Skocz do zawartości



Zdjęcie
- - - - -

[ZAMKNIĘTE] Gdy upadnie Watykan


  • Zamknięty Temat jest zamknięty
33 odpowiedzi w tym temacie

#21 molenka

molenka
  • Płeć:Kobieta

Napisano 23 luty 2021 - 22:47


Ale tu piękne i mądre słowa padły. Też jestem pewna, że KK się nie rozleci, chociaż od początku jego istnienia szatan próbuje ze wszystkich sił do tego doprowadzić.
KK tworzą ludzie, którzy mimo swoich licznych ułomności, do ostatniej chwili życia mają szansę się nawrócić. Boże miłosierdzie właśnie na tym polega. Każdy kolejny dzień jest szansą na zaczęcie od nowa. Ja w to mocno wierzę.
W moim doświadczaniu wiary były lepsze i gorsze chwile, oddalenie i bliskość z Panem Bogiem. Spotkałam w życiu masę księży i osoby konsekrowane, od których dostałam naprawdę wiele dobra, ale i zdarzyło mi się dwóch spowiedników, którzy potraktowali mnie przykro. Jak to w życiu bywa ;) 
Gdy obserwuję znajomych, aktywnie uczestniczących w życiu Kościoła, to nie obawiam się o nasz los. Spotykamy Boga żywego, obecnego w Eucharystii, który umarł za nas na Krzyżu. Nie mamy się czego bać :)  
 
A jeśli już ktoś chce analizować sytuację KK, to przede wszystkim trzeba zwrócić uwagę na wszystkie okoliczności, które miały wpływ na współczesny nam Kościół. Nie wiem, czy wszyscy tu zgromadzeni wiedzą, że w latach komuny do seminariów duchownych kierowani byli agenci służb, których zadaniem było zostać księdzem, część miała zrobić "karierę" i zająć wyższe stanowiska, a wszystko to po to, by w odpowiednim czasie działać na niekorzyść Kościoła.
 
Mnie osobiście nie chce się już zbytnio analizować i oceniać, kto, co i z kim. W pewnych kwestiach jestem jednak bardzo zasadnicza: wszystkie przypadki pedofilii i jakiejkolwiek przemocy ze strony ludzi Kościoła, powinny być zgłaszane, dogłębnie analizowane, a konsekwencje wyciągane. Bezwzględnie.
Podobnie, jak wszystkie przypadki pedofilii i jakiejkolwiek przemocy ze strony ludzi związanych z edukacją, branżą muzyczną, filmową, służbami mundurowymi i każdym innym środowiskiem, w tym również innymi kościołami. Bezwzględnie. 
 
Zauważyłam, że od pewnego czasu sporo ludzi kompletnie niezwiązanych na co dzień z KK interesuje się kondycją Kościoła. Skąd się to bierze?
Czy idzie to w parze z zainteresowaniem sytuacji w innych związkach wyznaniowych? ;) Zastanawiam się absolutnie niezłośliwie.
 
I jeszcze przypomniało mi się takie zdanie: kto wyszedł z Kościoła z powodu człowieka, nigdy do niego nie wszedł dla Jezusa.
 
____________
*Kościół z wielkiej litery, bo rozumiany jako wspólnota, nie budynek ;)

  • Wisienka770330, Willow47 i SmacznyKeksik lubią to
Dołączona grafika

#22 Leśnik

Leśnik
  • Imię:Gucio

Napisano 23 luty 2021 - 22:57

Zauważyłam, że od pewnego czasu sporo ludzi kompletnie niezwiązanych na co dzień z KK interesuje się kondycją Kościoła. Skąd się to bierze?

Czy idzie to w parze z zainteresowaniem sytuacji w innych związkach wyznaniowych? ;) Zastanawiam się absolutnie niezłośliwie.
 

Jak dla mnie to wynika z potrzeby znalezienia sensacji. Nie ważne co się dzieje, ale jak tylko pojawi się zapach krwi, to hieny się zlatują. Z taką sytuacją mamy niestety teraz do czynienia w stosunku do kościoła, więc pozwolę sobie w tej dyskusji nie brać udziału.


  • molenka, Wisienka770330, Willow47 i 1 inna osoba lubią to

#23 molenka

molenka
  • Płeć:Kobieta

Napisano 24 luty 2021 - 15:52

Jak dla mnie to wynika z potrzeby znalezienia sensacji. Nie ważne co się dzieje, ale jak tylko pojawi się zapach krwi, to hieny się zlatują. Z taką sytuacją mamy niestety teraz do czynienia w stosunku do kościoła, więc pozwolę sobie w tej dyskusji nie brać udziału.

 

Jest tyle miejsc sensacyjnych, no naprawdę ;)

 

Widzę, że dyskusję niechcący zdechłam ;), chociaż nie zamierzałam, serio serio. 

Ale skoro już się dorwałam do klawiatury, to podzielę się jeszcze moimi spostrzeżeniami. Mianowicie zastanawia mnie, skąd u osób unikających zwykle kościoła to roszczeniowe podejście w kwestii sakramentów KK. Według mnie to niedorzeczne, że ktoś, kto nie utożsamia się z naukami Kościoła, żąda od duchownych możliwości przyjmowania bierzmowania, czy ślubu katolickiego. Nie wiem, po co to, może tak na wszelki wypadek? Kompletnie nie rozumiem :blink:  To tak, jakby upierać się przy zdobywaniu jakiegoś świstka od Adwentystów Dnia Siódmego, albo Gminy Żydowskiej, będąc katolikiem na przykład. Serio, nie rozumiem.

 

Trochę odbiegłam od tematu, więc chyba dam sobie ostrzeżenie ;)

 

Myślę, że zamiast martwić się o tę, czy inną wspólnotę, instytucję, lepiej zająć się stanem własnej duszy, zadbać o dobre relacje ze sobą i innymi, pielęgnować wdzięczność za choćby najmniejsze dobro, jakiego doświadczamy każdego dnia. I nieść dobro w słowach i uczynkach wobec innych.


Dołączona grafika

#24 SmacznyKeksik

SmacznyKeksik
  • Imię:Magda
  • Płeć:Kobieta

Napisano 24 luty 2021 - 18:01

Widzę, że dyskusję niechcący zdechłam ;), chociaż nie zamierzałam, serio serio. 

Ale skoro już się dorwałam do klawiatury, to podzielę się jeszcze moimi spostrzeżeniami. Mianowicie zastanawia mnie, skąd u osób unikających zwykle kościoła to roszczeniowe podejście w kwestii sakramentów KK. Według mnie to niedorzeczne, że ktoś, kto nie utożsamia się z naukami Kościoła, żąda od duchownych możliwości przyjmowania bierzmowania, czy ślubu katolickiego. Nie wiem, po co to, może tak na wszelki wypadek? Kompletnie nie rozumiem :blink:  To tak, jakby upierać się przy zdobywaniu jakiegoś świstka od Adwentystów Dnia Siódmego, albo Gminy Żydowskiej, będąc katolikiem na przykład. Serio, nie rozumiem.

A słyszałaś o tej akcji, że babka dokonała apostazji, po czym robiła aferę, że nie mogła zostać chrzestną? XD OMG co ci ludzie mają w głowach? Ja naprawdę szanuję każdą osobę, która świadomie i poważnie podchodzi do spraw swojego światopoglądu, nie chce się identyfikować z Kościołem i jednoznacznie się z niego wypisuje. Ale w tym wypadku to co to jest... siano w głowie? Czy co... Jeśli się na coś świadomie decyduję, to robię to dobrowolnie i ze wszystkimi konsekwencjami - odcinam się od KK i nie chcę mieć z nim nic wspólnego i super. A dla tej kobiety, czy dziewczyny (?) to był jakiś nie wiem, happening? Zabawa? Lans? Naprawdę trudno mi to ogarnąć umysłem.


  • molenka lubi to

#25 Tawak

Tawak
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano 24 luty 2021 - 18:56

To są problemy z jakiejś prowincji.
Od 1992 czy 1993 r. Kościół nie wykazywał zainteresowania moją osobą. Kościół nie miał mi nic do zaoferowania, ani ja nic Kościołowi.
Badacze Pisma Świętego i wspólnoty ewangelikalne są o wiele ciekawszymi wspólnotami niż Kościół katolicki (który wspólnotą nie jest). Zaś wielebny Rutherford nie jest wprawdzie tak znany jak Karol Wojtyła, ale jest mniej obciachowy od papaja z memów.

Użytkownik Tawak edytował ten post 24 luty 2021 - 18:57


#26 Gość_WhiteBlankPage_*

Gość_WhiteBlankPage_*
  • Gość

Napisano 24 luty 2021 - 18:58

@SmacznyKeksik myślę, że lans swego rodzaju ;) Czasem robi się głośno o apostazji i ludzie jakoś tak bezwiednie to podchwytują, decydują się na to nie bardzo rozumiejąc jakie są konsekwencje itp. itd. No ale to tylko chyba z ignorancji po prostu wynika i już.

Kiedyś w swoim życiu, tylko raz, przeżyłam taka jedna, prawdziwa spowiedz, baaaaaardzo dawno to było, ale to było naprawdę świetne uczucie :)
Później z kolei któregoś razu poszłam do spowiedzi, temat zszedł na antykoncepcję i ksiądz zaczął się na mnie wydzierać, że jakim prawem zabijam człowieka. ;) Nie dał mi rozgrzeszenia.

Mimo wszystko ślub kościelny i tak pewnie chciałabym mieć. :)

#27 Willow47

Willow47
  • Imię:Willow
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Skąd Inąd

Napisano 24 luty 2021 - 22:03

To są problemy z jakiejś prowincji.
Od 1992 czy 1993 r. Kościół nie wykazywał zainteresowania moją osobą. Kościół nie miał mi nic do zaoferowania, ani ja nic Kościołowi.
Badacze Pisma Świętego i wspólnoty ewangelikalne są o wiele ciekawszymi wspólnotami niż Kościół katolicki (który wspólnotą nie jest). Zaś wielebny Rutherford nie jest wprawdzie tak znany jak Karol Wojtyła, ale jest mniej obciachowy od papaja z memów.

 

Tak z ciekawości zapytam co wspólnoty ewangelikalne czy Badacze Pisma Świętego mają do powiedzenia kiedy prezentujesz im teorię blackpill, bluepill czy czy jakie tam jeszcze kolory tych pills wchodzą w grę?

 

I bardzo przepraszam autora wątku za prywatny offtop do użytkownika @Tawak, jeśli zechcesz się podzielić, to proszę napisz mi w privie albo w odpowiednim wątku, żebyśmy nie zaśmiecali tego.

 

 

A w temacie. Watykan ma się dobrze. Będę obstawać przy swoim. Ten Kościół przetrwał dwa tysiąclecia, wojny, krucjaty, pandemie i trwa. I głęboko wierzę, że przetrwa i to. Oczywiście, jest czas oczyszczania, dobry ogrodnik przycina gałązki, formuje drzewo, nawozi, okopuje i pielęgnuje aby wydało owoc. Jak wspomniała @molenka od lat do seminariów posyłano agentów SB aby w odpowiednim czasie siali zamęt. Do tego też KK musi się przyznać. Do zamiatania pod dywan spraw gwałtów, pedofilii i różnych innych zaniedbań też. 

 

Ale w KK większość to dobrzy, spokojni ludzie. Bez oszołomstwa i bez szaleństwa. Znam wielu wspaniałych księży, którzy pomagają innym, pięknie spowiadają, dzielą się Słowem Bożym i Nim żyją. 

 

A poniżej fragment, który mnie zachwycił, w kontekście tego tematu:

„Opowiedział też taką przypowieść: Pewien człowiek miał w swej winnicy zasadzonego figowca. Przyszedł, więc i szukał na nim owocu, lecz nie znalazł.
Wtedy powiedział do ogrodnika: Oto od trzech lat przychodzę, szukam owocu na tym figowcu i nie znajduję. Wytnij je, po co ma ziemię wyjaławiać?
Ten zaś odpowiedział mu: Panie, pozostaw je jeszcze ten rok, aż je okopię dokoła i obłożę nawozem, może wyda owoc w przyszłym, a jeśli nie, wtedy wytniesz je”.
Ewangelia Łukasza 13: 6-9

 

 

Wierzę, że Bóg kocha nas tak jak to przekazuje Ewangelista...nawozi, okopuje i pielęgnuje starannie abyśmy kiedyś wydali owoc.


  • molenka i Wisienka770330 lubią to
Dołączona grafika
 
Odwaga to panowanie nad strachem a nie jego brak 

#28 molenka

molenka
  • Płeć:Kobieta

Napisano 26 luty 2021 - 17:57

@SmacznyKeksik bo to tak się dzieje, gdy wszystko traktujemy jak towar w markecie. Płacę i mam. Ludzi też tak sporo osób taktuje. I to zdziwienie, gdy się usłyszy NIE. Z jednej strony można się pośmiać, ale to wcale nie jest śmieszne.


@13487 spowiednicy też ludzie i niestety można trafić na świra. Mogę zrozumieć, że spowiednik ma jakieś uwagi, może też podjąć decyzję o nieudzieleniu rozgrzeszenia, ale niechże to się odbędzie w sposób cywilizowany, z miłością do drugiego człowieka. 

Dlatego ja osobiście wolę się spowiadać u wybranego spowiednika, najlepiej na spowiedzi indywidualnej. 


  • SmacznyKeksik lubi to
Dołączona grafika

#29 Gość_WhiteBlankPage_*

Gość_WhiteBlankPage_*
  • Gość

Napisano 26 luty 2021 - 18:55

@molenka jasna sprawa, spowiednicy też ludzie. Nie dziwi mnie to, że się z czymś takim spotkałam. Z gorszymi zachowaniami się ludzie spotykają. :)

Tego księdza nie znałam, więc nie wiedziałam, czego mogę się spodziewać po nim. ;)
  • SmacznyKeksik lubi to

#30 Oreganok

Oreganok
  • Gadu-Gadu:Przecież GG już nie działa
  • Imię:Karim
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 26 luty 2021 - 21:20

Uwaga! Wątek schodzi na manowce. Zamknijmy wątek.


----------------------------

wszystko jest możliwe.


#31 Willow47

Willow47
  • Imię:Willow
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Skąd Inąd

Napisano 27 luty 2021 - 22:36

@Oreganok Oregano, czy mam zamknąć wątek?


Dołączona grafika
 
Odwaga to panowanie nad strachem a nie jego brak 

#32 Leśnik

Leśnik
  • Imię:Gucio

Napisano 27 luty 2021 - 22:42

Moim zdaniem rozmowy dotyczące religii nie mają pozytywnego wpływu na zdrowie psychiczne, więc proponuję, by zamknąć tu tego rodzaju dyskusje. 



#33 Oreganok

Oreganok
  • Gadu-Gadu:Przecież GG już nie działa
  • Imię:Karim
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 28 luty 2021 - 14:54

@Willow47. Moją intencją było zastanowienie się co możemy zrobić za wczasu, jak złagodzić skutki  ewentualnego upadku Watykanu i SmacznyKeksik wyczerpała temat. Potem to już się zaczęły przepychanki moim do niczego konstruktywnego nie prowadzące. Zamknijmy wątek proszę.


----------------------------

wszystko jest możliwe.


#34 Willow47

Willow47
  • Imię:Willow
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Skąd Inąd

Napisano 28 luty 2021 - 20:05

Na wniosek autora zamykam. 


Dołączona grafika
 
Odwaga to panowanie nad strachem a nie jego brak 





Podobne tematy Collapse

  Temat Forum Autor Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych