Skocz do zawartości



Zdjęcie
- - - - -

Czy to już czas?


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
9 odpowiedzi w tym temacie

#1 qwerty123

qwerty123

Napisano 17 luty 2021 - 13:49


Może i głupie pytanie, ale sam już nie wiem. Od jakiś kilku miesięcy czuje:

 

- bezsilność

- obojętność na wszystko

- dużą niechęć do ludzi

- od jakiś dwóch tygodni nie potrafię zmobilizować się do czegokolwiek (wcześniej "jakoś" mi się udawało)

- nic nie sprawia mi przyjemności

- cały czas odczuwam smutek, czegoś mi brakuje

- wszyscy wokół mnie denerwują, w każdym widzę wroga

- uciekam od jedynych znajomych jakich mam, bo po prostu mam ubzdurane chore wizje, które nie mają większego odbicia w rzeczywistości. Kompletnie nie radze sobie w kontaktach międzyludzkich.

- straciłem nadzieje na to, że będzie lepiej

- czasami miewam lęki

- mam trudności z zasypianiem, jestem cały czas niewyspany 

- boje się wykonać głupi telefon gdziekolwiek. Dwa dni mobilizowałem się żeby zadzwonić do fryzjera...

 

Czy to już czas żeby dzwonić do poradni psychologicznej? Próbowałem zająć się czymś, myślałem że uniknę brania drugi raz tabletek, ale chyba jest to nieuniknione. Boje się tam dzwonić, bo już 2, czy 3 razy rezygnowałem z terapii bez słowa. 

 

 

 



#2 doomer

doomer
  • Imię:p
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 17 luty 2021 - 16:01

Może i głupie pytanie, ale sam już nie wiem. Od jakiś kilku miesięcy czuje:
 
- bezsilność
- obojętność na wszystko
- dużą niechęć do ludzi
- od jakiś dwóch tygodni nie potrafię zmobilizować się do czegokolwiek (wcześniej "jakoś" mi się udawało)
- nic nie sprawia mi przyjemności
- cały czas odczuwam smutek, czegoś mi brakuje
- wszyscy wokół mnie denerwują, w każdym widzę wroga
- uciekam od jedynych znajomych jakich mam, bo po prostu mam ubzdurane chore wizje, które nie mają większego odbicia w rzeczywistości. Kompletnie nie radze sobie w kontaktach międzyludzkich.
- straciłem nadzieje na to, że będzie lepiej
- czasami miewam lęki
- mam trudności z zasypianiem, jestem cały czas niewyspany 
- boje się wykonać głupi telefon gdziekolwiek. Dwa dni mobilizowałem się żeby zadzwonić do fryzjera...
 
Czy to już czas żeby dzwonić do poradni psychologicznej? Próbowałem zająć się czymś, myślałem że uniknę brania drugi raz tabletek, ale chyba jest to nieuniknione. Boje się tam dzwonić, bo już 2, czy 3 razy rezygnowałem z terapii bez słowa.


Tak, to już jest czas byku. Z tego co piszesz to nie jest kolorowo, szoruj po telefon mordo
  • SadFrog i qwerty123 lubią to

#3 Kropla_ocean

Kropla_ocean

Napisano 17 luty 2021 - 17:31

Stanowczo, trzeba działać. Najlepiej dzwoń już dziś. 


  • qwerty123 lubi to

#4 anche

anche
  • Płeć:Kobieta

Napisano 18 luty 2021 - 11:26

Nie przejmuj się, nie pamięta nikt czy rezygnowałes czy nie, po prostu idź :)


  • molenka i qwerty123 lubią to
Linia Wsparcia (24h) 800 70 2222
 
Kryzysowy Telefon Zaufania (pon-pt, 14-22) 116 123
 
ITAKA centrum wsparcia dla osób w stanie kryzysu psychicznego (24h) 22 484 88 01 
 
ITAKA antydepresyjny telefon zaufania (pon i czw, 17-20) 22 484 88 01
 
Telefon Zaufania Uzależnienia Behawioralne 801 889 880 (codziennie, 17-22 opłata tylko za pierwszą minutę)

#5 victoria

victoria
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Mazowsze

Napisano 18 luty 2021 - 12:25

@qwerty123 cześć! wydaje mi się, że skoro w Twojej głowie pojawiło się już takie pytanie "Czy to już czas" to znaczy, że masz świadomość tego co się dzieje i jak najbardziej tak - warto skorzystać z jakiejkolwiek pomocy.


  • molenka, Willow47 i qwerty123 lubią to
nie mam nic do powiedzenia

#6 qwerty123

qwerty123

Napisano 01 marzec 2021 - 12:02

Przyznam że trochę czasu minęło zanim zdecydowałem się na ten krok, ale dziś umówiłem się do psychiatry. Mam nadzieje że tym razem nie nawale.


  • Moniko02 lubi to

#7 Moniko02

Moniko02
  • Gadu-Gadu:47147715
  • Imię:Monika
  • Płeć:Kobieta

Napisano 02 marzec 2021 - 01:00

Przyznam że trochę czasu minęło zanim zdecydowałem się na ten krok, ale dziś umówiłem się do psychiatry. Mam nadzieje że tym razem nie nawale.

życzę powodzenia na wizycie u psychiatry! oby wszystko było dobrze


  • qwerty123 lubi to

#8 Davvid

Davvid
  • Imię:Dawid

Napisano 02 marzec 2021 - 22:39

Witam kolego. Ja taki stan (podobnie jak u ciebie) mam od kilku lat. Nie wiem dokładnie ile 5 może 6. I wiesz co? To nie przechodzi. Z roku na rok jest coraz gorzej. Jestem tym na maksa zmęczony. Kosmiczny stres w pracy ciągle ataki ze wszystkich stron.
Postanowiłem że pójdę gdzieś po pomoc muszę bo zaczynam mieć myśli najgorsze. Nie wiem jeszcze gdzie się zgłosić ale zrobię to. Już wiem że nie przejdzie i że sam z tego nie wyjdę bez pomocy

#9 qwerty123

qwerty123

Napisano 03 marzec 2021 - 09:26

Witam kolego. Ja taki stan (podobnie jak u ciebie) mam od kilku lat. Nie wiem dokładnie ile 5 może 6. I wiesz co? To nie przechodzi. Z roku na rok jest coraz gorzej. Jestem tym na maksa zmęczony. Kosmiczny stres w pracy ciągle ataki ze wszystkich stron.
Postanowiłem że pójdę gdzieś po pomoc muszę bo zaczynam mieć myśli najgorsze. Nie wiem jeszcze gdzie się zgłosić ale zrobię to. Już wiem że nie przejdzie i że sam z tego nie wyjdę bez pomocy

U mnie to będzie już N-ta terapia z rzędu, i prawdopodobnie druga farmakologiczna. Za pierwszym razem było jakoś inaczej, miałem myśli samobójcze, ale mimo wszystko było inaczej, byłem w stanie odzywać się do ludzi. Teraz już wiem że sobie nic nie zrobię, natomiast, czuje się cholernie źle, nie potrafię gadać z ludźmi, nie potrafię nawiązywać znajomości. Mam wrażenie że wcześniej chociaż "potrafiłem" rozmawiać, teraz czuje dziwną pustkę i ogłupienie. Życzę powodzenia. Mimo że to moje któreś z kolei konto na tym forum (przepraszam za to) to chociaż mogę się wygadać, bo w realnym życiu raczej nie mam z kim. Nie powiem o moich problemach znajomym, bo będę się czuł głupio, mimo że widać po mnie że jestem "dziwny". Jeżeli chodzi o rodzinę, to z nikim poza rodzicami chwilowo się nie kontaktuje, natomiast z moją mamą nie ma sensu o tym rozmawiać - próbowałem, miałem wrażenie jakby mnie nie słuchała, a na końcu wyjeżdżała z tekstami typu "nikt nie będzie ci trzymal palca w tyłku prosto".



#10 Bluette

Bluette

Napisano 04 marzec 2021 - 15:12

trzymaj się i wypisuj tutaj. 

i koniecznie zamelduj się nam, gdybyś miał ochotę zrezygnować z wizyty. na pewno Cię wesprzemy.


"A w serce moje wstąpił wiatr
I tam on zamieszkał i szumi.
A domem moim stał się las,
Nad lasem biją pioruny."

~Sted~






Podobne tematy Collapse

  Temat Forum Autor Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych