Skocz do zawartości



Zdjęcie
- - - - -

Jestem wrakiem czlowieka


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
9 odpowiedzi w tym temacie

#1 schorowany_89

schorowany_89

Napisano 01 lipiec 2020 - 03:27


Witam, mam od jakiegos czasu ciezką depresje
Od dziecka mialem fobie spoleczna, przez co 0 prawdziwych kolegow, przyjaciol. Nigdy nie mialem dziewczyny. Mam 31 lat.
Gdy dojrzalem psychicznie by wyjsc z fobii, i uwolnic sie z toksycznego domu zachorowalem na jakas chorobe - lekarze nie wiedza co mi moze byc.
Pisalem o tym tutaj:
https://www.wykop.pl...iem-co-mi-jest/

Ogólnie cale zycie cierpie, ale chcialbym poprzednie cierpienie co mialem gdy bylem zdrowy, zamiast obecnej choroby.
Nie mam z kim pogadać (zamienic chociaz kilka zdan dziennie, bo w obecnej depresji nie potrafie duzo mowic), każdy ze znajomych patrzy tylko na swoje interesy, swoj zyciowy sukces, do mnie napisza jakis skrawek zdania tylko gdy baaardzo sie im nudzi.



#2 SmacznyKeksik

SmacznyKeksik
  • Imię:Magda
  • Płeć:Kobieta

Napisano 01 lipiec 2020 - 09:08

Może to zespół chronicznego zmęczenia? Miałeś często stan podgorączkowy, aż do wysokiej gorączki pewnego razu, która potem samoistnie minęła. Mógł się w organizmie jakiś stan zapalny wytworzyć, który przeszedł w stan przewlekły, a ZChZ jest często wywołany jakimś stanem zapalnym. Może pod tym kątem warto się zbadać, nie znam się na rozpoznawaniu stanów zapalnych, ale wyszukałam w necie, co można wziąć pod uwagę:

 

Do badań laboratoryjnych, wykonywanych w celu potwierdzenia stanu zapalnego, należą:

  • OB (Odczyn Biernackiego), w przeszłości jedno z najistotniejszych badań diagnostycznych służących wykrywaniu zapaleń. Obecnie zostało nieco wyparte przez nowsze wskaźniki, choć nadal bywa często oznaczane. Prawidłowa wartość OB różni się w zależności od wieku i płci (norma dla mężczyzn wynosi 3-15 mm/h, dla kobiet 1-10 mm/h, natomiast powyżej 65. roku życia u obu płci OB nie powinno przekraczać 20 mm/h).
     
  • Oznaczenie liczby leukocytów we krwi. Naturalną reakcją organizmu na zapalenie jest gwałtowny wzrost liczby białych krwinek. Norma stężenia leukocytów we krwi wynosi 4 - 10 tys./µl. Podwyższenie stężenia białych krwinek nazywamy leukocytozą.
     
  • Elektroforeza, czyli oddzielenie od siebie poszczególnych białek osocza oraz pomiar ich stężeń. Głównym miejscem produkcji białek w naszym organizmie jest wątroba. Podczas stanu zapalnego, dochodzi do charakterystycznego przesunięcia w obrębie jej produktów.

    Znacznemu podwyższeniu ulegają białka służące wywołaniu stanu zapalnego, co odbywa się kosztem innych białek, które nie są w danym momencie tak bardzo potrzebne. Stąd bierze się podział na tak zwane dodatnie i ujemne białka ostrej fazy. Stężenie dodatnich białek ostrej fazy rośnie w stanie zapalnym.

    Należą do nich między innymi CRP, haptoglobina i fibrynogen. Jednocześnie w stanie zapalnym obserwujemy spadek stężenia tzw. ujemnych białek ostrej fazy: albuminy i transferryny.

    Wśród wyżej wymienionych markerów, najistotniejszą rolę  diagnostyce stanu zapalnego odgrywa obecnie CRP. CRP u zdrowego człowieka nie powinno przekraczać wartości 5 mg/l.

 

https://www.poradnik...lny-diagnostyka


  • molenka lubi to

#3 schorowany_89

schorowany_89

Napisano 02 lipiec 2020 - 21:19

NIe wiem co sie ze mna dzieje, podejrzewam ze to albo jakas niewydolnosc hormonow albo bakterie/wirusy. Ale nie da sie zbadać jakie to moga byc wirusy/bakterie. Sa tylko np badania na kilka podstawowych np chlamydia, borelioza.

Testy pcr sa bardzo drogie.

Musialbym kupic mikroskop ale bakterie sie chowaja w tkankach i we krwi moze ich nie byc. Kolonizuja podstepnie coraz szerszy zakres tkanek.



#4 Willow47

Willow47
  • Imię:Willow
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Skąd Inąd

Napisano 02 lipiec 2020 - 22:02

Mateusz a co mówi psychiatra na bóle w ciele? Na tę niemoc w mięśniach? Nie skierował Cię na terapię?


Dołączona grafika
 
Odwaga to panowanie nad strachem a nie jego brak 

#5 schorowany_89

schorowany_89

Napisano 03 lipiec 2020 - 17:48

Na końcu w szpitalu jak juz nie wiedzieli co mi jest a chcieli mnie wypisac to przyszedl psychiatra i stwierdzil po 2 minutowej rozmowie ze mi sie wszystko wydaje i czy chbce pomoc psychiatryczna? ja powiedzialem ze nie bo jestem chory fizycznie, pozniej po prostu wyszedlem ze szpitala wkurzony.



#6 Moon73

Moon73
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Zachodniopomorskie

Napisano 03 lipiec 2020 - 20:13

@schorowany_89 w pierwszym powitalnym swoim poście na tym forum napisałeś, że masz ciężką depresję. A teraz piszesz, że chorujesz tylko fizycznie (tylko nikt nie wie na co) i nie potrzebujesz psychiatry.

 
Na "Wykopie" opisujesz, że dziesięć lat temu miałeś gorączkę, a obecnie boli Cię noga itp. Przebadano Cię już na wiele rzeczy i badania nic nie wykazały. A Ty w kółko: podejrzewam to, podejrzewam tamto. Chcesz mikroskop kupować, żeby badać własne tkanki. I do tego zamieszczasz na tym forum rozpaczliwe posty o śmierci ciała, gniciu i cierpieniu.
 
Coś mi się wydaje, że psychiatra powiedział Ci prawdę.
 
Dlatego zachęcam Cię do wizyty u psychiatry, bo dzieje się z Tobą coś niepokojącego, czego Ty sam ewidentnie nie rozumiesz. Nie jestem diagnostą, ale dla mnie, to co piszesz, jak piszesz i jaki masz do tego stosunek, bardzo przypomina to:

  • Wisienka770330, Willow47, WhiteBlankPage i 1 inna osoba lubią to

#7 schorowany_89

schorowany_89

Napisano wczoraj, 18:17

Mam depresje przez moja chorobe, a nie na odwrót.



#8 GoodEnough

GoodEnough
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Południe

Napisano wczoraj, 19:07

Skąd ta pewność?


Codziennie publikowana jest nowa, poprawiona wersja GoodEnough, twórca prosi o wyrozumiałość wobec błędów w działaniu ;)

You never know if you don't go...


#9 schorowany_89

schorowany_89

Napisano wczoraj, 20:57

Bo najpierw pojawila sie choroba, pomimo tego bylem pelen nadziei ze sie zdiagnozuje. Teraz od jakiegos czasu mam ciezka depresje bo nie mam nadziei.



#10 amino

amino

Napisano wczoraj, 21:15

 

 

Od dziecka mialem fobie spoleczna, przez co 0 prawdziwych kolegow, przyjaciol. Nigdy nie mialem dziewczyny.

 

 

 

Gdy dojrzalem psychicznie by wyjsc z fobii, i uwolnic sie z toksycznego domu

 

Nie sądzisz, że to raczej te rzeczy były przyczyną depresji u Ciebie ? ewentualnie, że depresja rozwijała się równolegle do fobii ? bo te rzeczy lubią chodzić w parze a że fobia bardziej rzuca sie w oczy to depresji mogłeś zwyczajnie nie zauważyć pochłonięty tym bardziej absorbującym schorzeniem.


Użytkownik amino edytował ten post wczoraj, 21:17






Podobne tematy Collapse

  Temat Forum Autor Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych