Skocz do zawartości



Zdjęcie
- - - - -

[ZAMKNIĘTE] WRZESIEŃ w drodze po jesień. Jak Wam minął dzień?


  • Zamknięty Temat jest zamknięty
184 odpowiedzi w tym temacie

#21 Nann

Nann
  • Płeć:Kobieta

Napisano 03 wrzesień 2020 - 08:00


A dziękuję dziękuję :D. I wiem o czym piszesz - kiedy 4 lata temu nie zdałam już 3ci raz, to rzuciłam to hen hen daleko. Nie zamierzałam tego kontynuować, bo bałam się kolejnej porażki. Jedno szczęście, że facet mnie do tego zmotywował i zmienił moje nastawienie z "muszę" na "świat się nie zawali".
Dziękuję :D

Taaak, ja zdawalam cztery razy :P Trzeci raz zostalam ulana niesprawiedliwie, moj instruktor sie strasznie wkurzyl i sam powoedzial ze nawet nie wie co mi powiedziec.. Czwarty raz jechalam beznadziejnie i do konca myslalam ze nie zdam a tu facet mi dal prawko (u nas sie od razu dostaje, juz w aucie), bylam w takim szoku ze masakra. Teraz sobie dziekuje ze jednak nie odpuscilam, ale to byla taka nerwowka ze szok.


  • ohnowow lubi to

#22 ohnowow

ohnowow
  • Imię:W
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Pomorskie

Napisano 03 wrzesień 2020 - 08:21

Gratuluję  B)


Dziękuję ślicznie :)

#23 Nann

Nann
  • Płeć:Kobieta

Napisano 03 wrzesień 2020 - 18:06

W sumie, to dobrze. Mialam sporo stresu, niepotrzebnie, znowu. Za mna wszystkie ciezkie terminy, zalatwione wszystko. Mialam jeszcze na koniec dnia miec wyprawe samochodowa ale maz przyjechal wczesniej i zaoferowal sie ze pojedzie ze mna. Widzac mnie juz na miejscu stwierdzil ze to on pojedzie :D W ten sposob odpoczelam. Spalam tez chwile za dnia, oczywiscie mialam wyrzuty sumienia bo moglam zrobic cos w domu, ale kurcze..odpoczelam po prostu. Mialam wczoraj maly napad kompulsywny z jedzeniem, mimo to dzis jakos w miare normalnie jadlam, nawet mialam wyzszy bilans kaloryczny i nie ryje mi to az tak glowy jak zwykle.

 

Taki dzien odpoczynku dla mnie troszke.  Ulzylo mi zwyczajnie.


  • Wisienka770330, ohnowow i Atropos lubią to

#24 Sarsm1

Sarsm1
  • Imię:Miłosz
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Gdynia

Napisano 03 wrzesień 2020 - 20:43

A ja na pohybel pogodzie która ma jeszcze gorszą psyche niż ja umyłem okna XD leżałem w łóżku i jak w końcu znalazłem siłę wstać umyć je to zaczęło LAĆ jakby potop miał nadejść a ja stwierdziłem optymistycznie że jednak mi to nie przeszkadza zacząłem myć już drugie okno gdy deszcz stwierdził "aaaaa dobra nie przestraszył się myć tych okien spadam"  i wyszło słońce XD



#25 Magmie123

Magmie123
  • Płeć:Nie ustawione

Napisano 03 wrzesień 2020 - 21:39

Pełen załatwiania spraw. Nie miałam czasu zrobić obiad. Myślę, że jutro będzie lepiej ;)

#26 Le Pentrec

Le Pentrec
  • Płeć:Nie ustawione
  • Lokalizacja:Melina 69, 00-666 Rynsztok

Napisano 03 wrzesień 2020 - 22:46

Rano szycie, reszta dnia spędzona bezczynnie na melinie

#27 Speedy95

Speedy95
  • Imię:Michał
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Gryfina

Napisano 04 wrzesień 2020 - 10:44

u mnie tak 4 rano wstałem bo o 22 zasnąłem dosłownie jak walnąłem się to spałem... potem ankiety i o 8 rano znów sen... no i leki jak zwykle zażyłem tak jak trzeba.



#28 Nann

Nann
  • Płeć:Kobieta

Napisano 04 wrzesień 2020 - 17:02

Z mlodym pol dnia, ale drugie pol niestety juz maloproduktywnie, wracam ciagle do swojego koca i zamieniam sie w burito.



#29 Magmie123

Magmie123
  • Płeć:Nie ustawione

Napisano 04 wrzesień 2020 - 22:48

Dopiero teraz dotarła co zrobiłam :(

#30 Le Pentrec

Le Pentrec
  • Płeć:Nie ustawione
  • Lokalizacja:Melina 69, 00-666 Rynsztok

Napisano 05 wrzesień 2020 - 00:27

Cały dzień spędzony na melinie. I tak już zawsze.

Użytkownik Le Pentrec edytował ten post 05 wrzesień 2020 - 00:28

  • Moon73 lubi to

#31 Wisienka770330

Wisienka770330
  • Imię:Kasia
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Kamień Pomorski blisko Szczecina

Napisano 05 wrzesień 2020 - 01:33

@Le Pentrec skąd taki pesymizm??
Tyle jest możliwości pozytywnych. ZAWSZE....
Rozumiem że teraz może nie widzisz ich.. Ale to minie.
Z każdej sytuacji najtrudniejszej jest jakieś wyjście. Tyle (wiem że niewiele jak na starą babkę z minimum osiągnięć życiowych- nie obrażając nikogo prócz siebie samej z tym wiekiem) nauczyłam się w życiu i to naprawdę działa! Zawsze jest jakieś wyjście z najtrudniejszych sytuacji. Jak nie tymi drzwiami to innymi.

#32 Speedy95

Speedy95
  • Imię:Michał
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Gryfina

Napisano 05 wrzesień 2020 - 01:51

ja też przyznaje się wam też miałem mały upadek nastroju ale wszystko wróciło do normy xD nie wiem ale po prostu.. złapała mnie mała anhedonia...

czy bardziej całkowity brak nastroju... i uczuć.... a teraz znów jest okej.... dziwne....


Użytkownik Speedy95 edytował ten post 05 wrzesień 2020 - 01:53


#33 Magmie123

Magmie123
  • Płeć:Nie ustawione

Napisano 06 wrzesień 2020 - 20:55

Spacerek do ZOO w słoneczną pogodę :)
  • Willow47 lubi to

#34 Speedy95

Speedy95
  • Imię:Michał
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Gryfina

Napisano 06 wrzesień 2020 - 21:33

jak coś sorry... przepraszam was... jest okej zresztą nie ważne... sorry proszę... nie interesujcie się mną... dam radę... inni potrzebują pomocy... ja dam radę... was proszę... zajmijcie się... tymi którzy mają większe problemy...


Użytkownik Speedy95 edytował ten post 06 wrzesień 2020 - 21:34


#35 Nann

Nann
  • Płeć:Kobieta

Napisano 06 wrzesień 2020 - 22:43

Pol na pol. 



#36 Bluette

Bluette

Napisano 07 wrzesień 2020 - 08:25

wreszcie umowny koniec lata. zaczęło się moje niecierpliwe oczekiwanie na listopad... ukochany miesiąc. 


"A w serce moje wstąpił wiatr
I tam on zamieszkał i szumi.
A domem moim stał się las,
Nad lasem biją pioruny."

~Sted~


#37 Willow47

Willow47
  • Imię:Willow
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Skąd Inąd

Napisano 07 wrzesień 2020 - 12:50

@Bluette urodziłam się w listopadzie i zawsze miałam wiele radości w tym miesiącu ale od kilku lat ani mnie urodziny nie cieszą ani jesień......


Dołączona grafika
 
Odwaga to panowanie nad strachem a nie jego brak 

#38 Nann

Nann
  • Płeć:Kobieta

Napisano 07 wrzesień 2020 - 15:38

Ech, tez jesienna jestem.

 

Ja wlasnie niedawno weszlam do domu, ale dosc produktywnie dzien minal-



#39 WhiteBlankPage

WhiteBlankPage
  • Płeć:Kobieta

Napisano 07 wrzesień 2020 - 15:45

Uwielbiam, gdy zaczyna się jesień. Uwielbiam te chłodne poranki i chłodne wieczory. Uwielbiam ten czas, bo wtedy już mogę zaczynać zapalać zapachowe świeczki i ta woń rozpływa się wręcz po całym mieszkaniu. Uwielbiam ten czas, bo wtedy ciepła herbata smakuje najlepiej, wypijana przed telewizorem czy z książką.

 

Ale póki co potrzebuję czasu na przyzwyczajenie się do porannego wstawania, nie było mnie w firmie przez tydzień, właśnie zaczęłam szkolenie na nowy projekt i każdego dnia chciałabym być wypoczęta, by chłonąć wiedzę jak gąbka. A ciężko mi póki co idzie poranne wstawanie, gdy wcześniej przesiadywałam do 2:00-3:00, a wstawałam o 10:00. Budzik dzwoni teraz chwilę po 6:00, ale to kwestia paru dni. 


  • Bluette lubi to

Za głośno? Co jest za głośne? Tylko cisza. Cisza, w której się człowiek rozpada jak w próżni.

#40 Speedy95

Speedy95
  • Imię:Michał
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:okolice Gryfina

Napisano 07 wrzesień 2020 - 23:21

smutne sceny pokazuje telewizor...

ludzie na siebie patrzą ale się nie widzą...







Podobne tematy Collapse

Użytkownicy przeglądający ten temat: 2

0 użytkowników, 2 gości, 0 anonimowych