Skocz do zawartości



Zdjęcie
- - - - -

czy byliscie gnebieni w szkole?


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
49 odpowiedzi w tym temacie

#1 sebastian86

sebastian86
  • Imię:Sebek

Napisano 29 wrzesień 2021 - 12:10


mam za soba traumatyczne doswiadczenia ze szkoly. a jak z tym  u was?



#2 Moniko02

Moniko02
  • Gadu-Gadu:47147715
  • Imię:Monika
  • Płeć:Kobieta

Napisano 29 wrzesień 2021 - 12:20

ja to samo mam co Ty. chętnie mogę się wymienić na ten temat na privie z Tobą/ 



#3 splatterfest

splatterfest
  • Gadu-Gadu:74008559
  • Płeć:Nie ustawione

Napisano 29 wrzesień 2021 - 12:39

gnebilem w podstawowce chlopaczka ktory tez mial na imie sebek, karma dogonila mnie bardzo szybko bo gimnazjum zniszczylo mi leb i tam juz role byly odwrocone. fizycznie moze nie bylem gnebiony ale psychicznie dawano mi tam dobitnie do zrozumienia ze jestem warty mniej niz plankton, zdecydowanie czasy szkolne stawiam na podium wsrod przyczyn zniszczenia mi psychiki i zycia. za to klasowy pajac ktory mi zawsze dopierdalal z kumplami i innej dziewczynie z problemami ktora z ich powodu potrafila sie poryczec na lekcji dzisiaj jest przecpanym smieciem tyrajacym na tasmie gdzie akurat z niego obecnie sie smieja bo jego leb od pigul zamienil sie w jogurt i nie ogarnia nic, wystarczylo ze rzucila go panna, raz poczul co to odrzucenie i nie zniosl cisnienia. zycie sprowadzi do roli gowna kazdego wirazke co zywi sie porazka innych


Użytkownik splatterfest edytował ten post 29 wrzesień 2021 - 12:47


#4 GwEnDoLyN

GwEnDoLyN
  • Płeć:Kobieta

Napisano 29 wrzesień 2021 - 22:23

Niestety tak.



#5 anche

anche
  • Płeć:Kobieta

Napisano 29 wrzesień 2021 - 23:25

Nie wiem czy mogę powiedzieć, że byłam gnębiona. Byłam wyśmiewana, żartowano ze mnie. 

Być może inna osoba umiałaby sobie z tym poradzić, ja byłam nadwrażliwa i zamykałam się w sobie.

 

Sama też robiłam później rzeczy z których nie jestem dumna i które nie były w porządku. Wtedy uważałam, że są niegroźne, teraz z perspektywy czasu myślę, że także mogły być krzywdzące.

 

Nastolatki są generalnie bardzo egocentryczne i skupione wokół siebie, ciężko często w nich o empatię lub o zdrową pewność siebie, dla mnie ważne jest co z tym mogę zrobić teraz.

Jak uniezależnić opinię o sobie samym bez przeglądania się w oczach innych?

Jak radzić sobie z krytyką?

Jak nie oceniać siebie i innych?

Jak wypuścić stare emocje?
Jak wybaczyć sobie?


Linia Wsparcia (24h) 800 70 2222
 
Kryzysowy Telefon Zaufania (pon-pt, 14-22) 116 123
 
ITAKA centrum wsparcia dla osób w stanie kryzysu psychicznego (24h) 22 484 88 01 
 
ITAKA antydepresyjny telefon zaufania (pon i czw, 17-20) 22 484 88 01
 
Telefon Zaufania Uzależnienia Behawioralne 801 889 880 (codziennie, 17-22 opłata tylko za pierwszą minutę)

#6 Moniko02

Moniko02
  • Gadu-Gadu:47147715
  • Imię:Monika
  • Płeć:Kobieta

Napisano 30 wrzesień 2021 - 06:14

 

Nastolatki są generalnie bardzo egocentryczne i skupione wokół siebie, ciężko często w nich o empatię lub o zdrową pewność siebie, dla mnie ważne jest co z tym mogę zrobić teraz.

Jak uniezależnić opinię o sobie samym bez przeglądania się w oczach innych?

Jak radzić sobie z krytyką?

Jak nie oceniać siebie i innych?

Jak wypuścić stare emocje?
Jak wybaczyć sobie?

 

też mam takie samo zdanie o nastolatkach. wtedy też był bunt młodzieńczy przecież jakby nie patrzeć. 

dobre psychologiczne pytania zadałaś. takie do samej siebie, jednak ciężko mi na nie teraz odpowiedzieć



#7 sebastian86

sebastian86
  • Imię:Sebek

Napisano 30 wrzesień 2021 - 14:43

mi najtrudniej zapomniec o szkole sredniej gdzie bylo niby lepiej niz w podstawowce i gimnazjum. czemu tak trudno mi o tym zapomniec to nie mam pojecia...minelo tyle lat przeciez


Użytkownik sebastian86 edytował ten post 30 wrzesień 2021 - 16:13


#8 Wyder

Wyder
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 30 wrzesień 2021 - 17:23

Ja byłem gnębiony w gimnazjum. W liceum też mnie nie lubiano i czułem się wykluczony z grupy. Wydarzenia te wpłynęły na moje poczucie własnej wartości i były jednym ze źródeł negatywnych przekonań kluczowych na swój temat. Do dzisiaj mnie to prześladuje.



#9 sebastian86

sebastian86
  • Imię:Sebek

Napisano 30 wrzesień 2021 - 17:28

Ja byłem gnębiony w gimnazjum. W liceum też mnie nie lubiano i czułem się wykluczony z grupy. Wydarzenia te wpłynęły na moje poczucie własnej wartości i były jednym ze źródeł negatywnych przekonań kluczowych na swój temat. Do dzisiaj mnie to prześladuje.

jak wygladaly te przesladowania?



#10 Wyder

Wyder
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 30 wrzesień 2021 - 17:53

jak wygladaly te przesladowania?

Kiedy były przerwy między lekcjami, osoby z mojej klasy otaczały mnie w kółko i się wyśmiewały głównie z mojego wyglądu, z tego że byłem bardzo chudy, miałem trądzik i byłem niemodnie ubrany. Była to dla nich po prostu forma rozrywki. Pamiętam sytuację, kiedy na portalu "nasza klasa", na profilu mojej klasy ktoś wrzucił moje zdjęcie na którym wyglądałem bardzo niekorzystnie i podpisał "obiekt uwielbienia wszystkich dziewczyn". Najbardziej dokuczały mi właśnie dziewczyny, często podchodziły do mnie i mówiły "ale ty jesteś przystojny" albo "ale ty masz mięśnie", przez co czułem się jeszcze bardziej nieatrakcyjny bo wiedziałem że ironizują. W pamięci utkwiło mi również, kiedy wywołano zdjęcie klasowe i puszczono je w obieg, aby każdy je obejrzał. Kiedy dotarło do mnie, zobaczyłem wydrapany znak X na mojej twarzy. Pamiętam też, jak jedna z dziewczyn z mojej klasy rozmawiała z jakąś zwoją znajomą, wskazała na mnie palcem i powiedziała "jego nikt nie lubi". Miałem wtedy 13 lat i nie umiałem się bronić przed tymi wszystkimi docinkami. Po pewnym czasie, kiedy już nie wytrzymywałem, krzyknąłem: "wypierdalajcie, odpierdolcie się wreszcie ode mnie". Kiedy wykrzyczałem te słowa, usłyszałem:"ty się nie dziw że ciebie nikt nie lubi, skoro ty jesteś taki chamski." Często też słyszałem, że jestem głupi albo nienormalny. Wydarzenia te miały miejsce 12 lat temu, a jednak nadal co jakiś czas(ostatnio nad wyraz często)przykre wspomnienia wracają. Zawsze, kiedy poznaję nowych ludzi to mam w sobie niepokój i boję się że mnie nie polubią, albo że powiem coś głupiego i uznają mnie za osobę mało inteligentną(to jest również jedno z moich przekonań na swój temat). W dodatku towarzyszy mi lęk przed odrzuceniem/odtrąceniem i często zdarza mi się unikać kontaktów towarzyskich właśnie z tego powodu. 


Użytkownik Wyder edytował ten post 30 wrzesień 2021 - 17:59


#11 sebastian86

sebastian86
  • Imię:Sebek

Napisano 30 wrzesień 2021 - 18:44

Kiedy były przerwy między lekcjami, osoby z mojej klasy otaczały mnie w kółko i się wyśmiewały głównie z mojego wyglądu, z tego że byłem bardzo chudy, miałem trądzik i byłem niemodnie ubrany. Była to dla nich po prostu forma rozrywki. Pamiętam sytuację, kiedy na portalu "nasza klasa", na profilu mojej klasy ktoś wrzucił moje zdjęcie na którym wyglądałem bardzo niekorzystnie i podpisał "obiekt uwielbienia wszystkich dziewczyn". Najbardziej dokuczały mi właśnie dziewczyny, często podchodziły do mnie i mówiły "ale ty jesteś przystojny" albo "ale ty masz mięśnie", przez co czułem się jeszcze bardziej nieatrakcyjny bo wiedziałem że ironizują. W pamięci utkwiło mi również, kiedy wywołano zdjęcie klasowe i puszczono je w obieg, aby każdy je obejrzał. Kiedy dotarło do mnie, zobaczyłem wydrapany znak X na mojej twarzy. Pamiętam też, jak jedna z dziewczyn z mojej klasy rozmawiała z jakąś zwoją znajomą, wskazała na mnie palcem i powiedziała "jego nikt nie lubi". Miałem wtedy 13 lat i nie umiałem się bronić przed tymi wszystkimi docinkami. Po pewnym czasie, kiedy już nie wytrzymywałem, krzyknąłem: "wypierdalajcie, odpierdolcie się wreszcie ode mnie". Kiedy wykrzyczałem te słowa, usłyszałem:"ty się nie dziw że ciebie nikt nie lubi, skoro ty jesteś taki chamski." Często też słyszałem, że jestem głupi albo nienormalny. Wydarzenia te miały miejsce 12 lat temu, a jednak nadal co jakiś czas(ostatnio nad wyraz często)przykre wspomnienia wracają. Zawsze, kiedy poznaję nowych ludzi to mam w sobie niepokój i boję się że mnie nie polubią, albo że powiem coś głupiego i uznają mnie za osobę mało inteligentną(to jest również jedno z moich przekonań na swój temat). W dodatku towarzyszy mi lęk przed odrzuceniem/odtrąceniem i często zdarza mi się unikać kontaktów towarzyskich właśnie z tego powodu. 

straszne to wszystko...podobny kaliber co u mnie. nie dziwne ze teraz masz te obawy wobec ludzi. u mnie tez gleboko to zapadlo w pamieci. i po tylu latach nadal mi sie ciezko z tymi wydarzeniami pogodzic.



#12 Wyder

Wyder
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 30 wrzesień 2021 - 18:58

straszne to wszystko...podobny kaliber co u mnie. nie dziwne ze teraz masz te obawy wobec ludzi. u mnie tez gleboko to zapadlo w pamieci. i po tylu latach nadal mi sie ciezko z tymi wydarzeniami pogodzic.

Moja terapeutka powiedziała, że bardzo prawdopodobne jest, że mam traumę. Nikomu o tym nie mówię, tylko mojej terapeutce, no i teraz tutaj o tym napisałem. Wstydzę się tego, że nadal mnie to boli. To było tak dawno temu, a mimo to nadal wpływa to na moje działania i na to jak patrzę na świat, na innych ludzi i na siebie.



#13 sebastian86

sebastian86
  • Imię:Sebek

Napisano 30 wrzesień 2021 - 20:25

Moja terapeutka powiedziała, że bardzo prawdopodobne jest, że mam traumę. Nikomu o tym nie mówię, tylko mojej terapeutce, no i teraz tutaj o tym napisałem. Wstydzę się tego, że nadal mnie to boli. To było tak dawno temu, a mimo to nadal wpływa to na moje działania i na to jak patrzę na świat, na innych ludzi i na siebie.

jestesmy bardzo wrazliwi po prostu. a w jakim nurcie masz terapie?



#14 Nann

Nann
  • Płeć:Kobieta

Napisano 05 październik 2021 - 13:11

Ze mnie jest stara pancura, wiec oczywiscie mialam nielatwo w jakims gimnazjum, czy innym. Role sie potem poniekad odwrocily, bo bo to byl dosc mocny proces odkrywania samej siebie etc.i doszlam w koncu do tego, ze w sumie to w nosie ich mam. Ponadto szczesliwym trafem zwiazalam sie  w tym samym czasie z pewna grupa, co mnie wzmocnilo, stamtad tez dostalam ogrom akceptacji. Mimo to slyszac w liceum ze jestem inteligentna od osoby, ktora ja z kolei uwazalam za bardzo inteligentna, przezylam dosc mocny szok. W zasadzie to nigdy sobie nie wyobrazalam, ze ktos moze mnie tak nazwac.

 

W szkole koniec koncow kazdy mnie mial za kogos mocnego, bo sobie poradzilam. Bez sladu to nie pozostalo.

 

W zyciu doroslym jestem ta dziwna, jestem tym freakiem, ta taka niepasujaca. Niektorzy to lubia, niektorzy niezbyt, reakcje sa raczej skrajne. 



#15 molenka

molenka
  • Płeć:Kobieta

Napisano 05 październik 2021 - 18:45

Przeżyłam w podstawówce bardzo trudny czas, który zgotowała mi "przyjaciółka" po kilku latach "przyjaźni".

Ja byłam nią zafascynowana (bogaty dom, artystycznie rozwinięty, matka w dobrej relacji z córką), ona trzymała się mnie z niezrozumiałego dla mnie powodu ;) Może dlatego, że się raczej dobrze uczyłam i kształciłam też artystycznie (w drugiej, równoległej szkole).

W ostatniej klasie tuż przed wycieczką klasową rozkręciła na mnie nagonkę Nie pamiętam teraz szczegółów, bo było to wieki temu, ale wyśmiewała mnie i nastawiała ludzi, by ze mną nie rozmawiali, nie siadali w pociągu (jechaliśmy na wycieczkę PKP). Pamiętam, że w schronisku, w którym spaliśmy nasypała mi do śpiwora soli, żebym się posikała w nocy i można było mieć ze mnie bekę. Muszę przyznać, że musiała być mocno zdesperowana wioząc pół Polski sól w plecaku (to były bardzo dawne czasy, gdy nie było co krok sklepów czynnych do późna). W każdym razie nie udało się jej, moje zwieracze na szczęście działały prawidłowo (i wciąż działają dzięki Bogu), a sól wysypałam ze złością na posadzkę sali mrucząc pod nosem, co myślę o tej małpie ;)  Co najgorsze - dla niej, poznałam wiele ciekawych osób z innej klasy, która z nami była na wycieczce i bardzo miło spędzałam z nimi czas.

Niemniej tamte wypadki na pewno odcisnęły się na mojej psychice i gdzieś tam wiele lat później wpłynęły na moją samoocenę, ale miało to ścisły związek z wydarzeniami, które miały miejsce później.

Z tą dawną "przyjaciółką" chodziłam do jednego liceum, ale udawałyśmy, że się nie znamy. Kompletnie się od niej odcięłam i sama nie wiem, skąd miałam wtedy taką mądrość i siłę w sobie.


Dołączona grafika

#16 Patryk07

Patryk07
  • Imię:Patryk

Napisano 06 październik 2021 - 20:28

Witam. Piszecie o traumach, którą doznaliście w szkołach czy w przedszkolach. Wiem, że wywarło to na Waszej psychice wielkie przeżycie, które niesie skutki z dalszymi latami życia. Radzicie sobie z tym czy nie? Wiem, ilu ludzi dorosłych a w szczególności dzisiejszej młodzieży zmaga się z depresją. Co robicie aby normalnie funkcjonować?



#17 sebastian86

sebastian86
  • Imię:Sebek

Napisano 06 październik 2021 - 20:51

Witam. Piszecie o traumach, którą doznaliście w szkołach czy w przedszkolach. Wiem, że wywarło to na Waszej psychice wielkie przeżycie, które niesie skutki z dalszymi latami życia. Radzicie sobie z tym czy nie? Wiem, ilu ludzi dorosłych a w szczególności dzisiejszej młodzieży zmaga się z depresją. Co robicie aby normalnie funkcjonować?

ja sobie srednio radze, bo urywki z przeszlosci lubią powracac nawet gdy cos robie. ja nie funkcjonuję normalnie.



#18 Patryk07

Patryk07
  • Imię:Patryk

Napisano 07 październik 2021 - 19:41

ja sobie srednio radze, bo urywki z przeszlosci lubią powracac nawet gdy cos robie. ja nie funkcjonuję normalnie.

Mam podobne problemy. Czy macie dużo znajomych, przyjaciół? 



#19 sebastian86

sebastian86
  • Imię:Sebek

Napisano 07 październik 2021 - 19:50

Mam podobne problemy. Czy macie dużo znajomych, przyjaciół? 

w realu mam malutko ich. 



#20 Patryk07

Patryk07
  • Imię:Patryk

Napisano 08 październik 2021 - 19:19

w realu mam malutko ich. 

Dlaczego w realu mało? Ile masz lat? Rocznik 86? 







Podobne tematy Collapse

  Temat Forum Autor Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 2

0 użytkowników, 2 gości, 0 anonimowych