Skocz do zawartości



Zdjęcie
- - - - -

pytanie na temat zwiazku


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
63 odpowiedzi w tym temacie

#1 Bevier

Bevier
  • Imię:Krzysztof

Napisano 29 styczeń 2021 - 05:44


czesc. mam proste pytanie.

jestem mezczyzna. mam 40 lat i praktycznie zerowe doswiadczenia w relacjach damsko-meskich.

jest to spowodowane miedzy innymi tym ze pochodze z rodziny dysfuncyjnej i mialem zle wzorce

dotyczace takich relacji. stad moje pytanie

czy w mojej sytuacji mam jeszcze szanse na stworzenie prawdziwego wartosciowego zwiazku

czy tez powinienem raczej skuoic sie na innych sferach zycia i dac sobie spokoj.

wszelka odpowiedz mile widziana.

dziekuje.


  • Zgaszony lubi to

#2 Tawak

Tawak
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano 29 styczeń 2021 - 09:34

Ponieważ też pochodzę z rodziny dysfunkcyjnej, w tym roku kończę 40 lat i mam za sobą jakieś związki (w tym związek małżeński, w którym istnieje już tylko więź gospodarcza), radzę dać sobie spokój.
Lepiej skupić się na pracy i swoich zainteresowaniach, których stała partnerka może nie podzielać.

Użytkownik Tawak edytował ten post 29 styczeń 2021 - 09:34


#3 Willow47

Willow47
  • Imię:Willow
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Skąd Inąd

Napisano 29 styczeń 2021 - 13:02

Witaj. Ja dla odmiany uważam, że zawsze jest szansa. Nie wszystko nam się udaje za pierwszym razem ale człowiek nie jest niezmienny. Nabieramy doświadczenia życiowego, uczymy się, pracujemy nad sobą. A ponieważ jesteśmy istotami stadnymi potrzebujemy drugiego człowieka.


Dołączona grafika
 
Odwaga to panowanie nad strachem a nie jego brak 

#4 Tawak

Tawak
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano 29 styczeń 2021 - 16:15

Nie wszystko nam się udaje za pierwszym razem ale człowiek nie jest niezmienny. Nabieramy doświadczenia życiowego, uczymy się, pracujemy nad sobą.

Po latach samotności można zrozumieć, że:
1. moja samotność nie jest przypadkowa, po prostu kobiety nie są mną zainteresowane lub mnie odrzucają;
2. samotność ma swoje przyczyny i tkwią one w samotniku; Zawinione czy nie (zazwyczaj wrodzone), uzasadniają samotność i odrzucenie,
3. nawiązanie relacji ze stałą partnerką może źle się skończyć nie tylko dla samotnika i jego partnerki, ale też może kogoś innego skrzywdzić.

Użytkownik Tawak edytował ten post 29 styczeń 2021 - 16:15


#5 Willow47

Willow47
  • Imię:Willow
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Skąd Inąd

Napisano 29 styczeń 2021 - 17:17

@Tawak zaraz zaraz samotnik z wyboru a samotnik w różnych relacjach i układach to dwie różne osoby.

Masz żonę. Nikt nie zmuszał Cię do ślubu. Jeśli uważasz, że wasz związek jest aż tak fatalny, prawo daje ci możliwość rozwodu. Jeśli np. z przyczyn religijnych rozwód nie wchodzi w grę to pracuj nad sobą i zmieniaj się. Każdy związek wymaga elastyczności i kompromisów. Obie strony coś z siebie dają dla stabilności związku.

Relacje z innymi w trakcie związku są złe i nie przysłużą się budowaniu więzi między wami. 

 

Autor posta nigdzie nie napisał, że jest samotnikiem. Dlatego proszę cię trzymaj się tematu. 


  • molenka lubi to
Dołączona grafika
 
Odwaga to panowanie nad strachem a nie jego brak 

#6 anche

anche
  • Płeć:Kobieta

Napisano 29 styczeń 2021 - 17:52

czesc. mam proste pytanie.

jestem mezczyzna. mam 40 lat i praktycznie zerowe doswiadczenia w relacjach damsko-meskich.

jest to spowodowane miedzy innymi tym ze pochodze z rodziny dysfuncyjnej i mialem zle wzorce

dotyczace takich relacji. stad moje pytanie

czy w mojej sytuacji mam jeszcze szanse na stworzenie prawdziwego wartosciowego zwiazku

czy tez powinienem raczej skuoic sie na innych sferach zycia i dac sobie spokoj.

wszelka odpowiedz mile widziana.

dziekuje.

 

Cześć,

 

super, że poczułeś gotowość w temacie i że podchodzisz do niego dojrzale i świadomie.

 

I teraz tak- myślę, że jak każdy chcesz zdrowego związku, niekoniecznie powtarzając schemat z domu. I tu pierwsze wyzwanie.

Jak zbudować coś bez dobrych fundamentów. Chciałabym Ci polecić psychoterapię jako miejsce gdzie mógłbyś porozmawiać o obecnych przekonaniach, wątpliwościach, ale też jako miejsce, gdzie mógłbyś stworzyć własne.

 

Warto poprzyglądać się tematowi relacji, podrywu, komunikacji, pewności siebie- jest dużo fajnych filmów na ten temat na YouTubie.

 

Trzeba przygotować się na zabawę i przygodę, a to oznacza i porażki. Pierwsze randki zawsze są stresem i popełnia się gafy- to dobre, są po to żeby wyciągać wnioski. Nie z każdym tez musimy pasować. Dobrze sobie zainstalować jakąś aplikację randkową, popisać, pochodzić na spacerki, poćwiczyć rozmowę.

 

No i daj sobie czas, jak nie znajdziesz partnerki w rok to dalej nic się nie dzieje. Osobiście lubię nie ustawać w rozwoju i dbaniu o siebie i myśleć, że widać jeszcze muszę dociągnąć parę kwestii przed tym kimś dla mnie.

Powodzenia


  • molenka lubi to
Linia Wsparcia (24h) 800 70 2222
 
Kryzysowy Telefon Zaufania (pon-pt, 14-22) 116 123
 
ITAKA centrum wsparcia dla osób w stanie kryzysu psychicznego (24h) 22 484 88 01 
 
ITAKA antydepresyjny telefon zaufania (pon i czw, 17-20) 22 484 88 01
 
Telefon Zaufania Uzależnienia Behawioralne 801 889 880 (codziennie, 17-22 opłata tylko za pierwszą minutę)

#7 Tawak

Tawak
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano 29 styczeń 2021 - 17:54

Samotność to współcześnie brak partnerki seksualnej, łączony również z odrzuceniem.

Samotny mężczyzna nie ma kobietom nic do zaoferowania, dlatego jest samotny. Albo ma jakieś walory, ale słusznie nie chce się nimi z kobietą dzielić. Bo wie, że nie otrzyma w zamian tego, czego on oczekuje (tego, czego oczekuje niemal każdy mężczyzny). Taki ktoś nie poszukuje partnerki. Ta niezweryfikowana samotność "z wyboru" jest w istocie również samotnością właściwą, skoro kobiety tym mężczyzną też się nie interesują.
Kobiety unikają utrwalenie samotnych mężczyzn, nawet jeśli one też są same i nie mają stałego partnera. Nie powinno to nikogo dziwić.

Użytkownik Tawak edytował ten post 29 styczeń 2021 - 18:01


#8 anche

anche
  • Płeć:Kobieta

Napisano 29 styczeń 2021 - 18:12

Jeśli ktoś chce być sam, wysyła niewerbalnie sygnały, że jest sam i uważa, że tak powinno być to ma do tego prawo. 

 

Jest wiele dróg rozwoju, budowania relacji i kreowania swojego życia, niektóre wymagają większego wysiłku, inne mniej, czasem trzeba wcześniej pokonać chorobę czy masę własnych lęków.
 

Samotność nie musi też być czymś negatywnym, powiedziałabym nawet, że czasem warto wręcz specjalnie zostać w tym stanie i pokorzystać z jej walorów.
 

Mam trudność  @Tawak z pełnym zozumieniem Twojego toku myślowego, domniemam, że chcesz podkreślić potrzebę posiadania własnych zasobów, gdy wchodzi się z kimś w relację. Zgadzam się, że związek to wymiana, cielesności, charakterów, zasobów i umiejętności. Pewnie, że rozwijając siebie i własne zasoby łatwiej jest znaleźć partnera.


Linia Wsparcia (24h) 800 70 2222
 
Kryzysowy Telefon Zaufania (pon-pt, 14-22) 116 123
 
ITAKA centrum wsparcia dla osób w stanie kryzysu psychicznego (24h) 22 484 88 01 
 
ITAKA antydepresyjny telefon zaufania (pon i czw, 17-20) 22 484 88 01
 
Telefon Zaufania Uzależnienia Behawioralne 801 889 880 (codziennie, 17-22 opłata tylko za pierwszą minutę)

#9 Bevier

Bevier
  • Imię:Krzysztof

Napisano 31 styczeń 2021 - 08:06

czesc . przede wszystkim dziekuje wszyskim za odpowiedzi.

 

@Tawakrzeczywiscie jestem samotnikiem. strzal w 10. skad wiedziales?

nie rozumiem dlaczego akurat to mialoby byc przeszkoda w zalozeniu zwiazku.

dopuszczalem inne przeszkody ale nie samotnictwo.

zeby nie bylo nieporozumien - co rozumiem przez bycie samotnikiem tak naprawde glownie dwie rzeczy:

pierwsza - polaczony z samotnictwem introwertyzm co oznacza ze laduje bateryjki w samotnosci a co nie oznacza ( to wazne ) ze nie lubie towarzystwa w ogole

druga rzecz powiazana z samotnictwem tak jak ja je rozumiem to zasada utrzymania pewnego dystansu spolecznego bardziej psychicznie niz fizycznie

ogolnie mowiac nie lubie jak sie ktos sie ze mna spoufala szczegolnie przedwczesnie i bez zadnych podstaw

 

@anche z Twojej rady nie skorzystam. jestem bardzo zle nastawiony do terapii . probowalem kilka razy ( moze za malo ? ) i uwazam na dzien dzisiejszy ze cala ta ideologia jest bez sensu

 

@Willow47 dziekuje za Twoja iskierke nadziei. ja tez uwazam ( mimo wszystko) ze kazdy bez wyjatku ma szanse. jednak chcialbym wiedziec jak te szanse wygladaja w praktyce.

i rzeczywiscie po przeczytaniu Twojego posta zrozumialem ze potrzebuje obecnosci drugiego czlowieka czy to w zwiazku czy przyjazni czy zwyklej znajomosci.



#10 Willow47

Willow47
  • Imię:Willow
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Skąd Inąd

Napisano 31 styczeń 2021 - 11:20

Jesteś introwertykiem ale chyba raczej nie samotnikiem. Czujesz potrzebę bliskości drugiego człowieka, relacji, więzi. 

Twoje szanse wyglądają tak samo jak reszty świata. Tak uważam. Są mężczyźni potrzebujący partnerki i kobiety szukające partnera. Introwertyk tak samo jak ekstrawertyk potrzebuje towarzystwa, trudniej mu tylko otworzyć się w towarzystwie, szczególnie w większym gronie i mam tu na myśli już dwie, trzy osoby a nie np. grupę na studiach.

Ale w temacie: Pierwsze co bym radziła, to otworzenie oczu na to co Cię otacza. Sprawdź w jakim towarzystwie się obracasz, kim są ludzie z którymi wchodzisz w interakcje?

To nawet może być kasjerka w osiedlowym sklepiki, po prostu poprzyglądaj się sobie jak reagujesz na ludzi. Zauważysz różnice, kogoś lubisz bardziej kogoś mniej, do kogoś masz chęć się uśmiechać mimo zawieruchy a na czyjeś dzień dobry ledwo odpowiesz. I tam gdzie poczujesz, że masz chęć się uśmiechać spróbuj coś z tym zrobić. Otwórz się na możliwości. Może spędź przerwę w pracy z jakąś koleżanką, postaraj się rozmawiać a nie tylko słuchać. 

 

A druga sprawa to terapia. Tu jak w związkach, nie zawsze się uda za pierwszym razem. Natomiast nieprzepracowane problemy narastają i żrą nas od środka jak rak. Przemyśl sprawę. Ja jestem na terapii juz 4 rok, wciąż mam wiele do przepracowania i ani myślę zrezygnować.


  • SadFrog lubi to
Dołączona grafika
 
Odwaga to panowanie nad strachem a nie jego brak 

#11 SmacznyKeksik

SmacznyKeksik
  • Imię:Magda
  • Płeć:Kobieta

Napisano 31 styczeń 2021 - 17:13


@anche z Twojej rady nie skorzystam. jestem bardzo zle nastawiony do terapii . probowalem kilka razy ( moze za malo ? ) i uwazam na dzien dzisiejszy ze cala ta ideologia jest bez sensu

 

Cześć, co do terapii rozumiem Twoje zniechęcenie, sama też podejmowałam kilka prób terapii (ale były one chaotyczne i krótkotrwałe poza tym jestem strasznie zablokowana na mówienie o swoich problemach na żywo z realnym człowiekiem siedzącym naprzeciw, wolę pisać, więc trochę mojej winy pewnie też w tym jest) i nie dawały mi efektów, ale na własną rękę zaczęłam zgłębiać wiedzę psychologiczną, czytałam książki - jest dużo książek z ćwiczeniami do samodzielnej pracy. I kilka lat mi zajęło zanim zaczęłam widzieć jakiekolwiek efekty - ale te efekty jednak są :) oczywiście nadal jest daleko od ideału, ale uważam, że lepiej robić cokolwiek niż nic i żałować, że nie działałam, nie próbowałam, że nie walczyłam o siebie. :)


  • Willow47 lubi to

#12 Teraźniejszy

Teraźniejszy
  • Imię:Anastazy

Napisano 31 styczeń 2021 - 21:46

@Bevier ,,, ważne ,  nie dopasowywać  się do kogoś kosztem siebie , na siłę , mam na myśli problemy  które  mogłoby  odbijać się na innych i takie tam  :rolleyes: rozumiesz ?


  • Tawak lubi to

#13 Bevier

Bevier
  • Imię:Krzysztof

Napisano 02 luty 2021 - 02:02

@Bevier ,,, ważne ,  nie dopasowywać  się do kogoś kosztem siebie , na siłę , mam na myśli problemy  które  mogłoby  odbijać się na innych i takie tam  :rolleyes: rozumiesz ?

szczerze mowiac nie rozumiem. wytlumacz.



#14 Teraźniejszy

Teraźniejszy
  • Imię:Anastazy

Napisano 02 luty 2021 - 18:26

@Bevier ,,, czy możesz wyjaśnić czego nie rozumiesz ? teoria i praktyka to dwie różne rzeczy .

stworzenie wartościowego związku opartego  na bliskości wymaga zaangażowania ,  co najważniejsze subtelnej analizy cech osobowości i charakteruakceptacji partnera takim jakim jest , nawet wtedy kiedy  wady partnera stają się uciążliwie . A cała reszta to rzecz gustu  :rolleyes: 


  • Tawak i Adrialn lubią to

#15 Tawak

Tawak
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Warszawa

Napisano 02 luty 2021 - 23:15

@Bevier ,,, czy możesz wyjaśnić czego nie rozumiesz ? teoria i praktyka to dwie różne rzeczy .

stworzenie wartościowego związku opartego  na bliskości wymaga zaangażowania ,  co najważniejsze subtelnej analizy cech osobowości i charakteruakceptacji partnera takim jakim jest , nawet wtedy kiedy  wady partnera stają się uciążliwie . A cała reszta to rzecz gustu  :rolleyes: 

 Ano właśnie, najważniejsza jest akceptacja.



#16 Bevier

Bevier
  • Imię:Krzysztof

Napisano 03 luty 2021 - 09:47

@Teraźniejszy ja mam swiadomosc ze zwiazek to praca obu stron a wiec i swiadomosc ze poprzednie proby sie nie udaly sa po czesci moja wina ale to niczego nie wyjasnia a przynajmnej mi w niczym ne pomaga.



#17 WyrazyWspółczucia

WyrazyWspółczucia
  • Imię:Magdalena
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Kraków

Napisano 03 luty 2021 - 19:29

mój były chłopak pochodził z dysfunkcyjnej rodziny i mogę się śmiało wypowiedzieć. jeżeli zaczniesz walczyć, obierzesz właściwe wzorce z zewnątrz, i będziesz dążył do...nie wiem jak to nazwać, powiedzmy "normalności" to masz bardzo duże szanse wyjść z tego i zmienić położenie swoje w życiu



#18 victoria

victoria
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Mazowsze

Napisano 03 luty 2021 - 22:04

@Bevier witaj na forum. Tak, nasze doświadczenia z domu rodzinnego, wartości czy przykłąd jaki przekazali nam rodzice dają nam bardzo często jakiś obraz naoczny takiej relacji damsko-męskiej. Ale, to że miałeś złe wzorce nie przekreśla Cie od razu i nie spisuje na straty według mnie. Są też inni ludzie, od których takich relacji możesz się uczyć, przyjaciele, znajomi... Poza tym nawet nie wchodząc w relacje ale spotykając człowieka na swojej drodze za każdym razem uczymy się czegoś nowego, czegoś cennego, co może nam potem pomóc w budowaniu związku. Wiek również nie ma znaczenia, znam ludzi w różnym wieku, którzy się parowali i są fajnymi parami. Zawsze warto probowac, nie na siłę może, ale stwarzaj sobie ku temu okazje :)


  • SadFrog lubi to
nie mam nic do powiedzenia

#19 Bevier

Bevier
  • Imię:Krzysztof

Napisano 04 luty 2021 - 09:55

czesc . postanowilem zlozyc raport ze zmian w moim mysleniu. pojawily sie dwie paradoksalnie sprzeczne sprawy.

pierwsza - mialem pelny uczucia sen z plcia przeciwna ktory bardzo mile wspominam a ktory jest dowodem ze jest we mnie zdolnosc do tego uczucia . czyli to czego najbardziej sie obawialem  BRAKU ZDOLNOSCI DO KOCHANIA - zostala obalone.

z drugiej strony wlasciwie sprzecznej do pierwszej z dnia na dzien nie wiem czemu i jak to sie stalo calkowicie zaakceptowalem siebie jako singla do takiego poziomu ze az symbolicznie zaczalem sluchac jednego zespolu DE MONO i wylaczylem uklad stereo mojego komputera na pojedynczy glosnik. to tak z przymruzenie oka dla kumatych.

dziekuje wszystkim za wartosciowe odpowiedzi i pozdrawiam Wszystkich Singli ktorzy tez maja prawo zyc i czuc sie szczeliwymi.

pozdro.



#20 Willow47

Willow47
  • Imię:Willow
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Skąd Inąd

Napisano 04 luty 2021 - 13:43

Bycie singlem to nie hańba. Dla mnie ktoś, kto świadomie wybiera bycie singlem zamiast dopasowywanie na siłę to wartościowy człowiek o wielkiej sile charakteru. 

Fajnie, że układasz sobie w głowie i akceptujesz siebie. 


  • victoria i Nann lubią to
Dołączona grafika
 
Odwaga to panowanie nad strachem a nie jego brak 





Podobne tematy Collapse

  Temat Forum Autor Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych