Skocz do zawartości



Zdjęcie
- - - - -

Jestem sknerą


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
10 odpowiedzi w tym temacie

#1 Sterrennacht

Sterrennacht
  • Imię:Nothing
  • Płeć:Kobieta

Napisano 06 wrzesień 2021 - 13:16


Jestem trochę sknerą, ale jak dzisiaj dowiedziałam się ile będę musiała wywalić hajsu na wizytę u psychiatry, to miałam ochotę zrezygnować. I chyba tak zrobię. To będzie moja pierwsza i ostatnia wizyta. Na NFZ z tego co się dowiadywałam czeka się masakrycznie długo i tak też mi zostało powiedziane, więc została mi wizyta prywatna, ale przy tych stawkach i tak zdechnę - z głodu, bo nie będę miała czym za jedzenie zapłacić 🤣 Wasze wizyty też były takie drogie czy tylko lubelskie takie powalone województwo?
I to nie jest psychiatra z jakiej wybitnie górnej półki a kilka stówek sobie życzy więc... Albo to ja trochę przesadzam

#2 Willow47

Willow47
  • Imię:Willow
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Skąd Inąd

Napisano 06 wrzesień 2021 - 21:45

Wow! kilka stówek? Ta osoba to jakaś mega gwiazda psychiatrii?

U mnie wizyta kosztuje 150 zł, sama recepta 50 zł, online 100 zł.

Czeka się na NFZ około 2-3 tygodni. 


Dołączona grafika
 
Odwaga to panowanie nad strachem a nie jego brak 

#3 Varg

Varg

Napisano 07 wrzesień 2021 - 22:41

@Sterrennacht potwierdzam ceny wspomniane przez @Willow47 są prawidłowe

u mnie na nfz czeka się około miesiąca ( 25 dni )


" Nie czas żałować róż gdy płoną lasy "


#4 Sterrennacht

Sterrennacht
  • Imię:Nothing
  • Płeć:Kobieta

Napisano 08 wrzesień 2021 - 01:22

No to w takim razie dałam się z lekka wydymać na kasę z tego co piszecie haha 😅 Ale pani była bardzo miła i profesjonalna więc w sumie nie żałuję. Ale chyba kolejna wizyta jest z darmo, muszę zerknąć

#5 Willow47

Willow47
  • Imię:Willow
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Skąd Inąd

Napisano 08 wrzesień 2021 - 20:01

@Sterrennacht Czasami lekarze biorą więcej za pierwszą wizytę, z tego względu, że trwa ona zazwyczaj dłużej. Lekarz potrzebuje czasu, żeby zebrać dokładny wywiad, zbadać pacjenta. Najważniejsze, że jesteś zadowolona.


  • K24 lubi to
Dołączona grafika
 
Odwaga to panowanie nad strachem a nie jego brak 

#6 anche

anche
  • Płeć:Kobieta

Napisano 10 wrzesień 2021 - 16:27

Podzielę się jak ja to widzę w życiu. To będzie tak trochę do posta, trochę jakieś moje refleksje na które mi się zebrało czytając co piszesz.

To dotyczy psychiatry, psychologa, warsztatów, wyjazdów, zakupów różnych rzeczy, ale też rzeczy niefinansowych spotkań, posprzątania mieszkania, pójścia załatwienia spraw.

 

ALBO SZUKA SIĘ POWODÓW ALBO SZUKA SIĘ WYMÓWEK

 

Warto przyjrzeć się czego się szuka i odpowiedzieć sobie co jest dla mnie dobre W TYM MOMENCIE

 

Ja np. długo zasłaniałam się aspektem finansowym przy leczeniu, a okazało się, że gdy nie ,,zaleczam" używkami, imprezami, to pieniądze się znajdą, kosztem skromnego życia, ale znajdą. Ziemniaki z cebulą na milion sposobów i te sprawy. Koniec końców dzięki temu, że jestem zdrowa zarabiam dużo dużo więcej, bo zdobyłam doświadczenie i rozwój. Przez wiele lat nie byłam jednak na to gotowa. Leczyłam się i odstawiałam, bo szkoda kasy, a jest lepiej. Pomogły mi te same leki które mogły mi pomóc wiele lat wcześniej, ale byłam niekonsekwentna. Niekonsekwentna we wszystkim w swoim życiu i wtedy nie umiałam inaczej. Nie mam do siebie za to żalu, tak się czułam, taką miałam osobowość, byłam bardzo przestraszona wszystkim, z czasem miałam odwagę- to myślę dobre słowo, do świadomej decyzji- dobra robię wszystko co może mi pomóc, bo depresja zaburza mi widzenie świata i nie wiem już kim jestem, nie wiem co myślę, a myśli w mojej głowie są jakieś pojeb*** i nie są moje.

Uważam też, że depresja uzależnia, bo lubiłam to swoje smutne życie z jointem, komputerem od rana do wieczora, smutnymi filmami i muzyką. Cierpiałam, ale czułam się taka wrażliwa, wyjątkowa, anioł z połamanymi skrzydłami.

Teraz też jestem aniołem, choć wstydzę się jeszcze trochę swych skrzydeł, wrażliwości czasem też. Uczę się być świetlistą istotą bez strachu.

 

To nie jest też takie proste- o szukasz wymówek, nie chce Ci się. Nie zawsze jesteśmy na coś gotowi. Jeśli w środku nas jest niechęć i no właśnie, szukamy wymówek to warto zastanowić się czy może to nie jest mój czas teraz na terapię czy lekarza, nie wierzę w to, nie chcę, ale mi każą itp. czy np. nie jest to strach przed innym życiem. Strach przed życiem na które mamy wpływ. Strach przed nowym, przed zmianą.

 

150 zł, 200....ba i 300 miesięcznie za zdrowe życie to nie jest dużo

 

Plus gdybyś się zebrała wcześniej za zapisanie na nfz to miałabyś już wizytę, skoro więc mogłaś poczekać do teraz to czy naprawdę nie dasz rady poczekać na tę wizytę jeszcze kilka? Może tak, może nie, nie mnie ocenić tylko Tobie poczuć jak jest.


  • eR_ i Willow47 lubią to
Linia Wsparcia (24h) 800 70 2222
 
Kryzysowy Telefon Zaufania (pon-pt, 14-22) 116 123
 
ITAKA centrum wsparcia dla osób w stanie kryzysu psychicznego (24h) 22 484 88 01 
 
ITAKA antydepresyjny telefon zaufania (pon i czw, 17-20) 22 484 88 01
 
Telefon Zaufania Uzależnienia Behawioralne 801 889 880 (codziennie, 17-22 opłata tylko za pierwszą minutę)

#7 Varg

Varg

Napisano 10 wrzesień 2021 - 16:37

ja też wtrące 3 grosze w temacie

byłem na psychoterapii ( prywatnie )

kilka razy z powodów osobistych

i tak słuchajcie

za każdym razem byłem zawiedziony

bo wydawało mi się że nie tego oczekiwałem

jednak z czasem okazało się każde z tych spotkań było wartościowe

okazywało się po czasie gdy przypominałem sobie słowa terapeuty w odpowiednim czasie

dlatego każdemu szczerze polecam

nie wyjdziecie z pustymi rękami o to mi chodzi


@14452

 

@Sterrennacht   ja miałbym za darmo, a i tak nie idę.

Zdążyli mnie wielokrotnie zrazić do siebie.

I tym sposobem leczę się piwem, marychą, czasem koksem.

Brakowało mi witaminy M. Miłości zwyczajnej. 

Ale zauważyłem, że jak się porobię to jakoś nie odczuwa się aż tak niedoboru.

A wracając do lekarzy, próbuj kontaktować się podkarpackimi szpitalami.

Wiem, że tu idzie się spokojnie dostać na tzw. ''online'' a nawet na normalną wizytę, o ile Ci się chce jechać. Czekasz max. tydzień.

Powodzenia.

nie chce się wymądrzać ale ty maskujesz problem a nie go rozwiazujesz

piwo koks czy marycha to rozrywka i jak uczucie minie zostajesz z problemem dalej 

dobrze o tym wiesz


  • anche lubi to

" Nie czas żałować róż gdy płoną lasy "


#8 Varg

Varg

Napisano 10 wrzesień 2021 - 18:14

@14452 przerwij toksyczne relacje. odżyjesz. nawet lepiej być samemu niż z kimś chujowym.


" Nie czas żałować róż gdy płoną lasy "


#9 Varg

Varg

Napisano 10 wrzesień 2021 - 19:42

@14452 nie masz racji ale masz prawo miec wlasne zdanie


" Nie czas żałować róż gdy płoną lasy "


#10 Varg

Varg

Napisano 10 wrzesień 2021 - 20:03

@14452 to prosze bardzo . rób swoje ankiety i idź tam gdzie większość idzie. powodzenia


" Nie czas żałować róż gdy płoną lasy "


#11 Varg

Varg

Napisano 10 wrzesień 2021 - 20:14

@14452 to ty daj spokój przecież ja nic nie mówię


" Nie czas żałować róż gdy płoną lasy "






Podobne tematy Collapse

  Temat Forum Autor Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych