
Czy psychoterapia działa?
#241
Napisano 17 czerwca 2026 - 08:41
- Tawak lubi to
"Nie wierzę w miłość ani w to że można być szczęśliwym. Gdybym kiedyś uwierzył to musiałbym się powiesić"
#242
Napisano 23 lipca 2026 - 22:22
#243
Napisano 24 lipca 2026 - 22:24
nie pragnie byc zagadka czy domyslem
lub cieniem intuicji
chce byc dotknieta
prawda nie domysłem i zwatpieniem .
#244
Napisano 25 lipca 2026 - 07:14
I komu teraz zaufać, piosenkarzowi czy terapeucie…
#245
Napisano 25 lipca 2026 - 11:18
I komu teraz zaufać, piosenkarzowi czy terapeucie…
Ani temu ani temu, po prostu sprawdzić. Ten piosenkarz albo nie ma przyjaciół albo nie ogarnia, że właśnie rozmowa z kimś bliskim o problemach to też forma terapii. Nie zliczę ile razy przyjaciele mi się zwierzali z problemów i to była ulga, mi też się zdarzyło(dwa razy chyba). Co prawda po alko zawsze ![]()
#246
Napisano 25 lipca 2026 - 17:17
Nigdy nie próbowałem jeszcze terapii chociaż raz się mocno rozglądałem za jakimś terapeutą, pewnie kiedyś spróbuję
#247
Napisano 26 lipca 2026 - 06:20
I komu teraz zaufać, piosenkarzowi czy terapeucie…
Wrzucam takie coś, co by delikatnie zboczyć z raz przyjętej drogi. To tylko opinia jednego muzykanta. Inaczej to ujmę tak. Mam znajomka w pracy: on praktycznie przerobił wszystkie terapie - te główne, oprócz psychodynamicznej. Podesłałem mu skrin wypowiedzi z FB z profilu Spotted: i tu nazwa naszego miasta, gdzie ktoś zachwalał jeden gabinet. On z tego skorzystał i był zadowolony, gdzie Gestalt i na inne tego typu kręcił nosem.
Ja mam terapię z tyłu głowy - na przyszłość. Nie na zasadzie - aj waj bo to mi pomoże czy spowoduje żę przejdę drogę od zera do bohatera. Tylko chciałbym poznać siebie, z innej strony. Natomiast rozumiem, że nie każdy się zgadza z tym, sporo osób olewa terapię - i ja to rozumiem. Wielu też sobie chwali - i to też ok.
"Nie wierzę w miłość ani w to że można być szczęśliwym. Gdybym kiedyś uwierzył to musiałbym się powiesić"
#248
Napisano 07 sierpnia 2026 - 13:17
I komu teraz zaufać, piosenkarzowi czy terapeucie…
W ciemno nie ufać nikomu. Samemu zdobywać wiedzę i wyciągać własne wnioski. Po coś tę pofałdowaną papkę między uszami mamy.
#249
Napisano 08 sierpnia 2026 - 09:37
Psychoterapia to nie jest lek, który cudownie nas uleczy... To rozmowa z terapeutą, on nas nie "naprawi" tylko pomaga zrozumieć myśli, emocje i zachowania. My sami musimy wyciągnąć lekcje z takich rozmów i zmienić tok myślenia.
- Mary Jane lubi to
Podobne tematy
| Temat | Forum | Autor | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|---|---|
Podpięty O czym teraz myślisz?
|
Swobodnie, rozmownie | Gość_Lady Cassandra_* |
|
|
|
Z czym dziś wygraliśmy
|
Rozwój osobisty | Nelyssa |
|
|
|
Wolne konanie pełne bólu, żalu, goryczy i cierpienia... |
Depresja - pytania i rozmowy | Nelyssa |
|
|
|
Leki czy psychoterapia |
Depresja - pytania i rozmowy | Balvva |
|
|
|
Czy macie jakieś cele w życiu? |
Swobodnie, rozmownie | JaNieWiem |
|
|
Również z jednym lub większą ilością słów kluczowych: psychoterapia, psychologia, depresja
Użytkownicy przeglądający ten temat: 0
0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych






