex8874 to gratulacje. to duzy krok do przodu.
  • Squarex8874 lubi to
i am not greedy. dont blame me for what others did.

#8 Szakal

Szakal

    Średniozaawansowany

  • Bywalec
  • 164 postów

Napisano 08 kwiecień 2022 - 11:41

@PiotrWill nie roxumiem dlaczego masz czekac 4 lata
albo idz od razu do psychiatry
albo przestan sie zadrecxac wmyslonymi diagnozami

( zazwyczaj nie odpowiadam na takie dlugie teksty bo
przypiminaja mi one rzygi )
i am not greedy. dont blame me for what others did.

#9 Squarex8874

Squarex8874

    Nowy uczestnik

  • Grupa z ograniczeniami
  • 141 postów
  • Imię:Damian
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Bielsko-Biała, Polska

Napisano 08 kwiecień 2022 - 12:08

@PiotrWill nie roxumiem dlaczego masz czekac 4 lata
albo idz od razu do psychiatry
albo przestan sie zadrecxac wmyslonymi diagnozami

( zazwyczaj nie odpowiadam na takie dlugie teksty bo
przypiminaja mi one rzygi )

Ja go trochę rozumiem chyba chce poukładać najpierw wszystko może go też męczyć jak mnie OCD i prokrastynacja.



#10 Szakal

Szakal

    Średniozaawansowany

  • Bywalec
  • 164 postów

Napisano 08 kwiecień 2022 - 13:28

@ Squarex8874 nie ma najpierw - przedtem
jak nie chce o siebie zadbac to co tu robi?
chwali sie medycyna?
medycyna jest do dupy kazdy to wie
i am not greedy. dont blame me for what others did.

#11 Squarex8874

Squarex8874

    Nowy uczestnik

  • Grupa z ograniczeniami
  • 141 postów
  • Imię:Damian
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Bielsko-Biała, Polska

Napisano 08 kwiecień 2022 - 15:34

@ Squarex8874 nie ma najpierw - przedtem
jak nie chce o siebie zadbac to co tu robi?
chwali sie medycyna?
medycyna jest do dupy kazdy to wie

Żeby ruszyć z działaniami trzeba mieć w głowie cel, motywacje działania, silną wolę i być zdeterminowanym. Bez tego to zwykłe zapierdalanie, które będzie efemeryczne. Jak mu to da profit albo sprawia przyjemność (nie pamiętam co pisał) to niech się rozwija w tej dziedzinie. Na anime każdy kto nie lubi też tak powie że "anime jest do dupy każdy to wie" albo na gry komputerowe jakiś znawca życia co ma awersje do gamingu.



#12 Szakal

Szakal

    Średniozaawansowany

  • Bywalec
  • 164 postów

Napisano 08 kwiecień 2022 - 15:52

@ Squarex8874 mi chodzilo o co innego
koles jak wiekszosc studiujacych medycyne prawo
albo bedacych w seminariym uwaza sie za chuj wie kogo
a tak naprawde jest gorszy od nas bo nic nie robi
ze swoim zyciem a my tak
zainteresowant napisal
" szewc bez butow chodzi "
a kto mu kaze chodzic bez butow?
nie ma zaufania do dziedziny ktora sam studiue

o czyym to swiadczy?
ze medycyns jest kierunkiiem bez sensu
sens ma jedynie wtedy jak sie jest lekarzem
i wycuaga sie kase od naiwniakow

mozna tez pochwalic sie tym kierunkiem na forum depresja
moze znajdzie sie jakas desperatka ktora na to poleci
i am not greedy. dont blame me for what others did.

#13 PiotrWill

PiotrWill

    Średniozaawansowany

  • Bywalec
  • 178 postów
  • Imię:Piotr

Napisano 08 kwiecień 2022 - 19:14

@ Squarex8874 mi chodzilo o co innego
koles jak wiekszosc studiujacych medycyne prawo
albo bedacych w seminariym uwaza sie za chuj wie kogo
a tak naprawde jest gorszy od nas bo nic nie robi
ze swoim zyciem a my tak
zainteresowant napisal
" szewc bez butow chodzi "
a kto mu kaze chodzic bez butow?
nie ma zaufania do dziedziny ktora sam studiue

o czyym to swiadczy?
ze medycyns jest kierunkiiem bez sensu
sens ma jedynie wtedy jak sie jest lekarzem
i wycuaga sie kase od naiwniakow

mozna tez pochwalic sie tym kierunkiem na forum depresja
moze znajdzie sie jakas desperatka ktora na to poleci

Nie wiem ale się wypowiem, skąd ja to znam... Nie czytałeś wszystkich moich postów bo jakbyś przeczytał to byś takich rzeczy za przeproszeniem nie pieprzył. Szczerze to mam gdzieś co ktoś myśli o moim kierunku, podoba mi się, jest ciekawy i dlatego tam poszedłem. Są lepsze sposoby na zarabianie hajsu (choćby programista, nie trzeba robić specjalizacji przynajmniej). Pomaganie ludziom owszem, nie jara mnie, ale sama dziedzina nauki ciekawi. Muszę jeszcze pewne rzeczy w swoim życiu poukładać dlatego jeszcze chwilę zaczekam zanim gdziekolwiek pójdę. Są rzeczy ważniejsze. A dziewczyny nie szukam, życie singla mi się podoba. Jeśli dostałbym jakiś hipotetyczny priv od jakiejś "lecącej" na mnie to usunę go bez odpowiedzi. Jestem tutaj bo wylanie emocji mi trochę pomaga i tylko dlatego. A i jeszcze jedno. Nie wierzę w bogów. Twojego też. To tak żebyś już w pełni mógł oceniać i wylewać swoje frustracje na osobę której imienia nawet nie znasz. 


Użytkownik PiotrWill edytował ten post 08 kwiecień 2022 - 19:18


#14 Szakal

Szakal

    Średniozaawansowany

  • Bywalec
  • 164 postów

Napisano 08 kwiecień 2022 - 19:54

@PiotrWill ja tez nie wierze w mojego Boga
wystarczy ze on wierzy we mnie
a co do ciebie jak na osobe ktora nie chce dziewvzyny
zbyt czesto mowisz ze jej nie chcesz
nie wylewam frustracji
taki mam styl
nie musi ci sie podobac

a rzygac mozesz gdzie indzuej fejsbooj tinder instagram
tu ludzie szukaja pomocy
i am not greedy. dont blame me for what others did.

#15 PiotrWill

PiotrWill

    Średniozaawansowany

  • Bywalec
  • 178 postów
  • Imię:Piotr

Napisano 08 kwiecień 2022 - 20:34

Nie widzę sensu dalszej rozmowy. Będę tutaj pisać tak długo jak  będę chciał i nic z tym nie zrobisz. Jak ci to przeszkadza to nie czytaj moich postów.



#16 Szakal

Szakal

    Średniozaawansowany

  • Bywalec
  • 164 postów

Napisano 08 kwiecień 2022 - 21:07

@PiotrWill oczywiscie ze zrobisz co zechcesz
ale nie zal sie potem ze nikt ci nie chcial pomoc
@PiotrWill tak naprawde jestem idiota wiekszym niz myslisz
i boli mnie to ze cierpisz
zwladzcza biorac pod uwage to jak inteligentny jestes
problem w tym ze twoja inteligencja zwraca sie przeciwko tobie
twoj mozg wmawia ci ze jest najwazniejszy a emocje calkiem olales

dobra ode mnie masz spokoj
musisz sam to zrozumiec
powiem ci tylko ze artykuly z wikipedii niewiele ci pomoga
powodzenia nie - piotrze
  • PiotrWill lubi to
i am not greedy. dont blame me for what others did.

#17 PiotrWill

PiotrWill

    Średniozaawansowany

  • Bywalec
  • 178 postów
  • Imię:Piotr

Napisano 09 kwiecień 2022 - 14:53

Masz rację, olałem emocje. Kiedyś tak nie robiłem, ale nie byłem w stanie tak funkcjonować. Czy to dobrze-nie wiem, nie jestem właściwą osobą by to oceniać. Może nie. Mi się wydaje, że to mniejsze zło, ale to tylko moja opinia. A czy jestem najważniejszy-to zależy kogo spytasz i z jakiej perspektywy patrzysz. Dla społeczeństwa oczywiście, że nie, jestem jednym z kilku miliardów ludzi i moje życie nic nie znaczy. Dla siebie owszem-dla większości ludzi każdy z nich też jest, mniej lub bardziej świadomie. Dla rodziny-zależy kogo spytasz. Nie liczę w tym miejscu na nic poza jedną rzeczą-wysłuchaniem. To mi wystarcza.


  • Nann i Szakal lubią to

#18 Szakal

Szakal

    Średniozaawansowany

  • Bywalec
  • 164 postów

Napisano 10 kwiecień 2022 - 04:39

@PiotrWill przepraszam ze sie wypowiem
jezeli chces, zebym zamilknal powiedz
ja uwaznie czytam posty
powiedziales ze kiedys musiales zrezygnowac z emocji
wierze ci 100%
ale ten czas juz minal
nie musisz juz byc wystraszony
do roboty walczyc o swoje szczescie!
i am not greedy. dont blame me for what others did.

#19 PiotrWill

PiotrWill

    Średniozaawansowany

  • Bywalec
  • 178 postów
  • Imię:Piotr

Napisano 11 kwiecień 2022 - 21:58

@PiotrWill przepraszam ze sie wypowiem
jezeli chces, zebym zamilknal powiedz
ja uwaznie czytam posty
powiedziales ze kiedys musiales zrezygnowac z emocji
wierze ci 100%
ale ten czas juz minal
nie musisz juz byc wystraszony
do roboty walczyc o swoje szczescie!

 

Nie minął. On trwa w najlepsze. Ale masz do pewnego stopnia rację, bo minie. Za jakiś czas, orientacyjnie wiem nawet jaki. Czasem tak sobię myślę- że właściwie moje życie to gówno. Ale są też chwile, że myślę że pod pewnym względem jestem szczęśliwy. Mimo że wielu rzeczy nie mam w życiu, to jest jedna rzecz której wielu mogłoby mi zazdrościć. Mam cel w życiu. Obiektywnie rzecz biorąc nie ma on znaczenia, ale dla mnie ma. Cel za który oddałbym wszystko i wiele już oddałem. Mam kolegę, który mi kiedyś powiedział, że żyje tylko dlatego że jeszcze nie umarł. Nie widzi sensu w czymkolwiek. Ja widzę i to bardziej niż ktokolwiek kogo znam. A konkretnie ukarać tego człowieka który wyrządził mi kiedyś ogromną krzywdę. Ale wiesz, na moim szczęściu chyba też mi zależy. Mógłbym się zabić i wszystko tak ustawić, że ludzie którym na mnie zależy zniszczyli by go całkowicie. Byłbym w stanie nawet ustawić to tak żeby wywołać w nim takie wyrzuty sumienia że sam też by się zabił. Jednak nie zrobiłem tego. Bo ja chyba chcę być szczęśliwy. 







Podobne tematy Collapse

  Temat Forum Autor Podsumowanie Ostatni post

Również z jednym lub większą ilością słów kluczowych: asperger, depresja, chad, ocd

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych