standard !!
JAK CI MINĄŁ DZIEŃ?
#641
Napisano 09 października 2024 - 14:12
#642
Napisano 04 stycznia 2025 - 04:27
Powoli opadam z sił z bezsilności bo mój facet palił w domu jak mnie nie było.
Umowa była, mamy dzieci po co to znowu?
Psychol jeden, nie mam już nawet czasu aby płakać.
Tyle mam spraw na głowie, sprawa w sądzie. Stres ogromny. A tu jeszcze takie coś? Mam ochotę po prostu odpuścić sobie tego człowieka.
Nie mam czasu na te dziecinady, stary facet po prostu obrzydzenie bierze.
Sprawdza mi telefon, czyta moje maile do matki wydzwania non stop i mnie obraża.
Czuję się jakbym to ja była mężczyzną w tym związku, to żałosne tak z kimś żyć komu się nie ufa. Pozwoli tracę siły i motywację do walki. Ale muszę znaleźć sposób na odcięcie się od tego człowieka. Tylko trudno mi bo mam swoje potrzeby, a on mnie zdecydowanie nie nakręca. Dziś wlazł mi do łazienki, tylko po to aby się pogapić. Boże nie ma żadnego szacunku do mnie ani do mojego ciała czy moich potrzeb. Nie chcę spać z kimś takim w łóżko i uciekam do dzieci. Nie chcę wdawać się w kłótnie ale to jedyny sposób. Po tym jak przynosił marihuanę do domu nie mogę na niego patrzeć.
Chciałabym móc powiedzieć mu jak bardzo go w tej chwili nienawidzę ale to nie ma sensu. Ekspresja emocji tylko pogorszy sprawę. Muszę po prostu odejść i zacząć od nowa, choć to bardzo trudne żyć w pojedynkę ale jest to możliwe. Nie potrafię rozmawiać z jego rodziną, mam dosyć kłamstw i udawania że jest okej
Nie jest okej, ani trochę. Życie mi się sypie a ja nawet nie mam gdzie się od tego schować, nie mam gdzie uciec bo dookoła tylko ludzie. Nie zamierzam udawać że sobie radzę bo nie radzę i zasłużyłam chociaż na odrobinę normalności w tej toksycznej codzienności.
#643
Napisano 04 stycznia 2025 - 22:51
Bardzo mi przykro AmyLou. Ciężki dzień i ciężkie życie. Mam nadzieję na lepsze jutro dla Ciebie. Nawet jak teraz tego nie widać. Jesteś silna. Jesteś mądra. Powoli, krok po kroku załatwisz te wszystkie sprawy i rozprawisz się z problemami.
- Nelyssa lubi to
.gif)
Odwaga to panowanie nad strachem a nie jego brak
#644
Napisano 05 stycznia 2025 - 16:23
Ale mimo to doceniam to, co mam. Nie olewam już dobrych momentów od dawna. Doceniam je, bo te drobne szczegóły tworzą ogół całości w danej chwili i w ogóle w całym życiu. Dlatego jestem wdzięczna za wszystko dobre, co miałam i mam w życiu, czy to rzecz mała, czy większa
- hawwa, Willow47 i K24 lubią to
#645
Napisano 16 stycznia 2025 - 15:06
#646
Napisano 30 kwietnia 2025 - 13:32
- Willow47 i K24 lubią to
#647
Gość_Le Pentrec_*
Napisano 16 sierpnia 2025 - 18:01
#648
Napisano 18 sierpnia 2025 - 21:36
#649
Napisano 03 czerwca 2026 - 16:53
#650
Napisano 12 czerwca 2026 - 00:01
- Willow47 lubi to
#651
Napisano 12 czerwca 2026 - 13:43
I jak Ci w nowym miejscu? trudno było z przeprowadzką?
.gif)
Odwaga to panowanie nad strachem a nie jego brak
#652
Napisano 12 czerwca 2026 - 16:57
Przeprowadzka była taka sobie. Ale to jednorazowe na szczęście. Potłukła mi się figurka Buddy, będę musiała sobie ją odkupić na Temu :/
- Willow47 lubi to
Podobne tematy
| Temat | Forum | Autor | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|---|---|
Jak i gdzie kogoś poznać? |
Relacje międzyludzkie | Zmiennokształtny |
|
|
|
Jak przestać mieć kompleksy związane ze swoim wyglądem? |
Rozwój osobisty | Paolcia87 |
|
|
|
Podpięty Jak radzić sobie z depresją
|
Depresja - pytania i rozmowy | kate |
|
|
|
Jak czujecie się postrzegani przez ludzi?
|
Relacje międzyludzkie | Martyna123 |
|
|
|
Jak zniszczyła mnie szkoła |
Depresja - pytania i rozmowy | Sterrennacht |
|
|
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych




