Skocz do zawartości



Zdjęcie

Co złego usłyszeliście od psychologa czego nie da się odusłyszeć?


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
14 odpowiedzi w tym temacie

#1 niektory

niektory
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 10 październik 2021 - 23:10


Co złego usłyszeliście od terapeuty czego nie da się odusłyszeć?

 

Ja zacznę...

 

Miałem podczas psychoterapii natrętne myśli samobójcze na które się poskarżyłem swojej psychoterapeutce. Terapeutka powiedziała mi, że jak chcę się zabić, to żebym się zabił.

 

Wtedy jeszcze nie byłem w stanie się zabić, ale dobrze zapamiętałem sobie te miłe słowa terapeutki. Na pewno gdybym kiedyś w przyszłości popełniał samobójstwo, to będę ją wówczas wspominał.

 

 

 

PS. Nazwisko tej mojej specjalistki znajduje się na tej liście Certyfikowanych Psychoterapeutów i Superwizorów Psychoterapii PTP: http://www.ptp.org.p...=article&sid=53



#2 Daria_xs

Daria_xs
  • Imię:Daria

Napisano 11 październik 2021 - 12:59

To okropne :( ja od psychiatry usłyszałam, że musze przestac tyle myslec i znalezc sobie hobby, beznadziejne, ale nawet w polowie nie tak zle jak to co piszesz


A terapeutke powinienes zglosic...



#3 niektory

niektory
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 11 październik 2021 - 17:03

 

A terapeutke powinienes zglosic...

 

Niestety nie nagrałem, więc kto by mi uwierzył? Chora psychicznie osoba (ja) vs uznana psychoterapeutka z najwyższymi certyfikatami...


Użytkownik niektory edytował ten post 11 październik 2021 - 17:05


#4 sebastian86

sebastian86
  • Imię:Sebek

Napisano 11 październik 2021 - 17:32

od jednej psycholozki uslyszalem kiedys ze czuje sie wobec mnie bezradna



#5 Leśnik

Leśnik
  • Imię:Gucio

Napisano 12 październik 2021 - 22:13

Ja tylko cieszę się, że lekarze i psycholodzy nie są inżynierami i nie budują maszyn, budynków, mostów, bo wszystkie dawno by runęły :)

Sorki, ale w tej dziedzinie jest tyle niewiadomych i każdy przypadek jest inny, że trudno o jakąś zero-jedynkową wiedzę i diagnozę.

OK... to tylko moja... subiektywna... opinia inżyniera :) 


  • dopołowy lubi to

#6 Tapicer

Tapicer
  • Imię:Paweł

Napisano 18 październik 2021 - 18:53

Ja zapytałem się jakie są techniki uwalniania emocji, to zaczęła wymieniać, a zapytałem się dlaczego dopiero teraz mi o tym mówi, to odpowiedziała, że dopiero teraz pytam, ale o tabletkach to co trochę wspominała.

#7 anche

anche
  • Płeć:Kobieta

Napisano 19 październik 2021 - 20:20

Co złego usłyszeliście od terapeuty czego nie da się odusłyszeć?

 

Ja zacznę...

 

Miałem podczas psychoterapii natrętne myśli samobójcze na które się poskarżyłem swojej psychoterapeutce. Terapeutka powiedziała mi, że jak chcę się zabić, to żebym się zabił.

 

Wtedy jeszcze nie byłem w stanie się zabić, ale dobrze zapamiętałem sobie te miłe słowa terapeutki. Na pewno gdybym kiedyś w przyszłości popełniał samobójstwo, to będę ją wówczas wspominał.

 

 

 

PS. Nazwisko tej mojej specjalistki znajduje się na tej liście Certyfikowanych Psychoterapeutów i Superwizorów Psychoterapii PTP: http://www.ptp.org.p...=article&sid=53

 

 

W terapii są stosowane tzw. prowokacje, niemniej musi być to stosowane z pełnym wyczuciem i absolutną empatią, w temacie samobójstwa można także zastosować taki typ zaskoczenia- pomocy, ale kontakt relacyjny musi być także już mocno zbudowany tak żebyś nie miał absolutnie żadnej wątpliwości co do intencji terapeutki.

Przykro mi, że spotkałeś kogoś kto tego wyczucia nie miał lub jeszcze nie wypracował i że te słowa mogły zostać odebrane przez Ciebie krzywdząco.


Terapeuci są też ludźmi, a nasze dusze nijak się mają do mostów. Nic w nich z wyliczeń. Czasem też popełniają błędy, a w pracy terapeutycznej to może być jedno słowo, gest czy drgnięcie powieki. To też nie cudotwórcy i oświeceni buddowie którzy swymi naukami uzdrowią nasze choroby.

 

Mam różnych przyjaciół i część z nich jest także na drodze ku zdrowiu psychicznemu i moja już znajoma jest w stanie KAŻDE zdanie zinterpretować jako atak na siebie lub jakąś formę krytyki. Tak ma, uczy się zaufania do samej siebie, więc potrzebuje być może jeszcze czasu na zaufanie innym. To też przytaczam jako przykład, że różne i bywają nasze interpretacje. JAK W KAŻDEJ RELACJI

A są i toksyczni terapeuci, po prostu.

 

Ja zawsze bardzo dużo czytam opinii i pytam po znajomych zanim zdecyduję się do kogoś udać czy kogoś polecić.

 

A ze swoich sytuacji to najtrudniejszą sytuacją była dla mnie konfrontacja z terapeutką która uparła się, że moim problemem jest uzależnienie i że bez grupy terapeutycznej tego nie ogarnę, a ja czułam, że ok ufam jej i pójdę jak trzeba, ale że co innego jest powodem. Pokłóciłyśmy się wręcz o to, ale zaufała mi i dobrze rozwinęła się ta nasza relacja, konstruktywnie, choć przyznam, że nie poleciłabym jej komuś innemu :)


Linia Wsparcia (24h) 800 70 2222
 
Kryzysowy Telefon Zaufania (pon-pt, 14-22) 116 123
 
ITAKA centrum wsparcia dla osób w stanie kryzysu psychicznego (24h) 22 484 88 01 
 
ITAKA antydepresyjny telefon zaufania (pon i czw, 17-20) 22 484 88 01
 
Telefon Zaufania Uzależnienia Behawioralne 801 889 880 (codziennie, 17-22 opłata tylko za pierwszą minutę)

#8 cytrynówka

cytrynówka

Napisano 20 październik 2021 - 08:19

 

 

W terapii są stosowane tzw. prowokacje, niemniej musi być to stosowane z pełnym wyczuciem i absolutną empatią, w temacie samobójstwa można także zastosować taki typ zaskoczenia- pomocy, ale kontakt relacyjny musi być także już mocno zbudowany tak żebyś nie miał absolutnie żadnej wątpliwości co do intencji terapeutki.

Przykro mi, że spotkałeś kogoś kto tego wyczucia nie miał lub jeszcze nie wypracował i że te słowa mogły zostać odebrane przez Ciebie krzywdząco.


Terapeuci są też ludźmi, a nasze dusze nijak się mają do mostów. Nic w nich z wyliczeń. Czasem też popełniają błędy, a w pracy terapeutycznej to może być jedno słowo, gest czy drgnięcie powieki. To też nie cudotwórcy i oświeceni buddowie którzy swymi naukami uzdrowią nasze choroby.

 

Mam różnych przyjaciół i część z nich jest także na drodze ku zdrowiu psychicznemu i moja już znajoma jest w stanie KAŻDE zdanie zinterpretować jako atak na siebie lub jakąś formę krytyki. Tak ma, uczy się zaufania do samej siebie, więc potrzebuje być może jeszcze czasu na zaufanie innym. To też przytaczam jako przykład, że różne i bywają nasze interpretacje. JAK W KAŻDEJ RELACJI

A są i toksyczni terapeuci, po prostu.

 

Ja zawsze bardzo dużo czytam opinii i pytam po znajomych zanim zdecyduję się do kogoś udać czy kogoś polecić.

 

A ze swoich sytuacji to najtrudniejszą sytuacją była dla mnie konfrontacja z terapeutką która uparła się, że moim problemem jest uzależnienie i że bez grupy terapeutycznej tego nie ogarnę, a ja czułam, że ok ufam jej i pójdę jak trzeba, ale że co innego jest powodem. Pokłóciłyśmy się wręcz o to, ale zaufała mi i dobrze rozwinęła się ta nasza relacja, konstruktywnie, choć przyznam, że nie poleciłabym jej komuś innemu :)

Terapeuci to nie buddowie czy cudotwórcy, ale wszystkich się do nich odsyła tak, jakby nimi byli. I takie też mają ceny.


Użytkownik cytrynówka edytował ten post 20 październik 2021 - 09:25


#9 anche

anche
  • Płeć:Kobieta

Napisano 20 październik 2021 - 16:42

Patrząc na ilość wysiłku jaką trzeba wsadzić w to żeby nim być i odpowiedzialność i oczekiwania innych uważam, że to adekwatne ceny.
Podobne jak u lekarzy czy kosmetyczek ;)
Linia Wsparcia (24h) 800 70 2222
 
Kryzysowy Telefon Zaufania (pon-pt, 14-22) 116 123
 
ITAKA centrum wsparcia dla osób w stanie kryzysu psychicznego (24h) 22 484 88 01 
 
ITAKA antydepresyjny telefon zaufania (pon i czw, 17-20) 22 484 88 01
 
Telefon Zaufania Uzależnienia Behawioralne 801 889 880 (codziennie, 17-22 opłata tylko za pierwszą minutę)

#10 heroina

heroina
  • Imię:Her

Napisano 20 październik 2021 - 19:43

Patrząc na ilość wysiłku jaką trzeba wsadzić w to żeby nim być i odpowiedzialność i oczekiwania innych uważam, że to adekwatne ceny.
Podobne jak u lekarzy czy kosmetyczek ;)

Skoro uważasz że ceny są adekwatne to znaczy że zdrowie jest tylko dla bogatych?

Sami na forum ciągle kogoś odsyłacie na terapię ale SKĄD osoba chorująca ma wziąć 150 zł na godzinę rozmowy?

Gdyby psychologowie robili to z powołania to wystarczyłoby obciąć cennik i połowę ale większość zwyczajnie żeruje na ludzkim nieszczęściu. Lekarz przynajmniej ponosi odpowiedzialność za to jakie leki przepisuje i jakie skutki wywołają  itp. A psycholog? Jak mu udowodnisz niekompetencję? Jak go oskarżysz że uśmiercił swojego pacjenta? Gdzie ta odpowiedzialność?

@anche

 

 

Co do tematu to moja terapeutka zaczęła usprawiedliwiać mojego oprawcę. To był ostatni raz kiedy tam poszłam.


Użytkownik heroina edytował ten post 20 październik 2021 - 20:04


#11 Tapicer

Tapicer
  • Imię:Paweł

Napisano 20 październik 2021 - 20:06

Wybaczenie komuś, jest częścią terapia.
Wiem, że to ciężkie, bo mnie też dużo spotkało, ale psychika ludzka jest taka, że czując do kogoś miłość, czujemy ją również, do siebie, a z negatywnymi uczuciami i emocjami jest tak samo.

#12 anche

anche
  • Płeć:Kobieta

Napisano wczoraj, 03:42

To ważne o czym piszesz.

Na początku odniosę się do samej ceny spotkania.
Uważam, że chodząc do psychoterapeuty płaci się za coś więcej niż rozmowę.
To spotkanie, gdy ktoś jest dla mnie zawsze o tej samej porze, skupia się tylko na mnie. Jest osobą której mogę bezwględnie zaufać i być sobą bardziej niż czasem mam odwagę przed samą sobą. Oferuje mi  narzędzia do zgłębiania siebie, poprawiania jakości mojego życia.
Aby zostać terapeutą trzeba skończyć 5 lat studiów podstawowych, później od 5 lat studiów terapeutycznych, terapię własną powyżej 100h, uczęszczać na ciągłe konsultacje w pierwszych latach których cena przewyższa wspomniane 150 zł. Dobrze, aby stale się dokształcał.
Cały proces kształcenia to ok. 50 tysięcy złotych rozłożonych oczywiście na lata.
Dochodzą też ceny wynajęcia gabinetu.
Aby terapeuta był skupiony na kliencie nie może też tych klientów mieć zbyt wielu.
Czy terapeuta pracujący dodatkowo na etat, aby się utrzymać miałby szansę być efektywnym? Nie wiem.
Powołanie nie powinno być okupione ciemiężnictwem. Myślę, że mamy tego dobry przykład patrząc na pracę nauczycieli, pielęgniarek, ratowników medycznych, pracowników socjalnych.

 

Terapeuci także ponoszą odpowiedzialność za swoje przewinienia. Tak samo jak lekarze. W USA pozwy na terapeutów nie są rzadkością. Nie interesowałam się tym zagadnieniem, nie miałam takiej potrzeby, ale wiem, że terapeuci ubezpieczają się, zobowiązani są także do prowadzenia odpowiednich notatek (w sposób uniemożliwiający identyfikację swoich pacjentów, ale aby móc przytoczyć tok pracy na potrzeby np. sądu).

Jak w każdym zawodzie są osoby które być może po prostu się do tego nie nadają, zdarzają się nadużycia i warto o nich mówić, zarówno osobiście danej osobie jak i zgłaszać je to Polskiego Towarzystwa Psychologicznego. Wiem, że sprawy te brane są bardzo poważnie i traktowane jest to podobnie jak Polskie Towarzystwo Lekarskie.

 

Nie mogę odnieść się do Twoich doświadczeń, nie znam szczegółów, byłoby to nie na miejscu. Mogę jedynie wyrazić, że jest mi przykro, że ktoś zranił Twoje uczucia, nie miał wrażliwości na Twoją gotowość i potrzeby i w konsekwencji zraził Cię do innych osób być może bardziej kompetentnych i mogących Ci pomóc.


  • AdAm. lubi to
Linia Wsparcia (24h) 800 70 2222
 
Kryzysowy Telefon Zaufania (pon-pt, 14-22) 116 123
 
ITAKA centrum wsparcia dla osób w stanie kryzysu psychicznego (24h) 22 484 88 01 
 
ITAKA antydepresyjny telefon zaufania (pon i czw, 17-20) 22 484 88 01
 
Telefon Zaufania Uzależnienia Behawioralne 801 889 880 (codziennie, 17-22 opłata tylko za pierwszą minutę)

#13 Zołza

Zołza
  • Imię:D
  • Płeć:Kobieta

Napisano wczoraj, 05:28

@heroina, ceny są adekwatne, to zarobki i poziom życia w tym kraju są nieadekwatne. W tym sensie zdrowie jest dla bogatych.



#14 SmacznyKeksik

SmacznyKeksik
  • Imię:Magda
  • Płeć:Kobieta

Napisano wczoraj, 22:02

Skoro uważasz że ceny są adekwatne to znaczy że zdrowie jest tylko dla bogatych?

Sami na forum ciągle kogoś odsyłacie na terapię ale SKĄD osoba chorująca ma wziąć 150 zł na godzinę rozmowy?

Gdyby psychologowie robili to z powołania to wystarczyłoby obciąć cennik i połowę ale większość zwyczajnie żeruje na ludzkim nieszczęściu. Lekarz przynajmniej ponosi odpowiedzialność za to jakie leki przepisuje i jakie skutki wywołają  itp. A psycholog? Jak mu udowodnisz niekompetencję? Jak go oskarżysz że uśmiercił swojego pacjenta? Gdzie ta odpowiedzialność?

@anche

 

 

Co do tematu to moja terapeutka zaczęła usprawiedliwiać mojego oprawcę. To był ostatni raz kiedy tam poszłam.

A skąd osoba potrzebująca ma wziąć na środki higieny osobistej? A skąd głodny ma wziąć na chleb? A skąd biedna matka ma wziąć na pieluchy? Wystarczyłoby obciąć cennik o połowę. A czemu hydraulik tak dużo bierze za swoją pracę? A czemu robotnik nie zrobi taniej? Każdy ma jakieś potrzeby i każdy chciałby by było taniej. Najlepiej za darmo. A jednak ceny kształtuje rynek i widocznie jest zapotrzebowanie na takie usługi w takich cenach.



#15 Oreganok

Oreganok
  • Gadu-Gadu:Przecież GG już nie działa
  • Imię:Karim
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano wczoraj, 22:42

Też tak myślałem, że wartościowa pomoc psychologiczna, czy ezoteryczno/ paranormalna musi sporo kosztować. Zmieniłem zdanie.
Jest sporo darmowych metod samouzdrawiania, samo pomocy, wreszcie jest Bóg, który pomaga chętnie i za darmo.
No, ale trzeba mieć otwarty umysł i otwarte serce, a nie część forumowiczów ma z tym problem. :angry:

 

Np. wg Berta Hellingera nasi krzywdziciele nie do końca są naszymi krzywdzicielami.

A wg. nauk o karmie  dusze przed wcieleniem umawiają się na role jakie wobec siebie odegrają, także role kata i ofiary

- no ale do tego trzeba mieć otwarty umysł, jak wspominałem*

 

-----------------

*BTW zrezygnowałem z zemsty na kilku osobach, bo widocznie nasze dusze tak się umówiły.


Użytkownik anche edytował ten post dziś, 00:35
usunięto personalne, subiektywne interpretacje

----------------------------

wszystko jest możliwe.






Podobne tematy Collapse

  Temat Forum Autor Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych