Skocz do zawartości


Zdjęcie
- - - - -

Witajcie - czy jest to ktoś, kto nie zażywa antypresantów?


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
100 odpowiedzi w tym temacie

#41 hawwa

hawwa

    jestem jaka jestem :O)

  • Bywalec
  • 6 536 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisano 14 czerwca 2020 - 14:38


Zupełnie się z tym nie zgadzam. Moja siostra ma cukrzycę i leczy się wyłącznie dietą i środkami naturalnymi. I trzyma się - wyniki ma porównywalne do osób biorących metforminę. Ale Ty wiesz swoje, więc z Tobą akurat nie ma sensu dyskutować. A apropos Twojej ironicznej wypowiedzi na temat "drogich środków z hameryki" to zapewniam, że świat idzie naprzów i w Polsce pojawiło się też już dużo dobrych leków naturalnych. Dwa lata temu straciłam pracę i nie stać mnie nawet byłoby na kupowanie drogich, zagranicznych środów. Najtaniej wyszłoby zażywanie antydpresantów (część z nich jest refundowanych) ,ale ja, żebym się miała nawet zarżnąć finasowo nie wrócę do nich. Mam jedno życie i zdrowie.

bez antydepresantów byłabym trupem i bez zdrowia.

Cykrzycy nie wyleczysz samą dietą lub insulinoodpornej. Nie pisz bzdur. Bo siostra. To jak w dawnym filmie "tata a Marcin powiedział, że jego brat powiedział co wiedział"

Użytkownik hawwa edytował ten post 14 czerwca 2020 - 14:39

  • Complicated_85 lubi to
"Świat należy do ludzi, którzy mają odwagę marzyć i ryzykować, aby spełniać swoje marzenia. I starają się robić to jak najlepiej." Paulo Coelho

#42 norika

norika

    Średniozaawansowany

  • Bywalec
  • 176 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Pomorskie

Napisano 14 czerwca 2020 - 14:44

Nie mieszkam w Polsce tu lekarze nie mają wczasów za sprzedanie leku. Biorę leki bo bez nich nie jestem sobą... Masz jakieś wykształcenie medyczne, robisz badania, że piszesz takie bzdury?

Przepraszam, ale założyłam tew wątek dla osób radzących sobie bez antydepresantów. Dla Ciebie, być może to bzdury, ale dla mnie nie. Więc pozwól, że oboje pozostaniemy przy swoich zdaniach. Zdrowia życzę.


bez antydepresantów byłabym trupem i bez zdrowia.

Cykrzycy nie wyleczysz samą dietą lub insulinoodpornej. Nie pisz bzdur. Bo siostra. To jak w dawnym filmie "tata a Marcin powiedział, że jego brat powiedział co wiedział"

Chyba sama najlepiej wiem, jakie wyniki ma moja siostra. A cukrzycę stwierdzono u niej klika lat temu. Nie wierzysz? Twoja sprawa.



#43 Tomek

Tomek

    Zadomowiony

  • Bywalec
  • 2 189 postów
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Poznań

Napisano 14 czerwca 2020 - 15:06

Bralem leki przez jakies 10 lat, teraz w koncu odstawilem i lecze sie juz sama terapia. Pomagaly kiedy mialem mysli samobojcze i tendencje do samookaleczania, ale teraz juz sa zbedne. Od kiedy je odstawilem poprawila mi sie cera na twarzy, a dermatolog u ktorego kiedys bylem stwierdzil, ze moje lojotokowe zapalenie skory wzielo sie od lat lykania tych lekow i problemow emocjonalnych. Teraz kiedy odstawilem jest juz duzo lepiej pod tym wzgledem.


  • norika lubi to

#44 hawwa

hawwa

    jestem jaka jestem :O)

  • Bywalec
  • 6 536 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisano 14 czerwca 2020 - 16:49

Przepraszam, ale założyłam tew wątek dla osób radzących sobie bez antydepresantów. Dla Ciebie, być może to bzdury, ale dla mnie nie. Więc pozwól, że oboje pozostaniemy przy swoich zdaniach. Zdrowia życzę.


Chyba sama najlepiej wiem, jakie wyniki ma moja siostra. A cukrzycę stwierdzono u niej klika lat temu. Nie wierzysz? Twoja sprawa.

 

 

Ja piszę o ogóle ludzi z cukrzycą i są jej różne typy a nie jak Ty o jednej osobie


  • Complicated_85 lubi to
"Świat należy do ludzi, którzy mają odwagę marzyć i ryzykować, aby spełniać swoje marzenia. I starają się robić to jak najlepiej." Paulo Coelho

#45 Gość_lilith_o_fire_*

Gość_lilith_o_fire_*
  • Gość

Napisano 14 czerwca 2020 - 17:01

Cykrzycy nie wyleczysz samą dietą lub insulinoodpornej. Nie pisz bzdur. Bo siostra. To jak w dawnym filmie "tata a Marcin powiedział, że jego brat powiedział co wiedział"

 

tutaj się zgodzę z @hawwa

 

miałam cukrzycę typu II, trzy lata mi zeszło dzięki tylko i wyłącznie lekom wyjście z niej, miałam insulinę na czczo 40 razy przekraczającą normę - mimo bycia na diecie o niskim IG i siłowni 3x w tygodniu - nic to nie dawało ...

 

Mimo, że jak wiecie nie jestem zwolennikiem żadnych leków -jak często piszę jestem na nie dość odporna - w tym przypadku brałam je dopóki nie zeszłam do normalnych wyników :) wiedziałam że moja diabetolog wie co robi :)


  • hawwa lubi to

#46 norika

norika

    Średniozaawansowany

  • Bywalec
  • 176 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Pomorskie

Napisano 14 czerwca 2020 - 17:24

 

tutaj się zgodzę z @hawwa

 

miałam cukrzycę typu II, trzy lata mi zeszło dzięki tylko i wyłącznie lekom wyjście z niej, miałam insulinę na czczo 40 razy przekraczającą normę - mimo bycia na diecie o niskim IG i siłowni 3x w tygodniu - nic to nie dawało ...

 

Mimo, że jak wiecie nie jestem zwolennikiem żadnych leków -jak często piszę jestem na nie dość odporna - w tym przypadku brałam je dopóki nie zeszłam do normalnych wyników :) wiedziałam że moja diabetolog wie co robi :)

A próbowałaś berberyny, morwy białej czy chromu? Te środki mają kliniczne badania potwierdzajace ich dobroczynny wpływ na regulację poziomu cukru. Oczywiście, mam na myśli początkowy stan cukrzycy. Przy zaawansowanycm stadium one raczej nie pomogą. Ale powiem jedno - w mojej rodzinie cukryzyca jest chorobą rodzinna i mają ją dokładnie wszyscy. U mnie też cukier oscylował w okolicy setki, ale zaczęłam regularnie zażywać insulan i okazało się, że cukier jednak nie wzrasta. Więc coś w tym jest.



#47 emzet

emzet

    Bywalec

  • Administrator
  • 540 postów
  • Imię:Grzegorz
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 14 czerwca 2020 - 17:48

@norika

 

Z całym szacunkiem, ale obrany przez Ciebie kierunek wypowiedzi wskazuje na stronniczość. Masz prawo do dzielenia się swoją opinią, jednak proszę nie stawiać poważnych tez na podstawie usłyszanych historii, bądź SWOJEGO doświadczenia.

 

 

Wisienka, BRAWO!!! Antydpresanty tłumią emocje, to raz, ale oprócz tego niszczą wiele narządów wewnętrznych no i wywołują uzależnienie, choć lekarze współpracujący, jak wiadomo z koncernami farmaceutycznymi, twierdzą, że nie.

Jak twierdzisz, jesteś dziennikarką i raczej powinnaś mieć świadomość, że tak poważne oskarżenia powinny być poparte również bardzo rzetelnymi źródłami/badaniami.

 

Na przyszłość polecam zastosować podstawowy zabieg w postaci zformułowania "W mojej opinii..." - wtedy wypowiedź zachowuje neutralny wydźwięk i nie wzbudza kontrowersji. Szanujmy siebie i swoje zdanie.


  • hawwa i Complicated_85 lubią to
`Twoja w tym głowa, burzyć i budować od nowa,
coś zaryzykować, nie chować głowy w piasek...`

#48 norika

norika

    Średniozaawansowany

  • Bywalec
  • 176 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Pomorskie

Napisano 14 czerwca 2020 - 17:57

@norika

 

Jak twierdzisz, jesteś dziennikarką i raczej powinnaś mieć świadomość, że tak poważne oskarżenia powinny być poparte również bardzo rzetelnymi źródłami/badaniami.

 

Na przyszłość polecam zastosować podstawowy zabieg w postaci zformułowania "W mojej opinii..." - wtedy wypowiedź zachowuje neutralny wydźwięk i nie wzbudza kontrowersji. Szanujmy siebie i swoje zdanie.

Dużo czytałam na ten temat na niezależnych stronach. Z jednej z nich dowiedziałam się, że producenci mieli przed senatem USA rozprawę własnie w sprawie uzalezniającego wpływu antydepresantów.. Niestety, jedno, co udało się uzyskać, to obowiązek zamieszczania na ulotkach informacji o wzmożonej mozliwości prób samobójczych, szczególnie na początku brania leku. Niestety, teraz nie jestem w stanie podać linku do strony. Ale moje informacje nie są wyssane z palca. A to, że wygłaszane przeze mnie tezy to MOJE zdanie i nie każdy musi się z tym zgadzać, podkreślam przy każdej okazji.

 

Nikogo to jednak nie upoważnia do osobistych przytyków pod moim adresem, jak np. takich, że dojrzały wiek powinien iść w parze z rozumem itp.  


Użytkownik norika edytował ten post 14 czerwca 2020 - 18:00


#49 victoria

victoria

    ...se ne vrati...

  • Moderator
  • 9 763 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Mazowsze

Napisano 14 czerwca 2020 - 19:24

Wydaje mi się, że głownym celem założenia tutaj tematu przez użytkowniczkę było raczej dowiedzenie się jak funkcjonują osoby nie biorące leków. Oczywiście przy wypowiedziach publicznych i gdy się broni jakiegoś stanowiska warto zadbać o odpowiedni dobór słów. Ale nie zawsze to wychodzi, bo a to ktoś się gorzej czuje, albo zostało źle odebrane i błedne koło się nakreca. Myślę, że nikt tutaj nie miał złych intencji jeśli chodzi o wypowiedzi. Warto czasem wykazać się odrobiną wyrozumiałości, bo nie wiemy w jakim ktoś jest stanie psychicznym na przykład.

 

Odpowiednio dobrane leki potrafią zdziałać cuda i przetrwac najstraszniejszy czas. Jedne dają większe skutki uboczne, inne w ogóle. To zależy od substancji i interakcji z naszym organizmem. Ja osobiście staram się funkcjonować bez nich, bo nie chce cale zycie sie nimi faszerować i chce umieć funkcjonowac sama bez nich. Ale jeśli jest taka potrzeba i ma to uratować mnie i poprawić moje samopoczucie to nie opieram się i dzielnie je przyjmuję.


  • Wisienka770330, amino i norika lubią to
nie mam nic do powiedzenia

#50 Gość_WhiteBlankPage_*

Gość_WhiteBlankPage_*
  • Gość

Napisano 14 czerwca 2020 - 20:03

@victoria dzielny pacjent :)
  • victoria lubi to

#51 norika

norika

    Średniozaawansowany

  • Bywalec
  • 176 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Pomorskie

Napisano 14 czerwca 2020 - 20:29

Wydaje mi się, że głownym celem założenia tutaj tematu przez użytkowniczkę było raczej dowiedzenie się jak funkcjonują osoby nie biorące leków. Oczywiście przy wypowiedziach publicznych i gdy się broni jakiegoś stanowiska warto zadbać o odpowiedni dobór słów. Ale nie zawsze to wychodzi, bo a to ktoś się gorzej czuje, albo zostało źle odebrane i błedne koło się nakreca. Myślę, że nikt tutaj nie miał złych intencji jeśli chodzi o wypowiedzi. Warto czasem wykazać się odrobiną wyrozumiałości, bo nie wiemy w jakim ktoś jest stanie psychicznym na przykład.

 

Odpowiednio dobrane leki potrafią zdziałać cuda i przetrwac najstraszniejszy czas. Jedne dają większe skutki uboczne, inne w ogóle. To zależy od substancji i interakcji z naszym organizmem. Ja osobiście staram się funkcjonować bez nich, bo nie chce cale zycie sie nimi faszerować i chce umieć funkcjonowac sama bez nich. Ale jeśli jest taka potrzeba i ma to uratować mnie i poprawić moje samopoczucie to nie opieram się i dzielnie je przyjmuję.

 

Wydaje mi się, że głownym celem założenia tutaj tematu przez użytkowniczkę było raczej dowiedzenie się jak funkcjonują osoby nie biorące leków. Oczywiście przy wypowiedziach publicznych i gdy się broni jakiegoś stanowiska warto zadbać o odpowiedni dobór słów. Ale nie zawsze to wychodzi, bo a to ktoś się gorzej czuje, albo zostało źle odebrane i błedne koło się nakreca. Myślę, że nikt tutaj nie miał złych intencji jeśli chodzi o wypowiedzi. Warto czasem wykazać się odrobiną wyrozumiałości, bo nie wiemy w jakim ktoś jest stanie psychicznym na przykład.

 

Odpowiednio dobrane leki potrafią zdziałać cuda i przetrwac najstraszniejszy czas. Jedne dają większe skutki uboczne, inne w ogóle. To zależy od substancji i interakcji z naszym organizmem. Ja osobiście staram się funkcjonować bez nich, bo nie chce cale zycie sie nimi faszerować i chce umieć funkcjonowac sama bez nich. Ale jeśli jest taka potrzeba i ma to uratować mnie i poprawić moje samopoczucie to nie opieram się i dzielnie je przyjmuję.

WIKTORIA - SAMO SEDNO. MOŻMNA BEZ EMOCJI, WZAJEMNEGO OSKARŻANIA SIĘ I MERYTORYCZNIE - MOŻNA! DZIĘKI :) MAM NADZIEJE, ŻE TERAZ TEN WATEK RZECZYWIŚCIE STANIE MIEJSCEM WYMIANY WZAJEMNYCH DOSWIADCZEŃ, A NIE PRZEPYCHANEK SŁOWNYCH I IRONICZNYCH DOGRYZAŃ ZE STRONY COMPLICATED.



#52 Complicated_85

Complicated_85

    Zadomowiony

  • Bywalec
  • 6 529 postów
  • Imię:Dominika
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Lublin

Napisano 14 czerwca 2020 - 20:37

Oby tylko nikt nie wpadł na pomysł porzucenia farmakoterapii na poczet uzupełniających metod leczenia. A przycisk caps lock zbyteczny Marto :).


"Życie zaczyna się tam, gdzie kończy się lęk". 
 
"Prawdziwe zwycięstwo to zwycięstwo nad samym sobą".
 
 

#53 Wisienka770330

Wisienka770330

    Memory *

  • Bywalec
  • 17 617 postów
  • Imię:Kasia
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Kamień Pomorski blisko Szczecina

Napisano 14 czerwca 2020 - 20:44

@norika to ostatnie zdanie odnośnie Dominiki nie było potrzebne.
Nie potrzebne nam na forum kolejne niepotrzebne emocje, nerwy, prowokowanie do takich sytuacji.
Dominika nie jest osobą która ironicznie dogryza.
Jeśli chodzi o mnie pisząc w temacie wątku już się wypowiedziałam. Ja osobiście nie brałam leków na depresję, postawiłam na terapię. Ale gdybym miała myśli samobójcze i mimo terapii nie potrafiła sobie radzić wiem że bez leków nie dałoby rady. Na szczęście moja wola walki okazała się silna. I nie lubię mieć stłumionych emocji. Chcę czuć wszystkie emocje i umieć sobie z tym radzić.
Ale mam niestety nawracającą co kilka lat nerwicę silną i bez leków na uspokojenie które łagodzą ataki nerwicy, drgawek itp trudno by mi było funkcjonować. Miałam kilka lat przerwy od leków na uspokojenie ale od kilku dni znowu muszę brać. To dla mojego dobra.

Użytkownik Wisienka770330 edytował ten post 14 czerwca 2020 - 20:47


#54 norika

norika

    Średniozaawansowany

  • Bywalec
  • 176 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Pomorskie

Napisano 14 czerwca 2020 - 20:55

Przyci

 

Oby tylko nikt nie wpadł na pomysł porzucenia farmakoterapii na poczet uzupełniających metod leczenia. A przycisk caps lock zbyteczny Marto :).

Akurat teraz przycisk nacisnął się przypadkowo. Ale jest tak samo zbyteczny, jak Twoje odobiste docinki pod moim adresem, Dominiko.


@norika to ostatnie zdanie odnośnie Dominiki nie było potrzebne.
Nie potrzebne nam na forum kolejne niepotrzebne emocje, nerwy, prowokowanie do takich sytuacji.
Dominika nie jest osobą która ironicznie dogryza.
Jeśli chodzi o mnie pisząc w temacie wątku już się wypowiedziałam. Ja osobiście nie brałam leków na depresję, postawiłam na terapię. Ale gdybym miała myśli samobójcze i mimo terapii nie potrafiła sobie radzić wiem że bez leków nie dałoby rady. Na szczęście moja wola walki okazała się silna. I nie lubię mieć stłumionych emocji. Chcę czuć wszystkie emocje i umieć sobie z tym radzić.
Ale mam niestety nawracającą co kilka lat nerwicę silną i bez leków na uspokojenie które łagodzą ataki nerwicy, drgawek itp trudno by mi było funkcjonować. Miałam kilka lat przerwy od leków na uspokojenie ale od kilku dni znowu muszę brać. To dla mojego dobra.

Wisieno, szanuję Cię za rzeczowość i to co robisz dla zwierząt. Niestety, ja miałam od Dominiki złośliwe docinki i nie było mi miło z tego powodu. Jeśli chcesz - mogę podać Ci konkretne przykłady. Mam jednak nadzieję, że nie bedzie takiej potrzeby, a dyskusja tu stanie się kukturalna i merytoryczna. Dominiko - proponuję zawieszenie broni - szanujmy wzajemnie swoje poglądy. Ja nie namawiam nikogo do rezygnacji z antydepresantów, Ty - przestajesz zachecać do ich zażywania. To wszystko. Od razu stanie się milej i sympatyczniej.



#55 Magmie123

Magmie123

    Zadomowiony

  • Bywalec
  • 6 871 postów
  • Płeć:Nie ustawione

Napisano 14 czerwca 2020 - 21:07

Od dłuższego czasu nie biorę antydepresantów. Czuję się tak samo jak je brałam.
  • norika lubi to

#56 norika

norika

    Średniozaawansowany

  • Bywalec
  • 176 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Pomorskie

Napisano 14 czerwca 2020 - 21:13

Od dłuższego czasu nie biorę antydepresantów. Czuję się tak samo jak je brałam.

A długo je brałeś? Może były źle dopasowane? Czemu zrezygnowałeś?


Ale mam niestety nawracającą co kilka lat nerwicę silną i bez leków na uspokojenie które łagodzą ataki nerwicy, drgawek itp trudno by mi było funkcjonować. Miałam kilka lat przerwy od leków na uspokojenie ale od kilku dni znowu muszę brać. To dla mojego dobra. 

Wisienko, a co bierzesz? Ja też mam ataki lęku i nerwicy. Co Ci przy tym pomaga?


Użytkownik norika edytował ten post 14 czerwca 2020 - 21:16


#57 Wisienka770330

Wisienka770330

    Memory *

  • Bywalec
  • 17 617 postów
  • Imię:Kasia
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Kamień Pomorski blisko Szczecina

Napisano 14 czerwca 2020 - 21:59

@norika niestety powrót po latach przerwy do leku diazepam 10 mg na noc ale nie codziennie. Tylko doraźnie gdy mam atak, gdy czuję że nadchodzi..
Czasem tylko hydroksyzyna 25 mg na noc. Jeśli czuję się w miarę dobrze wieczorem (te ataki są tylko przed snem) to nie biorę nic. Staram się wyciszać swoimi sposobami przed snem.. Spacer krótki na cmentarz późnym wieczorem, modlitwa. Taką dostałam receptę teraz w poniedziałek tydzień temu. Póki co tylko jeden raz w środę po trudnej sytuacji w domu wzięłam jedną tabletkę diazepam a pozostałe noce udało mi się spać bez ataku.
p.s. dzięki za dobre słowo. Ale nie robię nic nadzwyczajnego 😉 . W miarę możliwości opiekuje się kotami wolno żyjącymi. Kocham zwierzęta a w mojej okolicy wiele jest takich które są skazane na siebie. Oprócz mnie są też inne osoby które opiekują się nimi.

Użytkownik Wisienka770330 edytował ten post 14 czerwca 2020 - 22:17


#58 Magmie123

Magmie123

    Zadomowiony

  • Bywalec
  • 6 871 postów
  • Płeć:Nie ustawione

Napisano 14 czerwca 2020 - 22:15

@norika Odstawiłam ponieważ za mocno przytłoczona nimi byłam, nie wiedziałam co się ze mną dzieje.

#59 Gość_WhiteBlankPage_*

Gość_WhiteBlankPage_*
  • Gość

Napisano 14 czerwca 2020 - 23:23

Ja brałam antydepresanty i uratowały mi życie. Dzięki temu jestem na tym świecie nadal. Odstawiłam je jakis czas temu sama z siebie, bez konsultacji z lekarzem. Może niezbyt rozsądne, ale nie było żadnych objawów odstawienia. :) Leki podniosły mnie na tyle, bym mogła później funkcjonować bez nich.
  • XAW lubi to

#60 Gość_Le Pentrec_*

Gość_Le Pentrec_*
  • Gość

Napisano 14 czerwca 2020 - 23:32

Tak sobie siadłem i policzyłem, że więcej prób samobójczych, odsiadek w szpitalu i samookaleczeń miałem kiedy brałem leki i chodziłem na terapię. Po tym jak przestałem je brać i rzuciłem terapię, wraz się to zdarza, ale rzadziej.

Użytkownik Le Pentrec edytował ten post 14 czerwca 2020 - 23:34

  • norika lubi to





Podobne tematy Collapse

  Temat Forum Autor Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 2

0 użytkowników, 2 gości, 0 anonimowych