Skocz do zawartości



Zdjęcie
- - - - -

Ciężarówki - moja historia


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
11 odpowiedzi w tym temacie

#1 JaNieWiem

JaNieWiem
  • Imię:Przemysław

Napisano 23 listopad 2021 - 12:22


Postanowiłem podzielić się moją krótką i może niezbyt ciekawą historią, ale może to komuś pomoże albo zainspiruje do działania, jakiejś zmiany w życiu.

Pamiętam jak byłem bezrobotnym po studiach (których nie skończyłem, tylko inżynier), jakiś czas po powrocie zza granicy (wielka brytania) gdzie wyjechałem po to żeby 'uciec' od tych studiów, które mnie nic nie interesowały, a czekała mnie magisterka. Miałem trochę pieniędzy odłożone, więc nie ciągnęło mnie do pracy, w ogólnie nie uważałem że jest sens pracować w polsce. Jako że mieszkałem w dużym mieście w którym dużo jest turystów a z natury jestem oszczędny, nie chcąc brać z kupki chodziłem wieczorami pograć na ulicy na moim ukochanym saksofonie i w ten sposób zarabiałem na życie. Poznałem tam niejakiego pana Kazimierza który zaczepił mnie, i będąc lekko wstawionym poinformował mnie że dobrze gram, że on grał wiele lat na saksofonie i na akordeonie i żebym do niego wpadł. Pomyślałem czemu nie? nie mam żadnych znajomych w tym mieście. Poszedłem więc odwiedzić następnego dnia pana Kazimierza na jego ławeczce gdzie grał na akordeonie i zbierał drobniaki tak jak i ja na ulicy.

Okazał się bardzo ciekawym człowiekiem choć dzisiaj nie wiem ile z tego co opowiadał było bajkopisarstwem, a na ile prawdą. Był takim fachowcem od wszystkiego i on niczego. Złota rączka, naprawiał samochody, kierowca, muzykant. Rodzina mu umarła, dzieci nie miał, żony nie miał. Więc on tak grał na akordeonie, siedzieliśmy, paliliśmy papierosy i rozmawialiśmy. Głównie on, ja jakoś nie lubię opowiadać o sobie, a ja słuchałem tych opowieści i słuchałem muzyki. Dobrze grał.

Pewnego razu przyszedłem się podzielić moją rozterką. Chodziło o to, że zdałem sobie sprawę z mojego położenia. Mam 26 lat (wtedy), żadnego konkretnego zawodu, niedokończone studia (nic zresztą nie warte), umiem trochę grać na saksofonie ale za mało na jakieś pro granie, jedyne co potrafię to j. angielski w stopniu średnio zaawansowanym. 

Pan Kazimierz mi powiedział na to żebym spróbował zrobić prawo jazdy na ciężarówki tak zwane C+E. Opowiadał o zaletach takiego życia, że to wolność, można pozwiedzać, zarobić, poznać ciekawych ludzi. Myślę sobie - czemu nie, kasy trochę mam. Jeździć samochodem zawsze lubiłem jeździć.

Tak więc zapisałem się na prawko, kosztowało mnie wtedy 7000 zł, drogo ale myślę że warto było. 

Zdałem prawo jazdy za pierwszym razem i poszedłem do pierwszej roboty. Ogólnie było bardzo ciężko ale po przeżyciu tych pierwszych dwóch tygodni już przywykłem do tej pracy. W sumie jak teraz wspominam to podobało mi się takie życie. Samemu, w trasie, spokój, jedziesz przed siebie i zanurzasz się w takim transie patrząc na drogę, przed siebie.

Przepracowałem tak cały jeden rok, potem rozłąka z narzeczoną doskwierała za bardzo i wróciłem do polski

 


  • Willow47 i This lubią to

#2 Willow47

Willow47
  • Imię:Willow
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Skąd Inąd

Napisano 23 listopad 2021 - 14:13

Bardzo ciekawą masz historię. Czy wciąż masz kontakt z panem Kazimierzem?

Zawsze przystaję przy ulicznych grajkach. Rozczulają mnie melodiami, zaangażowaniem i odwagą. Poza tym, jako, że jestem z natury ciekawska zawsze zastanawiam się co za  historia stoi za tym człowiekiem. Ostatnio w moim mieście pojawiła się starsza pani grająca na skrzypcach. Taka dystyngowana i elegancka. Cudownie gra na skrzypcach. Nie odważyłam się jej zaczepić, ta pani nawet nie nawiązuje kontaktu wzrokowego z przechodniami ale zawsze skinieniem głowy dziękuje za pieniądze. 


  • Nann lubi to
Dołączona grafika
 
Odwaga to panowanie nad strachem a nie jego brak 

#3 JaNieWiem

JaNieWiem
  • Imię:Przemysław

Napisano 23 listopad 2021 - 16:36

Niestety, kontakt z panem Kazimierzem się urwał, popadł w poważne problemy alkoholowe (domyślam się) kiedy wyjechałem do pracy za granicę do Niemiec na parę miesięcy i kontakt z nim się urwał. Przestał grać na swojej ławeczce i odbierać telefony niestety a szkoda. 

 

Bardzo ciekawą masz historię. Czy wciąż masz kontakt z panem Kazimierzem?

Zawsze przystaję przy ulicznych grajkach. Rozczulają mnie melodiami, zaangażowaniem i odwagą. Poza tym, jako, że jestem z natury ciekawska zawsze zastanawiam się co za  historia stoi za tym człowiekiem. Ostatnio w moim mieście pojawiła się starsza pani grająca na skrzypcach. Taka dystyngowana i elegancka. Cudownie gra na skrzypcach. Nie odważyłam się jej zaczepić, ta pani nawet nie nawiązuje kontaktu wzrokowego z przechodniami ale zawsze skinieniem głowy dziękuje za pieniądze. 



#4 SmacznyKeksik

SmacznyKeksik
  • Imię:Magda
  • Płeć:Kobieta

Napisano 23 listopad 2021 - 18:27

Fajnie, że masz patent na siebie. Ja nie mam ani uzdolnień manualnych ani intelektualnych, niemal rok już siedzę w domu, do dotychczasowej pracy nie wrócę a nie mam kompletnie żadnych umiejętności. Od dziecka mi wmawiano, że jestem nikim, jestem niepotrzebna i nic nie osiągnę i stało się to dla mnie samospełniającą się przepowiednią.



#5 Willow47

Willow47
  • Imię:Willow
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Skąd Inąd

Napisano 23 listopad 2021 - 19:51

@SmacznyKeksik nie nie nie Madziu......nie myśl tak. Od paru miesięcy masz ręce pełne roboty i serce pełne miłości. Praca była jest i będzie, byle chcieć pracować. Jesteś potrzebna wielu osobom. Tym w domu i tu na forum. I mam nadzieję, że rozumiesz, że to co ci wmawiano od dziecka to samo zło w najczystszej postaci. Odganiaj te myśli. A jak chcesz się dowiedzieć kim jesteś, spójrz w oczy P. Jestem pewna, że całym światem albo i więcej :)

 

@JaNieWiem niestety, wielu z tych ludzi to zagubione w odmętach uzależnień dusze. Szkoda. A jak twoje postanowienia? Ćwiczysz?


  • SmacznyKeksik i Nann lubią to
Dołączona grafika
 
Odwaga to panowanie nad strachem a nie jego brak 

#6 Nann

Nann
  • Płeć:Kobieta

Napisano 23 listopad 2021 - 22:12

@SmacznyKeksik i studiujesz i ogarniasz dziecko jednoczesnie.. no faktycznie kaszka z mleczkiem :P



#7 JaNieWiem

JaNieWiem
  • Imię:Przemysław

Napisano 24 listopad 2021 - 11:30

Fajnie, że masz patent na siebie. Ja nie mam ani uzdolnień manualnych ani intelektualnych, niemal rok już siedzę w domu, do dotychczasowej pracy nie wrócę a nie mam kompletnie żadnych umiejętności. Od dziecka mi wmawiano, że jestem nikim, jestem niepotrzebna i nic nie osiągnę i stało się to dla mnie samospełniającą się przepowiednią.

 

Właśnie czasami zdaje mi się że to jest problem wielu ludzi z depresją. Mnie ojciec kompletnie niczego nie nauczył za młodu, nie zajmowali się mną. Nie wprost ale też mi mówili że jestem nikim i nic ze mnie nie będzie. Prawda zapewnili dach nad głową, opiekę lekarską itd. Ale nigdy nie nauczył mnei jak naprawić jakieś urządzenia domowe choć był elektrykiem, nigdy nie rozkręcił ze mną samochodu, choć grzebał w nim co tydzień, a na wszystko co zrobiłem źle reagował wrzaskiem, toteż bałem się spytać żeby mi pokazał jak coś działa. Nigdy nie dostałem od niego żadnej rady poza: "szanuuj matke" czy inne takie bzdury. I tak oto jestem. Trzydziestka na karku a ja nadal nie mam sprecyzowanego swojego "ja".

 

@JaNieWiem niestety, wielu z tych ludzi to zagubione w odmętach uzależnień dusze. Szkoda. A jak twoje postanowienia? Ćwiczysz?

 

Ćwiczę. Codziennie jedna nowa etiuda + przegrać te które już umiem. Poza tym wczoraj byłem na pierwszych zajęciach z krav magi czy raczej z samoobrony bo to to bardziej przypomniało. O pompkach też nie zapominam  B)


  • Willow47 lubi to

#8 SmacznyKeksik

SmacznyKeksik
  • Imię:Magda
  • Płeć:Kobieta

Napisano 24 listopad 2021 - 15:16

@SmacznyKeksik i studiujesz i ogarniasz dziecko jednoczesnie.. no faktycznie kaszka z mleczkiem :P

Niestety wzięłam urlop dziekański... :(



#9 Willow47

Willow47
  • Imię:Willow
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Skąd Inąd

Napisano 24 listopad 2021 - 16:16

@SmacznyKeksik dziekanka ma to do siebie, że bierze się ją na studiach, w pracy się nie da, masz na głowie wystarczająco obowiązków, żeby sobie móc pozwolić na chwilę oddechu. 

 

@JaNieWiem Może kiedyś nam zaprezentujesz swoje umiejętności muzyczne :)


  • Nann lubi to
Dołączona grafika
 
Odwaga to panowanie nad strachem a nie jego brak 

#10 Nann

Nann
  • Płeć:Kobieta

Napisano 24 listopad 2021 - 17:16

@SmacznyKeksik ale dziecko ogarniasz. Szczerze Ci powiem ze jak sie moja corka urodzila to ja sobie nie rsdzilam doslownie z niczym, teraz przy trojce to dopiero lepiej wyglada.  :ph34r:


  • Willow47 lubi to

#11 JaNieWiem

JaNieWiem
  • Imię:Przemysław

Napisano 24 listopad 2021 - 19:51

@SmacznyKeksik dziekanka ma to do siebie, że bierze się ją na studiach, w pracy się nie da, masz na głowie wystarczająco obowiązków, żeby sobie móc pozwolić na chwilę oddechu. 

 

@JaNieWiem Może kiedyś nam zaprezentujesz swoje umiejętności muzyczne :)

 

Nie kuś bo lubię wyzwania  B)



#12 Willow47

Willow47
  • Imię:Willow
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Skąd Inąd

Napisano 24 listopad 2021 - 23:26

@JaNieWiem no to cię mam....co powiesz na 2 stycznia?  Żeby nie było, że już zaraz 1 stycznia cię z noworocznych postanowień odpytuję :)


Dołączona grafika
 
Odwaga to panowanie nad strachem a nie jego brak 





Podobne tematy Collapse

  Temat Forum Autor Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 2

0 użytkowników, 2 gości, 0 anonimowych