Skocz do zawartości



Zdjęcie
- - - - -

Depresja i śmiech?

depresja śmiech emocje

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
8 odpowiedzi w tym temacie

#1 danniel0

danniel0

    Nowy uczestnik

  • Użytkownik
  • 1 postów
  • Imię:Daniel
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 21 maj 2020 - 20:19


Witam. Od ponad miesiąca zauważyłem u siebie objawy depresji/nerwicy (ciężko jednoznacznie stwierdzić, jakieś zaburzenia depresyjno lękowe). W ostatnich dwóch tygodniach objawy nasiliły się bardzo znacząco, zdecydowałem się na e-wizytę u psychologa i wspólnie badamy temat. Robię jednak też mały research, notuje swoje emocje, lęki, smutki itd i naprawdę zaczynam się niepokoić. Przewlekłe stany lękowe (trwające nawet godzinę!), uderzenia smutku, wstaję po 9 godzinach snu a czuję się jakbym nie spał 2 dni, w nocy nie mogę zasnąć do 4, nie mam siły ani chęci nic robić, do wszystkiego się zmuszam, brak apetytu, brak chęci spędzania czasu z innymi, głębokie przemyślenia, napięcie, drażliwość, poczucie winy itd. 
Jednak mimo wszystko, kiedy ktoś z rodziny opowie dobry żart, kiedy zobaczę śmiesznego mema na facebooku czy obejrzę śmieszny film, normalnie odczuwam pozytywne emocje, śmieję się itd. Co prawda po chwili znowu wszystko wraca do poprzedniego stanu. 
A więc moje pytanie brzmi: Czy osoba która potencjalnie cierpi na depresję i lęki, może się szczerze śmiać?

 


Użytkownik danniel0 edytował ten post 21 maj 2020 - 20:28

  • anche lubi to

#2 hawwa

hawwa

    jestem jaka jestem :O)

  • Bywalec
  • 4620 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisano 21 maj 2020 - 21:57

U mnie, jeżeli komuś uda się mnie rozśmieszyć to się śmieję, czasami mimo złego samopoczucia przed innymi ( np. mama, teść) udaję, że jest ok tzn, zakładam maskę wesołej osoby i mimo,że się śmieję w głębi duszy odczuwam ból


  • danniel0 lubi to
"Świat należy do ludzi, którzy mają odwagę marzyć i ryzykować, aby spełniać swoje marzenia. I starają się robić to jak najlepiej." Paulo Coelho

#3 lonewolf pat

lonewolf pat

    Nowy uczestnik

  • Bywalec
  • 54 postów
  • Płeć:Mężczyzna

Napisano 21 maj 2020 - 23:15

Bardzo często zdarza się, że największe śmieszki, komicy czy aktorzy komediowi mają najgłębszą depresję. Ja właściwie też ciągle śmieszkuję, nawet z ciężkich sytuacji. Ze mną jest tak, że przejmuję się tylko do pewnego momentu, jak sytuacja jest już beznadziejna i mi wszystko jedno to sobie robię z niej podśmiechujki. Albo z siebie i swojego położenia.


  • victoria, Aylene i danniel0 lubią to

#4 K24

K24

    Nowy uczestnik

  • Bywalec
  • 131 postów
  • Imię:Krystian
  • Płeć:Mężczyzna
  • Lokalizacja:Centralna Polska

Napisano 22 maj 2020 - 03:54

Mam depresję, to tak w kwestii formalnej.

Potrafiłem się śmiać, nawet samemu jakiś żart głównie sytuacyjny rzucić.

Nie znaczy że się tak radośnie czułem.

Natomiast jak faktycznie jest źle, to potrafię to w kpinę obrócić, sytuacja, położenie itp.

No chyba ze dwie osoby znają sprawę i tym się jakoś bezwiednie uzewnętrzniam.


  • danniel0 lubi to

#5 victoria

victoria

    ...se ne vrati...

  • Bywalec
  • 9402 postów
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Mazowsze

Napisano 22 maj 2020 - 15:35

Tak! Będąc w depresji można się śmiać i to bardzo szczerze. Ogólnie świat wtedy wydaje się bardzo posępny i czarny. No i to zależy w sumie od człowieka, od zaawansowania choroby, nastawienia do życia i świata, od charakteru. Może w moim przypadku nie było jeszcze tak najgorzej po prostu?

Ale pomimo ogromnego doła znajdowały się chwile, a nawet dni, które wywoływały uśmiech a nawet szczery śmiech. To były właśnie te godne uwagi, warte zapamiętania, najwartościowsze, które warto decenić! Czasem szkoda chować się pod kołdrą czy w czterech ścianach, bo tak wiele może nas ominąć...


  • danniel0 lubi to
nie mam nic do powiedzenia

#6 Willow47

Willow47

    Zadomowiony

  • Moderator
  • 8656 postów
  • Imię:Willow
  • Płeć:Kobieta
  • Lokalizacja:Skąd Inąd

Napisano 22 maj 2020 - 20:05

Te kilka osób, które wiedzą, że mam depresję zrobiły wielkie oczy. Tyyyyyy????? Serio? Jesteś ostatnią osobą o której bym pomyślała, że ma depresję.......

 

Można tak żyć wiele lat....


  • victoria, beatkaok i danniel0 lubią to
Dołączona grafika
 
Odwaga to panowanie nad strachem a nie jego brak 

#7 WhiteBlankPage

WhiteBlankPage

    Zadomowiony

  • Bywalec
  • 4448 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisano 22 maj 2020 - 20:20

Te kilka osób, które wiedzą, że mam depresję zrobiły wielkie oczy. Tyyyyyy????? Serio? Jesteś ostatnią osobą o której bym pomyślała, że ma depresję.......
 
Można tak żyć wiele lat....


I ja, i ja. O mnie mówili dokładnie to samo.

Więc jak najbardziej osoba chorująca na depresję moze się śmiać, odczuwać AUTENTYCZNA radość. :)
  • victoria, Willow47 i danniel0 lubią to

Za głośno? Co jest za głośne? Tylko cisza. Cisza, w której się człowiek rozpada jak w próżni.

#8 anche

anche

    anche

  • Moderator
  • 5393 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisano 22 maj 2020 - 21:41

Oczywiście, że może się szczerze śmiać.
Mówimy w depresji o obniżonym nastroju czy/i braku odczuwania przyjemności, ale u większości dalej występują normalne emocje związane z reakcją na wydarzenia, sytuacje, ludzi.


Chciałam też powiedzieć, że bardzo szanuję to jak zaopiekowałeś się sobą, że pozwoliłeś sobie na dostrzeżenie pewnych zmian, a mało tego poszukałeś pomocy, brawo. Powodzenia :)


  • victoria, Willow47 i danniel0 lubią to
szczęście nie jest dziełem przypadku ani darem bogów.
szczęście to coś, co każdy z nas musi wypracować dla samego siebie.
~ e. fromm

#9 Aylene

Aylene

    Średniozaawansowany

  • Bywalec
  • 335 postów
  • Płeć:Kobieta

Napisano 22 maj 2020 - 22:40

Może się śmiać, a niestety z reguły ludzie uważają, że jak się ma depresję, to się jedynie patrzy całymi dniami w sufit.
  • danniel0 lubi to





Podobne tematy Collapse

  Temat Forum Autor Podsumowanie Ostatni post

Również z jednym lub większą ilością słów kluczowych: depresja, śmiech, emocje

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych