Skocz do zawartości



Zdjęcie
- - - - -

Związek z dziewczyną, chorą na depresja lękową porada jakich tematów unikać itp....

depresja związek dziewczyna

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
6 odpowiedzi w tym temacie

#1 mateo940607

mateo940607
  • Imię:Mateusz

Napisano 01 maj 2021 - 03:36


Witam od 2tygodni jestem w związku z dziewczyną która choruję na depresję z zaburzeniami lękowymi, znaliśmy się już wcześniej ale dopiero jak zaczęliśmy być razem to 1 dnia wyznała mi że właśnie choruję na depresję lękową i miała próbę samobójczą z tego co wiem bierze tabletki,niby jeździ do psychiatry ale pewności nie mam bo nie wiedziałem czy pytać Ją dogłębniej o ten temat. Chciałbym od was się dowiedzieć jakich tematów unikac, na co być przygotowanym,jak ja najlepiej wspierac?? Pomimo że ma swoje mieszkanie woli mieszkać u koleżanki bo jej dom źle się jej kojarzy przez sąsiadów przez których zabrano jej dzieci i widzi się tylko z nimi na weekend. Wiem że jej pasją jest malowanie obrazów i wypalanie ich ale kupiła to urządzenie do opalania i temat stanął w miejscu. 3 dni temu zaproponowałem bez nacisku spacer po lesie później sama wspominając że chciałem pójść do lasu na spacer. Ale przed wczoraj napadła ja taka chandra że prawie nic się nie odezwała a wczoraj nic się jej nie chciało,nawet wstać z łóżka, wiedziałem że może mieć taki stan więc nie naciskałem. Powiedzcie mi jak mogę jej pomóc wyjść z tej choroby aby nie pogłębić tego jeszcze bardziej,na co być przygotowanym w takim związku jaka ją wspierać

Z góry dziękuję za pomoc i rady.

#2 Bevier

Bevier
  • Imię:Krzysztof

Napisano 01 maj 2021 - 08:24

pomoge jak umiem jak ja to widze ale nie musze miec racji < to zastrzezenie >

zaproponuj dziewczynie zeby zapytala lekarze o hydroksyzyne ( inaczej atarax )\

jest to lek przeciwlękowy

tez mam napady lęku i ten lek pomaga

wszystkiego dobrego tobie i twojej dziewczynie


if u want ride dont ride white horse


#3 doomer

doomer
  • Imię:p
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 01 maj 2021 - 08:30

Witam od 2tygodni jestem w związku z dziewczyną która choruję na depresję z zaburzeniami lękowymi, znaliśmy się już wcześniej ale dopiero jak zaczęliśmy być razem to 1 dnia wyznała mi że właśnie choruję na depresję lękową i miała próbę samobójczą z tego co wiem bierze tabletki,niby jeździ do psychiatry ale pewności nie mam bo nie wiedziałem czy pytać Ją dogłębniej o ten temat. Chciałbym od was się dowiedzieć jakich tematów unikac, na co być przygotowanym,jak ja najlepiej wspierac?? Pomimo że ma swoje mieszkanie woli mieszkać u koleżanki bo jej dom źle się jej kojarzy przez sąsiadów przez których zabrano jej dzieci i widzi się tylko z nimi na weekend. Wiem że jej pasją jest malowanie obrazów i wypalanie ich ale kupiła to urządzenie do opalania i temat stanął w miejscu. 3 dni temu zaproponowałem bez nacisku spacer po lesie później sama wspominając że chciałem pójść do lasu na spacer. Ale przed wczoraj napadła ja taka chandra że prawie nic się nie odezwała a wczoraj nic się jej nie chciało,nawet wstać z łóżka, wiedziałem że może mieć taki stan więc nie naciskałem. Powiedzcie mi jak mogę jej pomóc wyjść z tej choroby aby nie pogłębić tego jeszcze bardziej,na co być przygotowanym w takim związku jaka ją wspierać
Z góry dziękuję za pomoc i rady.


Chyba jedyne co możesz zrobić to zachęcać ją do korzystania z pomocy specjalisty, to chyba najlepsze wyjście. Na co być przygotowanym? Na to, że będzie trudno i to nie będzie sielanka. A jak chcesz ode mnie jakieś rady (pewnie zostanę zjechany tutaj ale cóż) to postaraj się wybadać czy w pakiecie oprócz depresji lękowej nie ma jakiś innych zaburzeń, bo takie rzeczy lubią chodzić parami. Aha no i szczerze - przemyśl naprawdę dobrze czy chcesz się w to pakować

#4 TruskawkoweCiastko

TruskawkoweCiastko
  • Imię:Jagoda
  • Płeć:Kobieta

Napisano 01 maj 2021 - 09:24

Pamiętaj, żeby nie patrzeć na nią jak na osobę nienormalną czy raczej jakąś dziwną, z którą trzeba się specjalnie obchodzić. Ona po prostu więcej czuje i niektóre sprawy mocniej przeżywa, miewa gorsze stany ale i te lepsze i na pewno chce być jedynie wspierana, poza tym traktuj ją normalnie. Wcześniej nie wiedziałeś o jej chorobie, a jakoś się dogadywaliście więc może za bardzo nie zmieniaj swojego podejścia do niej, nie aż tak. Czasami osoba chora nie chce wychodzić z domu, ani z nikim rozmawiać, zamyka się na świat, ale często wtedy potrzebuje kogoś bliskiego. Jasne, nie ma co naciskać, ale przeważnie jednak takie przełamanie się i wyjście do ludzi sporo nam daje, tylko ciężko się zdobyć na ten krok.


  • redrose i AdAm. lubią to

#5 AdAm.

AdAm.
  • Płeć:Nie ustawione
  • Lokalizacja:Śląsk

Napisano 01 maj 2021 - 11:23

Witaj @mateo940607 podoba mi się Twój post, zauważam po nim, że jesteś odpowiedzialną osobą. Jesteś w związku 2 tygodnie, znaliście się wcześniej i to dobrze moim zdaniem dla Was. Twoja dziewczyna zaraz na początku Waszego związku powiedziała Tobie o tym i to jest super z jej strony. To znaczy, że Tobie ufa i jest z Tobą od początku szczera. 

 

Wracając do tematu. Przygotuj się na pewno na to, że to nie jest droga usłana różami. Ale jeśli masz wobec niej poważniejsze zamiary i naprawdę dobrze się nad tym zastanów czy będziesz w stanie temu sprostać to podpowiem co uważam na swoim przykładzie.

 

Sam kilka lat temu gdy byłem zdrowy miałem partnerkę w ciężkiej depresji. Długo leżała w łóżku, nic więcej. Zaczerpnąłem wiedzy, poszedłem też sam do psychologa żeby spytać jak mam się zachowywać żeby PRZEDE WSZYSTKIM NIE ZASZKODZIĆ! Robiłem wszystko według wskazówek. 

 

W wielkim skrócie proponuję Tobie też udać się do psychologa, zapytać co masz robić, czego unikać, poczytaj też o tym, jest masa materiałów na ten temat. 

 

Na pewno nie przekonuj jej na siłę do niczego, absolutnie. Ty musisz w tym wszystkim mądrze postępować. Jeśli dziewczyna mówi Tobie, że czegoś nie chce to tak masz zrobić. Akceptuj, nie naciskaj. Wiem, że to banalnie brzmi ale najlepsze co możesz zrobić to PO PROSTU PRZY NIEJ BĄDŹ. Przytul, ale jeśli tego czasem nie będzie chciała albo częściej to odpuść. Nie zrażaj się broń Boże bo to nie jej wina. Tak się czuje i to musisz zrozumieć. Poza tym traktuj ją zupełnie normalnie. Gadaj o zwykłych rzeczach, żartuj, rób to co byś robił ze zdrową dziewczyną. Jeśli nie będzie miała na to ochoty odpuść.

 

Co jest jeszcze ważne, TY TEŻ MUSISZ ZADBAĆ O WŁASNĄ GŁOWĘ I SPOKÓJ! Dbaj też przy tym o siebie to bardzo ważne. Uprawiaj swoje hobby, sport, cokolwiek lubisz robić. Nie poświęcaj całej uwagi dziewczynie bo Ty również potrzebujesz resetu! Ja robiłem tak jak Tobie tutaj radzę i po dwóch latach usłyszałem coś, po czym nic więcej już mi nie było trzeba. Moja była partnerka jak wyszła z ciężkiej depresji powiedziała mi, że najlepsze co mogłem zrobić TO Z NIĄ PO PROSTU BYĆ! Takie niby proste i zarazem takie nic ale to najważniejsze według mnie.

 

Podoba mi się również Twoje ostatnie zdanie, w którym pytasz przede wszystkim jak możesz jej pomóc, jak wspierać, jak pomóc jej wyjść z choroby. Super to o Tobie świadczy bo jestem pewien, że większość facetów spierdzieliłaby po pierwszym dniu gdyby im partnerka powiedziała o tym co Tobie. Pamiętaj, że tą chorobę MOŻNA WYLECZYĆ. Psychiatra, leki, dobra terapia i dobry partner taki jak Ty obok  ;) trzymaj się stary i mega mocno trzymam za Was kciuki!


  • SmacznyKeksik, TruskawkoweCiastko i mateo940607 lubią to

#6 mateo940607

mateo940607
  • Imię:Mateusz

Napisano 02 maj 2021 - 04:11

Chyba jedyne co możesz zrobić to zachęcać ją do korzystania z pomocy specjalisty, to chyba najlepsze wyjście. Na co być przygotowanym? Na to, że będzie trudno i to nie będzie sielanka. A jak chcesz ode mnie jakieś rady (pewnie zostanę zjechany tutaj ale cóż) to postaraj się wybadać czy w pakiecie oprócz depresji lękowej nie ma jakiś innych zaburzeń, bo takie rzeczy lubią chodzić parami. Aha no i szczerze - przemyśl naprawdę dobrze czy chcesz się w to pakować

Gdybym nie chciał to wgl bym się nie angażował w tej sprawie,ktoś jej musi pomóc w tej sytuacji skoro bez owijania w bawełnę powiedziała swoją chorobę. Zdaję sobie sprawę że nie będzie kolorowo ale pomogę jej minimalizować skutki aż do 0,może los tak chciał żeby nasze drogi się złączyły...
Pozdrawiam

Witaj @mateo940607 podoba mi się Twój post, zauważam po nim, że jesteś odpowiedzialną osobą. Jesteś w związku 2 tygodnie, znaliście się wcześniej i to dobrze moim zdaniem dla Was. Twoja dziewczyna zaraz na początku Waszego związku powiedziała Tobie o tym i to jest super z jej strony. To znaczy, że Tobie ufa i jest z Tobą od początku szczera. 
 
Wracając do tematu. Przygotuj się na pewno na to, że to nie jest droga usłana różami. Ale jeśli masz wobec niej poważniejsze zamiary i naprawdę dobrze się nad tym zastanów czy będziesz w stanie temu sprostać to podpowiem co uważam na swoim przykładzie.
 
Sam kilka lat temu gdy byłem zdrowy miałem partnerkę w ciężkiej depresji. Długo leżała w łóżku, nic więcej. Zaczerpnąłem wiedzy, poszedłem też sam do psychologa żeby spytać jak mam się zachowywać żeby PRZEDE WSZYSTKIM NIE ZASZKODZIĆ! Robiłem wszystko według wskazówek. 
 
W wielkim skrócie proponuję Tobie też udać się do psychologa, zapytać co masz robić, czego unikać, poczytaj też o tym, jest masa materiałów na ten temat. 
 
Na pewno nie przekonuj jej na siłę do niczego, absolutnie. Ty musisz w tym wszystkim mądrze postępować. Jeśli dziewczyna mówi Tobie, że czegoś nie chce to tak masz zrobić. Akceptuj, nie naciskaj. Wiem, że to banalnie brzmi ale najlepsze co możesz zrobić to PO PROSTU PRZY NIEJ BĄDŹ. Przytul, ale jeśli tego czasem nie będzie chciała albo częściej to odpuść. Nie zrażaj się broń Boże bo to nie jej wina. Tak się czuje i to musisz zrozumieć. Poza tym traktuj ją zupełnie normalnie. Gadaj o zwykłych rzeczach, żartuj, rób to co byś robił ze zdrową dziewczyną. Jeśli nie będzie miała na to ochoty odpuść.
 
Co jest jeszcze ważne, TY TEŻ MUSISZ ZADBAĆ O WŁASNĄ GŁOWĘ I SPOKÓJ! Dbaj też przy tym o siebie to bardzo ważne. Uprawiaj swoje hobby, sport, cokolwiek lubisz robić. Nie poświęcaj całej uwagi dziewczynie bo Ty również potrzebujesz resetu! Ja robiłem tak jak Tobie tutaj radzę i po dwóch latach usłyszałem coś, po czym nic więcej już mi nie było trzeba. Moja była partnerka jak wyszła z ciężkiej depresji powiedziała mi, że najlepsze co mogłem zrobić TO Z NIĄ PO PROSTU BYĆ! Takie niby proste i zarazem takie nic ale to najważniejsze według mnie.
 
Podoba mi się również Twoje ostatnie zdanie, w którym pytasz przede wszystkim jak możesz jej pomóc, jak wspierać, jak pomóc jej wyjść z choroby. Super to o Tobie świadczy bo jestem pewien, że większość facetów spierdzieliłaby po pierwszym dniu gdyby im partnerka powiedziała o tym co Tobie. Pamiętaj, że tą chorobę MOŻNA WYLECZYĆ. Psychiatra, leki, dobra terapia i dobry partner taki jak Ty obok  ;) trzymaj się stary i mega mocno trzymam za Was kciuki!

Dzięki za tak obszerną wypowiedźze sumie takiego czegoś oczekiwałem.Dzięki dzięki za rady dzieli nas 6 lat różnicy jest starsza ode mnie,Ja 26l. Pomimo że była w 3 związkach z czego jeden rozwód, może to dziwnie zabrzmi ale w środku mnie coś uciska że mogę jej tak po prostu zostawić tym bardziej że zwierzyła się z tej choroby,tym bardziej że powiedziała mi że czasami może mieć ataki paniki.Mowia że po burzy zawsze wychodzi słońce więc tym motto się kieruje i tak będzie w tym przypadk u niej z tą chorobą. A co do kciuków to nie dziękuję żeby nie zapeszyc.

#7 AdAm.

AdAm.
  • Płeć:Nie ustawione
  • Lokalizacja:Śląsk

Napisano 02 maj 2021 - 10:33

@mateo940607 tak, masz rację. Po burzy zawsze wychodzi słońce. Różnicą wieku się w ogóle nie kieruj. Jeśli Ty masz odpowiednio poukładane w głowie a z tego co piszesz to masz zdecydowanie skoro chcesz wspierać partnerkę, pomóc jej i być z nią to mi zostaje tylko życzyć Tobie powodzenia  :) jeśli chcesz to skorzystaj serio z samotnej wizyty u dobrego terapeuty i przedstaw bardzo dokładnie ze szczegółami całą sytuację. Trzymaj się Byku  ;)


  • mateo940607 lubi to





Podobne tematy Collapse

  Temat Forum Autor Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych