Skocz do zawartości


Zdjęcie
- - - - -

Jest mi ciężko


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
13 odpowiedzi w tym temacie

#1 Jantosia

Jantosia

    Nowy uczestnik

  • Użytkownik
  • 8 postów
  • Imię:Magda

Napisano 02 grudzień 2021 - 11:02


Witajcie, nie umiem pisać o Sobie. Jestem tu bo życie mnie przerasta, nie daję rady. Niby powinnam być szczęśliwa, po latach walki urodziłam drugie dziecko. Nasze życie teoretycznie wychodzi na prostą. A ja jestem zmęczoną, wszystko mnie boli, nie chce mi się rozmawiać z ludźmi , a jeśli już to tylko narzekam ( tak mówią inni). Niedługo przyjdzie mi wrócić do pracy, a jak o tym pomyśle to ściska mnie w żołądku. Matką jestem beznadziejna, krzyczę na starsze dziecko bo brak mi cierpliwości ... Chcę to zmienić, nie umiem, potrzebuje pomocy

#2 Jantosia

Jantosia

    Nowy uczestnik

  • Użytkownik
  • 8 postów
  • Imię:Magda

Napisano 02 grudzień 2021 - 11:03

Witajcie, nie umiem pisać o Sobie. Jestem tu bo życie mnie przerasta, nie daję rady. Niby powinnam być szczęśliwa, po latach walki urodziłam drugie dziecko. Nasze życie teoretycznie wychodzi na prostą. A ja jestem zmęczoną, wszystko mnie boli, nie chce mi się rozmawiać z ludźmi , a jeśli już to tylko narzekam ( tak mówią inni). Niedługo przyjdzie mi wrócić do pracy, a jak o tym pomyśle to ściska mnie w żołądku. Matką jestem beznadziejna, krzyczę na starsze dziecko bo brak mi cierpliwości ... Chcę to zmienić, nie umiem, potrzebuje pomocy

#3 Oreganok

Oreganok

    Średniozaawansowany

  • Bywalec
  • 450 postów
  • Gadu-Gadu:Przecież GG już nie działa
  • Imię:Na anonimowych forach prawdziwego imienia się nie podaje
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Polska

Napisano 02 grudzień 2021 - 14:21

Witaj serdecznie   @Jantosia  . Bardzo Cię  proszę wyczaruj 37 minut czasu, by pooglądać/ posłuchać materiału na yt, który rzuca światło na Twoją sytuację:

I bardzo Ci dziękuję, że w tych trudnych czasach  podjęłaś się roli matki młodych ludzi, którzy za 30 lat będą naszymi lekarzami lub kimś jeszcze ważniejszym :)


Użytkownik Oreganok edytował ten post 02 grudzień 2021 - 14:27

  • redrose lubi to

Ale możesz, zawsze możesz, wiesz, że możesz  zmienić kryteria oceny i perspektywę z której patrzysz na świat świat.

 


#4 Gość_Teraźniejszy_*

Gość_Teraźniejszy_*
  • Gość

Napisano 02 grudzień 2021 - 15:11

@Jantosia,,, wszystkim nam jest tak smentnieciężko ale towcale nie oznacza że jesteśmy beznadziejni proszę nie wyładowuj się na własnych dzieciach sama wiesz to nie sensu , szukamy problemu w sobie nie w innych .  :unsure: 



#5 Jantosia

Jantosia

    Nowy uczestnik

  • Użytkownik
  • 8 postów
  • Imię:Magda

Napisano 02 grudzień 2021 - 20:52

No właśnie, dlatego gdzieś muszę zacząć szukać pomocy, żeby właśnie nie robić krzywdy dzieciom bo ja sobie nie radzę...:(

#6 Jantosia

Jantosia

    Nowy uczestnik

  • Użytkownik
  • 8 postów
  • Imię:Magda

Napisano 02 grudzień 2021 - 20:55

Nie wiem czy prawie rok po porodzie można mówić o depresji poporodowej. Nie słuchałam jeszcze materiału, ale zrobię to w wolnej chwili, dziękuję

#7 Gość_Nann_*

Gość_Nann_*
  • Gość

Napisano 02 grudzień 2021 - 22:39

@Jantosia a czy przez ten rok bylo calkiem inaczej?



#8 redrose

redrose

    Średniozaawansowany

  • Bywalec
  • 284 postów
  • Imię:Wiktoria

Napisano 04 grudzień 2021 - 09:47

Może terapia online? Myślałaś by kogoś poszukać?

#9 Unveiled

Unveiled

    Nowy uczestnik

  • Bywalec
  • 133 postów
  • Gadu-Gadu:66614511
  • Imię:Unveiled
  • Płeć:Kobieta

Napisano 04 grudzień 2021 - 09:52

No właśnie, dlatego gdzieś muszę zacząć szukać pomocy, żeby właśnie nie robić krzywdy dzieciom bo ja sobie nie radzę... :(

 

kochana, ja dopiero kilka dni temu zdecydowałam się pójść. żyłam długo ze swoimi dziwnymi odczuciami, zachowaniami aż w końcu przyszedł krytyczny moment kiedy stwierdziłam, że ja nie dam rady. po rozmowie czując, że ktoś mnie naprawdę słucha z zainteresowaniem i drugiej dawce leku cały ten stres, panika, wyolbrzymianie, czarnowidzenie, obwinianie siebie... one zniknęły. oczywiście to nie takie prędkie, to wraca i pierwsze efekty czuje się po kilku tygodniach, ale ten dzień był inny. i jestem sobie wdzięczna, cholernie wdzięczna, że poszłam.

idź po pomoc. podziękujesz sobie później.



#10 Gość_Nann_*

Gość_Nann_*
  • Gość

Napisano 04 grudzień 2021 - 21:04

@Jantosia rowniez jestem  mama i tez czasem mam powyzej uszu. Ladnie powiedziane.. Mozesz sie do mnie odezwac na priv, jesli potrzebujesz. Najczesciej nie widzimy tego ile robimy, bo skupiamy sie na tym, ze nie jestesmy wystarczajaco dobrzy w tej czy innej kwestii.. albo jestesmy, ale tego nie widzimy, bo wymagamy od siebie niesamowitego poziomu.. 



#11 Gość_Teraźniejszy_*

Gość_Teraźniejszy_*
  • Gość

Napisano 04 grudzień 2021 - 21:10

No właśnie, dlatego gdzieś muszę zacząć szukać pomocy, żeby właśnie nie robić krzywdy dzieciom bo ja sobie nie radzę... :(

 

 myślę , że dobry początek to precyzyjne określenie źródła problemu . Nazywanie rzeczy po imieniu ,  niezbędne notatki i konstruktywna rozmowa z partnerem , rodzicami  jeśli to możliwe , zanim udasz się o pomoc do osób trzecich .  :rolleyes: 



#12 Unveiled

Unveiled

    Nowy uczestnik

  • Bywalec
  • 133 postów
  • Gadu-Gadu:66614511
  • Imię:Unveiled
  • Płeć:Kobieta

Napisano 04 grudzień 2021 - 21:36

 

 myślę , że dobry początek to precyzyjne określenie źródła problemu . Nazywanie rzeczy po imieniu ,  niezbędne notatki i konstruktywna rozmowa z partnerem , rodzicami  jeśli to możliwe , zanim udasz się o pomoc do osób trzecich .  :rolleyes: 

 

hm. zaciekawiłam się. co masz na myśli pisząc "niezbędne notatki"? może sama coś z tego wyniosę, dla mnie to też nowość.



#13 Jantosia

Jantosia

    Nowy uczestnik

  • Użytkownik
  • 8 postów
  • Imię:Magda

Napisano 06 grudzień 2021 - 22:12

Bywało inaczej, były wzloty i upadki, ale teraz od jakiegoś czasu jest gorzej

#14 Jantosia

Jantosia

    Nowy uczestnik

  • Użytkownik
  • 8 postów
  • Imię:Magda

Napisano 06 grudzień 2021 - 22:18

To ciekawe co napisałeś, ale wydawało mi się że po to właśnie idzie się do lekarza....kogoś kto właśnie pomoże Ci zrozumieć, znaleźć przyczynę etc. Ja na razie dotarłam do tego że mam realny problem
[quote name="redrose" post="884354" timestamp="1638607671"]

Może terapia online? Myślałaś by kogoś poszukać?[/

Szukałam trochę, ale wolałabym kogoś z polecenia. Jeśli stacjonarnie to głównie Poznań jeśli możesz kogoś polecić.





Podobne tematy Collapse

  Temat Forum Autor Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych