Skocz do zawartości



Zdjęcie
- - - - -

[ZAMKNIĘTE] Gdy upadnie Watykan


  • Zamknięty Temat jest zamknięty
35 odpowiedzi w tym temacie

#1 Oreganok

Oreganok
  • Gadu-Gadu:Przecież GG już nie działa
  • Imię:Karim
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 20 luty 2021 - 17:50


Mam pytanie na czasie:  Kiedy nie będzie się dało dłużej chować głowy w piasek w kwestii,

że kościół katolicki nie ma nic wspólnego z Bogiem,
kiedy Watykan upadnie, to jak zareagują osoby wierzące?

Wpadną w depresje? Czy całkiem  oszaleją?


----------------------------

wszystko jest możliwe.


#2 doomer

doomer
  • Imię:p
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 20 luty 2021 - 19:01

Mam pytanie na czasie:  Kiedy nie będzie się dało dłużej chować głowy w piasek w kwestii,

że kościół katolicki nie ma nic wspólnego z Bogiem,
kiedy Watykan upadnie, to jak zareagują osoby wierzące?

Wpadną w depresje? Czy całkiem  oszaleją?

Odpowiadam na pytania:

1. Kościół Katolicki ma wszystko wspólne z Bogiem.
2. Nie upadnie.

Pozdro, z fartem, essa

 



#3 magnifique

magnifique
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Kraków

Napisano 20 luty 2021 - 19:24

Nagle nie upadnie tylko stopniowo co ma już miejsce. 

Myślę, że jeszcze 3-4 pokolenia i będzie po sprawie.


I found myself in wonderland

#4 doomer

doomer
  • Imię:p
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 20 luty 2021 - 23:07

Nagle nie upadnie tylko stopniowo co ma już miejsce. 
Myślę, że jeszcze 3-4 pokolenia i będzie po sprawie.


Tak samo mówili 50, 100, 200, i 1000 lat temu i coś nie pykło xd
  • molenka i SmacznyKeksik lubią to

#5 Wisienka770330

Wisienka770330
  • Imię:Kasia
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Kamień Pomorski blisko Szczecina

Napisano 21 luty 2021 - 00:00

W wierze Chrześcijańskiej Bóg nie narzuca swojej Miłości nikomu, daje nam wolny wybór, nie ma "musisz", jest "jeśli chcesz" . Bóg nigdy nikogo nie zmusza do kochania Go. Według mnie pięknie przedstawia to opowieść A. de Mello (uwielbiam czytać Jego twórczość) :  “Jedna owca znalazła dziurę w płocie i przecisnęła się przez nią. Ucieczka napełniła ją szczęściem. Błądziła długo i wreszcie zagubiła się. Wtem spostrzegła, że idzie za nią wilk. Zaczęła uciekać, ale wilk ciągle był za nią. Aż przyszedł pasterz, ocalił ją i przyprowadził na powrót z wielką czułością do stada. Pasterz, choć wszyscy nakłaniali go do czegoś przeciwnego, nigdy nie chciał naprawić dziury w płocie.”- i taki właśnie jest Bóg, on nam zawsze daje wolny wybór.
Całe też nauczanie kościoła opiera się na Ewangelii. I na wolności wyboru czy się chce chodzić do kościoła czy nie. Misją kościoła nie jest potępianie kogokolwiek i z szacunku do wiary innych ludzi czy Ich potrzeby chodzenia do kościoła nie powinno się drwić z kościoła i tym samym z Osób tam chodzących.
„kiedy Watykan upadnie, to jak zareagują osoby wierzące? Wpadną w depresje? Czy całkiem  oszaleją? ’’
Irytuje mnie to pytanie – jest w nim w moim odczuciu mnóstwo drwiny czego nie znoszę.
Ktoś chodzi nawet i codziennie 2 razy do kościoła, czy modli się non stop – Jego potrzeba. Ja takiej aż nasilonej nie mam (modlę się po swojemu, inaczej i poza kościołem) ale nigdy nie użyłabym określenia dla Osoby mocno praktykującej wiarę że jest np. nawiedzona czy oszaleje jak ,,upadnie Watykan” ponieważ mam ogromny szacunek do drugiego człowieka i rzeczy, które są dla Niego ważne. A co więcej myślę to się ugryzę w palec.  Nie znoszę jak ktoś drwi z rzeczy, które są ważne dla kogoś innego.

„kiedy Watykan upadnie, to jak zareagują osoby wierzące? Wpadną w depresje? Czy całkiem  oszaleją? ’’ - mam na myśli to zdanie.

Co do reszty nie mam absolutnie nic ponieważ każdy ma prawo wyboru i własnych odczuć - lubić lub nie lubić kościół. Ja osobiście mam własne mieszane uczucia i są one moją prywatnością.
I mam nadzieję, że autor wątku ma się świetnie - ani nie ma depresji ani nie oszalał B)  . (jednak nie ugryzłam się w palec B) ) .
 


Użytkownik Wisienka770330 edytował ten post 21 luty 2021 - 00:23

  • molenka, Willow47 i Adrialn lubią to

#6 Tawak

Tawak
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano 21 luty 2021 - 01:15

Kościół katolicki staje się dla młodszego pokolenia zbędny i za 30 lat, gdy odejdzie wychowane w ciemnocie i antykomunizmie pokolenie, klatolicyzm stanie się w Polsce religią quasisekciarską dla imigrantów z Afryki, starszej ludności wiejskiej i ludzi z problemami (a także azylem dla niepewnych swej orientacji biseksualistów i gejów).
Tak już to wygląda w wielu krajach, gdzie katolicyzm dawno temu był popularnym wyznaniem (Francja, Stany Zjednoczone, Niemcy, Szwajcaria).

Użytkownik Tawak edytował ten post 21 luty 2021 - 01:16


#7 Adrialn

Adrialn

Napisano 21 luty 2021 - 10:39

Tawak, życie nie znosi próżni. W krajach tzw. zachodnich islam przejmuje przestrzeń którą do tej pory chrześcijaństwo zapewniało. PO trochu czuję się urażony Twoim postem. Do jakiej grupy byś mnie włożył za 30 lat? Do tej z problemami? Na to wychodzi ponieważ do żadnej innej przez Ciebie wymienionych nie pasuje. Owszem mam problemy ale skoro Ty też jesteś na tym forum to znaczy że znajdujemy się w tej samej grupie. Europę zbudowano na chrześcijaństwie. Zobacz w którym miejscu jest teraz Afryka,kraje bałkańskie, wschód i część Azji. Gdzie oni są. Odpowiem Tobie: na poziomie 14 i 15 wieku gdzie wojny religijne były podstawą.
Nie rozumiem jednego: jak można spychać innych na margines z powodu wiary, wyznania. To jest wyłącznie moja kwestia czy jestem katolikiem,muslimem czy ortodoksyjnym żydem. W próbach które krytykują tylko i wyłącznie jedną religię widzę słabość. Ciekawe czy choćby jedna osoba krytykująca katolicyzm otwarcie była również przeciw islamowi? Retoryczne pytanie co nie?
Jestem katolikiem i się tego nie wstydzę. Jestem przeciwko np islamowi ale nie jako religii tylko przeciw metodą które stosują. Dla przykładu jeśli Afgańczyk ma swojego Boga to ja mogę ewentualnie starać się naprowadzić go na drogę która wg mnie jest właściwa. Nie taktem by było gdybym rzucał inwektywy na jego wartości. Często jest tak , że osoby które najbardziej chciałyby aby chrześcijaństwo upadło nie mają znim nic wspólnego.

Użytkownik Adrialn edytował ten post 21 luty 2021 - 10:41

  • molenka i Sebastian89 lubią to

#8 SmacznyKeksik

SmacznyKeksik
  • Imię:Magda
  • Płeć:Kobieta

Napisano 21 luty 2021 - 12:19

Pierwszy kryzys Kościoła był już za życia Jezusa. Judasz Go zdradził. Kiedy Jezus umierał na krzyżu, tylko Jan został, reszta apostołów uciekła. A dwa filary Kościoła - Piotr i Paweł to niby co? Piotr wyparł się Jezusa, a Paweł na początku mordował chrześcijan. I tak było, jest i będzie, bo Kościół tworzą niedoskonali ludzie. Jezus sam o tym mówił w przypowieściach - że "ziarno i plewy" będą razem rosnąć aż do żniw. Dlatego mnie nie zdziwi żaden kryzys.


  • molenka lubi to

#9 Oreganok

Oreganok
  • Gadu-Gadu:Przecież GG już nie działa
  • Imię:Karim
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 21 luty 2021 - 12:28

@Wisienka770330 Cenię de Mello, gnostyckie ewangelie i to, jak Chrześcijaństwo ukształtowało , nas Europejczyków.
Trudno uwierzyć, ale moim celem nie jest szydzenie z wierzących, mimo ich naiwności czasem,
tylko zwrócenie uwagi na problem; ogromny szok który być może dotknie naszych bliskich powodując ich załamanie.
Jak możemy złagodzić cios, który może ich totalnie załamać?


----------------------------

wszystko jest możliwe.


#10 Tawak

Tawak
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano 21 luty 2021 - 14:08

@AdriaIn
Po rewolucji przemysłowej Kościół katolicki nie znalazł sposobu na dotarcie do przegranych gospodarki rynkowej (do miejskiej klasy robotniczej, do tych "wyzutych z ziemi"). Albowiem dla nich właściwy jest materializm, a nie idealizm. My już nie potrzebujemy religii. Zaś islam jest dla nas równie obcy, jak i katolicyzm.
W Europie nie na wojen religijnych nie dlatego, że żyją tu chrześcijanie, ale dlatego że jest mnóstwo ateistów i agnostyków. Nie mamy o co, ani z kim się bić.
  • SadFrog lubi to

#11 SmacznyKeksik

SmacznyKeksik
  • Imię:Magda
  • Płeć:Kobieta

Napisano 21 luty 2021 - 14:40

@Oreganok mam w starszym pokoleniu bliskie osoby, dla których wiara jest dużym oparciem i te osoby bardzo przeżyły skandale związane z wysoko postawionymi hierarchami w naszym mieście. Ja pocieszałam je właśnie tak, żeby zwrócić ich uwagę na to, że kryzysy w Kościele, skandale zawsze były i to nie ludzie mają decydować o jakości naszej wiary tylko mamy się opierać na Chrystusie.


  • molenka, Wisienka770330 i Leśnik lubią to

#12 Oreganok

Oreganok
  • Gadu-Gadu:Przecież GG już nie działa
  • Imię:Karim
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 21 luty 2021 - 15:56

@SmacznyKeksik właśnie tak, jak napisałaś.
 O to mi chodzi, że nawet jeśli wyjdą na wierzch obrzydliwe rzeczy o księdzach,
biskupach i papieżach to ja i Ty wiemy,  że kościół był narzędziem w rękach Boga,
ale nawet, gdy to narzędzie się popsuje to Bóg nadal staje na rzęsach by nas ukochać.
Chciałbym , by wierzący w Polsce mieli takie właśnie podejście.
Dla twardogłowych może to być wielkim wyzwaniem


Użytkownik Oreganok edytował ten post 21 luty 2021 - 15:57

----------------------------

wszystko jest możliwe.


#13 magnifique

magnifique
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Kraków

Napisano 21 luty 2021 - 19:35

@Oreganok

 

Wg mnie ludzie mają takie podejście, a problemy w kościele wypierają, nie wierzą w nie. Pamiętam jak u mnie w mieście zostało opublikowane wideo z proboszczem pedofilem w roli głównej, a obrońcy pod kościołem krzyczeli "to nie on, to ktoś podobny, zostawcie księdza!". I typowy tekst " to dobry człowiek, zawsze mówi dzien dobry". 

 

Swojego czasu bardzo bardzo zagłębiałam się w temat religii, kościoła, watykanu no i niestety. Wniosek dla mnie jest jeden. Dla mnie to jest po prostu mafia/sekta, narzędzie do sterowania ludźmi i największy biznes tego świata. Wręcz się ich boję bo podobno antychryst ma przyjść na świat "pod postacią dobra" i tu mam już kilka typów ;) Trochę to wszystko zaburzyło mój światopogląd i fundamenty na których się wychowałam ale nie odebrało mi wiary. 

 

Wierzę, że czuwa nad nami jakiś Bóg, jakaś opatrzność, że ten pobyt na Ziemii ma jakiś głębszy sens. Daje mi to oparcie na co dzień i jakoś pcham ten wózek do przodu. Rozczarowałabym się gdybym po śmierci skończyła w piachu. Trzeba starać się być dobrym człowiekiem i już, a zamiast księdzu na tacę to iść kupić sobie coś dobrego. 

 

Amen :) 


  • hawwa lubi to
I found myself in wonderland

#14 SmacznyKeksik

SmacznyKeksik
  • Imię:Magda
  • Płeć:Kobieta

Napisano 21 luty 2021 - 19:47

@Wisienka770330 widziałam posta i lajka dla mojego posta, które wycofałaś. O.K. :mellow: 



#15 Wisienka770330

Wisienka770330
  • Imię:Kasia
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Kamień Pomorski blisko Szczecina

Napisano 21 luty 2021 - 20:05

@SmacznyKeksik nie ja to moja drżąca ręka niechcący. Powtórzyłam lajka. Post usunęłam bo nie lubię jednak uczestniczyć w takich rozmowach.. i irytuje mnie drwiący ton autora wątku.
Twój post jest piękny. Pozdrawiam cieplutko.

#16 SmacznyKeksik

SmacznyKeksik
  • Imię:Magda
  • Płeć:Kobieta

Napisano 21 luty 2021 - 20:23

@Wisienka770330 nie chodziło mi o przywrócenie lajka tylko trochę mnie to zdziwiło, myślałam, że może jednak coś nie tak napisałam. :)

 

 

przepraszam za offtop

 



#17 Wisienka770330

Wisienka770330
  • Imię:Kasia
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Kamień Pomorski blisko Szczecina

Napisano 21 luty 2021 - 21:15

@SmacznyKeksik nie absolutnie to ja przepraszam. Najczęściej klikam z telefonu i wydaje mi się że lajk poszedł a potem sama po czasie widzę że go nie ma. Dobrze że napisałaś bo broń Boże nie chciałabym abyś niepotrzebnie martwiła się. A że mam podobnie - zawsze martwię się czy nie napisałam cokolwiek niewłaściwego więc rozumiem akurat ten niepokój.
Nie zaglądam tu już regularnie, tylko czytam powiadomienia z maila więc dobrze że napisałaś.
Też przepraszam za offtop i kończę offtop.
Wszystko jest ok.
  • SmacznyKeksik lubi to

#18 WhiteBlankPage

WhiteBlankPage
  • Płeć:Kobieta

Napisano 21 luty 2021 - 23:31

@Oreganok nie ma opcji, żeby upadł. To zbyt wielka instytucja. Za bardzo weszła w politykę. :)

Jeśli chodzi o mnie - do kościoła nie chodzę regularnie od lat, zdarzało się, że czułam potrzebę, by tam iść, wtedy po prostu szłam i już. Nie traktuje chodzenia do kościoła jako obowiązku, nikt mi tego nie narzuca. Zbyt wiele złych i ohydnych rzeczy w kościele słyszałam, by tam chodzić. ;) Ale wiadomo, trafiłam też na wspaniałych księży, którzy mówili piękne słowa, piękne kazania głosili.
Są księża złodzieje i złodzieje, którzy z kościołem nic wspólnego nie mają.
Są księża pedofile i pedofile, którzy z kościołem nic wspólnego nie mają.
I można tak wymieniać. Ksiądz też człowiek, tylko problem polega na tym, że raczej księdza pedofila przeniosą do innej parafii, by tam mógł dalej zaspokajać swoje fantazje i potrzeby, a nie-księdza wsadzą do pierdla. Właściwie to z każdym przestępstwem tak zrobią. ;) I tu wychodzi, że jednak ksiądz nie jest równy drugiemu człowiekowi.

Nie ulega też wątpliwości, że sporo w tym wszystkim podwójnego dna, czasem ma się wrażenie, że więcej tam złota i hajsu niż wiary, no ale... Temat rzeka! ;)

Ale wracając: oj nie upadnie, na pewno nie upadnie. Nie z takim zapleczem.
  • hawwa lubi to

Za głośno? Co jest za głośne? Tylko cisza. Cisza, w której się człowiek rozpada jak w próżni.

#19 Willow47

Willow47
  • Imię:Willow
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Skąd Inąd

Napisano 23 luty 2021 - 17:02

Ponad dwa tysiące lat Kościół Katolicki trzyma się i działa. Ani wojny ani zawieruchy polityczne nie dają mu rady. Oczywiście jak wszędzie są w nim tylko ludzie, ze swoimi słabościami i grzechami, zboczeniami, tragediami, chorobami...ale i z radościami, dobrocią, pokorą, dojrzałością do trwania z drugim człowiekiem.

 

Dla mnie wiara jest ważnym elementem życia codziennego. Szukam Boga w sobie i w drugim człowieku. Jestem słaba i grzeszna, popełniam błędy ale wiem, że tak jak ta owca z przypowieści, przyjdzie czas, że mój Pasterz mnie odnajdzie. Nie będzie mnie ganił ani oceniał, weźmie w ramiona i przytuli mocno i powie: szukałem cię......

 

To jest moja wiara. Mój Bóg posłał Swego Syna aby umarł na krzyżu za moje grzechy. Żebym, ja, dzisiaj mogła żyć. Nie każe mi za siebie umierać, nie wzywa do cierpienia....mówi mi: idź i żyj. 

Daje wolność i pewność, że mnie kocha i zawsze na mnie czeka.

 

I kontynuując w temacie, jak w każdych strukturach, zawsze znajdzie się ktoś, kto zechce ugrać tylko dla siebie. Czy to czyni całe drzewo robaczywe? 

 

Czy nigdy nie zdarzyło się wam zjeść w restauracji zimnego albo niedobrego obiadu? Czy nie staliście się` ofiarą podłości nauczyciela w szkole albo drwin koleżeńskich? Czy nie zdarzyło się wam biegać od lekarza do lekarza w poszukiwaniu właściwej diagnozy? 

Dlatego proszę, nie obrażajcie się na Boga za jedno robaczywe jabłko...tak jak wciąż wracacie do lekarza, do restauracji, chodzicie do szkoły, zawieracie przyjaźnie i związki.....


  • molenka, Wisienka770330, SmacznyKeksik i 1 inna osoba lubią to
Dołączona grafika
 
Odwaga to panowanie nad strachem a nie jego brak 

#20 WhiteBlankPage

WhiteBlankPage
  • Płeć:Kobieta

Napisano 23 luty 2021 - 18:22

To tak w temacie co napisałaś @Willow47, ja się absolutnie na Boga nie obrażam :) Wierzę w niego, dobrze mi z moją wiara w Boga. Ale niedobrze mi z niektórymi rzeczami, które głoszą ci, którzy są w kościele. I ciężko mi uwierzyć, że mogłoby to być Słowo Boże, ale kto wie :) każdy z nas ma zapewne inne wyobrażenie o Bogu, innymi kategoriami myśli, czuje, przeżywa.

Mam wrażenie, że w wątku chyba o samą tylko wiarę nie chodziło. To znaczy ja to tak rozumiem :)
  • hawwa i SmacznyKeksik lubią to

Za głośno? Co jest za głośne? Tylko cisza. Cisza, w której się człowiek rozpada jak w próżni.





Podobne tematy Collapse

  Temat Forum Autor Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych