Skocz do zawartości


Zdjęcie
- - - - -

Wszedłem w leki antydepresyjne - wyjście z nich jest piekłem.

odstawienie efekty uboczne objawy odstawienne odstawienie antydepresantu

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
12 odpowiedzi w tym temacie

#1 Marko3

Marko3

    Nowy uczestnik

  • Użytkownik
  • 5 postów
  • Imię:Marek

Napisano 13 styczeń 2022 - 19:01


Paroksetynę brałem od 15 lat. Dlaczego po nią w ogóle sięgnąłem? Podejrzewam, że z podobnych powodów co wszyscy - odczuwany lęk, obniżony nastrój, negatywne myśli, ograniczona aktywność, niezadowolenie z siebie, z życia, nieakceptacja. Czy to jest depresja? - do dzisiaj nie wiem. Nie wiem, bo tego nie można rzetelnie zbadać - nie można pobrać próbki mojego mózgu, żeby ustalić, ze faktycznie neuroprzekaźnictwo w moim mózgu jest zaburzone. A bez takiego badania wszystko jest hipotezą opartą na moich subiektywnych doznaniach. Dopiero po wielu latach nauczyłem się, że smutek, lęk, złość, bezradność to są normalne ludzkie emocje i nie można ich wyrzucić z naszego życia, bo są częścią życia każdego człowieka na tym świecie. Nie piszę oczywiście o przypadkach skrajnych, kiedy depresja trwa długo i upośledza aktywność człowieka do tego stopnia, że człowiek nie jest w stanie funkcjonować. Ale mam wrażenie, że po antydepresanty sięga się zbyt łatwo - tak jak po środki przeciwbólowe - smutek, lęk, złość są nieakceptowane - tak jakby nie było na ziemi dla nich miejsca, chociaż każdy się rodzi z tymi emocjami i są one ważne w naszym życiu. Tak więc podobnie jak 350mln osób na świecie poszedłem do lekarza, opisałem co czuję i dostałem antydepresant. Nie byłoby w tym nic niezwykłego, gdyby nie fakt, że nie chciałem brać tego leku przez całe życie. Podjąłem pracę nad sobą, spotykałem się z psychologiem, uczestniczyłem w grupach terapeutycznych, czytałem niezliczoną liczbę książek - wszystko z myślą, że depresja się skończy i będę mógł odstawić lek antydepresyjny. I tutaj pojawia się sedno problemu. Odstawienie Paroksetyny okazało się piekłem. Na początku myślałem, że to niemożliwe, żeby ten lek był tak trudny do odstawienia, to niemożliwe, żeby był tak uzależniający. Ale zacząłem przeglądać fora zagraniczne (Polskich nie znalazłem), zacząłem czytać książki, pamiętniki, wspomnienia, w końcu dotarłem do opracowań naukowych - wszystko to pozbawiło mnie złudzeń - wyjście z leków antydepresyjnych bywa cierpieniem, które trwa długie miesiące, czasem całe lata. Jestem 4 miesiące po całkowitym odstawieniu antydepresantów. Odstawiałem je bardzo powoli 12 miesięcy przeżywając katusze i cierpienie, którego skali nie spodziewałem się nigdy. Na dzień dzisiejszy to jest 16 miesiąc od momentu kiedy zacząłem odstawiać Paroksetynę i na dzień dzisiejszy nadal nie jestem wolny od objawów odstawiennych. To dlatego zajrzałem na to forum - szukam ludzi z którymi mógłbym porozmawiać o objawach odstawiennych - czy są tutaj tacy? Czy są tutaj jakieś posty osób, które odstawiły leki antydepresyjne? Bardzo zależy mi na dotarciu do takich osób, które przeżyły doświadczenia z odstawieniem leków antydepresyjnych. Tych z Was, którzy zmagają się z depresją gorąco ściskam, kibicuję i ślę najgorętsze pozdrowienia. Tak, to straszne czuć się źle, to trudne cierpieć lub patrzeć na czyjeś cierpienie. Nie mówię, że leki antydepresyjne są złe - czasem ratują życie i to jest wspaniałe. Ale czasem warto rozważyć wszystkie za i przeciw - jeżeli nasz umysł pozwala jeszcze na takie racjonalne podejście.



#2 Willow47

Willow47

    Zadomowiony

  • Junior Admin
  • 10193 postów
  • Imię:Willow
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Skąd Inąd

Napisano 14 styczeń 2022 - 12:18

@Marko3 Witaj. Nie brałam tego leku, nie wiem z jakimi problemami wiąże się jego odstawianie. Odstawiałam wenlafaxynę i nie miałam większych problemów. Co prawda po 8 miesiącach wróciłam do leków i jestem na średniej dawce ale zamierzam podjąć próbę odstawienia ich definitywnie. 

 

Kibicuję z całej siły wszystkim, którzy próbują. Pozdrawiam i zapraszam do dzielenia się swoimi przemyśleniami na tematy związane z depresją, lekami i nie tylko.


Dołączona grafika
 
Odwaga to panowanie nad strachem a nie jego brak 

#3 Marko3

Marko3

    Nowy uczestnik

  • Użytkownik
  • 5 postów
  • Imię:Marek

Napisano 16 styczeń 2022 - 22:00

@Willow47 dzięki za wiadomość. Paroksetyna jest jednym z trudniejszych antydepresantów do odstawienia, ale z wenlafakxyną też chyba nie jest wiele lepiej. Zasadą jest chyba, że im dłużej dany lek się bierze i w im wyższych dawkach, tym odstawienie jest trudniejsze. Jak długo brałaś wenlafaxynę zanim próbowałaś ją odstawić? Piszesz, że nie miałaś problemów z odstawieniem wenlafaxyny, ale mimo wszystko wytrzymałaś bez niej tylko 8 miesięcy? Zakładam, że napiszesz "tak, bo wróciła depresja". A co gdyby postawić kilka tez (na razie niech to będą tylko tezy):

1. leki antydepresyjne niczego nie leczą, nie są jak penicylina, którą bierzesz na anginę i po dwóch tygodniach po anginie nie ma śladu więc penicylinę można odstawić, leki antydepresyjne są jak lek przeciwbólowy na przewlekły ból, jeżeli je bierzesz, to mniej boli, ale jak tylko przestajesz brać, to ból wraca - źródło bólu pozostaje jednak nieznane,

2. efekty odstawienne antydepresantów mogą być tak dotkliwe, że przypominają samą depresję lub też nakładają na nią dodatkowe trudne do zniesienia stany takie jak paraliżujący lęk, zawroty głowy, poczucie odrealnienia, osłabienie koncentracji, zmęczenie, palpitacje, poty itd. itp.

3. efekty odstawienne antydepresantów branych całymi latami nie trwają tydzień, albo dwa, ale mogą trwać rok lub dwa lata lub nawet dłużej.


  • amino lubi to

#4 shadowsun

shadowsun

    Nowy uczestnik

  • Bywalec
  • 91 postów
  • Imię:Agata

Napisano 17 styczeń 2022 - 00:11

@Marko3 odstawiałam paroksetynę i rzeczywiście bywa trudna do zejścia, ale dla mnie osobiście włączenie jej było gorsze. Z tym, że ja ją odstawiłam nagle i drastycznie: z 40mg do 0, pocierpiałam 2 tyg. i przeszło. 

A odstawiłam ją sama w ramach jakiegoś chorego buntu. Byłam świeżo po szpitalu, z którego wyszłam w gorszym stanie niż do niego poszłam (idąc do niego brałam już paroksetynę), z kolejnym milionem leków przepisanych dodatkowo w których nie widziałam najmniejszego sensu. Odstawiłam wszystko, włączając jeden lek, w którym na tamten czas pokładałam największe nadzieje i który rzeczywiście mi pomógł. Z tym, że u mnie to było combo, bo ja odstawiłam z dnia na dzień 3 leki, w tym paroksetynę, równocześnie włączając lek, który zdecydowanie nie należy do najprzyjemniejszych. Oczywiście lekarz wiedział tylko tyle, że na moją własną prośbę dokłada mi kolejny lek, ale wtedy w sumie nie było wyboru bo to było tzw. ratowanie życia (wyszłam ze szpitala z wypisem a w nim "pacjentka w kryzysie psychicznym, wysokie ryzyko samobójstwa" ). 



#5 Willow47

Willow47

    Zadomowiony

  • Junior Admin
  • 10193 postów
  • Imię:Willow
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Skąd Inąd

Napisano 17 styczeń 2022 - 12:19

@Marko3 na wszystkie punkty odpowiadam: tak. 

Tak mi się wydaje. Antydepresanty uzupełniają braki w organizmie i w ten sposób wyrównują ubytki. Dopiero zmiana nawyków, sytuacji, przestrzeni pomaga w zmianie poziomów neuroprzekaźników i tym samym poprawia nasze zdrowie. Dlatego Antydepresanty powinny być stosowane w połączeniu z terapią. 

Terapia pomaga też przetrwać też trudny okres odstawienny, dla każdego to będzie czas indywidualny. Bo nawet jeśli obydwoje przyjmujemy ten sam lek w tej samej dawce to nasze organizmy różnią się od siebie i ktoś będzie potrzebował 2 tygodni, ktoś inny 2 miesięcy a jeszcze ktoś inny 2 lat.


  • AdAm. lubi to
Dołączona grafika
 
Odwaga to panowanie nad strachem a nie jego brak 

#6 anche

anche

    anche

  • Moderator
  • 6128 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisano 17 styczeń 2022 - 13:16

Wenlafaksynę trudno mi się odstawiało. Trudności ze snem, poceniem, jakieś "przewidzenia", pobudzenie psychoruchowe.

 

Depresję się w ogóle ciężko odstawiało.


Linia Wsparcia (24h) 800 70 2222
 
Kryzysowy Telefon Zaufania (pon-pt, 14-22) 116 123
 
ITAKA centrum wsparcia dla osób w stanie kryzysu psychicznego (24h) 22 484 88 01 
 
ITAKA antydepresyjny telefon zaufania (pon i czw, 17-20) 22 484 88 01
 
Telefon Zaufania Uzależnienia Behawioralne 801 889 880 (codziennie, 17-22 opłata tylko za pierwszą minutę)

#7 AdAm.

AdAm.

    Średniozaawansowany

  • Bywalec
  • 263 postów
  • Płeć:Nie ustawione
  • Lokalizacja:Śląsk

Napisano 17 styczeń 2022 - 20:53

Ja jestem na wenli od pół roku i dopiero ten lek plus terapia robi u mnie robotę. Kilka kg przytyłem ale jestem szczupły więc nie szkodzi  :) nawet lepiej. Jestem z tego leku bardzo zadowolony.



#8 anche

anche

    anche

  • Moderator
  • 6128 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisano 17 styczeń 2022 - 21:02

No właśnie, cały ten efekt odstawienny i różne nieprzyjemności które mogą być z tym związane to nic w kontekście szansy powrotu do zdrowia, do radości z bycia.

 

Z wenlafaksyną jedyne czego trochę żałuję to braku zdyscylinowania w ciągłości leczenia, może bym była zdrowa dużo szybciej.


  • AdAm. lubi to
Linia Wsparcia (24h) 800 70 2222
 
Kryzysowy Telefon Zaufania (pon-pt, 14-22) 116 123
 
ITAKA centrum wsparcia dla osób w stanie kryzysu psychicznego (24h) 22 484 88 01 
 
ITAKA antydepresyjny telefon zaufania (pon i czw, 17-20) 22 484 88 01
 
Telefon Zaufania Uzależnienia Behawioralne 801 889 880 (codziennie, 17-22 opłata tylko za pierwszą minutę)

#9 Marko3

Marko3

    Nowy uczestnik

  • Użytkownik
  • 5 postów
  • Imię:Marek

Napisano 18 styczeń 2022 - 12:39

@anche napisałaś ważną rzecz o "powrocie do zdrowia" oraz "może bym była zdrowa dużo szybciej" - to jest sedno problemu - ja chciałbym umieć wyzdrowieć z depresji, ale jak wyzdrowieć z depresji, skoro leki antydepresyjne niczego nie leczą - one jedynie zmniejszają objawy i to zmniejszają je tak długo jak długo bierze się lek antydepresyjny. Spędziłem setki godzin na psychoterapii indywidualnej, grupowej, przeczytałem setki książek, poznałem chyba wszystkie współczesne metody terapeutyczne ACT, CBT, MSC, terapia behawioralna, DBT, terapia analityczna, medytuję systematycznie zrobiłem chyba wszystko co mogłem, żeby wyleczyć się z depresji i teraz kiedy odstawiłem lek antydepresyjny, po 4 miesiącach od odstawienia czuję, że nie wytrzymam - objawy lękowo-depresyjne wróciły i nałożyły się na nie efekty odstawienne leku, czyli np. lęk spotęgował się do poziomu, który jest nie do wytrzymania, a do tego pojawiły się prądy w głowie tzw. "brain zaps", które są szeroko opisywane jako efekt odstawienny. Jak zatem wyzdrowieć z depresji tak, żeby nie musieć do końca życia brać leków?



#10 anche

anche

    anche

  • Moderator
  • 6128 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisano 18 styczeń 2022 - 16:21

Efekt ofstawienny jest efektem odstawienia, a nie nową rzeczywistością, miną z czasem.
Miałeś stopniowo zmniejszana dawkę? Konsultowałeś to z lekarzem? Tak czuję w tym co piszesz, że dokuczliwe są dla Ciebie te doznania spowodowane odstawieniem i z tego co zrozumiałam trwa to już dość długo
Linia Wsparcia (24h) 800 70 2222
 
Kryzysowy Telefon Zaufania (pon-pt, 14-22) 116 123
 
ITAKA centrum wsparcia dla osób w stanie kryzysu psychicznego (24h) 22 484 88 01 
 
ITAKA antydepresyjny telefon zaufania (pon i czw, 17-20) 22 484 88 01
 
Telefon Zaufania Uzależnienia Behawioralne 801 889 880 (codziennie, 17-22 opłata tylko za pierwszą minutę)

#11 changemymind

changemymind

    Nowy uczestnik

  • Użytkownik
  • 14 postów

Napisano 18 styczeń 2022 - 22:01

Po ponad roku brania m.im. wenlafaksyny postanowilam z dnia na dzien porzucic leczenie. Niestety mam tendencje do przeżywania wszystkich ulotkowych objawów odstawiennych. Zlewne poty, nudności, biegunki, bardzo wysoki puls, mroczki przed oczami, brak tchu, atak lęku, brain zaps, trzęsace się ręce. Generalnie czułam się jakbym miała odejść z tego świata. Nie wytrzymałam nawet dwóch dni. Wróciłam do leków, a potem odstawiałam je 4 miesiące zmniejszając dawkę. Finalnie i tak po całkowitym ostawieniu leków dalej miałam brain zapsy, lęki, poczucie silnej depresji, ale trwało to może z 3 tygodnie. Teraz jestem czysta od około 2 miesięcy, ale niestety depresje chyba wciąż mam.



#12 anche

anche

    anche

  • Moderator
  • 6128 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisano 19 styczeń 2022 - 13:30

Po ponad roku brania m.im. wenlafaksyny postanowilam z dnia na dzien porzucic leczenie. Niestety mam tendencje do przeżywania wszystkich ulotkowych objawów odstawiennych. Zlewne poty, nudności, biegunki, bardzo wysoki puls, mroczki przed oczami, brak tchu, atak lęku, brain zaps, trzęsace się ręce. Generalnie czułam się jakbym miała odejść z tego świata. Nie wytrzymałam nawet dwóch dni. Wróciłam do leków, a potem odstawiałam je 4 miesiące zmniejszając dawkę. Finalnie i tak po całkowitym ostawieniu leków dalej miałam brain zapsy, lęki, poczucie silnej depresji, ale trwało to może z 3 tygodnie. Teraz jestem czysta od około 2 miesięcy, ale niestety depresje chyba wciąż mam.


A w trakcie leczenia pomagały Tobie?
Linia Wsparcia (24h) 800 70 2222
 
Kryzysowy Telefon Zaufania (pon-pt, 14-22) 116 123
 
ITAKA centrum wsparcia dla osób w stanie kryzysu psychicznego (24h) 22 484 88 01 
 
ITAKA antydepresyjny telefon zaufania (pon i czw, 17-20) 22 484 88 01
 
Telefon Zaufania Uzależnienia Behawioralne 801 889 880 (codziennie, 17-22 opłata tylko za pierwszą minutę)

#13 changemymind

changemymind

    Nowy uczestnik

  • Użytkownik
  • 14 postów

Napisano 19 styczeń 2022 - 22:52

@anche

A w trakcie leczenia pomagały Tobie?

Zależy. Na pewno się lepiej czułam i też znajomi dostrzegali większą aktywność, mówili że promienieje. Nie miałam też ataków lęku, który zazwyczaj dopadał mnie w nocy przed pójściem spać. Również dzięki temu, że brałam leki mogłam jeździć samochodem, komunikacją miejską lub autobusem międzymiastowo (nerwica tak sie objawia, że jak czuję, że nie ma toalety blisko to dostaje paniki i mam straszne parcie na pęcherz). Natomiast w którymś momencie organizm zaczął się przyzwyczajać i np. zaczęłam znowu chodzić w wielogodzinne drzemki po pracy, a w dni wolne do spalam minimum do 13. W sumie wenlafaksyne brałam w połączeniu z Lamitrinem. Wcześniej przyjmowałam kwetiapine albo arypiprazol. Długa historia, niestety tak to jest jak przy okazji depresji ma sie inne zaburzenia. Teraz nie wiem, czy wrócić do leczenia, czy nie. Nie chce być więźniem pigułek.







Podobne tematy Collapse

  Temat Forum Autor Podsumowanie Ostatni post

Również z jednym lub większą ilością słów kluczowych: odstawienie, efekty uboczne, objawy odstawienne, odstawienie antydepresantu

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych