Skocz do zawartości



Zdjęcie
- - - - -

Boję się ... remisji

#chad #mania # hipomania

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
22 odpowiedzi w tym temacie

#21 Bluette

Bluette

Napisano 16 styczeń 2021 - 21:54


kurczę, cieszę się, że jesteś pod opieką i jeszcze piszesz o tym pozytywnie. 

co do leków - nie wypowiem się.

 

jestem szczególnie ciekawa tego, jak to jest na oddziale psychiatrycznym, więc gdybyś mógł napisać kiedyś coś więcej (tu albo pw, bez różnicy), to będę wdzięczna. 

dbaj tam o siebie i odzywaj się do nas :) 


"A w serce moje wstąpił wiatr
I tam on zamieszkał i szumi.
A domem moim stał się las,
Nad lasem biją pioruny."

~Sted~


#22 Lancaster

Lancaster
  • Imię:Lancaster

Napisano wczoraj, 20:57

kurczę, cieszę się, że jesteś pod opieką i jeszcze piszesz o tym pozytywnie. 
co do leków - nie wypowiem się.
 
jestem szczególnie ciekawa tego, jak to jest na oddziale psychiatrycznym, więc gdybyś mógł napisać kiedyś coś więcej (tu albo pw, bez różnicy), to będę wdzięczna. 
dbaj tam o siebie i odzywaj się do nas :) 


Wczoraj złapałem doła, ale był tylko lekarz dyżurny i leki dopiero wczoraj "weszły". Dzisiaj o wiele lepiej, dalej napisze co i jak. Dola takiego, że "nic mi w życiu nie wyjdzie", "nie ma dla mnie nadzieji" oraz tfu "chce umrzeć". Dzisiaj wiem, że to tylko stek bzdur wypluty przez mój mózg. Dzisiaj sobą nie gardzę i jestem zadowolony z nastroju, ale to niestety/na szczęście nie hipomania. Taka jednodniowa krótka remisja. Wczoraj wytrzymałem tylko dzięki drzemkom.

Jeśli ciekawi was jak jest na tym oddziale, to powiem tak, z pośród 4 w których byłem ten jest chyba na drugimiejscu, chociaż do pierwszego nie wiele mu brakuje (właściwie to przestrzeni, pralni i luźniejszej atmosfery). Mówiłem już, że trzeba prac ręcznie? Dłonie mam całe czerwone od prania, szpitalnego mydła, ale raczej to nie wina leków. Chcę utrzymać obecną terapię mimo złego samopoczucia na początku i objawów (pozapiramidowych?), które pomogli mi zwalczyć akinetonem, czy czymś podobnym. Na lepszych lekarzy nie mogłem trafić.

Pacjenci są ogólnie mili, chociaż czasem zbierają się w grupki. No i mamy jakąś starszą kleptomanka, ale z racji wieku i zaawansowanej choroby nic się nie da zrobić. Już 3 albo 4 razy odzyskiwałem swoje rzeczy, przy pomocy pacjentów. Nie jest to luksusowy hotel, bardziej porównałbym go do przytulnego hostelu, który mimo, że nie jest najlepiej zaopatrzony, ma swój urok. Pacjenci są w porządku. Na koniec dodam, bo może was ciekawić skąd tyle leków w poprzednim poście, to miałem długie rozmowy o przebiegu mojej choroby itd. oraz propozycje leczenia, na którą się zgodziłem, bo postanowiłem zaufać lekarzom (a czasem ciężko komuś zaufać jak człowiek, tyle razy się sparzy). Na lepszych lekarzy raczej nie mogłem trafić.

Pozdrawiam i życzę zdrowia
  • Bluette lubi to

#23 Bluette

Bluette

Napisano wczoraj, 21:15

melduj się tu nam w miarę możliwości i trzymaj się ciepło!


"A w serce moje wstąpił wiatr
I tam on zamieszkał i szumi.
A domem moim stał się las,
Nad lasem biją pioruny."

~Sted~






Podobne tematy Collapse

  Temat Forum Autor Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 2

0 użytkowników, 2 gości, 0 anonimowych