Skocz do zawartości



Zdjęcie
- - - - -

pociąg do samotności

samotność miłość związki otoczenie wrocław

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
2 odpowiedzi w tym temacie

#1 sadbed

sadbed
  • Imię:Ernest
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Wrocław

Napisano 12 maj 2021 - 23:22


Hej,

Jestem tutaj nowym członkiem, więc jest to mój pierwszy wpis. Przechodząc od razu do tematu - czuje się samotny od młodych lat. Na początku był to problem egzystencjalny, lecz z pomocą bliskich mi osób udało mi się z tego wyjść (przynajmniej tak mi się wydawało). Z czasem zamieniło się to w problemy uczuciowe. Uważam siebie za osobę romantyczną, lata uciekają i nadal nie mam na kim otworzyć swojego własnego "ja". Od czasów szkolnych bywałem w różnych związkach, ostatni zakończył się tuż po studiach 2 lata temu w momencie, gdy powiedziałem sobie dość. Może to źle zabrzmi, ale nie chcę brać się znowu za pierwszą lepszą osobę wypełniającą jakąś pustkę. Zawsze marzyłem o kimś, kto przy pierwszym spojrzeniu zawiruje mi świat i teraz chcę przy tym zostać.

Czy chodzi tu o atrakcyjność? Od dłuższego czasu nie podobam się sobie, lecz nie wszyscy tak uważają. Niestety są to osoby dla mnie totalnie nieatrakcyjne. Zdarzało się nawet, że w sobotni wieczór ze znajomymi siedzieliśmy w barze: rozglądam się po lokalu i widzę grupki z ładnymi dziewczynami, po czym patrze na moją i mówię "wracam do domu". Jestem osobą zadbaną, staram się ubierać modnie, ale to widocznie nie wystarcza na pierwszy rzut oka.

A co z zainteresowaniami? Uroda to oczywiście nie wszystko. Kobieta bez zainteresowań prędzej czy później zaczęłaby mnie nudzić - netflix i wino to niestety nie jest hobby. Gram na instrumentach, ćwiczę sztuki walki, czytam dużo książek różnej tematyki, podróżuję (koniecznie minimum 1 nowy kraj rocznie!), uczę się azjatyckich języków, czasem piszę listy oraz odrobinę interesuję się ufologią i obenautyką. Moża więc powiedzieć, że próbuję rozwijać się wewnętrznie.

Zdarza mi się czasem do kogoś nieznanego zagadać, ale strasznie nie lubię bezproduktywnych rozmów. Większość osób jest zapatrzone w telefony i prędzej czy później mnie zleje, więc jeśli nie mam punktu zaczepienia typu osoba czytająca książkę to nie zacznę rozmowy. Szukałem już w wielu miejscach: w pracy, na wyjazdach integracyjnych, na koncertach muzyki poważnej, na koncertach metalowych, na nielegalnym techno, w bibliotece, w parku, w pociągu, na uczelni, w sklepie, na plaży, na konwentach, na festiwalach i w wielu, wielu innych miejscach. Odechciewa też mi się wychodzić weekendami ze znajomymi, którzy nie przyprowadzają nowych osób do zapoznania, a jedyne co z tego wyciągam to nieznośne kace. Na imprezach zaczynam opowiadać o sobie jak o osobie aseksualnej, ze względu na pociąg do dziewczyn ze zbyt wysokiej półki. Dodam tutaj jeszcze, że aplikacje typu tinder kompletnie nie działają.

Jest tylko gorzej i gorzej, zdarza mi się nawet płakać w publicznych miejscach, a podobno facetom tak nie wypada. Ostatnio w pociągu zauważyłem szczęśliwą parę i poczułem, że coś we mnie pęka. Zaczęły przychodzić również myśli samobójcze, ale staram się je od razu odpychać. Uważam, że psycholog nie za wiele tutaj zadziała, sam pomagałem wielu osobom w różnych problemach i potrafię ocenić swoją sytuację. Jedyne co mogę usłyszeć to życiową radę, wędka mi się w żaden sposób już nie przyda, gdyż tutaj potrzebna mi jest ryba. 

Teraz mam pytanie do was - czy jedynym wyjściem jest wyprowadzka z tego kraju? Zarobki i otoczenie nie zachwycają mnie jakoś szczególnie, bardziej podobają mi się różnorodne kulturalnie kraje, w których mógłbym jednego dnia poznać kogoś na przykład z Nowej Zelandii, a następnego z Meksyku. Jedyne co mnie tu czeka to niskie płace, alkoholizm, a z czasem sznurek.

Dziękuję wam za uwagę, musiałem to w końcu gdzieś z siebie wyrzucić. Jeśli ktoś z was potrzebuje wsparcia to jestem do usług, zapraszam również osoby z okolic Wrocławia do wieczornych spacerów.

 


Użytkownik sadbed edytował ten post 12 maj 2021 - 23:44

  • Teraźniejszy lubi to

#2 anche

anche
  • Płeć:Kobieta

Napisano 14 maj 2021 - 12:25

Hej,

ja odpiszę dośc konkretnie do Twoich poszczególnych wypowiedzi, bo jak zaczęłam się rozpisywać to wstęp był na kilkanaście linijek. Pamiętaj, że nie znam Cię i mam na celu zainspirować Cię do spojrzenia na to co napisałeś oczami innej osoby (mnie) i nic więcej. Jestem osobą bardzo wrażliwą, także romantyczną, ale także osobą która uczy się jak znaleźć balans pomiędzy marzeniami i wyobraźnią a rzeczywistością i realizacją tych pomysłów.

 

,, Uważam siebie za osobę romantyczną, lata uciekają i nadal nie mam na kim otworzyć swojego własnego "ja""

Co tzn ,,otworzyć swoje własne ,,ja" "? Niepokoi mnie czy nie wydaje Ci się, że poznasz jakąś osobę i DOPIERO WTEDY poznasz siebie i będziesz mógł być sobą. Nie działa to w ten sposób, kształtujemy siebie sami jako ludzie i albo potrafimy być sobą i mieć odwagę sami przed sobą być tym kimś albo nie, inaczej będziemy więźniami cudzej aprobaty.

 

,,Zawsze marzyłem o kimś, kto przy pierwszym spojrzeniu zawiruje mi świat i teraz chcę przy tym zostać."

Czyli marzysz  o zakochaniu, o namiętności, scenach z filmu, ale nie o miłości. Pewnie jak wiele osób które ogląda i czyta dużo.
Tylko, że zakochanie nijak się ma do miłości. To temat na cały wykład i chciałabym Cię po prostu zachęcić do obejrzenia filmów na yt w temacie jak "różnica między zakochaniem a miłością", "jak działa miłość" oraz "toksyczna miłość, toksyczne związki".

Oczywiście chemia i pociąg są bardzo ważne, ale ten stan "pioruna który obezwładnia całe ciało" to niespecjalnie znak poznania miłości na całe życie.

 

,,Zdarzało się nawet, że w sobotni wieczór ze znajomymi siedzieliśmy w barze: rozglądam się po lokalu i widzę grupki z ładnymi dziewczynami, po czym patrze na moją i mówię "wracam do domu"."

 

A dlaczego wróciłeś do domu? Czego się spodziewałeś, co chciałbyś żeby się wydarzyło?

 

,,Na imprezach zaczynam opowiadać o sobie jak o osobie aseksualnej, ze względu na pociąg do dziewczyn ze zbyt wysokiej półki. "

Co tzn? Jaka półka jest zbyt wysoka i czego brakuje Tobie, aby być na niej?
Przeżywałam coś podobnego, takie trochę brzydkie kaczątko, dużo dał mi do myślenia ten film, może pomoże i Tobie- https://www.youtube....Selfmastery.pl.

 

,,Uważam, że psycholog nie za wiele tutaj zadziała, sam pomagałem wielu osobom w różnych problemach i potrafię ocenić swoją sytuację. "

Uważasz, że pomogłeś kilku osobom i posiadasz umiejętności jak terapeuta który ukończył 5 lat studiów z psychologii, od 5 do 10 lat studiów terapeutycznych, minimum 150 h własnej terapii.
Imponujące, może powinieneś zacząć nauczać :D? Ironizuję mocno, jeśli za mocno to przepraszam, ale piszesz o myślach samobójczych, a jednocześnie o tym jak psycholog nie może Ci pomóc. Super, że sobie z nimi radzisz, ale przestanie o czymś myślec nie powoduje, że to znika.
Psycholog nie daje życiowych rad, może w serialach telewizyjnych tak to wygląda. Hm, w sumie tak, tak to wygląda w serialach.
Terapia poza wiedzą i osobowością terapeuty to sieć wypracowanych technik i umiejętności posiadanych przez terapeutę, które pomagają nam spojrzeć na świat jakim być może nigdy wcześniej nie myśleliśmy, że mógł być i dając nam możliwości sięgać po to co nam potrzebne, czasem w sposób w jaki nie myśleliśmy, że w ogóle można. Nijak się to ma do poklepania po pleckach, choć wsparcie jest na pewno ważnym elementem terapii. 

 

,,Teraz mam pytanie do was - czy jedynym wyjściem jest wyprowadzka z tego kraju?"

Ale po co?

 

 

Jak dla mnie czytam o ciekawym mężczyźnie, z dużą ilością zainteresowań, znajomymi. Inteligentny, umie się wysłowić, zadbany.

Mam poczucie, że jesteś jednak w jakimś rodzaju bańki, fantazji o relacji, w marzeniach o tym jakby to było gdyby było, ale nie satysfakcjonuje Cię to co Cię otacza, bo daleko temu do historii w Twojej głowie.
W tym co napisałeś brakuje w moim odczuciu realnych oczekiwań. Jakiej osoby poszukujesz? Szukasz towarzyszki zabaw czy żony i dzieci? Jakie powinna ona mieć cechy? Jaki Ty jesteś? Co możesz zapewnić przyszłej rodzinie? Jakie są Twoje mocne cechy, jakie są słabe?

No i przede wszystkim- czego Ci brakuje żeby móc zainteresować sobą kobietę z tej półki która Cię interesuje?

Bycie romantycznym i wrażliwym to ogromny potencjał i coś co kobiety uwielbiają, problem zaczyna się wtedy, gdy mężczyzna lub w drugą stronę kobieta, jest na tyle w swojej głowie, że nie umie funkcjonować w rzeczywistości.

Podzielę się też swoimi subiektywnymi doświadczeniami, bo trochę randkuję z facetami. I spotykając się z romantykami, wrażliwcami, artystami  przeżywam jako kobieta pewne rozczarowanie, bo w moim doświadczeniu pierwsze randki są super, ale po jakimś czasie okazuje się, że typ się spóźnia, że często coś mu nie pasuje, że ma skłonność do rozgrzebywania problemów na czynniki pierwsze, ale nic nie robi z tym tematem, że narzeka ciągle na pracę, ale nic nie robi, aby ją zmienić, że nie ma szans zapewnić mi finansowo bezpieczeństwa w okresie, gdy byłabym w ciąży. Brakuje mi życiowości, gotowości na nudę dnia codziennego, rutynę i codzienne problemy.  Kwiaty są super, teatr jest super, podróże są super, piękne smsy, romantyczne wieczory, ale są też brudne skarpetki, naczynia w zlewie, cieknący kran i miłość to bycie TAKŻE w tym. 


  • DontForget, SmacznyKeksik i Moon73 lubią to
Linia Wsparcia (24h) 800 70 2222
 
Kryzysowy Telefon Zaufania (pon-pt, 14-22) 116 123
 
ITAKA centrum wsparcia dla osób w stanie kryzysu psychicznego (24h) 22 484 88 01 
 
ITAKA antydepresyjny telefon zaufania (pon i czw, 17-20) 22 484 88 01
 
Telefon Zaufania Uzależnienia Behawioralne 801 889 880 (codziennie, 17-22 opłata tylko za pierwszą minutę)

#3 sadbed

sadbed
  • Imię:Ernest
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Wrocław

Napisano 14 maj 2021 - 21:16

Oczywiście wyczuwam tu trochę ironizacji. Są pewne dary, które lata nauki mogą mieć się nijak do tego. Nie zapominajmy o tym, że również w pewien sposób się edukuję poprzez czytanie czysto psychologicznych książek. Co do zakochania i miłości to myślę, że jedno nie musi wykluczać drugiego. Mimo wszystko dziękuję serdecznie za Twoją wypowiedź, wezmę ją sobie do serca. :)
  • Teraźniejszy lubi to





Podobne tematy Collapse

  Temat Forum Autor Podsumowanie Ostatni post

Również z jednym lub większą ilością słów kluczowych: samotność, miłość, związki, otoczenie, wrocław

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych